wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Mr Wrzutka - 100 poleceń
Mr Symulka - ban
Czy to jeszcze forum kibiców Barcelony, czy obiektywne forum Realu Madryt. Nie o takie forum walczyłem!
3
7) Zakładając konto w serwisie FCBarca.com, użytkownik zobowiązuje się nie umieszczać w profilu obraźliwych, rasistowskich i prowokacyjnych danych. Niezastosowanie się do tego wymogu, skutkować będzie usunięciem kont.a
To jest źle rozumiane. Prowokujące dane kibiców Realu nie są wcale usuwane, za to nasze są:
BrzeszczotemPoJajach
Polecają 17
5 listopada 2014, 12:53
Proszę o to za jaki wpis dostałem bana. Moc różowych prześcieradeł czy i na tej stronie już zaczyna być jakaś filtracja prawdy?
http://images.tinypic.pl/i/00593/ti5rgl099ysd.jpg
Chore
3
- nie prowadzić nagonki na jakiegokolwiek piłkarza, trenera, działacza
To jest wcale nie respektowane. Chyba że ktoś napisze Penaldo i
mniejszość forumowa ( ta madrycka) pozgłasza.
Wąsik, Pusi, Karzeł - nie ma bana
Penaldo, Krsytyna - ban na tydzień.
1
Ja jej nie pamiętam zbytnio, więc niepotrzebnie ironinizujesz. W dodatku uważam że ty jej wcale nie widziałeś. Odkąd pamiętam zawsze w Barcelonie grał jej wychowanek. To jest kwestia modelu klubu, a nie ceny. Można kupować i uzupełniać wychowankami, albo kupować kupować kupować i szczycić się sprzedażą wychowanków i raz na 12 lat coś konkretnego wygrać.
Tak Real się ogarnął hehe... to ile set milionów euro wydali w tym okienku? I ilu wychowanków sprzedali?
2
Xavi miał być drugim Guardiolą, a wyszedł Pierwszym Xavim.
2
Przed erą wychowanków? Która to era? Pamiętasz taką? Ile wtedy kosztowali zawodnicy? Real się ogarnął? Prędzej FIFA ich ogarnie.
3
Tylko że w świetle przepisów Suarez nie będzie wychowankiem, a Alen może nim być.
2
Właśnie oglądam ten 4:3 i Enrique też grał w tym meczu :) Dobrze pamiętałem! 13 lat temu :)
2
Widziałem wszystkie 4 mecze, ale ten 4:3 był według mnie najbardziej emocjonujący :)
Znalazłem na YT nawet ten mecz!
1
To mi się właśnie nieracjonalny hejting włącza wraz z pierwszym gwizdkiem. Nak**wiam za dużo na wszystkich, bo każdego bacznie obserwuje! Dopiero po meczu jestem bardziej racjonalny, dlatego nigdy się nie udzielam w trakcie ( z resztą jak tak można pisać w trakcie meczu?). Problemy są ale nie jest tak źle, drużyna musi się zgrać. Pożyjemy zobaczymy, na razie gdybanie nasze jest nic nie warte... Przypomnij sobie jak było w 2008 z Pepem po Numancii...
1
Ale nie ma takiego stanowiska, dlatego samo przyznanie mu tego było wbrew statutowi klubu. Myślę, że gdyby Johan nie strzelił focha to socios mogliby takie coś dla niego zrobić. Ja się z tego cieszyłem, ale też rozumiem czemu tak musieli zrobić. Decyzję Laporty właśnie takie czasem były, ta też była pod koniec jak wiedział że odejdzie, chciał uhonorwać gościa który wiele dla klubu zrobił.
Oby. Ja tam zawsze wierzę bo kibicuję tej drużynie od zawsze. Wolę się czasem rozczarować niż mówić: a nie mówiłem!
1
Ale to Johan się bardziej odciął, nie myl. Bo według mnie oni mają rację z Cruyffem. To jeden z moich ulubionych zawodników i trenerów Barcelony, chociaż jego meczów na murawie widziałem bardzo mało, to jednak jego fenomen jest mi znany i bardzo gościa szanuję za to co zrobił.
