MaroBrd
Dołączył/a: sierpień 2019
6 obserwujących
1 obserwowany
Komu kibicujesz w finale mundialu?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@kamil1984 Nie bardzo rozumiem Twój tok rozumowania - piłkarz powiedział, że chce odejść w mediach. Klub na to odpowiedział, że taki wał i w następnym sezonie grasz u nas. To jaki sens jest teraz wyjąć i znowu powiedzieć, że nie chce? Już to mówił i nic to nie dało, a klub oficjalnie się do tego odniósł. Ale może mój tok rozumowania jest błędny.
Nie ma piłkarza, który nie jest na sprzedaż. Wszystko sprowadza się do sumy i uważam, że fakt takiego a nie innego postawienia sprawy działa na korzyść Atleti. Bo teraz tak - jak go nie sprzedadzą, to postawią na swoim, pokażą, że są słowni i wzmocnią swoją pozycję w przyszłych negocjacjach. A jeśli go sprzedadzą to przy tej podstawie uważam, że za minimum 150mln, a to kwota znacznie powyżej wartości takiego piłkarza + zawsze będą mogli się przedstawić jako klub, który poszedł na rękę piłkarzowi, co może zostać docenione w przyszłych negocjacjach z piłkarzami (kibice nie odbiorą tego jako porażki, bo i tak są wkurzeni na Alvareza). Główne ryzyko to fakt, że jak raz się ugniesz to może to zachęcać innych do takiego działania, ale uważam, że to ma rację bytu tylko w przypadku naprawdę wielkich nazwisk. Dembele odwalał w BVB i nikt później nie szedł w jego ślady, więc to nie musi być wcale stworzenie ścieżki dla innych.
1
@Cule1019 Jasne, że będzie to bardzo niekorzystne dla klubu, ale... Jeśli nic z tym nie zrobi to co powstrzyma różne osoby w klubie przed powtórzeniem takiej sytuacji w przyszłości skoro nie ma konsekwencji, a ewentualne egzekwowanie przepisów spotyka się z niezadowoleniem kibiców?
0
@kamil1984 A kto ma decydować o tym jaka kwota jest odpowiednia? Kupujący (teraz Barca, a w moim hipotetycznym przypadku Real) czy jednak sprzedający, który ma prawa do dysponowania zawodnikiem? Zawsze trzeba dojrzeć na sytuację z drugiej strony. Czy Atleti go sprzeda - możliwe, czy Barcelonie - możliwe, jednak piłeczka jest po ich stronie i to będzie ich decyzją jeśli się na to zdecydują.
A co do samego komunikatu to ja rozumiem moment - mówi się o tym, że Alvarez chciał po mundialu znowu wyjść do prasy. To jest dla niego sygnał, że to nie ma sensu i będzie to niepoważne. Nie mówię, że uważam, iż zmieni po tym zdanie, ale sygnał dostał jasny.
0
@redman83 Jaka sytuacja finansowa by nie była to wtedy był lewy i nie było miejsca. Atletico nie jest głupie i nie zgodziłoby się na krótszy okres i niższe klauzulę (wgl uważam, że maksymalna kwota klauzuli powinna być jakąś wielokrotnością wynagrodzenia zawodnika - niech to będzie np 20-krotnosc. Zarabiasz 10mln, to maksymalna klauzula to 200, ale jak masz jakiegoś młodzieżowca, który podpisuje pierwszy poważny kontrakt i dajesz mu 1mln pensji, ale zaporowo klauzulę 200mln to faktycznie trudno, żeby miał możliwość rozwoju. Wtedy można nawet zrobić, że klauzula obowiązuje od 2 roku - albo w pierwszym jest 2x wyższa - kontraktu dopiero, żeby nikt po jednym dobrym sezonie się nie wypiął na klub). Alvarez też wiedział, że trudno mu będzie dostać lepszą kasę, więc wolał podpisywać na długi okres, bo gdyby nie wypaliło to kasę i tak miał gwarantowaną. Takie kontrakty to miecz obosieczny, ale każdy jest świadom plusów i minusów. Dziwię się tylko dorosłym ludziom, którzy mają muchy w nosie i idą do mediów mówić, że im już się tu nie podoba i klub ma być miły i puścić ich najlepiej za darmo, żeby tylko mogli spełniać marzenia.
