1

@mordini123 Tak wiem ale jednak Lucas Pinheiro Braathen urodził się w Norwegii, tam mieszkał, chodził do szkoły i trenował. Startował dla Norwegii. Gdyby był w tym czasie w Brazylii to dzisiaj najprawdopodobniej nie byłby mistrzem olimpijskim w narciarstwie alpejskim (może byłby w innej dyscyplinie, kto wie) więc mam na myśli tylko to, że czysto sportowo Brazylia nic mu nie dała i w niczym nie pomogła by wejść na takim poziom, a medal zyskuje tylko i wyłącznie dzięki temu, że Braathen pokłócił się z norweską federacją.

Jeśli chodzi o Semierunija to oczywiście, że ma mniej wspólnego z Polską niż Braathen z Brazylią ale czysto sportowo są w podobnej sytuacji, wszystkiego uczyli się w krajach których teraz nie reprezentują. Po prostu skorzystali z możliwości zmiany.

4

Marco Odermatt - 4 starty, 3 medale, 2x srebro i brąz.
Indywidualnie srebro i brąz.

Dominator Pucharu Świata bez olimpijskiego złota.
Nie chcę mówić, że jego wyniki to porażka ale brak złota tego pana to duża niespodzianka, wręcz sensacja.

Lucas Pinheiro Braathen pierwszy medal na imprezie mistrzowskiej i od razu olimpijskie złoto.
Gość pokazał Norwegom, że poradził sobie bez nich. Brazylia zyskuje pierwszy medal w historii zimowych igrzysk olimpijskich, a Norwegia wciąż bez krążka w narciarstwie alpejskim na tych IO i w zawodach panów zostaje im już tylko slalom gdzie oczywiście będą w gronie największych faworytów - Henrik Kristoffersen, Atle Lie McGrath i Timom Haugan ale będzie też tam Lucas Pinheiro Braathen czy inni świetni slalomiści (Meillard, Noel, Rassat, Hallberg, Feller, Strasser czy Nef), a więc mogą zdobyć nawet wszystkie medale jak i żadnego bo stawka mocna i wyrównana.

1

@damianex10 Nic dziwnego biorąc pod uwagę, że medal dla Brazylii zdobył Norweg.
Oczywiście u nas także medal zdobył zawodnik z innego kraju.

3

Lucas Pinheiro Braathen mistrzem olimpijskim w slalomie gigancie w narciarstwie alpejskim!

0

@LAMC_10 Nie za dużo oczekujesz?

3

Porażka Realu Madryt czy zwycięstwo Realu Sociedad?

Czego sobie dzisiaj życzycie?

0

@LAMC_10 Ja właśnie z tego względu nie będę kibicował Domenowi Prevcowi.
Nic do niego nie mam ale tylu było gigantów skokowych i nikomu nie udało się powtórzyć wyczynu Nykaenena więc mam nadzieję że nie zrobi tego Domen Prevc i to w tak krótkim czasie.

0

@LAMC_10 Ren Nikaido, mówi to panu coś?

Uważam, że jest wstanie ich wszystkich dzisiaj pogodzić.
No i nie można zapomnieć o mistrzu olimpijskim ze skoczni normalnej.

0

@LAMC_10 Oby bez złota Domena Prevca, Ryoyu Kobayashiego i Stefana Krafta.
Najlepiej złoto dla Polski choć to zadanie z tych niemożliwych.

0

Norweżki mistrzyniami olimpijskimi w sztafecie w biegach narciarskich.

Wiadomo, że gdyby nie upadek Szwedki to wyniki mogłyby być inne ale gratulacje dla Norwegii.

Pierwsze olimpijskie złoto Heidi Weng. Doczekała się.

1

@JanneAhonen Dla mnie bardziej spektakularny był Gregor Schlierenzauer ale ktoś kto go nie widział i spojrzy tylko na sukcesy/trofea to nie powie, że Schlierenzauer był najlepszym austriackim skoczkiem w historii tylko to miano przypadnie Stefanowi Kraftowi.

Można gdybać i się spierać, który którego by pokonał w swoim prime ale koniec końców liczą się sukcesy, a tutaj Stefan Kraft > Gregor Schlierenzauer dlatego mimo mega potencjału i lekkości w wygrywaniu Gregora, zawsze to Kraft będzie stawiany wyżej.

Czy słusznie? Uważam, że tak bo skoki narciarskie mimo iż sport loteryjny to jednak dyscyplina indywidualna, a że nie da się porównać inaczej niż trofeami to Kraft jest i zawsze będzie stawiany wyżej choć Gregor Schlierenzauer robił na mnie większe, dużo większe wrażenie i miał ten gen "zabójcy".

