usztafik
Dołączył/a: marzec 2020
Trakiszki
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@HansLanda Jeżeli dalej utrzyma się to szaleństwo to może być różnie.
0
@HansLanda pracujemy na zleceniówce i zaczyna się palić pod tyłkiem?
1
@głardiola Bohater narodowy? Ktoś jeszcze tak o Nim myśli? Masakra...
0
1) Paul Scholes 2) Jesus Navas 3) Gonzalo Higuain
6
@micchu Wiesz przyjacielu od 8 lat płacę grzecznie podatki i ubezpieczenia, nie byłem nigdy hospitalizowany, a kiedy pierwszy raz czegoś potrzebuję od służby zdrowia to mi się tego odmawia. Gdzie to sens i logika? Mam teraz się wstydzić bo chciałem się przebadać jak normalny obywatel, a mam tylko średnie objawy i powinienem nie zawracać im dupy? Przecież to jest niesmaczny żart.
6
Jeżeli się zastanawiacie skąd tak mało u Nas przypadków odnotowanych zachorowań to przytoczę mój przykład. W sobotę razem z żoną odczuwam lekkie zmęczenie plus lekki kaszel. W poniedziałek dochodzi lekka gorączka plus lekki ból gardła. Pracujemy razem zdalnie, więc jakieś biedy nie ma. Siedzimy na dupach, pracujemy, zapasy jakieś są, nie wychodzimy. Żonie objawy ciut ustępują, mnie natomiast w środę dopada mega kaszel, taki dławiący, czasem ciężko mi oddech złapać. Dzisiaj jest już 5 dzień od wystąpienia objawów, więc może wypada gdzieś zadzwonić, poradzić się, tak dla spokoju ducha. Po kilku telefonach ( dokładnie 4 bo ciągle mnie gdzieś przekierowywali ) dostałem zapewnienie, że ktoś do mnie zadzwoni. Faktycznie, dzwoni lekarz i robi background. Wychodzi na to, że może objawy mam niepokojące to jeżeli nigdzie nie podróżowałem to mogę być spokojny, żebym siedział w domu i pił syropek (cudowna telefoniczna diagnoza) Troszkę zdezorientowany myślę, że no dobra może nie mam tego gówna, ale może mam zapalenie oskrzeli albo inne badziewie bo kaszlę już jak gruźlik. Do przychodni się nie umówię ze względu na innych ludzi bo może jednak to mam i nie chcę rozsiewać tego wszem i wobec, a jeszcze do trumny się nie kładę. Jest jeszcze ranek, więc może uda mi się wyrobić przed robotą (najwyżej żona pomacha myszką ) i jadę autem do zakaźnego, żeby mi ten test chociaż zrobili. Na izbie przyjęć rozmawiam z miłą Pani doktor i opowiadam moją historię. I tutaj całe sedno mojego wywodu, jeżeli ktoś dotrwał. Testy są robione tylko osobom, które są przyjmowane do szpitala, a mnie nie przyjmie, bo przecież mój stan nie jest zły. Kumam - nie umieram, chodzę i pracuję z domu, ale chce pójść do lekarza w mojej przychodni bo zaraz płuca wypluje, a syropki, herbatki, czosnek, pastylki i witaminki nie działają, a nie chcę bez potrzeby zarażać ludzi, którzy tam będą. Nie wiem nawet czy mogę się umówić nie mając kwitka, że nie jestem nosicielem. Informuje mnie, że to od niej nie zależy i takie są procedury, że chciałaby móc robić testy i wypuszczać ludzi do domu na kwarantannę, gdzie mogliby oczekiwać na wynik, ale nie ona o tym decyduje. Widzę, że Pani jest głupio, więc też już nie chciałem jej męczyć buły i wracam do domu. Ostatni pomysł to apteka chociaż też tam kręcić się nie chciałem skoro mam objawy praktycznie wszystkie tego wirusa. Znów babce opowiedziałem całą moja przygodę i mówię, żeby chociaż mi przepisała coś mocniejszego na ten kaszel i duszności. Dostałem jakiś niby syrop mocarz i kupiłem jakiś nebulizator do inhalacji. Pewnie nie umrę, pewnie się też trochę nakręcam, ale rzadko choruje, a jak już to po domowych sposobach jestem zdrów po 3-4 dniach. Na razie dalej siedzę na dupie, inhaluje się i czekam co będzie dalej. Jak do poniedziałku mi się pogorszy to pojadę tam znów i padnę przed drzwiami, może mnie ktoś wtedy przebada, a tak na poważnie i kończąc, to pewnie chorych jest w tym momencie pewnie ponad tysiąc, tylko za bardzo nie ma jak tego sprawdzić, co widać po moim przykładzie.
8
@AnnaMarianna Marta, tak po prostu mi się nie podoba.
0
@cchesterr43 Właśnie u mnie w drugą stronę ;) pije bez cukru kawę i herbatę i jedna łyżeczka cukru zabija mi już smak.
0
@DaPi Jakbym miał posłodzić herbatę, nawet jedną łyżeczką to bym nie podołał :P
0
@mauerinho Podejrzewam, że w dzisiejszej złej godzinie, też nie powinno być problemów.
0
@mauerinho Raczej bez żadnego problemu, jeżeli masz prywatną opiekę.
0
@AmigoBlancos 1) Ronaldo 2) Zidane 3) Zanetti
0
@Chwytliwy Na ulicy Jurowieckiej ma siedzibę swą :D
0
@Hushovt Przecież to syf gorszy niż Cola, jak można się tym katować :(