0

Ja tylko jedno pytanie, bo zacząłem oglądać mecz w drugiej połowie. Jak w pierwszej zagrali Cubarsi, Kounde i Yamal?

0

W środkowego i lewego obrońcę jeszcze jestem w stanie uwierzyć. Jeśli faktycznie Barcelona wróci na Camp Nou to to zwolni dużą część środków do zainwestowania, w tym do kontraktów, więc to powinien być mega priorytet klubu w tym momencie. Perez to wiedział i największe inwestycje na remont Bernabeu zbiegły się w czasie z praktycznie zerowymi wydatkami transferowymi, więc mieli zapas. Także, jeśli wrócimy na Camp Nou, pieniądze się znajdą, ale raczej nie na topowego napastnika. To są kosmiczne wydatki. Zarówno Haaland jak i Alvarez to byłyby wydatki możliwe chyba tylko dla City i PSG, może też dla jakichś klubów z Kataru. A Lautaro będzie miał 29 lat, nie wiem czy to idealne rozwiązanie. Poza tym, klub raczej wykupić Rashforda za 30 milionów, wic nie nastawiałem się na duże zakupy z przodu, jeśli nie będzie dużych sprzedaży. Ale Schlotterbeck, świetna opcja, zwłaszcza, że potrafi też posłać świetne długie podanie, co po odejściu Inigo ma chyba tylko słabo grający Cubarsi.

0

@szymonekk obawiam się tylko jednej rzeczy, co jeśli mimo kolejnego dużo biegające zawodnika, przeciwnik i tak znajdzie sposób na zatrzymanie Pedriego? Co nam da kolejny głównie defensywny piłkarz, skoro nie jesteśmy w stanie przeprowadzić akcji. Abstrahując od obecnej (od dłuższego czasu) beznadziejnej formy Olmo, mamy dzisiaj dwóch zawodników, którzy są praktycznie swoimi przeciwieństwami - Fermin, który dużo biega, walczy, ma duże pokłady energii i dobrze czuje się w szybkich atakach, ale kompletnie nie umie rozgrywać na małej przestrzeni i jest przewidywalny w podaniach oraz Olmo, który lepiej czuje się na małej przestrzeni, ma dobry drybling i potrafi zaskoczyć, ale jest bezużyteczny w pressingu i nie potrafi podjąć fizycznej walki. Nam jest potrzebny ktoś pomiędzy, zaangażowany w pressing, szybki, dobry na małej przestrzeni i potrafiący stworzyć zagrożenie jednym podaniem. Dzisiaj wyłączenie z rozegrania Pedriego oznacza, że Barcelona nie rozgrywa piłki i nie stwarza żadnego zagrożenia pod bramką rywali, a oni muszą się skupić tylko na nim, bo nikt inny tego nie robi.

3

To tylko pokazuje jak obecnie jesteśmy jednowymiarową drużyną. Pedri z De Jongiem kontrolują, a z przodu to coś tam wymyślą. No tylko teraz nie ma komu wymyślać, przeciwnicy coraz lepiej kryją Pedriego i straciliśmy całkiem zęby. Moim zdaniem problem leży w tym, że przed Pedrim i De Jongiem gra zawodnik, który ani nie stwarza okazji, ani nie zalicza asyst, ani nie robi różnicy w destrukcji i pressingu. Olmo obecnie nie daje nic i nawet nie trzeba go za bardzo kryć. Fermin już ma więcej sensu w tej taktyce, ale też nie rozwiązaniem, bo jeśli Pedri jest wyłączony, to on po prostu nie umie poprowadzić akcji i rozegrać. Obecnie dobra forma Rashforda zakłamuje obraz, że nie umiemy stwarzać zagrożenia, jak do tego dodamy obecną formę linii obrony, to okazuje się, że Sevilla nas potraktowała jak chłopców do bicia

1

@xavi890 A ja się tak do końca nie zgadzam. Pedri bardzo dużo daje w pressingu, a De Jong dobrze się ustawia, obaj są ustawieni dość głęboko i mecz z Newcastle oraz wiele innych w zeszłym sezonie pokazuje, że to dobrze działa. Problemem jest to, kto jest tym trzecim pomocnikiem. Na ten moment nie mamy ani kogoś kto jest w stanie kreować sytuacje, ani kogoś kto robi jakąś ogromną różnicę w pressingu i destrukcji. Fermin dużo biega, ale mało odbiera i mało rozgrywa. Gavi potłuczony i z jakiegoś powodu Flick nie wystawia go razem z Pedrim i De Jongiem, a Olmo obecnie nie daje nic. Obaj panowie dobrze się odnajdują z swojej roli, ale nie ma trzeciego, który biega i daje im opcje rozegrania.