1
@hooligun A to fakt, większość kibiców patrzy na wyniki sportowe, bo przecież o to powinno w tym wszystkim chodzić. Pisałem w innym artykule, że Laporta tak naprawdę zadłuża klub. Za 10 lat będzie trzeba wykupić obligacje, więc przyjdzie "nowy Laporta", który zrobi to co ten - powie, że sytuacja jest fatalna i klub nie ma pieniędzy, następnie zrobi refinansowanie długu i z tego co miał oddać od razu zrobi trzy razy tyle, ale w perspektywie 10-20lat + dobierze na transfery, a większość ludzi powie, że to zbawca, bo przecież praktycznie byli bankrutami, a robią transfery i wygrywają. Cały problem w tym, że coraz mniej kapitału zostanie w klubie, więc coraz trudniej będzie się odbijać.
2
@hooligun Tylko nie to jest problemem. To tak jakbyś powiedział, że jakby kierowca nie był pijany to by nic nie zmieniło, bo pieszy wyskoczył pod samochód i nawet kierowca F1 nie dałby rady zareagować, więc nie pociagajmy go do odpowiedzialnosci. To tak nie działa. Pewnie nic by to nie zmieniło, ale nie dowiemy się tego, a dla tego gościa i ponad 2tys wyborców, którzy podpisali się pod jego kandydaturą to ma znaczenie dużo większe niż dla polskiego kibica siedzącego w domu i czytającego newsy.
0
@hooligun Zawsze będzie, realia się zmieniają, wartość pieniądza spada, więc i kwoty wszędzie będą większe.
0
@kamil1984 Czyli gdyby Yamal tak powiedział to oddalbys go do Realu za 70mln jakby tyle dawali?
0
@redman83 Paradoks sytuacji jest taki, że na moment podpisana wszystko się zgadzało, a Atleti nie jest głupie i nie podpisaliby go na dwa lata przy jego cenie. A gdyby się jednak nie zdecydował i nie przyszedł do Atleti to możliwe, z Barca nigdy nie byłaby nim zainteresowana.
0
@czarnyMS Neymar też chciał odejść z Barcy, czy uważasz, że w związku z tym Barca nie była dla niego najlepszym miejscem na świecie?
0
@casabarca Moment dobry, mówiło się o tym, że Alvarez może ponowić swój statement po finale - teraz nie ma to absolutnie żadnego sensu bo tylko się zbłaźni i jeszcze bardziej wkurzy kibiców, przed którymi będzie musiał grać minimum przez najbliższy rok.
0
@PIOTR76BARCA Czy jakby Pedri powiedział, że chce odejść do Real to powiedziałbyś, spoko, Real oferuje 50mln, niech odchodzi bo to nie więzień? Atletico powiedziało wprost - zawodnik wynegocjował konkretny kontrakt, w którym zapewnił sobie możliwość odejścia z ustaloną kwotą klauzuli 500mln i jeśli ktoś się po niego złogsi wypłacając klauzulę to nikt nie będzie go zatrzymywał. Piłkarz to nie więzień, on nie dostał wyroku tylko podpisał bardzo lukratywny kontrakt - wiedział za ile, na ile czasu i na jakich warunkach może odejść.
1
@RanDiFCB Przecież są klauzule odejścia, tylko kluby zrobiły z nich parodię i są na 1mld. Maksymalna wysokość klauzuli powinna być jakoś uregulowana przepisami.
0
@hooligun Wtedy przyjdzie inny Laporta, który zrobi dokładnie to samo zaciągnie długoterminowe długi na spłatę tych, które będą już wymagane + dobierze coś na transfery i znowu będzie narracja, że wyciągnął klub z długów jak teraz Laporta. Tak długo jak kibice będą to łykać, tak długo będzie się to kręciło.
