czarny20
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Po_prostu_Bartosz Brawo!
1
@AxelF Gdybyśmy byli w średniowieczu to pewnie już bym najeżdżał jego wieś, palił i plądrował. Może nawet kobiety brał w niewolę. Całe szczęście nie jesteśmy, ja kończę naleśnika i pieklę się na forum:))
2
@michalgajdek Z całym szacunkiem, mamy bawić się w real madryt i straszyć zejściem z boiska albo tym, że nie rozegramy meczu? Komu chcemy zaszkodzić? Kibicom?
4
@michalgajdek
Po pierwsze: nikt nie twierdzi, że "jak Real narzeka, to skandal, a jak my – to słusznie". Problem w tym, że Real narzeka z automatu, niezależnie od sytuacji, a do tego ma całą machinę medialną, która to nagłaśnia i wywiera presję. W przypadku Barcelony, reakcja Laporty czy Gaviego wynikała z konkretnej sytuacji, a nie z rytualnego biadolenia po każdej porażce. Reakcja była emocjonalna – tak, ale też uzasadniona. Bo jeżeli po takim meczu sędzia odmawia oczywistego karnego, to masz pełne prawo się wściec.
Po drugie: mówienie, że "czy sędziowanie było poprawne, to drugorzędne" jest po prostu absurdalne. Czyli co, mamy milczeć, nawet jak nas jawnie przekręcają, żeby ładnie wyglądać na Twitterze? A może udawać, że sportowo przegraliśmy, kiedy nie przegraliśmy? To właśnie taka logika doprowadziła Barcelonę do lat upokorzeń – robienie dobrej miny do złej gry, uległość, zero presji na UEFA. Jeśli ktoś nas jawnie krzywdzi, milczenie nie jest elegancją – jest słabością.
Po trzecie: argument o "wizerunkowym łajnie" to piękna metafora, ale oparta na błędnym założeniu. Bo owszem, Barça przez lata się kompromitowała – ale nie dlatego, że mówiła głośno o problemach, tylko dlatego, że miała fatalne zarządzanie i dziurawe składy. Teraz, kiedy odzyskujemy tożsamość, właśnie dlatego trzeba pokazać, że potrafimy walczyć też o szacunek – nie tylko grając, ale i reagując, gdy jesteśmy traktowani jak frajerzy.
I na koniec: co to ma dać? Bardzo proste. Ma dać sygnał, że Barcelona nie będzie już workiem treningowym ani dla sędziów, ani dla UEFA, ani dla ich ulubieńców. To presja – tak samo jak Real czy Bayern robią ją od lat. Chcesz wiedzieć, czy to działa? Sprawdź, ile razy Real dostaje gwizdki "na styk" w decydujących momentach. Może nie chodzi o to, żeby od razu coś ugrać – ale żeby pokazać, że nie damy się więcej robić w balona. Bo jeśli nie zareagujesz dziś, jutro zrobią to samo.
Nie chodzi o płacz. Chodzi o to, żebyśmy wreszcie przestali być grzeczni, kiedy jesteśmy okradani. Tyle.
3
@dawidlampa To jaki wg Ciebie jest "bardziej dyplomatyczny sposób"? Ciekawi mnie to bardzo. Kiedy prosimy dyplomatycznie o zmianę terminu meczu, bo część naszych zawodników jest na reprezentacji, to co dostajemy? Grę bez niektórych zawodników. To jest efekt dyplomacji klubu, który przez całe lata chował głowę w piasek. Dość. Druga strona nie respektuje zasad o których marzysz.
2
Autor to pewnie sympatyczny gość, choć nie znam. Artykuł to jednak straszna farsa, o czym argumentowałem niżej. Powinien być zdjęty. Nie wypada na stronie tej rangi.
1
@Koriolan Wrzucałem to wczoraj:)
5
Z całym szacunkiem — i naprawdę bez osobistej złośliwości — ale autor tego tekstu niestety stracił czas. Swój i czytelników. Przepraszam za szczerość, ale ktoś musi to powiedzieć otwarcie.