0

@Messibestplayerintheworld no o to chodzi. W ataku też mamy topowych Yamala i Raphinhę, ale nie są dostępni, przecież o tym jest ten wpis.

2

@turhiay przy dobrym wyniku z co najwyżej średnim przeciwnikiem

0

@barcelonaLM ale przecież on nie mówi tylko o meczu. Ja też nie wierze, że Barcelona będzie grała lepiej, niż w zeszłym sezonie, bo nie mamy żadnych większych wzmocnień, za to kluby nauczyły się grać przeciwko nam i straciliśmy jednego z liderów drużyny. Raczej czeka nas gorszy wynik, niż w zeszłym roku i na razie początek tego sezonu to potwierdza.

1

@LeszekFCB nie chce sobie nawet wyobrażać zostawienia jednocześnie Kounde, Araujo i Cubarsiego na boisku. Martin, choć słaby i drewniany, jest najmniej do zmiany z całej czwórki. Wiem, że nic daje z przodu, ale przez tamtych dzbanów straciliśmy drugą bramkę.

0

@karoleq992 cała obrona to jest nieśmieszny żart. Cubarsi też spóźniony i źle ustawiony, a Martin ma sufit zawieszony tak nisko, że nawet jak gra „dobrze” to jest co najwyżej 6/10.

1

No kurde i to jest to co mówiłem przed meczem - Kounde to jest taka loteria co zagra i niestety wylosowało się gówno. Conajmniej 70% drugiej bramki dla niego, a 30 dla nieobecnego na swojej pozycji Araujo. Flick jak nie zrobi dużych zmian w przerwie to może się skończyć kompromitacją dzisiaj.

0

@ViscaelBarca2007 no rozumiem, że gramy ofensywnie, wysoko ustawiona obrona i gra pozycyjna, ale jednak te drużyny przez te 15-20 lat się bardzo różniły od siebie. Gdzie była Barcelona Guardioli, Setiena, gdzie Koemana, a gdzie Flicka? Poza tym, nie jesteśmy jedyną ofensywną i techniczną drużyną w Europie, a brak balansu i ilość błędów porażają od lat, niezależnie od trenera. Mamy 3 dobre defensywnie sezony, może do tego ze 2 średnie, a reszta to jednak miernota. Dobrze, że strzelaliśmy więcej, niż traciliśmy albo że ratował nas bramkarz, ale my mamy jakiś poważny problem, który musi sięgać gdzieś głębiej.

10

Ja nie rozumiem, dlaczego Barcelona zawsze musi mieć elektryczną obronę. Oglądam mecze Barcelony regularnie od prawie 20 lat, różni trenerzy, ewoluujący styl gry, ale zawsze słaba obrona. Mieliśmy pojedyczne sezony, kiedy obrona grała ponad stan, jak chociażby zeszły sezon Flicka, pierwszy Xaviego czy 2010/11, ale tak to zawsze masa błędów, kontuzje albo jakieś braki w warunkach fizycznych. To jest jakieś fatum po prostu.

0

@Kozinho. No to już lepiej defensywnego Casado, który chociaż biega w pressingu, niż Olmo, którego na boisku po prostu nie ma.

0

Ciekawe czemu Flick tak się trzyma Cubarsiego, ewidentnie jest bez formy. Ale mnie najbardziej zastanawia Olmo. Ostatnimi czasy gra źle, że dla nas to jak w jednego mniej.