0
@masik86 Pod jednym artykułem gdzie mowa o kasie za i dla Ferrana pisanie jaki to placek. Pod innym, gdzie mowa o potencjalnej sprzedaży każdy chce minimum 50mln, bo przecież kot i dowozi liczby. Dwubiegunowość "fanbazy" nie zna granic :)
0
@Guillegavira Ja nie uważam, żeby Casado był wart więcej niż 30mln aktualnie, natomiast wskazałeś, że Real dostał za Paza 60, więc skorygowałem tą informację i tyle. Co do Casado to zrobić tak jak Real z Pazem - sprzedać 50% praw do zawodnika nawet za 10-20mln + zachować możliwość odkupienia przez najbliższe 2-3 lata. Niech się ogrywa, jak wypali to albo się go ściągnie, albo sprzeda pozostałe 50% za dużo większy hajs, albo uzyska 50% z następnej sprzedaży. Pytanie tylko czy Barcę na to stać czy potrzebuje każdego miliona na już.
0
@Guillegavira Za Paza dostali 60mln...ale za pozostałe 50% praw do zawodnika (pierwsze 50% już mieli po transferze rok temu). Także 100% praw została wyceniona na 120mln.
0
@Jacob9402 Idąc Twoim tokiem rozumowania każdy piłkarz powinien się pięć razy zastanowić idąc do Barcy biorąc pod uwagę problemy z rejestracjami i późniejsze wypychanie z klubu gdy kontrakt, która sama Barca daje piłkarzowi staje się obciążeniem nieadekwatnym do poziomu prezentowanego przez zawodnika. A jednak zawodnicy przychodzą. Do Atleti raczej nie idzie absolutna topka, więc często i tak jest to dla takiego piłkarza sufit na moment transferu, także dla takich piłkarzy to raczej nie będzie nic odstraszającego.
0
@kch Może i tak, obie te wersje wyjaśniałoby jego opinię :)
1
@maikeru Może po złej stronie kwoty przybyło Ci to zero ????
0
@19xavi93 Po pierwsze obrażają wielu innych czarnoskórych zawodników tylko nikt tego nie nagłaśnia, a pewnie dawno nie oglądałeś jakiegoś Getafe - Oviedo czy innego Alaves - Rayo, więc nie masz opcji się o tym dowiedzieć. Po drugie jak masz sty zawodników, na których to nie działa i jednego idiotę, na którego to działa to logiczne, że ten jeden będzie celem ataków dużo częściej.
6
@19xavi93 Przecież pojawiały się doniesienia, że Prestiani zeznał, że nie obraził Viniego na tle rasowym tylko powiedział do niego pedał, co pasowałoby do uzasadnienia zawieszania, bo to obraza na tle homofobicznym.
0
@Greenalley Jak śmiem? Genialne, odpowiem Ci jak - a mianowicie arbitrzy nie są na boisku, żeby wprowadzać swoje zasady tylko żeby egzekwować istniejące przepisy, więc ich znajomość jest podstawą, żeby merytorycznie rozmawiać o ich decyzjach. Jeśli nie zrozumiałeś to logiczne, że uznałeś to za prostackie, jeśli pozwolisz to nie będę dalej tłumaczył, bo prościej już nie potrafię, tak żebyś zrozumiał.
0
@Greenalley Idąc Twoim tokiem rozumowania to jak Barca dostawała karnego za położenie ręki na ramieniu Yamala w meczu z Benfica to jak miałoby nie być karnego za takie "a'la dotknięcia"? Sędziowie popełniają błędy - to fakt. Hiszpańscy sędziowie bardzo często popełniają błędy - to też fakt. Natomiast jeśli wolisz ufać własnej ocenie, która nigdy nie będzie bezstronna, ponieważ jesteś fanem jednej ze stron w tym "odwiecznym konflikcie" + zakładam, że nigdy w życiu nie przeczytałeś przepisów gry w piłkę (nie mówię o wyrywkach cytowanych gdzieś w necie przy okazji jakichś artykułów) to śmiało możesz kierować się swoją własną ocena - ja nie będę z nią polemizował, bo to nie ma najmniejszego sensu.