Nie wiemy co bedzie z Douglasem. Nie tylko ojciec Neymara był zainteresowany ale też te firmy od Keirrison i Henrique. Zobaczymy co bedzie, nie kracz! :) hehe
1
A Laporta podobno nie chciał się odrazu pozbywać Etoo ani R10, więc też nie dawał tak do końca wolnej ręki.
Pep to Cruyfista :)
1
Okej, ale mniejsze ryzyko jest jak transfer robią ludzie z zarządu i to tacy którzy się na tym znają. A nie np Laporta znalazł filmik na YT z Keirrisonem potem wydał na niego 20 baniek i ślad po nim zaginął.
Lokują pieniądze np w Neymarze. Który nie jest klocem jak Ibra i pewnie się sprawdzi w naszym stylu.
Verma nie grał a w Douglasa wierzy trener a my ich nie widzieliśmy za dużo. Wróćmy do tego gdy bedziemy mogli na to patrzeć z tej samej perspetywy co transfery Laporty.
Na Songu na pewno nie stracimy tyle co na Czygrze.
Deco, R10 czy nie sądzisz, że też chciał trochę posprzątać po Sandro, w dodatku miał noż na gardle. Liga przegrana z kretesem drugi raz pod rząd z Realem....
Sorki że tak od tyłu odpisywałem
1
Ale ten sam Cruyff poradził mu Zlatana i co by mu nie poradził to on robił :) A tak działać nie można, nawet jak to będzie raz czy dwa razy słuszne to za trzecim razem okazało się milionową porażką. Bo albo Johan jest w zarządzie z nami, albo nie miesza się w sprawy do których nie ma wglądu przez to że nie jest w tym zarządzie ( chodzi o koszta, zarządzanie klubem itd).
1
Txiki tez był. Nie tylko R10, ale też Deco i Marquez.
2006, 2009 LaLiga wygrała Barcelona, 2007 ( i 2008) Real, a nasze vice mistrzostwo ( my dopiero 3 miejsce i 18 punktów straty do Realu).
2008 - Jak już to go zatrudnił, a nie zaufał jak chcesz sie faktów trzymać.
Czygry pozbył sie Rosell dopiero, bo pożytku z niego nie było.
Nie tylko, ale oczywiście masz rację. Oni przede wszystkim umiejętnie lokują pieniądze. Nie wydają na niewypały takich sum jak Laporta. To jest różnica. Jak już wydają to na takiego Neymara np.
1
2010 - udało się
2011 LM zasluga drużyny, a potem Pepa
2012 odszedł bo się tutaj już wypalił, nie miał pomysłu, wiedział co będzie
2013 blamaż, ale Liga 100 punktów
2014 Sandro zachował się fair, nie chciał narażać wizerunku klubu, sprawa jest w toku a ty wyciągasz wnioski.
2014/15 Neymar już się spłaca a będzie jeszcze lepiej
Drużyna jest w budowie, co mówiłeś w 2008? Trochę zaufanie do trenera i zarządu, bo utrzymują nas jednak w elicie od 2010 roku, a nie jak Laporta 2 lata całkowitej posuchy.
A który jest tylko Laporty? Każdy ma jakiś spadek od poprzednika. Poczekajmy aż Neymar zacznie wygrywać dla nas mecze.
1
2005- tak uważam. Rosell był dyrektorem sportowym. Głos należał do Laporty, ale ufał Sandro gdy ten tworzył podwaliny LM 2006 Ronalidnho Deco Marquez to osobiste transfery Rosella.
2007 Mistrzostwo Realu.
2008 gdyby nie Txiki i Cruyff to nie byłoby Pepa. Laporta bał się zwolnić Ryjka według mnie, bo nie wiedział co się stanie. Zaufał im i wyszło dobrze.
Zlatan to marnacja pieniędzy, ale nie powiem, bo sam myślałem że będzie dobrym transferem. Jednak nie ten transfer jest największym zmarnotrawieniem hajsu. Jest ich o wiele więcej jak Henrique Caceresy Keirison itd. Czygra okej, Pep go chciał, ale Tito chciał Songa, a gdy ten nie dawał rady to sie go pozbyli.
Uważam, że Rosell dobrze wykorzystał szansę aby klub stał się marką która bedzie rozpoznawana długo na całym świecie. Te wygrane LM, to po prostu trzeba tak wykorzystać. Po to robił dług Gaspart i Laporta, aby przyszły skucesy, a Rosell i Bartek trzymają to wciąż na bardzo wysokim pułapie i niwelują dług. Tak trzeba teraz, trochę wyjść na prostą, nie będzie lepszego momentu jak ten. I oni to wykorzystują bardzo dobrze. Nie nachalnie, ale właśnie odpowiednio.
1
Do wszystkich dzielnych patriotów szczycących się że nie strzelił polskim zespołom! Po prostu nie grał z takimi, bo nie grali w Lidze Mistrzów od x lat. Ostatni mecz z polską drużyną na szczeblu eliminacyjnym to sezon 2008, gdzie Wisłą wygrała 1:0, wcześnniej przygrywając na CN 4:0. Nie grał ani tu, ani tam Messi. Wcześniej graliśmy również z Wisłą Kraków, a grał w tym meczu m.in Xavi oraz Enrique chyba ( w rewanżu na pewno bo strzelił bramkę), a mecz zakończył się 4:3 gdzie do przerwy prowadziła Wisła u siebie. Tyle możemy się poszczycić.
1
Może tak:
2003 tworzymy drużynę
2005 odchodzi Rosell, ale jego spuścizna czytaj projekt sportowy jest nadal.
2006 LM
2007 i 2008 nic!
2008 odchodzą inni - 17 osób!
2008 zatrudnia Pepa bo pali mu się grunt pod nogami
2009 LM
2009 m.in Zlatan i zmarnowane pieniądze, Czygry i inne Keirisony pomijałem między czasie
2010 Rosell
Czyli uratowal go Pep. A Pep to nie tylko zasługa Laporty.
Neymar to transfer który pasuje do nas i nie jest przepłacony. Nieważne ile kosztował. Każde euro jest warte, a ze Zlatanem to było słuchanie się Cruyffa i ślepa wiara że to co on mówi jest zawsze najlepsze. Często jest, ale nie zawsze ;)
Według mnie nie chciał być sądzony dlatego uciekł, ale osobiste względy też.
Prawda leży gdzieś po środku. Po prostu nie róbmy z nich zbawców bo nie zasługują na takie miano. Jeśli chodzi o zarządzanie to Rosell jest lepszym prezesem i mi osobiście lepiej pasuje jak oni rządzą klubem, ale może przyjdzie ktoś inny i bedzie jeszcze lepiej?
1
No, chwilowo tak. Wiadomo jak wydajesz to zyskujesz. Ale po czasie jednak tak pięknie nie było jeżeli mądrze nie bedziesz dysponował środkami. Rosell był najbliżej i to wiedział pierwszy, dlatego uciekł w porę. Tak się nie rządzi, nie tak to planowali. Wydawać trzeba z głową, a nie np Ibrahimović i inne pomysły autorskie. Dla mnie ten statek tonął, a uratował go Pep, a nie Laporta.
1
Nie, nie. To socios głosowali. Rosell się cieszył tylko zapewne. Rosell uciekał z tonącego statku jak kilunastu innych po nim. Tak, też to kojarzę z tego filmu dokładnie :)
1
Wiem, że wiesz ale poczułem że tego brakowało, bo niektórzy myślą że to z Pepem i Laportą przyszło wszystko łącznie z tiki taką.
Rozumiem :). Ale z drugiej strony, nie ma co się dzielić. Po prostu Laporta jest wykreowany na jakiegoś zbawcę. Z całym szacunkiem do tego co robił dobrego dla klubu, miał już swoje chwile w tym klubie i nie sądzę aby socios dali mu znów rządzić. Miał dużo szczęścia w tym co robił, nawet jak nie poszło po jego myśli to okazywało się jeszcze lepiej co sprawiało, że jego działania były skuteczne. Do czasu. Nie problem wydać pieniądze, trzeba je dobrze lokować. Myśleć trzeba perspektywicznie, a nie aby nachapać się jak najlepiej i najszybciej, a potem jakoś to będzie.
1
Pełna zgoda. Ale niuans: A Van Gaal, a przede wszystkim Cruyff? Oni też dali podwaliny Ryjkowi. Klub od 20kilku lat opiera się na tym modelu, który Guardiola doprowadził do perfekcji, ale stworzył to Cruyff.
@17bajo Sandrusco, Sandrusco tak do niego mówił :) Najpierw ziomuś ziomuś, potem spadaj buraku :) Też bym mu proces wytoczył, a jeszcze mając poparcie większości socios, z przyjemnością :)
1
Dokładnie. Gdyby nie Txiki to nie wiem co by było... Po prostu Laporta ufał mu bezgranicznie, był jego człowiekiem. Z Sandro wiedział, że już tak nie będzie. Dlatego odszedł razem z Laportą.
1
Przepraszam, oni odeszli w 2005, ale kolejni poszli zaraz za nimi. W 2008 odeszło 17 członków. Ogólnie przez całą kadencję miał ponad 30 współprocowników, a tylko przeciwko 7 jest ten proces.
1
Może źle się wyraziłem na początku, dlatego tak uzupełniłem, pardon :)
Widać było, że drużyny grają z nami strasznie statycznie. Wyciągnięcia Messiego lekko do tyłu, wstawienie tam dwóch zawodników podobnego kalibru, pozbycie się bezproduktywnych skrzydeł, a pozycje na skrzydle może utrzymywać każdy od Suareza przez Messiego i Rakitica po Alvesa ( wcześniej często Pedro/Alexis dublowali byli przez Alvesa/Albę), wprowadzenie rygla Ivana Groźnego ( któremu brakuje tikitaki ale to przyjdzie bo technikę ma), to wszystko trochę poruszy defensywą rywala. Trzeba czekać na zgranie. Bo Sergio i Rakieta narazie kiepsko współpracują , a pomoc to podstawa każdej drużyny. Sam Messi to tylko kreowanie akcji ofensywnych, ale tempo musi regulować Sergio Ivan i Iniesta. Muszą się zgrać, drużyna jest nowa, a w dodatku są lekko pod formą ( pomoc).
3
Rosell był odpowiedzialny za projekt sportowy. Po zdobyciu Ligi Mistrzów odszedł razem z Bartomeu i kilkunastoma innymi dyrektorami od Laporty. Potem zaczeliśmy dołować. Przypadek? Możliwe. Potem Guardiola, dobry wybór... Cruyffa, fakt Laporta mu zaufał, ale jednak według mnie to on się do tego przyczynił najbardziej. Jego opnia wiele znaczy dla Laporty. Laporta słuchał mądrych ludzi, działał trochę na czuja, jednak gdy zaczeło brakować niektórych mózgów jak Rosell to zaczęło się sypać. Tak ja to odbieram po latach.
2
Na stałe do drugiej linii nie! Ja napisałem że lekko cofniety do drugiej linii. Jakby grał na pomocy to by musial jednak wiecej biegać i ustawiać pressing. Tam gdzie jest nich sobie przysłowiowo-forumowo-hejtersko "człapie". :) Może z tego meijsca robić wszystko co robił do tej pory, oraz więcej kreaować gry. Nie bedzie gral jak Iniesta, chyba że w wieku 30 jak pisałeś. W dodatku stać odcięty od podań, to może Suarez, a nie Messi. :)
2
Nie tylko asystentem, oczywiście że nie! Po prostu jeżeli pomocnik zazwyczaj asekurował i podawał, to teraz Ivan asekuruje, Messi podaje, Ney/Suarez bedą strzelać, a Dani i Alba bedą na skrzydle. A w innej minucie to Leo może być na szpicy, a Suarez podawać ze skrzydła do Neymara. Wymienność pozycji!! Nie szufladkujmy ich, bo przecież mają być, według trenera, nieprzewidywalni ( może dlatego nie ma once de gala)