To stanowisko, choć zapewne pisane w dobrej wierze, jest kolejnym przykładem narracji, która od lat panuje w pewnych kręgach Barcelony — tych samych, które najpierw wyniosły do władzy Bartomeu i Rosella, potem spokojnie patrzyły, jak Madryt instytucjonalnie nas upokarza, a dziś apelują o „umiarkowanie” i „elegancję”, kiedy znów jesteśmy jawnie krzywdzeni.
Doprowadziło to do tego, że klubem zarządzali ludzie bez kręgosłupa, gotowi rzucić się na każdą kość rzuconą z Madrytu, byle tylko nie podpaść. A dziś, gdy raz jeszcze dzieje się jawna niesprawiedliwość, zamiast obrony słyszymy z tych samych ust kolejną kazaniową opowieść o tym, że nie wypada, że nie czas, że „nie powinniśmy dochodzić swego”.
To nie jest troska o klub — to jest kapitulacja ubrana w etykę. To głos środowisk, które przez lata chowały głowę w piasek i oddawały klub w ręce ludzi bez charakteru. A gdy już całe to milczenie doprowadziło nas tu, gdzie jesteśmy, znów próbują nam wmówić, że lepiej nie podnosić głosu, bo „tak nie wypada”.
Nikt nie mówi, że drużyna nie zawiodła sportowo. Owszem, zawiodła — i to nie na poziomie błędu, tylko katastrofy. Ale jeśli nie potrafimy jednocześnie mówić o sędziowskiej farsie i systemowym problemie, to znaczy, że zaakceptowaliśmy rolę tych, którym wolno jedynie przepraszać za to, że w ogóle grają.
Sorry, ten tekst to niestety porażka.
0
@gukwa Absolutnie nie byliśmy słabsi!!! Do 93 minuty byliśmy w finale. I co? Wtedy byliśmy lepsi? To, że się ostatecznie nie znaleźliśmy nie znaczy, że byliśmy słabsi. Zdecydowały naprawdę niuanse i sędzia.
18
Nie wyobrażam sobie sytuacji w której nie zdobywamy mistrzostwa. Mam dość sytuacji w której na ostatniej prostej tracimy zwycięstwo/pkt. Było takich momentów w tym sezonie "trochę", zatem wierzę, że limit wyczerpany.
0
Za to Ty o Olmo i Pau mówisz co tydzień. Ile Ty nam knurze krwi upuściłeś w ostatnich latach!!! Nie było nas już stać na Leo i jego kontrakt, ale ten dramat był przy Twoim akompaniamencie.
0
@lambard Czyli w tej drabince Rafa gra na 10 zamiast Olmo?
0
@Arcybiskup W moim przekonaniu to nawet nie jest ćwiartka zawodnika, którego potrzebujemy. Absolutnie nie.
1
Mógłby grać z lewej, ale też jako 9tka jeśli byłaby taka konieczność. Profil zatem dobry, tylko ja nie jestem przekonany do tego nazwiska. On teoretycznie ma wszystko żeby osiągnąć suckces w Anglii i...jakoś mu nie idzie od lat. Mam uwierzyć, że na prawdopodobnie najtrudniejszym terenie na świecie sobie poradzi? Jestem delikatnie sceptyczny. Coutinho lubi to...
0
Chłop jeśli będzie miał zdrowie, a różnie to z tym u niego niestety jest, miałby sporą szansę powtórzyć sukces Alby.
0
@Ronad10 No i zamiotłeś śmietankowego ludzika.
22
2
@BenHeadley89
Nie wiem czy tu można wrzucać linki czy nie ( Redakcjo?),bo przez kilkanaście lat nie pisałem,aż do tego roku...Ale wrzucam jeden link.Sorry z góry
Wytlumacz mi to,jeśli to obronisz to od jutra jestem kibicem mierdy,po kilkudzisieciu latach bycia cules
5
@BenHeadley89 Nie będę wchodził w polemikę z kimś, kto ma elementarny problem z odróżnieniem ręki od biodra — to nie debata, to strata tlenu. A jeśli ktoś od rana włazi na obce forum, to albo matka go z łóżka wyrzuciła i napieprza, grając postać cycka, albo szuka wsparcia — ale to też nie ten adres.