1
@Greenalley Stary, ale ja go ani nie udzieliłem, ani nie przetłumaczyłem i nie dałem tutaj. Ja jedynie wskazuje, że chłop kompletnie źle go zrozumiał i od razu dopasował sobie pod narrację.
Dodatkowo piszesz o rekordowej ilości karnych dla Realu w tym sezonie i ostatnio sporo osób wskazywało na artykuł ArchivoVAR, w którym wskazali, że na 13 karnych odgwizdanych 10 było zasadnych, 1 sporny i 2 niezasadne. Dla wielu osób to było argumentem, że sędziowie pomagają Realowi. Zadałem sobie trochę trudu i przekopałem posty ArchivoVAR od początku sezonu, żeby sprawdzić ile razy uznawali, że karny się należał, ale nie został odgwizdany i takich przypadków było 5:
Espanyol – Real (ręka Jofre)
Atlético – Real (ręka Simeone)
Real – Elche (faul na Tchouaménim)
Rayo – Real (faul na Viníciusie)
Real – Alavés (faul na Viníciusie)
I znowu - to nie jest moja opinia tylko bazuję na wpisach ArchivoVAR, na które tak chętnie wiele osób się powoływało kiedy wskazywali na ten artykuł o zasadności podyktowanych karnych dla Realu. Z tego wychodzi, że Real powinien otrzymać minimum 2 karne więcej (+1 uznawany przez nich jako sporny), także chyba trudno mówić o faworyzowaniu w tym zakresie. Real bardzo często znajduje się w polu karnym i zawodnicy tam szukają dryblingów, bo nie ma takiej gry zespołowej jak w Barcy - to jest wynik takiego a nie innego "stylu" gry (czy może właśnie "braku" tego stylu i bazowania na indywidualnych umiejętnościach, których trudno im odmówić w tym zakresie).
2
@Bogan W pełni się z Tobą zgadzam, ale uważam, że trudno mówić o wyciągniętych wnioskach w rewanżu z Atletico. Po 1 mecz na Metropolitano, a mecz na Camp Nou to dwa diametralnie różne spotkania. Po 2 Barca wyszła grać bardzo podobnie, to Atletico zagrało zupełnie inaczej. I tak jak pierwszy mecz Atletico to było niesamowity występ ponad stan, tak ten drugi był zdecydowanie poniżej ich poziomu (mam na myśli chociażby walkę i mental, bo piłkarsko to nigdy nie będzie tiki taka i jasnym było, że oddadzą piłkę Barcelonie).
1
@Cules69 Czyli zawsze gdy Barca nie wygrywała to oznaczało, że grała gorzej? To, że Newcastle nie było na prowadzeniu nie oznacza, że grali gorzej. Ogólnie uważam, że pierwsza połowa rewanżu była bardzo chaotyczna, ale całkiem wyrównana w tym chaosie. Trzeba jednak pamiętać, że patrząc po oczekiwaniach to Barca zagrała w niej poniżej oczekiwań, a Newcastle powyżej, stąd pewnie takie wrażenie, że Newcastle było w niej lepsze.
8
@Aequlibre Stary, Ty chyba nie zrozumiałeś artykułu - chłop został ukarany za to, że NIE pokazał czerwonej kartki Nacho. Czyli gwizdnął na korzyść Realu za co został ukarany. Szef komitetu sędziowskiego nie był zadowolony z tej decyzji. Czyli idąc tym Twoim tokiem rozumowania sędzia następnym razem chętniej gwizdnie na niekorzyść Realu, żeby uniknąć ewentualnej kary.
10
@Qbic17 Nie obowiązuje w przypadku pozbawienia drużyny przeciwnej bramki poprzez zagranie ręką. Poniżej masz przepis z zasad gry, który o tym mówi.
A player, substitute or substituted player who commits any of the following offences is sent off:
denying the opposing team a goal or an obvious goal-scoring opportunity by a handball offence (except a goalkeeper within their own penalty area).
11
@Bartinho1899 A skąd wiesz, że tego nie sprawdzili? Bo nie dostałeś grafiki z taką informacją?