0

@turhiay akurat do tej pory w tym sezonie ten zarzut do Araujo jest nietrafiony. On potrzebuje po prostu kogoś takiego jak Christensen czy Garcia kto będzie solidny i skupiony + będzie w stanie lepiej od niego wyprowadzać piłkę, ale, zaznaczam, że w tym sezonie, w defensywie jest na prawdę dobry. Szkoda, że Cubarsi, który od dłuższego czasu po prostu gra słabo. No i zobaczymy co dzisiaj pokaże Kounde, bo to też ostatnio loteria.

0

@daniel32778 Balde akurat wszedł i nic nie wniósł

1

Tak sobie myślę, że mogło to się na prawdę jeszcze gorzej skończyć. Kounde i Yamal dzisiaj fatalnie, więc graliśmy praktycznie bez jednego boku i w obronie i w ataku. Cubarsi był tak elektryczny, że równie dibrze ze 2-3 bramki na jego konto mogłyby pójść. A przy intensywności PSG, w środku było dokładnie to, co przewidział Ćwiąkała, że zostaną obnażone wady Pedriego i De Jonga. Brakowało kogoś, kto by powalczył o piłkę, zdobył kilka metrów i napędzał akcję - czyli Fermin. Bo Olmo kolejny raz pokazuje, że się na ten poziom nie nadaje.

1

@Azrik wiem, po prostu dostrzegam, że to się odbiło na drużynie. Gość jest jednym z nielicznych, którzy w ten sezon na prawdę weszli dobrze i widać jak rośnie jego pewność siebie, ale jak ciągle będzie tylko rzucany z miejsca na miejsce, to w końcu ta forma i dobry wpływ na drużynę się skończy.

2

Zejście Rashforda, Pedriego i Erica nas dzisiaj zabiło. Kounde zupełnie nie w swojej formie, Balde bardzo szary powrót, Cubarsiemu za ostatnie wyczyny nie należy się wyjściowa 11, Yamal dzisiaj kompletnie nie istniał, a Lewy jednak działa dobrze jak ma dobrą obsługę, ale w takiej sytuacji nic nie wnosi. Ciężko powiedzieć jaka jest obecnie najlepsza jedenastka, ale widać było, że musi być w niej Raphinha. A chyba jeszcze bardziej w oczy kłuje odejście Martineza. O Olmo to w ogóle szkoda gadać, jest po prostu tragiczny.

0

Żółta dla Yamala oczywista, ale tak by the way, potężnie dodał od siebie Hernandez i jeszcze to leżenie na twarzy i patrzenie co tam się dzieje przypomina legendarną akcję Busquetsa

1

@malypuzon zależy, na boisku Gerard, ale do grilla pewnie Tata Martino.

16

Dla wszystkich, którzy mówili „jak go nie będzie dopiero za nim zatęsknicie” - mieliście rację! Nawet w swoich najgorszych sezonach, Busquets oferował drużynie poziom techniczny i inteligencję taktyczną nieosiągalną dla żadnego obecnie pomocnika w Europie. Niedoceniany przez tych, którzy nie widzieli jego wpływu (każdy z nas przez jakiś czas), ale doceniany przez wszystkich najwybitniejszych trenerów jego czasów. Zawsze w cieniu tych, którzy robili lepsze liczby, skończył karierę z 34 trofeami, w tym wszystkie najważniejsze. Jako wieloletni kibic Barcelony - dziękuję Busi!

0

@RosjaninBut a jak dla mnie Araujo, Lewy i De Jong

0

@Derean jestem jednym z tych hejterów i zaczynam to rozumieć

0

@arasz1819 wiem, że tak jest ustalone przez Flicka, ale to nie oznacza, że muszę się z tym zgadzać + nie oznacza, że to działa dokładnie tak jak Flick sobie zaplanował. Barcelona zaczęła sezon w średniej formie i na linii pomocy też to się odbija. Jasne, że Frenkie świetnie się utrzymuje przy piłce, nie traci ich, ma wysoki procent celnych podań i dobrze zabezpiecza swoją część boiska, tego nikt mu nie zabiera. Ja jedynie uważam, że szkoda, że do tego dodaje mało zdobytych metrów z piłką przy nodze i niewiele podań w ostatnią tercję. Jeśli Fermin by to robił, wtedy zero zastrzeżeń, ale jeśli Flick wystawią De Jonga bez tych zadań i Femina, który nawet jeśli te zadania ma, to się z nich nie wywiązuje, to mamy problem z kreacją, tak jak w pierwszej połowie dzisiaj. Osobiście, mam nadzieję, że w tym sezonie Gabi przebije się do pierwszego składu przed tą dwójką i będzie trochę napędzał akcję, bo sam Pedri nie jest w stanie dyrygować każdą akcją ofensywną, zwłaszcza jak gra tak głęboko.

