9

Michael Cox w The Athletic: "Piątek rozegrał 4163 minut w Serie A, ma na koncie 46 meczów i ani jednej asysty. To niespotykane. Nie ma drugiego takiego napastnika w statystykach Opty. Dane zbierają od 2003 roku".

I puenta artykułu: "Kluby, które interesują się Piątkiem muszą znać jego charakterystykę. Nie jest to napastnik, który pomaga w budowaniu gry. To egzekutor. W topowych klubach Europy zwykle starcza to jedynie do roli super zmiennika".


Pistolero, któremu naboi wystarczyło na jeden sezon. Rzadko można spotkać tak bezużytecznego napastnika dla gry zespołu jak Piątek. Dziadek Ibra od razu zrobił olbrzymią różnicę, nawet jak nie biega to wyjdzie, utrzyma, zagra tyłem do bramki, rozegra kombinacyjnie? A Piątek? Piłka do niego poza polem karnym i strata, bo przegrywa każdy siłowy pojedynek, leży i macha łapami, a jest zbyt surowy technicznie, żeby coś rozegrać.

A taki bum się na niego zrobił, że niektórzy chcieli go w pierwszym składzie reprezentacji zamiast Lewandowskiego. Milan wtopił kolejnych 35 mln euro. Nie wiem czy jak wróci do formy to nadal przynajmniej będzie takim lisem pola karnego, czy te bramki też wynikały z tego, że miał po prostu sezon konia w Serie A tak jak Zaza czy inny Belotti.

3

"55 procent napastników, którzy zmieniają klub w styczniu, nie strzela do końca sezonu ani jednego gola. Ostatnim, który przyszedł i uzbierał ponad 10 bramek był Pierre-Emerick Aubameyang. Arsenal zapłacił Borussii Dortmund 56 mln funtów. (Dane z pięciu topowych lig, 21st Club)"

Trzeba będzie dokończyć ten sezon z Griezmannem na szpicy. Nie wiem czy jest sens palić pieniędzmi w piecu i robić znowu transfer typu Boateng.

0

@Hiacynk Jaki ten Inter mocny to pokazał w LM znowu nie wychodzą z grupy. Jednak angielska i włoska liga to jest zasadnicza różnica.

1

@Chwytliwy Normalny menadżer to by go wysłał gdzieś do Genoi, SPAL czy innego Udinese. Tam ze swoją fizycznością miałby dużo większe szanse na grę, ale tutaj Kołakowski chyba patrzył się tylko na to kto da więcej. Dobry menadżer, który poprowadzi młodego w dzisiejszej piłce jest bardzo ważny. Kołakowski robi tylko pojedyncze skoki na kasę i ci chłopacy zaraz wracają do Polski z podkulonym ogonem.

0

@MarioVeB! https://www.transfermarkt.pl/kfmtm/beraterfirma/berater/602

Zobacz na zawodników Kołakowskiego, to wygląda jak lista zmarnowanych talentów. Raz w życiu mu się taki numer z Glikiem udał gdzie z Piasta poszedł do Palermo, gdzie oczywiście się odbił i tam na wypożyczeniu trafił trenera Venturę w Bari, który go zbudował i wziął ze sobą do Torino. I co chwila gdzieś kogoś w ten sposób wysyła. To, że on poza Żurkowskim nie ma w swojej stajni żadnego młodego Polaka, którzy co chwila wyjeżdżają nie dziwi, bo nie umie prowadzić karier.

7

Szkoda, że Żurkowski ma najgorszego menadżera w Polsce, któremu jedynie z Glikiem się udało, czyli Kołakowskiego. Wybór Fiorentiny był najgłupszy z możliwych. Po pierwsze we Fiorentinie konkurencja w składzie jest ogromna. Na środek pomocy mają Badeljego, wielki talent włoskiej piłki Castrovilliego, Pulgara i Benassiego. Żurkowski od początku mógł liczyć co najwyżej na rolę środkowego pomocnika numer 5. Do tego trenerem był Montella, trener słaby, ale który chce grać piłką. A więc tym bardziej Żurkowski, który wyróżnia się żelaznymi płucami, odbiorami i holowaniem piłki, który ma problemy z techniką i krótkimi podaniami wiadome było, że będzie miał u niego przekichane. W efekcie nie wywalczył nawet roli środkowego pomocnika numer 5, 10 minut przez pół roku zebrał.

