- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1632 Culés
Gorące dyskusje
KamQiX
82
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
heniusss
37
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Kolejni nadają paczki InPostem:https://x.com/tvp_info/status/2068393694672179546
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1632 Culés
18
Seria o seryjnych #26
Mariusz Sowiński - polski seryjny morderca, gwałciciel i zoofil znany jako ''Wampir ze Stefankowic''
Stefankowice to niewielka wieś w województwie Lubelskim oddalona o około 60 km od Zamościa. Dzieciństwo Mariusza było traumatyczne. W wieku 10 lat bawił się z bratem na podwórku u sąsiadów, gdy ten powiedział, że musi iść za potrzebą w krzaki. Mariusz po dłuższej nieobecności młodszego brata poszedł go poszukać. Po chwili znalazł go powieszonego na sznurku do wieszania ubrań. Sowiński pierwszego zabójstwa dokonał w 1994 roku. Kolejny raz zaatakował rok później. W Kułakowicach zgwałcił Antoninę E.; by zatrzeć ślady przestępstwa, podpalił jej dom. Kobieta zmarła w szpitalu, na skutek obrażeń odniesionych w pożarze. W sierpniu 1996 roku, na ogródkach działkowych w Hrubieszowie, zgwałcił i zabił nożem Wiesławę Ł. Ostatniego zabójstwa dokonał w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1997 roku. Jego ofiarą padła mieszkanka Stefankowic, Genowefa S., którą również zgwałcił, a następnie udusił kablem. Przyznał lekarzom, którzy go badali, że już od 15. roku życia miał kontakty seksualne z kurami. W czasie gdy nie mordował kobiet, wyżywał się na zwierzętach. Głównie krowach i kurach. Kurom ukręcał łby, a dopiero potem gwałcił. Podobnie robił z krowami. Najpierw dusił, a potem na truchle zaspokajał swoje żądze. Z zeznań zoofilia:
''U nas w domu była taka spokojna krowa, odbywałem z nią stosunki za każdym razem, jak byłem na przepustce'' - zeznał policjantom.
Gwałcił krowy również w okolicach Sanoka, gdzie odbywał zasadniczą służbę wojskową. Pewnego razu, gdy wracał z przepustki, nie mogąc doczekać się na autobus, postanowił kawałek drogi przejść pieszo, aż złapie jakąś okazję. Na okolicznych łąkach rolnicy wypasali krowy. Upatrzył sobie jedną dorodną krasulę. Potrzebne mu było jeszcze drzewo. Wychowany na wsi doskonale wiedział, jak podejść do krowy, by go nie ubodła. Wyciągnął łańcuch z ziemi i zaprowadził krówkę w ustronne miejsce. Tam zarzucił łańcuch na gałąź i ciągnął aż truchło bezwładnie opadło na ziemię. Podniecony do granic możliwości samym duszeniem, przystąpił do dzieła. Początkowo, głównym podejrzanym był niejaki Kazimierz P., który z tego powodu spędził w areszcie 19 miesięcy. Na trop Sowińskiego policja wpadła już we wrześniu 1997. Był wtedy poborowym żołnierzem w Nadwiślańskich Jednostkach MSWiA w Sanoku. Podczas przesłuchań bez jakiegokolwiek skrępowania i emocji opowiadał funkcjonariuszom o popełnionych zbrodniach. To w połączeniu z pozostałymi zgromadzonymi dowodami wystarczyło do postawienia go w stan oskarżenia. Proces ruszył jesienią 1998 w Zamościu i od samego początku towarzyszyły mu ogromne emocje. W październiku, podczas pierwszej rozprawy Henryk J., ojciec Wiesławy Ł., jednej z ofiar Sowińskiego, zaatakował go przemyconą do sądu siekierą raniąc go w plecy. Sowiński trafił do szpitala, a napastnik został osadzony w areszcie. Jednak dzięki wstawiennictwu wojewody zamojskiego i protestach jego sąsiadów, został zwolniony. Po wyzdrowieniu sprawa Sowińskiego została wznowiona. Prokuratura oskarżała go o 4 morderstwa i liczne gwałty. Prokurator aby podkreślić jako zwyrodnialca mamy na ławie oskarżonych przytoczył makabryczne zdarzenie:
''po jednym z zabójstw powybijał krowy właścicielki, a następnie zaczął obcować płciowo z ich zwłokami'' - Sam oskarżony odmówił składania wyjaśnień, powiedział jedynie, że jest niewinny. Jego obrońca próbował udowodnić, że Sowiński nie może zostać skazany, gdyż jest chory psychicznie. W jego sprawie powołano 20 biegłych z zakresu psychologii i seksuologii. Wszyscy jednoznacznie stwierdzili, że był w pełni poczytalny, a jego dewiacje mogą się jeszcze pogłębić. W czerwcu 2000 roku zapadł wyrok. Mariusz Sowiński został skazany na dożywocie. Z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie dopiero po 50 latach odbywania kary. Dziś ma 45 lat.
Więcej o sprawie ''Wampira ze Stefankowic'' tutaj...
@LS @Sztywno @Fenyx @victor @PatrykBarca @PatrykBarcelona @Shroud @VenoM @Chaoss @MesQueUnClub96 i inni zainteresowani.
1
@AmigoBlancos zawsze się zastanawiam w takich sprawach, czy jakby np nie znalazł zwłok powieszonego brata to byłby mordercą w przyszłości?
2
@AmigoBlancos a wiadomo coś kto brata powiesił?
1
@clyde
Często traumatyczne dzieciństwo ma wpływ na to, że stają się seryjny mordercami, potworami. Wielu seryjnych ''moczyło'' się w dzieciństwie przez co byli karani, nici przez rodziców. Takie przeżycia krzyałtują psychikę na tyle, że Ci chcą się zemścić w dorosłym życiu na przypadkowych kobietach.
0
@Xxxbarca4ever
Sam się chyba powiesił z tego co mi wiadomo.
0
@AmigoBlancos o kurde to dość dziwna sprawa, pytanie czy tylko to wpłynęło na psychikę sprawy tylu nieszczęśc
1
@Xxxbarca4ever
Sam wyznał, że po tym zdarzeniu wszystko się zmieniło. Miało to, więc ogromny wpływ na to czego się później dopuszczał.
1
@AmigoBlancos wolny weekend od psychopatów powiadasz :-D
0
@AmigoBlancos hmm nigdy nie wiemy co nam się w życiu może przydazyc co pokazuje jak ciężki jesy człowieka żywot i każdy inaczej znosi problemy