20

Myślę, że stracą klientów. Mnie np. stracą na pewno. Nie będę oglądać już na wykupionym player.pl/Eleven, tylko wykupię sobie transmisje zagraniczne. Mam nadzieje, że takich jak ja będzie więcej i doigrają się za zachłanność i bezczelność.

0

Jasne, z tym ogółem masz rację. Jednak jeśli chodzi o konkretny przykład księdza, to dla mnie jest trochę abstrakcyjne. Gościu, który jest w celibacie, będzie uczyć jak ma wyglądać małżeństwo. Trochę nie pasuje jak dla mnie. Oczywiście, można doradzać, mieć mądrość... ale księża w większości nauczają tak, jakby byli w 100% pewni swojej racji, bez pokory która moim zdaniem jest ważna.

42

Zawsze mnie rozwala jak ktoś może uczyć o małżeństwie, byciu mężem/żoną skoro w małżeństwie nie jest. I jeszcze z taką pewnością, że to co mówię to 100% prawda. To trochę jakby Socjopata uczył ludzi jak DOBRZE obstawiać mecze :D

37

Trio, które będzie miało największe ego w historii tego sportu. W sumie doskonale pasuje do Realu.

6

Spalonego wczoraj raczej nie było przy bramce Suareza, szkoda...
Wstawiam, bo nigdzie jeszcze nie widziałem tak dobrego screena.

https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/31939610_1642591842461139_5378259568193175552_n.jpg?_nc_cat=0&oh=f519555acbd0d36e3224b68a0942fc5a&oe=5B8F1348

7

Prawie jak asysta Busquetsa w meczu LM z Realem przy golu Messiego :)

1

No własnie o to mi chodzi...
PS. Obrazek w kontekście całego sezonu.

1

Moim zdaniem Real mógł tutaj bardzo boleśnie polec, Barcelona była w stanie strzelić parę bramek, co pokazały pierwsze fragmenty meczu, ale nie wiadomo czemu po 1:0 stanęli i nie chciało się im już grać z taką pasją...
Patrząc na cały sezon, czy nawet parę ostatnich lat, to Barcelona ma duży problem z mentalnością, psychiką w piłce. Pokazały to mecze z Juve i PSG w poprzednim sezonie, w tym z Romą i bardziej pojedyncze mecze jak dzisiaj z Realem. Do tego dochodzą często nietrafione transfery, które kłócą się z filozofią klubu i przyszłościowo średnio to wygląda...
Jednak zaraz ktoś napisze, że narzekam. Tylko mówię swoje zdanie. Uważam, że Barcelona mogłaby być dużo wyżej niż jest teraz, na wyższym poziomie sportowym i piłkarskim, gdyby "tylko" były podjęte w przeszłości lepsze decyzje personalne, transferowe i też psychologiczne.

1

Messi rozkojarzony, zresztą cała drużyna trochę rozkojarzona, od 1:0... nie wiem co się stało z mentalnością tej drużyny. Kiedyś po 1:0 jeszcze bardziej byli nakręceni, od jakiegoś czasu (może nawet paru lat) po 1/2:0 stoją, przestają grać z pasją...

0

Nie ogarniam, dlaczego Roberto za każdym razem schodzi do środka, dzięki czemu Marcelo, Benzema czy Ronaldo na prawej stronie mają lotnisko przed sobą...

16

Co Oni robią w tej obronie? Czemu nagle stanęli po 1:0?

17

Real NIC nie gra i 1:1, to jest jakaś abstrakcja...

0

Czyżby na trybunach już od razu "Madrid, cabron, saluda al campeon"? :P

0

Zależy co w niej trzymam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

37

Dziura na Ronaldo zrobiona przez Alvesa, "piątka" Pique, tiki-taka i zabawa grą w piłkę przy 2:6 i 5:0... mi się sporo tych obrazków kojarzy :)

0

Tylko flagi? A jakąś mozaika...?

2

Salah nie zagra z powodu kontuzji, Klopp wyleci, a Mane się zgubi w Kijowie.

10

1

Heynckes, bo wyleci na trybuny, Lewandowski, bo Casemiro pewnie Go gdzieś kopnie - oczywiście bez kartki, może jeszcze bramkarz? Tak, to możliwe.
W finale wypadnie Salah, Mane, może Klopp...

0

Też mam takie wrażenie :)
Dodatkowo uważam, że jedyną drużyną zdolną wyeliminować Real w LM jest... Barcelona. W lidze jedziemy ich zazwyczaj równo, w LM nie mieliśmy okazji. Jeśli Barcelona nie spieprzy znów ćwierćfinałów, to w końcu dojdzie do tego pojedynku i wtedy myślę, że będziemy jedyną ekipą zdolną powstrzymać Real.

17

Oraz: "Można wyłączyć" :D

0

Spróbuj przez aplikację SopCast.

4

Ziomuś, czasem warto poświęcić chwilę na refleksję :)

12

"Świat jest tak duży, tak skomplikowany, tak nasycony cudownymi rzeczami i niespodziankami, że mijają lata zanimy my ludzie, zaczynamy dostrzegać, że oprócz tego jest też nieodwracalnie zepsuty. (...) Moment, w którym jego ból pojawia się po raz pierwszy nazywamy "dojrzewaniem". Ten ból prześladuje nas później przez całe życie."
Michael Chabon: Wstęp do "Wes Andreson Collection"

Dobry cytat to pomyślałem, że wstawię, a co :)

2

W PES-a jak dla mnie dużo przyjemniej się gra. Jest trudniej, trzeba kombinować, klepać, cierpliwość również jest bardzo ważna. Niestety w samej grze jest horrendalna ilość błędów i ABSURDÓW o których już wielokrotnie tutaj pisałem, np. wczoraj:
http://www.fcbarca.com/la-rambla,dyskusja-6243200.html

Jak dla mnie w PES-ie np. gra obronna jest żałosna, gra pressingiem również. Zresztą długo by opowiadać. Gdyby KONAMI było firmą dbającą o swój finalny produkt, było nastawione na dopracowanie swojej produkcji to ta gra byłaby dużo lepsza. A tak, przez lenistwo, lub nawet brak talentu mamy produkt z potencjałem, ale i z masą irytujących i absurdalnych błędów, którego nigdy w życiu nie kupię.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?