37
To, że sportowo zawaliliśmy końcówkę — jasne, nie gra się tak ostatnich minut przy korzystnym wyniku. Ale niech nikt nie próbuje wmówić, że Marciniak nie miał w tym meczu swojej brudnej cegiełki. Okradł nas trzy razy i to bez cienia wątpliwości. Nie chodzi o jedną kontrowersję — tu był systemowy sabotaż pod przykrywką autorytetu. Facet, który miał być najlepszym sędzią świata, znów błysnął... ale nie klasą, tylko butą i błędami. I co ciekawe — nawet angielska prasa, która zwykle nie wychodzi poza Premier League, zauważyła co się działo. To o czymś świadczy. Marciniak ma już za dużo "dobrych" błędów na koncie. Za dużo na przypadek.
1
@Ramek Ajax 74,Milan trójki Holendrow,Barca Pepa i?Ktoś dołoży ekipę która zmieniała futbol?
2
Nigdy p$g!!!Póki futbol to jeszcze iluzja sportu.Nie wszystko jeszcze można kupić.Chyba.
2
@Emerald ja za gnoja kiedy podchodziłem do karnego i trzepaka, który oczywiście był bramka na podwórku to byłem....Bakero!!!Kiedy slyszalem jak wymawia jego nazwisko Szpakowski to miałem wrażenie,że to najdoskonalsza melodia!!!
1
@Emerald pamiętam jak dziś
2
@czescjohnny Dziś każdy smieje się z Darka Szpakowskiego, a ja zakochałem się w Barcelonie kiedy slyszalem jego głos jako smarkacz,widziałem nasz stadion i w sumie do dziś słyszę w głowie: Guardiola,Koeman,Bakero...Mam gazety Piłka Nożna z plakatami Barcy z lat 80tych.Jakosc zdjęć jest dramatyczna ale to lata 80/90.Barca to miłość,ale z tamtym Milanem niestety zdradzałem naszą Barce :).Do dziś na ścianie wisi zdjęcie trójki Holendrów dokładnie w tych koszulkach...
6
@Veysel Zgadza się,ten Inter to był przecież jakiś żart.Jakim cudem my im daliśmy strzelić 7 bramek?! W formie z finału Pucharu Króla my ich byśmy zniszczyli. A teraz każdy strzał to bramka,każdy absurdalny błąd obrony to od razu bramka.
4
A ja mam wrażenie,że mógłbym chodzic pół roku z nogą w gipsie żeby odwrócić losy meczu.I pewnie znalazłbym w ciągu godziny 100 takich jak ja na tej i innych stronach.Ten wynik wyrwał mi kawałek duszy.Co za niesprawiedliwa sekwencja zdarzeń.
12
@Cule1797 Ale kiedy idzie sprawdzać i nie widzi,że od początku Lautaro leci w stronę Pau jak dzik w szyszki to trzeba być debilem żeby tego nie zauważyć.On nie rozumie tej dyscypliny.Po finale MŚ stał się gwiazda wieksza niż pilkarze.Marciniak jest wyjatkowo uzdolniony do wypaczania wyników.Czasem pomyłki sędziów nie mają tak drastycznych konsekwencji.Kiedy pojawia sie jednak on,mam wrażenie,że będzie to kolejny skok stulecia.
12
Jeden z moich ukochanych pilkarzy ever! Obok Rijkaarda i van Bastena.Mimo absolutnej miłości do Barcelony,to Milan końca lat 80 i początkow lat 90 był wyjątkowym potworem.Kompletnie szalony skład z Baresim,Maldinim czy Donadonim.
3
Aż trudno uwierzyć, że klub o ambicjach królewskich musi się podpierać sukcesami Interu i Monaco, jakby sam dawno zapomniał, co znaczy pokonać Barcelonę własnymi siłami. Zazdrość nigdy nie wyglądała tak żałośnie.