0

@mmaciass Przede wszystkim dobrze dobrał sprzęt. Trasa na pewno jest coraz gorsza ale przecież drugi zawodnik po nim czyli Atle Lie McGrath stracił do niego 2 sekundy.
Nie ma szans żeby po jednym przejeździe trasa tak momentalnie się pogorszyła. Oczywiście to na pewno ma wpływ w kontekście dalszej rywalizacji ale nie jeden po drugim.
Moim zdaniem świetnie dobrany sprzęt, pierwszy na trasie i praktycznie bezbłędny przejazd. Czy w drugim to powtórzy? Tam będzie jechał jako 30-sty więc trasa będzie już zupełnie inna ale Braathen to ścisła czołówka, a nie byle jaki Kajtek, jeśli nie wyleci z trasy i nie zrobi jakiegoś poważnego błędu to będzie największym faworytem choć na Odermatta czy Meillarda zawsze uważać trzeba aczkolwiek oni jadą tuż przed nim więc też już po nieźle rozwalonej trasie.

Co do warunków to zawsze mają wpływ, wiadomo, że na wyjeżdżonej trasie zawsze jest trudniej no ale też nie uważam żeby trasa po jednym przejeździe nagle mocno się zmieniła.
Brazylijczyk wykorzystał to, że jechał pierwszy i w dużej mierze na pewno tą przewagę zawdzięcza warunkom ale sam jest w świetnej formie i gdyby nie jechał pierwszy to także mógłby być w czołówce bo to przede wszystkim zawodnik numer 2 w klasyfikacji slalomu giganta w tym sezonie. Przegrywa tylko z Marco Odermattem.

0

@JanneAhonen Wiem, wiem. Znam sytuację. Po prostu dziwi mnie, że Norwegowie woleli go stracić niż zmienić zasady.

0

@mmaciass Oczywiście, że się sumują i trzeba poczekać bo to sport ale Lucas Pinheiro Braathen ma potężną przewagę. Szwajcarzy, którzy są za nim, zawsze są mocni i trzeba na nich uważać ale w pierwszym przejeździe Brazylijczyk pozamiatał. Oby utrzymał w drugim.

1

@JanneAhonen Bez względu czy Braathen zostanie mistrzem olimpijskim czy nie, jak w ogóle mogli pozbyć się takiego zawodnika?

Wiem, że mają dużo takich talentów (McGrath, Steen Olsen, a teraz dołączają kolejni - Solberg, Sandvik czy Grahl Madsen) ale Lucas Pinheiro Braathen wydaje się najlepszym z nich i ma wszystko żeby walczyć o wszystko co najważniejsze w narciarstwie alpejskim. Może trochę trudniej o Puchar Świata bo walczyć z Marco Odermattem jeżdżącym w trzech konkurencjach jest bardzo trudno.

1

@zadafcb Jeszcze jeden przyjazd. Póki co Lucas Pinheiro Braathen ma dużą przewagę ale taka konkurencja, że jeden błąd i po zabawie.
Mimo wszystko kibicuję norweskiemu Brazylijczykowi. Oby zgarnął olimpijskie złoto.

2

@Ptasior Dlaczego szkoda skoro poszedł tam dobrowolnie wiedząc jaka jest sytuacja w Legii?

0

@Don Lucas Tak, nie wiem dlaczego wpisałem Polskę niżej. Może dlatego że jeszcze nie wierzę, że mały dwa medale i żaden z nich nie jest Damiana Żurka.

13

Igrzyska Olimpijskie Mediolan - Cortina d'Ampezzo 2026 - wszyscy medaliści dzisiejszych finałów:

Biegi narciarskie - bieg indywidualny

1. Johannes Hoesflot Klaebo (Norwegia)
2. Mathis Desloges (Francja)
3. Einar Hedegart (Norwegia)

Biathlon - sprint

1. Quentin Fillon Maillet (Francja)
2. Vetle Sjastad Christiansen (Norwegia)
3. Sturla Holm Laegreid (Norwegia)

Snowboard - cross

1. Josie Baff (Australia)
2. Eva Adamczykova (Czechy)
3. Michela Moioli (Włochy)

Łyżwiarstwo szybkie - 10 000 metrów

1. Metodej Jilek (Czechy)
2. Władimir Siemirunnij (Polska)
3. Jorrit Bergsma (Holandia)

Snowboard – halfpipe

1. Yuto Totsuka (Japonia)
2. Scotty James (Australia)
3. Ryusei Yamada (Japonia)

Skeleton

1. Matt Weston (Wielka Brytania)
2. Axel Jungk (Niemcy)
3. Christopher Grotheer (Niemcy)

Łyżwiarstwo figurowe - program dowolny solistów

1.Michaił Szajdorow (Kazachstan)
2. Yuma Kagiyama (Japonia)
3.Shun Sato (Japonia)

Wyniki Polaków:

