- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1474 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1474 Culés
10
Uczę już w prywatnej szkole prawie rok i powiem Wam, że najlepiej pracuje się z dziećmi między 9 a 13 rokiem życia. To jest jeszcze taki wiek, że faktycznie dzieciaki czują jeszcze autorytet, ale w przeciwieństwie do młodszych potrafią już słuchać i nie trzeba ich na okrągło pilnować czy robią to co należy. Ze starszymi to jest już bardzo różnie, ale czasem trafi się taka grupa, że niezależnie od tego jaki jest nauczyciel to nie będzie idealny. Jeżeli jest dość luźny tak jak ja, to często pojawia się bezcelowa dyskusja nie na temat, dużo śmieszków i w taki sposób się traci kawałek lekcji. Z drugiej strony też, przy stanowczym nauczycielu nie mają ochoty w ogóle pracować, często rozmawiają między sobą, a po zwróceniu uwagi się obrażają. Młodsi, a w szczególności wiek 5-7 to jest generalnie dramat, trzeba mieć oczy dookoła głowy i mocne gardło, bo diabełki nie są w stanie usiedzieć i skupić się na pracy. Generalnie jest to dużo cięższy kawałek chleba niż mogłoby się wielu osobom wydawać :D
Komentarz usunięty
3
@Oskar00 Masz ich lać linijką za niesubordynację. Bądź hybrydą Czarnka i Ziobry
3
@Oskar00 Ja współczuje nauczycielom pracować ze starszą grupą uczniów. Po tym co kiedyś się działo w mojej szkole, ale i na pewno nie tylko w mojej, to jestem pełen podziwu, jak oni to wytrzymują, bo przepraszam, że użyje tego słowa, ale muszą radzić sobie czasami nawet z "bydłem"
5
@Sau_Ron jestem doktorantem, uczę studentów. Plus jest taki, że jak trafi się bydło, to ląduje za drzwiami i nie trzeba wysłuchiwać skarg rodziców
2
@Oskar00 Ostatnio czytałem o skutkach nauki w szkołach mieszanych i jako, ze sam przez 4 lata chodziłem do podstawówki dla samych chłopców, to temat mnie ciekawi. Mianowicie chodzi o to, ze chłopcy jak i dziewczynki wymagają osobnego sposobu nauczania, gdyż chłopcy jako ci statystycznie bardziej energiczni tracą na wspólnej edukacji. Co o tym myślisz jako nauczyciel?
1
@Oskar00 czego uczysz?
2
@Cvzx Na szczęście tak źle jeszcze ze mną nie jest :P
@Comentateiro Czasem człowiek by faktycznie miał ochotę, bo pamiętam jeszcze jak się po ręce linijką dostawało za łobuzerkę, ale w dzisiejszych pseudopoprawnych czasach to by zaraz wyrok za znęcanie czy nie wiadomo co jeszcze poszedł :D
@Sau_Ron To prawda, no tutaj na szczęście jest to szkoła dla chętnych i płatna więc raczej te dzieciaki nie są z gatunku "tych najgorszych", ale czasem taka zwykła obserwacja młodzieży czy słuchanie ich rozmów w autobusie czy gdziekolwiek pokazuje, że zdarzają się delikatnie mówiąc nie za ciekawe jednostki.
1
@KrystianR Uczę języka angielskiego
@Mr8lack Uważam, że w szczególności w tych młodszych klasach (powiedzmy do 6 klasy) miałoby to sens. Chłopcy nawet tacy, którzy ewidentnie są bardzo inteligentni mają większą chęć komunikowania się ze sobą i są mniej chętni do pracy. Z drugiej strony większość dziewczynek siedzi cichutko na zajęciach i mają ochotę jak najwięcej z tych lekcji wyciągać. Dlatego na tych lekcjach jest mały konflikt interesów i często dziewczynki muszą czekać aż chłopcy skończą wyznaczone zadanie, gdyż po prostu zajmuje im to dłużej przez "inne rzeczy do robienia"
1
@Oskar00 najgorsi są w przedziale 13-16 i niech pierwszy rzuci kamieniem ten co w gimnazjum był aniołkiem
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@Oskar00 Sądze że obecny system szkoły jest zupełnie nie odpowiedni dla dzieci i młodzieży. Jak można ich zamykać na x godzin w sali bez ruchu, to nie jest zdrowe.