I teraz może liczyć co najwyżej na wypożyczenie do Serie B, bo przecież nikt w Serie A nie będzie ogrywał Fiorentinie żółtodzioba. Jak znowu źle klub trafi to zaraz skończy jak Wolski. Ogólnie przy jego walorach fizycznych to nie wiem czy włoska piłka jest dla niego, jakby wzmocnił jeszcze sylwetkę to raczej Anglia i zaczęcie przygody z Championship.

3

Bielik EURO z głowy i się w kadrze robi problem. Przy Nawałkach i Brzęczkach to wiadome, że nam w środku potrzeba dwóch przecinaków, szczelna obrona i liczenie, żeby skrzydła coś wykreowały. O ile obrońcy robią swoje, to co w klubach, skrzydłowi też, napastnicy też to techniczni pomocnicy jak Zielu, Linetty i Klich dopóki tu nie przyjdzie jakiś fachowiec w życiu się w tej kadrze nie sprawdzą. 4-5-1 to jest system polskiej myśli szkoleniowej, dwa rygle w środku i przed nimi ofensywny pomocnik. Tylko Zieliński nie był, nie jest i nigdy nie będzie takim typowym ofensywnym pomocnikiem, a innego nie mamy. A więc trzeba zrobić 4-4-2 z Milikiem i Lewandowskim.

6

@MESSIah16 Czyli kogo? Klopp i Guardiola nierealni, jaki trener z dużym CV pasowałby teraz do Barcelony?

0

@clyde Gier mam ze 20, poza FIFĄ w żadną nie grałem dłużej niż 5 minut xD

3

@Quanah_Parker Tylko wbrew pozorom kontuzje to nie tylko pech i genetyka, ale ogromne znaczenie ma jak się piłkarz prowadzi. Dieta, ćwiczenia, regeneracja to podstawa. Jakby Dembele wydoroślał, poważniej zaczął podchodzić do życia, piłki i swoich obowiązków to myślę, że także kontuzje przestałyby go nękać.

11

Co do Dembele to on potrzebuje trenera, który do niego trafi. Potencjał ma ogromny, ale pod sufitem źle, ale pamiętajmy o przykładzie Sterlinga i Pepa. Anglik przed przyjściem Pepa też wyglądał na kolejne złote dziecko angielskiej piłki, której ogromne pieniądze odbiły do głowy, jakieś złote kible itd. A od trzech sezonów gość robi znakomite liczby.

Setien w Betisie chyba potrafił budować zawodników, więc liczę, że i tutaj mu się uda. A jak nie to rzeczywiście z Francuzem trzeba się żegnać.

0

@FCMichalo 3-5-2

4

@Avada Kedavra
Wkomponowanie Coutinho to raz, wkomponowanie Griezmanna to dwa. Trafienie do Dembele, żeby chłopak w końcu spoważniał, lepiej się prowadził i zaczął rozwijać to trzy. No i ewentualnie cztery jeszcze wprowadzenie Puiga.

26

Czyli prawdą jest, że dla cule w Hiszpanii najważniejsza jest liga i dominacja nad Realem na krajowym podwórku. Kompromitacje w LM mogły uchodzić płazem na własnym podwórku nie.

1

@Cariones Raczej bez szans, żeby Valverde w tym sezonie przyjął jeszcze jakąś ofertę. Pieniędzy mu raczej brakować nie będzie, a jednak dla każdego trenera praca w Barcelonie jest bardzo wyczerpująca. Teraz zapewne z przynajmniej pół roku odpocznie.

7

Jak dla mnie kluczem do odmiany gry będzie odbudowanie Busquetsa. Przez lata piłkarz przez wielu bardzo niedoceniany, a obok Messiego kluczowy w całym organizmie. Za Valdka z roku na rok coraz słabszy. On ma 31 lat więc myślę, że Setien jest jeszcze w stanie przywrócić go do żywych.