0

@arasz1819 nie zgadzam się. Nie uważam, że Frenkie jest słaby, ale nasza pomoc ma jeden dość duży problem - jeśli gra Fermin, który dużo biega, ale niestety praktycznie nic nie kreuje, potrzebujesz pomocników, którzy potrafią zaskoczyć, posłać prostopadłe podanie, napędzić akcję albo zrobić coś z niczego. Pedro to potrafi, ale Frenkie gra bardzo głęboko, bezpiecznie i trochę stracił swoją przebojowość w rajdach do przodu. Oni się dobrze razem rozumieją, fajnie utrzymują posiadanie, ale nasza pomoc po prostu tworzy niewiele sytuacji. Jeśli ma grać z przodu ktoś o podobnym profilu do Fermina, to ciężko będzie z faktem, że Frenkie też nie tworzy za dużo zagrożenia. Natomiast zupełnie inaczej byłoby, gdyby z przodu grał Olmo z w miarę stabilną formą i nie łapał ciągle kontuzji. Wtedy zabezpieczanie i utrzymywanie posiadania De Jonga jest na wagę złota.

1

@clyde Czy ja wiem czy dobry? Bez żadnego wielkiego błędu, ale mimo wszystko czasami niepewnie, dalej średnio w rozegraniu. Jedyne co może poprawić to interwencje, ale Araujo już lepiej grać raczej nie będzie.

1

Po pierwszej Rashford był (słusznie) wywalany z boiska, ale chłop ma czasami po prostu błysk. Jak się poczuje pewny siebie i pewniejszy w drużynie, kto wie co może nam dać. Ale wydaje mi się, że pozycja 9 będzie mu bardziej pasowała, niż skrzydło. Natomiast jestem ciekawy jak Hansi załatwi temat środka obrony i pomocników. Jesteśmy tak niepewni w środku pola i w defensywie, że przy mocniejszych rywalach to się zemści. Mam nadzieję na cud i Bernala, który łapie formę mutant, bo ani Casado ani De Jong nie gwarantują spokoju i jakości. O Ferminie nawet nie ma co za dużo pisać, bo jak nie unormuje formy, to lepiej, żeby wchodził na ostatnie 15 minut dużo biegać i tyle.

0

@ini_barca Ale ja nie deprecjonuje jego kariery, a już na pewno nie ze względu na PSG. Bycie najlepszym strzelcem w historii kadry po prostu nie znaczy tyle samo co zdobycie z tą kadrą najważniejszego trofeum. Próba takiej relatywizacji równie dobrze może nas poprowadzić do myśli, że Liga Mistrzów Neymara nic nie znaczy, bo grał w najlepszej Barcelonie, a Ronaldinho przyszedł do klubu pogrążonego w trwającym lata kryzysie i z takim klubem sięgnął po to trofeum. Po prostu rzeczywistość jest taka, że Ronaldinho osiągnął z klubem i kadrą to co Neymar + dołożył to, czego on nie był w stanie, a do tego dostał najwyższe wyróżnienie indywidualne, którego Neymar też nigdy nie dostał. Ja nie mówię, że miał słabą karierę, ale historia go nie postawi na tym samym poziomie, bo same liczby aż tak się nie liczą, jeśli nie są poparte trofeami. Messi przypieczętował swoją dominacje właśnie tym, że ma tylko 1 ligę mistrzów mniej, niż Ronaldo, ale ma 3 złote piłki więcej i wygrał Mistrzostwa Świata z reprezentacją. Gdyby nawet strzelił to wszystko co strzelił, ale skończyłoby się na tym, że Ronaldo ma więcej Champions League, Złotych piłek i to on wygrał mistrzostwa świata, to dzisiaj nikt poza kibicami Barcelony nie stawiałby go ponad Ronaldo.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: