wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
LM: Messi 3 pudła, Ronaldo 3 pudła z wapna. Najwięcej podchodził Van Nisterlooy 14 razy.
PS Gracze Realu zawsze górują w statystykach karnych. Przypadek?
4
Ranking piłkarzy z największym dorobkiem strzelonych karnych w La Liga:
1. Hugo Sanchez (Real Madryt, Atletico, Rayo - 56 )
2. Ronald Koeman ( Barcelona - 45 )
3. Lyuboslav Penev ( Valencia, Atletico,Celta - 44)
4. Cristiano Ronaldo ( Real Madryt - 41)
5. Dani ( Saragossa, Barcelona, Mallorca, Espanyol - 34)
5. Marañón ( Espanyol - 34)
7. Messi ( Barcelona - 32)
7. David Villa ( S. Gijon, Saragossa , Valencia, Barcelona - 32 )
LM:Van Nisterlooy 10
Ronaldo 7
Messi 7
1
I dobrze ich nauczył, powinni tak robić pełna zgoda, ale w momentach takich jak ten, gdzie jest akcja, w której szyki są poprzestawiane, a rywal pędzi na bramkę, to np Alves powinien wybijać.
1
" Według mnie i tak asekuracja powinna działać lepiej i nie przebierać w środkach w momentach roztargnienia, bo takie wyjścia na hurra są wskazane. " Chodziło mi o te wejścia z linii jak Puyol. Są wskazane, ale gdy popełniamy błąd, to trzeba stanowczo reagować, a nie liczyć, że powinni koledzy asekurować. Jak jest błąd, to w aut, faul, cokolwiek, bo nie leży nam wychodzenie z takich sytuacji ( patrz Iniesta- Mascherano w asyście Benzemy w ostatnim Klasyku). Pojawia się błąd przy wyprowadzeniu piłki to wtedy nie panikować, tylko stanowczo reagować, z zimną krwią.
1
Takie ochrzczone przeze mnie na czas tej rozmowy "na hurra" napisałem przecież. Tamto ustaliliśmy że na hurra nie było, za to było sprowokowane wykopem bramkarza w jego stronę. Sergio poszedł w jego miejsce czyli asekuracja działała. Tylko teraz tak, akcji bronili Alves i Busquets.... zamiast Mascherano i Mathieu, a powinien tam być przynajmniej jeden z nich. Nie wyszło, w dodatku niekonwencjonalne zagranie piętą dołożyły cegiełkę i to nie małą, nie oszukujmy się. Czasem nie tylko błędy wpływają na rezultat.
2
Rakitića to bym dał jak Keitę właśnie. Ofensywny i defensywny organizator gry :)
1
W meczu z Celtą ( tak nie wejścia na hurra, ale chyba znalazł się tam akurat tak dośrodkował bramkarz, a reakcja Sergio przy wyjściu była dobra), według mnie Mascherano nie potrzebnie tam wyszedł, ale nie miał wyjścia. To było przyczyną dalszych błędów ( to że przegrał główkę też i występując na DM często będzie je przegrywał). Największy błąd popełnił Alves, który nie wybił piłki gdy miał okazję, a nie wiadomo co tam zrobił. Sergio asekurował mizernie, ale powinien tam być Mascherano ( a już conajmniej Mathieu) i gwarantuje że Nolito by został zablokowany.
Puyol wychodził i kasował, ale czasem popełniał ten sam błąd ( tak rzadziej, ale według mnie ze względu na doświadczenie na ŚO). Gra w obronie Javiera koncentruje się głównie ta takich odbiorach. Według mnie i tak asekuracja powinna działać lepiej i nie przebierać w środkach w momentach roztargnienia ( jak ten z Celtą gdzie każdy asekurował powietrze, gdy dwóch zawodników Celty nas rozpykało), bo takie wyjścia na hurra są wskazane.
1
A co do takiego wychodzenia na hurra - pamiętasz kto tak wychodził do piłek i czyścił ostatnio? El Gran Capitan Puyol. I też czasem te błędy popełniał. Jemu wybaczaliśmy...
1
Różnica znacząca, oczywiście. Raczej chodziło mi o korzystanie z atutów ( przekazywanie swojego najlepszego daru drużynie, Messi dryblingi, Javier wjazd na pełnej pi.. mocy), które mogą mieć różne skutki od bramki dla nas do bramki dla rywali.
Co do reszty się zgadzam :)
2
Okej, faktycznie pochopne wnioski wyciągnąłem. Bojan wygrał plebiscyt na złotą czapkę niewidkę, aczkolwiek pod koniec coś tam szarpnął. Adriano też kiepsko, ale też próbował. Ale powtarzam, gdyby to był np Roberto a nie Javier to max 4. za tą stratę i bezpłciowość. Ja osobiście dałbym mu 6.
Mnie też się podobało. Zobaczymy w trackie sezonu. Na ten moment, raczej bym na to nie liczył..
1
To też nie jest do końca tylko jego błąd. Bo zespół powinien go asekurować gdy ten wychodzi. Problem jest w tym, że on wychodzi wtedy gdy nie powinien, a problem się pogłębia ponieważ te jego energiczne wejścia to jego atut. Coś jak Messi i dryblingi. Wejdzie to jest dobrze, straci to może być kontra, ale ktoś powinien asekurować. No i tu jest problem według mnie. Koncentracja i asekuracja.
2
Nadrabia charakterem? Myślę, że nie tylko, ale właśnie umiejętnościami które wymienił na samym końcu @pax. Ma idealne cechy obrońcy Barcelony. Błędy to druga sprawa i nie ma sensu się spierać, bo je robi. Ale kto ich nie robił? Nawet Puyol czasem popełniał podobne błędy...
1
Piłeczka się musi odbić ;) Nie ma innej możliwości. Coś wymyślą :)
1
Po obejrzeniu powiem, że moim skromny zdaniem Sergio był najlepszym zawodnikiem w tych 30 minutach, a najsłabszym był niestety Javier (śmieszny zbieg okoliczności). 75 minuta, poważna strata chyba w jedynym momencie, w którym był przyciśnięty przez rywala. Za to Sergio zanotował asystę, a Xavi z ławki, aż chyba był zazdrosny o sposób w jakim sobie radził Busquets... Powiem, że z dzisiejszym ocenianiem za tamten mecz Pedro by dostał 4 jakby zagrał tak jak Javier. Nic wielkiego nie robił, podawał do kolegów bez fajerwerków, oni mu podawali bardzo rzadko ( 36 kontaktów z piłką), ale błąd dość poważny i tak się zdarzył. Celność podań mogla zmylić oceniającego. Jeden daleki przerzut do Abidala był niecelny.
Jak będziesz oglądać to zwróć uwagę jak gra druga linia Sevilli i ile miejsca jest miedzy pierwszą a drugą linią. Wchodziliśmy w nich jak w masełko :) Teraz nie ma tego luksusu ;/ Chociaż ostatnio z Sevillą chyba się otworzyli w drugiej połowie i zerwali parę brameczek :)
2
Znalazłem ten mecz. Tam Mascherano wszedł za Xaviego i grał razem z Sergio od 60 minuty.
Zamierzam obejrzeć właśnie :)
Proszę tu od wejścia Mascherano:
1
Widzisz, aż musiał to zauważyć, co oznacza, że nie było to powszechne u niego. Z resztą Sevilla słynęła z tego że koniecznie chciała nad nami dominować, co kończyło się tym że nie potrafili 3 podań wykonać, a nasi ich dopadali :)
Jednak teraz jest o niebo lepiej u niego z tą płynnością według mnie. Nabrał doświadczenia i wpoił trochę tiki taki jednak lepiej już chyba nie będzie. Zobaczymy, ja go nie skreślam, po prostu póki co nie dał mi powodów aby twierdzić, że z nim na środku będzie lepiej. Odbiory itp to pewne, ale ta płynność i tempo akcji... no zobaczymy, może byc tak, że w pewnym meczu ktoś inny będzie kreował, a Javier będzie destrojerem środka pola.
3
UEFA jest jednym z 6 związku które podlegają FIFA. Federacja Angielska podlega UEFA, tak jak UEFA FIFIE.
Rzeczywistość - Hala Logika 2:0
1
Szczerze, to mniej niż napisałem, byłem zachłanny. Możesz policzyć, ale wracać nie musisz.
1
Ciężko mi sie do tego odnieść, bo nigdy tego nie widziałem, ale mogloby to tak wyglądać. Trzeba czekać na rozwiązania Lucho. Być może to nie jest dobre rozwiązanie. Może on ma lepsze, może takie odrzuca? No ale pytałeś to odpowiadam :) Nie zamierzam tego postulować. A jeśli zobaczę Javiera w środku, bez Sergio lub ewentualnie Xaviego na boisku to będę się obawiał o kontrolę tego meczu (nawet nie o końcowy wynik), oraz bacznie się przyglądał kreowaniu gry przy nasz środek. Wtedy wrócimy do tej rozmowy i to ocenimy ( mam nadzieje że na plus).
1
No nie przekonałeś mnie tym dosadnym tonem, abym zmienił o tym opinię. Tym bardziej pewnie nie zmienią tego w Barcelonie.
Generalnie przejechałeś ostro po temacie, wyciągając wnioski i popierając nimi kolejne argumenty.
Uważasz że w Barcelonie bardziej się ceni posiadanie piłki niż gole? Coś ci się pomieszało. Posiadanie piłki jest kluczem do kontrolowania meczu, przez co mamy większą szansę na strzelenie goli niż przeciwnik. To, że oni się bronią nachalnie to nie jest nasza wina, kontra może im się trafić albo nie, a my gramy ciągle swoje nie zależnie od rywala. Teraz szukują złotego środka, ale nie mogą zapomnieć o podstawach przecież, styl ewoluuje ale na pewno sie nie zmieni. Posiadanie piłki jest jednym z elementów naszej gry, ale nie jakimś wyznacznikiem, celem itd. Mylenie tych rzeczy to trochę ignorancja naszego stylu i spłycenie zjawiska.
Nie mówię jak o odmieńcach. Mówię, że taką grą nie mają czego tutaj szukać. Za mały skill. Na takie rzeczy pozwala się nielicznym zawodnikom, jak Messi czy Ronaldinho, bo to daje więcej drużynie niż zabiera. Co nie zmienia faktu, że Leo też lubi podawać piłkę kolegom. Messi też jest zawodnikiem który bardzo dobrze ustawia się w polu karnym, dlatego często jest adresatem ostatniego podania.
1
Każda pomoc będzie słabsza od tamtej, nawet jak ich we trzech ustawimy. Zdaje sobie sprawę. Pisałem wczoraj o tym.
Odpowiedź na drugie pytanie napisałem w odpowiedzi do Ledsa w tej dyskusji.
3
Ibra i Cesc też byli marnowani na skrzydle podczas gdy nie zagrali tam nawet meczu. Taka historia wynika ze słuchania meczu i przeglądaniu dup na fejsie lub smartfona w trakcie, lub ze sprawdzania składu na rozpisce meczowej.
1
Uważasz, że to aż tak niewyobrażalna liczba? Słusznie :) Policz i wróć, zobaczymy czy nam tyle samo wyszło.
3
Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, z każdą wadą Javiera, jednak zalety jak dla mnie są na tak wysokim poziomie, że można czasem przymykać oko na te błędy, które jednak zdarzają się wszystkim. Zauważ że to jego 5 sezon na obronie, a nawyki nie zniknęły całkowicie, jednak według mnie lekką poprawę widać. Zobaczymy co będzie jak do składu dojdzie Verma.
Co do Sergio, w pierwszych meczach grał dobrze, czasem popełniając błąd. Lecz poza jednym błędem na ileś meczów jest najinteligentniejszym zawodnikiem na boisku, bardzo rzadko traci piłkę nawet pod naciskiem rywali ( czego nie można powiedzieć o Javierze). Kolejna rzecz to brak Xaviego który myślał razem z nim na boisku, a jest Rakitić, który nie zawsze odczytuje intencje Sergio i gra jest prze to wolniejsza lub inaczej "mniej płynna". W drugą stronę też to działa, ich nowa współpraca na boisku nie układa się tak jak z Xavim. Rakitić gra bardziej przy linii (niż Xavi) ze względu na jego umiejętności asekuracyjne ( Daniego trzeba wspomagać i tu też trzeba poczekać na ogranie się) oraz możliwość dobrego długiego dogrania przerzucającego drugą linię rywala. Trener uparł się na Ivana i dobrze, bo ma serce do gry, ale drugim Xavim on nie będzie na pewno. Najbliżej mu do .... Keity, gdyby tylko trochę wsiąknął tiki taki.
Jak powiedział Wojcio ostatnio na ten temat: "Pożyjemy, zobaczymy". I ja się zgadzam. Czekam na dobre rozwiązanie Lucho, a nie konkretnie na Javiera na DM, bo to nie jest żaden pewnik. Gdyby tak było to Masche by tam zwyczajnie grał :)
1
Ja nic nie wmawiam nikomu tylko taka jest filozofia. Dlatego Deulofeu gra w Sevilli m.in. Dlatego nie grał u nas Dos Santos starszy. itd. Tak jest i już. Wyszło źle, ale decyzja jak dla mnie słuszna. Ja się nie kłócę i bez epitetów proszę. Po takim użytkowniku jak ty się tego nie spodziewałem. Adieu.
2
Sergio na pozycji Xaviego , Mascherano na środku, obok Rakieta lub Iniesta. Xavi na zmianę. Jeśli miałbym się zachowywać jak nasza płacząca o wszystko masa forumowa to stękałbym o takie ustawienie. Kiedyś z @paxem rozmawialiśmy o tym, według mnie przy takiej ofensywie MNS, środek Ivan Javier Sergio generuje większy spokój. Keita Toure Xavi i nie było źle wedlug mnie , a Pep tak na początku grał.
2
Z rolą DM w Barcelonie. Uważam, że Javier jest najlepszy DM na świecie, ale u nas DM nie gra jak DM, dlatego umiejętności Mascherano nie wystarczą według mnie, aby kiedykowiek zagrał lepiej niż Sergio. Może mieć wiecej odbiorów, lepiej czyta grę ale to wciąż za mało, w dodatku to samo może robić będąc na ŚO.
Co do obniżenia lotów przez Sergio to jest sprawa drugorzędna. Takie MD dało mu MVP Barcy za mecz z Realem. Błędy przy bramce Celty wygenerował Mascherano swoim wyjściem, ale reszta też się nie popisała z Sergio na czele.
Teraz też nie zgodzę się z tym, że to lepszy z niego DM niż obrońca.. Ogólnie tak, ale tutaj? Nie powiedziałbym tego po tylu meczach ile widziałem z Javierem na DM. Według mnie gdyby ogarniał te swoje tiki DMa oraz był wyższy to byłby lepszy niż Puyol - i mówię serio.
To, że lepszy z niego DM od Songa to oczywiste, ale to co mają wspólnego to wolne myślenie na boisku, w przeciwieństwie do Sergio. Według mnie pod pressingiem Javier się gubi, albo podejmuje niezbyt trafne decyzje, panikuje. I to widać na meczu jak koledzy to czują i omijają go w podaniach jeśli jest ktoś blisko niego w newralgicznym miejscu. Jak dla mnie zachowuje się jak typowy obrońca Barcelony, jednak brakuje mu wzrostu, ale charakterystyka jest odpowiednia.
9
Jeśli jedna symulka równoważy jeden gol, to tendencja i tak jest malejąca. Liczyłem.
5
Ronaldo z każdym upadkiem się stacza w dół tej listy.
1
A ja się nie zgodzę z tą rolą DM jeśli chodzi o Barcelonę. To samo było z Toure i Songiem. Odbiór to za mało, długie podania to za mało, aczkolwiek Masche jest lepszy od tamtych dwóch. Można to traktować tylko jako alternatywę. Dlatego według mnie szukając ciągłości trener sięga po Sampera z taką samą częstością co po Javiera. Musielibyśmy sporo w naszej grze pozmieniać, aby na stałe grac z Masche na środku. Długie podania, czytanie gry, szybkie przechwyty czy gra wślizgiem to definicja obrońcy Barcelony, a nie DM. Zgodzę się ze wszystkimi błędami Mascherano które wymieniłeś, ale jednak spójrzmy na zalety. On często popełnia błędy typowe dla DM ( jak pisałeś i ja się zgadzam), ponieważ jego atutem jest szybkie agresywne wejście w piłkę i odbiór. A to jest ryzykowne bo stawia wszystko na to że piłka będzie jego, bez asekuracji to bywa zdradliwe. Z Celtą de facto straciliśmy bramkę gdy Mascherano grał na DM, więc nie ma pewności że nie stracimy więcej na tym niż zyskamy. Jestem ciekawy czy trener postawi na niego, być może szykuje nam się jakaś rewolucja i zobaczymy w środku ich dwóch. Może trzeba trochę zawodników więcej aby asekurować przebieg, a mając tak kreatywnych obrońców ofensywa nie traciłaby aż tak wiele.
Ciekawy film znalazłem o Sergio B i jego roli na boisku: