0

Anglicy prócz sytuacji bramkowej nie mieli żadnych klarownych okazji. W ogóle nie zasłużyli na finał po tym spotkaniu.Argentyńczycy z kolei muszą stracić bramkę lub dwie, żeby zacząć grać szybko na jeden kontakt. Dziwny to turniej w wykonaniu Argentyny. Nie zdziwię się jak wygrają w finale.

5

@Arcybiskup Raczej Anglia po wczorajszym meczu.

0

@tribo Argentyna nie przejdzie Szwajcarii. Grają padake, tylko rywali mieli jak dotąd słabych.

0

Dobry mecz. Brawa dla Norwegów. Byli underdogami. Grali z angolami jak równy z równym. Nyland grał świetny turniej. Dziś zawalił kolegom bramkę. Cóż. Do takiego błędu też trzeba bramkarza zmusić. Norwegowie mieli kim uderzać z dystansu a tego brakowało. Prickford to nie jest wielki bramkarz. On też mógł coś wypluć przed siebie. Druga bramka dla Norwegii też anulowana. Ile takich sytuacji jest puszczanych nawet dziś w dobie Varu? Obrońca może trzymać, szarpać, popychać. Parówiak angielski się przewrócił po lekkim pchnięciu przed wybiciem piłki z rogu i gol anulowany. Już nie wspominając o golu na 1-1. Nyland wykopuje mocno i wysoko od bramki. Piłka leci z trajektorią jakby miała spaść gdzieś pod angielskim polem karnym. Uderza jednak o jakiś kabel i spada sporo przed linią środkową prosto pod nogi angola. Anglicy mają z tego akcje bodaj 4 na 4 i zdobywają bramkę. Co to jest jak nie wypaczenie akcji i wyniku ? Mam ogromny niesmak po tym meczu.

1

@AmigoBlancos mecz był dość wyrównany. Obie ekipy miały sytuacje. Gola na 1-1 nie powinni uznać.

5

Dobry mecz. Brawa dla Norwegów. Byli underdogami. Grali z angolami jak równy z równym. Nyland grał świetny turniej. Dziś zawalił kolegom bramkę. Cóż. Do takiego błędu też trzeba bramkarza zmusić. Norwegowie mieli kim uderzać z dystansu a tego brakowało. Prickford to nie jest wielki bramkarz. On też mógł coś wypluć przed siebie. Druga bramka dla Norwegii też anulowana. Ile takich sytuacji jest puszczanych nawet dziś w dobie Varu? Obrońca może trzymać, szarpać, popychać. Parówiak angielski się przewrócił po lekkim pchnięciu przed wybiciem piłki z rogu i gol anulowany. Już nie wspominając o golu na 1-1. Nyland wykopuje mocno i wysoko od bramki. Piłka leci z trajektorią jakby miała spaść gdzieś pod angielskim polem karnym. Uderza jednak o jakiś kabel i spada sporo przed linią środkową prosto pod nogi angola. Anglicy mają z tego akcje bodaj 4 na 4 i zdobywają bramkę. Co to jest jak nie wypaczenie akcji i wyniku ? Mam ogromny niesmak po tym meczu.

1

Dobry mecz. Brawa dla Norwegów. Byli underdogami. Grali z angolami jak równy z równym. Nyland grał świetny turniej. Dziś zawalił kolegom bramkę. Cóż. Do takiego błędu też trzeba bramkarza zmusić. Norwegowie mieli kim uderzać z dystansu a tego brakowało. Prickford to nie jest wielki bramkarz. On też mógł coś wypluć przed siebie. Druga bramka dla Norwegii też anulowana. Ile takich sytuacji jest puszczanych nawet dziś w dobie Varu? Obrońca może trzymać, szarpać, popychać. Parówiak angielski się przewrócił po lekkim pchnięciu przed wybiciem piłki z rogu i gol anulowany.

2

Norwegowie wzorem angoli powinni ładować z dystansu. Nie tylko teraz ale cały mecz. Prickford to nie jest wybitny bramkarz. Też mógł coś wypluć przed siebie.

5

A gdzie karteczka za nurkowanie?

2

Bark w bark. Wsadził w nogę. Nie ma karnego

5

Haha. Borek zezłomowany.

3

Je..ni fuksiarze brytolskie

1

Desyżon is red kard

0

@Hasszz Ile takich goli jest puszczanych nawet w dobie Varu.

0

Mówiłem że ta kontra się zemści.

1

Ta kontra się zemści.

1

@Turio To nie zawsze tak działa. Andre Gomes też był kotem zanim do nas trafił.

0

@Jakchcesz Zestaw to sobie z drogą Argentyny. Najmocniejszy rywal Szwajcaria w 1/4... Z tą Szwajcarią raczej odpadną.

1

"Wsparcie dla ORMO"

2

@alor123 Francja o ile nie będzie miała słabszego dnia, to wygra ten mundial.

0

@Cule1019 Z taka gra jak dotychczas Argentyna skończy turniej na Szwajcarii. Niezbyt mocna Szwajcaria, to jak dotąd najmocniejszy rywal Argentyny w tym turnieju. To jest jakaś groteska.

0

Kiepsko oglądało się ten mecz. Poziom ćwierćfinału a różnica dwóch lub trzech klas pomiędzy zespołami. Jak to Maroko się znalazło w tym 1/4 to nie mam pojęcia. Mecz totalnie bez emocji. Nie chcę już takich oglądać.

4

@Comentateiro Nurkował. To było lekkie pociągniecie nawet nie na szybkości, żeby uzasadnić upadek.

1

Tuż przed golem na 3:2 Egipt miał taką kontrę praktycznie szli trzech na dwóch i ostatnie podanie fatalne. Tam było bardzo blisko 3:2 ale dla Egiptu. Bardzo ciekawe ostatnie 15 minut meczu (z doliczonym czasem to wyszło prawie 30). Argentyna do 80 minuty grała wolno, ospale na stojąco i bez pomysłu. Dopiero jak mocno przyspieszyli i zaczęli się ruszac bez piłki to padały dla nich bramki.

1

Ta Argentyna gra jak z przylądkiemm. Wolno. Myślałem, że to celowo tak grali w poprzednim meczu ekonomicznie. Ale oni grają tak samo z Egiptem. Na stojaka. Nie chce im się chyba.

0

Hejt na tego gościa na tej stronie jest aż niezdrowy. Messi też bardzo długo nie mógł nic wygrać z kadrą. Ronaldo miał wielką karierę i był świetnym piłkarzem. Dobrze się prowadził i był profesjonalny. Ego ogromne, ale kto z nas jest doskonały? Dajcie se już na wstrzymanie.

0

@directedbyfcb Druga bramkę strzelił Halland w 89 minucie, jeszcze przed ogłoszeniem doliczonego czasu gry. Ten karny drugi też z czapy.

1

Dobrze, że Halland walnął te petardę na 2-0, bo ten pajac beżowy z paszportem USA jeszcze by te mierną Brazylię przepchnął. 7 minut przedłużone a karny w 8 minucie dogrywki.

5

Norwegowie sporo większe posiadanie piłki i dużo więcej wymienionych podań. Tak jakby to oni byli drużyną lepsza technicznie. A teraz predator strzela gola. Vini do domu.

1

Paragwaj grał w kości. Wstrętny antyfutbol. Nie mam nic do zespołow grającym denfensywnie. Ale to co pokazalywali niektórzy zawodnicy Paragwaju z Gallarzą na czele to przesada.

Media

Sonda

Komu kibicujesz w finale mundialu?