2. Władimir Siemirunnij (łyżwiarstwo szybkie)
21. Władimir Samojłow (łyżwiarstwo figurowe)
29. Jan Guńka (biathlon)
31. Dominik Bury (biegi narciarskie)
37. Grzegorz Galica (biathlon)
56. Sebastian Bryja (biegi narciarskie)
57. Konrad Badacz (biathlon)
69. Marcin Zawół (biathlon)
81. Maciej Staręga (biegi narciarskie)

Klasyfikacja medalowa po siódmym dniu:

Norwegia: 8-3-7 = 18
Włochy: 6-3-9 = 18
USA: 4-7-3 = 14
Francja: 4-5-1 = 10
Niemcy: 4-4-3 = 11
Szwecja: 4-3-1 = 8
Szwajcaria: 4-1-2 = 7
Austria: 3-6-3 = 12
Japonia: 3-3-8 = 14
Holandia: 3-3-1 = 7
Czechy: 2-2-0 = 4
Australia: 2-1-0 = 3
Korea Południowa: 1-1-2 = 4
Słowenia: 1-1-0 = 2
Kazachstan: 1-0-0 = 1
Wielka Brytania: 1-0-0 = 1
Kanada: 0-3-4 = 7
Chiny: 0-2-2 = 4
Nowa Zelandia: 0-1-1 = 2
POLSKA: 0-2-0 = 2
Łotwa: 0-1-0 = 1
Bułgaria: 0-0-2 = 2
Finlandia: 0-0-1 = 1
Belgia: 0-0-1 = 1

@mordini123 @Pnog37 @Criss18Barca @michal26 @JanneAhonen @JimMorrisonFCB @Eklerek @FcPortoFan1999 @Dankho94isback @July_6_BcN

5

@turhiay Dokładnie, Wisła Płock prawie pół sezonu liderowała w Ekstraklasie po remisach.

0

@BorzyKrzys XD. Haha, blokuje, ignoruje ale odpisuje. Za sprytny to rzeczywiście nie jesteś.

Blokada nie działa czy nie potrafisz jej używać płaczku?

1

@mordini123 Mimo wszystko nie ma to żadnego sensu i uważam to za głupotę.
A co do Eurosportu 1 - właśnie pewnie dlatego pokazują treningi skoczków bo po prostu jest większe zainteresowanie niż finałem w łyżwiarstwie figurowym, przynajmniej tak strzelam.

0

@VegetaPolska W sumie po większości można tak powiedzieć.

Chyba poza Prevcem, Kobayashim, Hoerlu, Nikaido i Raimundzie każdy może sprawić niespodziankę jak i być nisko.
Wydaje się, że to piątka na medale ale z drugiej strony, kto obstawiał medal Deschwandena i nawet Tomasiaka choć on w treningach pokazywał klasę, na skoczni normalnej?

2

@zadafcb To samo było podczas AO w Eurosporcie.
Chciałem obejrzeć narciarstwo alpejskie ale pokazywali w obu kanałach mecz Igi Świątek.
Totalny dramat - po co puszczać ten sam mecz w obu kanałach? Jaki w tym sens?

Tutaj akurat nie mam pretensji bo zerkałem trochę na trening skoczków. Za figurowym za bardzo nie przepadam ale akurat cię rozumiem bo to finał, a skoczkowie tylko trenowali.

1

@July_6_BcN Po prostu @VegetaPolska jest zazdrosny bo chciałby być twoim misiem.

2

@July_6_BcN W Pucharze Świata tak ale nie na imprezie mistrzowskiej.

1

@July_6_BcN @LAMC_10 Wszystko zaczęło się w Predazzo w 2013 roku - to tam Kamil Stoch wygrał swój pierwszy duży tytuł (MŚ) więc wszystko skończy się w Predazzo 13 lat później, to tutaj Kamil Stoch wygrał po raz ostatni.

1

@zadafcb Nie licząc skoków narciarskich i łyżwiarstwa szybkiego najbardziej czekam na narciarstwo alpejskie.
Konkurencje szybkościowe są ok ale zdecydowanie wolę techniczne.

0

@BorzyKrzys Nie warto tracić cennego czasu, a tymczasem znowu go straciłeś żeby przeczytać i mi odpisać. XD.
Bujać to my, a nie nas.

Wracaj tam pilnować ostatniej wkrętarki bo brat zostawi cię w samych skarpetach, a ty będziesz udawał mocnego w necie, a w świecie... Dopowiedz sobie sam.

0

15 lutego 2014 rok

Najpierw złoto olimpijskie Zbigniewa Bródki, a później Kamila Stocha.

Szkoda, że jutro nie jest 15 lutego, a 14 bo byśmy mieli najpierw złoto Damiana Żurka, a później Kamila Stocha.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?