- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1203 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
143
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
MoralnyKarzel
1
Słucham studia po meczu i aż mi się coś skręca w środku, aż mi uszy więdną.... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1203 Culés
5
Wstyd się przyznać, ale dzisiaj pierwszy raz obejrzałem "Fight Club". Kilku znajomych mówiło mi, że to świetny film i w ogóle jakby mogli, to by chętnie go zapomnieli, aby z zapartym tchem obejrzeć go kolejny raz.
Ja się w końcu skusiłem, bo lubię bardzo filmy z Bradem Pittem (chociaż "Pewnego razu w Hollywood to dla mnie jeden z najgorszych filmów w których gra). Nortona za dużo razy na ekranie widziałem, więc miałem do niego neutralny stosunek.
Co do filmu, to mile spędzone ponad dwie godziny. Ciekawe ukazanie problemów z jakimi zmaga się główny bohater jak i świetnie zagrane role przez głównych aktorów. Z pewnością jest to świetny film. Ale czy jest to produkcja, po którą skuszę się drugi raz przy najbliższej możliwej okazji? Raczej nie. Fajny film, ale dla mnie wystarczy obejrzeć go jeden raz na pełnym skupieniu i tyle. Nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia jak np. Gladiator, Troja czy Szeregowiec Ryan, które oglądałem nie raz i nie dwa razy. Z "Fight Club" jest jak z Leonem Zawodowcem w moim przypadku. Produkcję z Reno w roli głównej jest bardzo dobrym filmem, ale oglądałem go raz w życiu i nie kusi mnie do niego wracać po raz kolejny.
0
@Ojciec5tkidzieci ja właśnie ze 2 tygodnie temu obejrzałem tez to po raz pierwszy, bo słyszałem dobre opinie o nim w przeszłości
1
@DaPidejpi I jak, podobał Ci się? No i czy to jeden z tych filmów do których masz zamiar wracać w przyszłości?
0
@Ojciec5tkidzieci Aż muszę sobie odświeżyć.
1
@koksik2700 dobry mroczny męski film z niezłą metaforą, ale tylko na raz
1
@Ojciec5tkidzieci Podobał, wroce do niego, ale to kiedyś, kiedyś w przyszłości.
UWAGA UWAGA SPOILERY
Inaczej sobie to wyobrażałem. Myślałem, ze znaczna większość filmu to będą napieprzanki i byłem w szoku trochę, ze tak nie jest. To ze Brad Pitt jest wytworem jego wyobraźni, to w pewnym momencie się skapnalem i to ze to on niby on mu zniszczył chatę w sumie od razu :D
1
@Ojciec5tkidzieci ja oglądałem 2 razy i za 2 równie dobrze się bawiłem. Ale to w duuuzym odstępie czasu było.
1
@agrad0 Mnie się podobał mocno klimat, zwłaszcza kiedy bohater i twór jego wyobraźni mieszkali w tym opuszczonym budynku. Deszcz, te stare drewniane drzwi od razu skojarzyły mi się z teledyskiem jednej z piosenek Eminema - tej noszącej tytuł "Stan". :D
P.S. dla czytających: W pierwszym poście miało być, że "Nortona za dużo razy na ekranie nie widziałem". ;) Bo teraz zauważyłem, że zjadłem to.
1
@Ojciec5tkidzieci tak Ci się spodobał, że aż zapomniałeś o pierwszej zasadzie fight clubu?
0
@Messiah10 Moje zasady są ponad zasadami Fight Clubu.