5

@SeeleyBooth Po konferencjach Valverde i wcześniej Enrique jakże miło poczytać takie wypowiedzi, zamiast lania wody. Bla bla bla, musimy pracować, bla bla bla, wiemy jakie błędy popełniliśmy bla bla bla, musimy pracować, bla bla bla wyciągniemy wnioski.

2

Na serio Bartek na konferencji powiedział, że chociaż wyniki były dobre to dyrektorzy dzięki PRASIE I RADIU dowiadywali się, że dynamika gry mogłaby być lepsza? To oni te mecze na livescore oglądali? Co za kompromitująca wypowiedź pokazująca jaki genialny zarząd ma Barcelona.

27

Nie ma się co dziwić, że Setien ucieszony od ucha do ucha. Wymarzoną szansę życia dostał i oby jej nie zmarnował.

19

Setien ucieszony do ucha do ucha, oby swoim entuzjazmem obudził też szatnie. Miła odmiana od przysypiającego Valverde.

0

Ja oczekuje tylko, że oglądanie meczów Barcelony znowu zacznie sprawiać przyjemność, nawet tych wyjazdowych. Gdyby został Valverde to i tak pewnie nic by nie wygrali w tym sezonie, a tu zawsze jest nadzieja, że szatnia się w końcu obudzi.

34

@IronSanHybrid Barcelona fajnie w defensywie wyglądała przez pierwsze pół roku jego pracy. Potem z każdym miesiącem łatwość z jaką np. jakieś Levante czy Leganes stwarzali sobie sytuacje była porażająca.

0

@SinMistico Jeśli plotki o dogadaniu się Elliotta z Bernardem, czyli jednym z 5 najbogatszych ludzi na świecie w sprawie sprzedaży Milanu się potwierdzą to Allegri ;)

5

Komentarze, że zwolnienie w tym momencie Valverde jak nie ma godnego następcy na rynku jest głupie mnie rozwalają. A latem to przepraszam kto "godny" się pojawi na rynku? Na świecie jest tylko dwóch trenerów gdzie 99 procent by przyklasnęło, czyli Klopp i Guardiola, ich przyjście tutaj czy to teraz, czy latem jest raczej nierealne. Taki np. Xavi teraz jest niegotowy, ale za 5 miesięcy wstanie i coś mu się w głowie przestawi i nagle zrobi się gotowy?

1

W każdym normalnym klubie potencjalni następcy powinni być już dawno wybrani i po cichu dogadywani. Przecież ślepy by zauważył, że nic, ale to nic w grze się nie poprawia i pozostawienie Valverde = pusty sezon. To oni nagle teraz doszli do takiego wniosku jak 99 procent kibiców i rozpaczliwie, jak słoń w składzie porcelany poszukują następcy?

1

@hubur81 A po sezonie nagle będzie dostępny ktoś kto będzie w 100 procentach pasował? Na rynku jest takich dwóch trenerów, Klopp i Guardiola, obaj raczej nierealni. Czy Koeman, ten Hag bądź Martinez to są lepsi trenerzy od Pochettino? Wątpię.

0

Brat bliźniak Kowackiego xD

0

Gdzie u Turczynek ten babochłop co wygląda jak Dawid Kownacki co nasze na ME rozstrzelała?

6

Ponoć jutro kluczowy obiad z Xavim, jeśli się zgodzi to natychmiast Valverde out. Moim zdaniem nie ma żadnego ryzyka co do wyników, jak Ernesto zostanie to będzie i tak pusty sezon więc można tylko zyskać. Jedyne ryzyko to czy Xavi jest już gotowy i żeby nie spalić go na przyszłość jako trenera Barcelony.

5

Widzę, że mamy 18 procent kibiców Realu na tej stronie, którzy klikają w pozostanie Valverde. Tu nie ma żadnego ryzyka, jeśli zostanie Valverde to i tak sezon jest stracony więc jedyna szansa, że coś drgnie przy kimś nowym. A jeśli nie to i tak wyjdzie na to samo, więc ryzyka nie ma żadnego.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?