1

Mówiłem o Isco, Koke i Pogbie w kontekście oszlifowania, nie porównania poziomu gry. Dla Ciebie nie możemy stawiać na Suareza czy Halilovicia, bo są nieoszlifowani. To jak niby mają się oszlifować? Tu pada przykład Koke czy Isco, którzy dostawali szanse i osiągneli swój poziom, a nie dlatego, że po prostu trenowali. Co do indywidualności, to nie używaj argumentu Liverpoolu, który miał tylko jeden dobry sezon z Suarezem, a reszta była po prostu słaba, Tottenhamu z Bale'm który zarówno z nim jak i bez niego nie osiagnął sukcesów i Barcelony bez Messiego, bo jeszcze w tamtym sezonie była zmuszona do takiej gry i radziła sobie dobrze, przez co można wniskowac, że gdyby nie przyzwyczajenie do niego, drużyna mogłaby sobie świetnie bez niego poradzić. Pytanie tylko po co? Odnosząc się do statystyk, jakie statystyki ma Pogba, Hazard, Rooney, Reus czy Schweinsteiger, że uważa się ich za czołówkę światową? Chodzi o wkład w grę drużyny, statystyki mogą to potwierdzić, robic wrażenie, ale mogą tego nie potwierdzać, jednocześnie nikt nie będzie miał wątpliwości co do poziomu piłkarza. Odeszliśmy od tematu. Po co nam 2 pomocników, jeśli mamy dobrze obstawioną pozycje pivota, coraz lepiej komponującego się z zespołem najlepszego pomocnika ligi, powoli już spadającą gwiazdę, mega doświadczonego pomocnika, który przez wiele lat był na topie i nadal potrafi wiele zdziałać i 3 młodych, bardzo utalentowanych i juz prezentujących wysoki poziom zawodników. Ok, rozumiem jednego na teraz w ramach uzupełnienia, ale kupno od nowa zawodników do formacji nie rozwiązuje problemu.

1

Chodziło mi oczywiście o lewego obrońcę, błąd, ale widzę, że wywęszyłeś okazję popisać się iście licealnymi tekstami o lekcjach i czytaniu ze zrozumieniem. Brawo, jesteś zwycięzcą tej dyskusji! A teraz do meritum. Nie będę się z Tobą wykłócał, bo nie wiem na czym opierasz swoją wiedzę, ale jeśli oglądasz mecze Barcelony i najlepiej też mecze innych drużyn, to powinieneś wiedzieć, że młodzi zawodnicy mogą grać genialnie w wielkich ekipach, patrz Thiago, Isco, Koke, Pogba i inni. Nie będę tłumaczył Ci, że istotne jest jak funkcjonuje drużyna, a nie poszczególne jednostki. To, że Rakitić nie na dużo asyst, to nie zobaczy, że gra słabo, bo dużo daje w pressingu, rozprowadza grę, jest zgrany z Alvesem i Messim, o czym z resztą był tu artykuł. Jak już rzucasz o ilości asyst, porównaj sobie statystyki Rakiticia, Pogby i Verrattiego biorąc pod uwagę poziom ligi. 2 pomocników to jest całkowicie niepotrzebna ilość, w momencie w którym są tak świetnie grający młodzi piłkarze.

1

O ile prawy obrońca to oczywisty priorytet, to dlaczego priorytetem mają być pomocnicy? Jednego jeszcze zrozumiem, każdy ma prawo do opinii, ale dwóch?! Iniesta jest na fali opadającej, Xavi swoje lata ma, a Roberto to nie tak półka, ok, ale Rakitić coraz lepiej wchodzi w drużynę, bardzo dobrze dogaduje się z Messim, zapewnia dobre wykonanie stałych fragmentów, jest zaangażowany w defensywę i coraz śmielej poczyna sobie w ofensywie, potrafi uderzyć z dystansu i świetnie dograć. Jest Rafinha, który jest bardzo zaangażowany w grę, ma ogromny potencjał, jest młody i już prezentuje europejski poziom. Denis Suarez - wiele można powtórzyć, ale wlasnie on jest bardzo kreatywny i jeśli oglądasz czasem mecze Sevilli, to wiesz, że już teraz może powalczyć o pierwszy skład w Barcelonie. Na swoją kolej czeka też Halilović. Pomoc jest na razie newralgiczna, ale jest coraz lepiej i będzie na prawdę dobrze, więc rozumiem uzupełnić jakimś zawodnikiem, ale nie kupić dwóch do pierwszego składu. Kupno lewego pomocnika to bzdura, to nawet nie będę się teraz odnosił.

1

Prawda jest taka, że jeśli Barcelona na prawdę mierzy w kupno Pogby, a Braida na prawdę ma te kontakty wszędzie i dobre relacje z Raiolą, to może być jokerem. Takie rzeczy są ważne. Zainteresowanie mediów jest podobne do tych sytuacji, kiedy zawodnicy jednak przechodzili do Katalonii, czyli jak z Neymarem, Suarezem, Albą czy Ter Stegenem. Natomiast to co pisze Sport, o 50 mln na 2 transfery, to jest głupota i naiwność. Nawet na tych piłkarzy, których wymienili, nie starczyłoby tyle. 50 mln to w aktualnych realiach transferowych jeden dobry transfer, więc jak czytam, że PSG miałoby odpuścić tak ważnego, zdolnego i młodego zawodnika jak Verratti za mniej niż 50 mln (sam) to załamuję ręce. Faktycznie te katalońskie gazety to szmatławce...

6

Cytując klasyka "mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy". Mniej hurra-optymizmu, jeszcze nic nie zrobił i jeszcze przez jakiś czas nie będzie miał okazji.

0

No najprawdopodobniej tak będzie, ale moim zdaniem, powinni wystąpić zawodnicy, którzy nie zagrają z City. Nie mówię, że sami, ale da się skompletować skład, który byłby nadal bardzo dobry i jednak odpoczną zawodnicy z Once de Gala. Chociażby Adriano zamiast Alby, Mascherano zamiast Busquetsa, Pedro zamiast kogoś z Tridente. Nie mówiąc już o minutach dla Bartry zamiast Mathieu, ale to zostało uwzględnione.

1

Jeszcze niedawno kartą przetargową miał być Reus. Teraz Bender. Kto następny? Śmieszne pogłoski.

1

No nie wiem, chłopak jednak gra w Serie A, przeciwko dużym zespołom, a ma statystyki mocno lepsze, niż pozostała dwójka. Nie mówię, że to pewny as, ale chyba troche więcej można spodziewać się po nim, niż po Munirze, który lekko nie wypalił.

3

21 lat, 11 bramek i 8 asyst grając w takiej drużynie jak Palermo (a to ma znaczenie). Kończy mu się kontrakt. Bardzo warto się zastanowić, szczególnie patrząc na przyszłość przodu Barcelony. Deulofeu po tym sezonie raczej nie dostanie okazji w Barcelonie, a nie chce iść na wypożyczenie, więc tylko jedna opcja wydaje się być prawdopodobna. Pedro z każdym sezonem jest coraz bliżej odejścia i myśle, że najbliższe 2 mogą być tu decydujące. Munir to wielka niewiadoma i Sandro podobnie. Dybala wydaje się być bardzo utalentowanym zawodnikiem, może warto zainwestować.

2

Ten transfer jest trochę na siłę. Na tej pozycji niezastąpiony jest Neymar, a jeśli mają z niego robić pomocnika, to już chyba lepiej kupić po prostu pomocnika. Wszyscy tu mówią o Pogbie, ok byłoby super, ale może warto pomyśleć o Eriksenie, Draxlerze, Koke. Reus oczywiście mógłby być strzałem w dziesiątkę jak James w Realu, ale to nigdy nie wiadomo. Z resztą, to zależy od tego jaką rolę miałby pełnić, a to z kolei zależy od tego, kto inny miałby grać w pomocy. A to wszystko to i tak gdybanie, bo nic przed wyborami nie zdążą zrobić, a nie wróżę (osobiście) im następnej kadencji.

1

No to potrzeba czy marzenia...?

0

Generalnie bardzo dobry wybór, tylko trudny transfer. Na takich zawodników jest w Europie duży popyt, a Barcelona ma sankcje. Trzebaby go namówić, żeby chciał przejść do Barcelony i albo kupić i wypożyczyć, albo kupić za niższą cenę na początku 2016, albo (jeśli nie podpisze umowy) podpisać umowę pół roku przed wygaśnięciem kontraktu i przejdzie za darmo. Nie mniej te pieniądze za kogoś takiego to z jednej strony norma, w tych czasach, a z drugiej jednak nie małe przegięcie. W grę wchodzi doświadczenie i pozycja na świecie. On ich jeszcze nie ma. Myśle, że mogą negocjować. Jeśli Tello ma zostać, to mogą próbować zbić cenę. Sam pomysł na transfer jest świetny.

4

Nie wiem jak głupi musieliby być, żeby znowu stracić taki talent pomocy. Jemu nic nie brakuje, oprócz doświadczenia i trochę minut, ale jaki talent. W przyszłym, a już na pewno za 2 sezony, widzę go jako absolutny pierwszy skład.

1

Zgoda, rywal ma ogromny wpływ na to, jak drużyna przeciwna rozgrywa, ale to trzeba doskonalić, stawać się lepszym, szukać nowych alternatyw i nie akceptować tego co jest. Co do autobusu w następnym meczu, pewnie masz racje, ale kłopoty z rozegraniem świadczyć będą tylko o tym, że może być lepiej. Co do posiadania piłki, to czasem odnoszę wrażenie, że właśnie o nie chodzi.

1

No masz poniekąd racje, oczywiście, że jeśli nie ma możliwości - nie strzelą z dystansu, nie wykonają podań prostopadłych etc. ale z drugiej strony, trzeba próbować rozerwać obronę rywala i nie da się tego zrobić klepiąc wokół pola karnego. Trzeba starać się wyprowadzić szybkie ataki, indywidualne akcje, szukać przestrzeni do strzału i tak dalej. Nie wmówisz mi, że autobusy są nie do ruszenia, bo są zespoły, którym się to udaje, trzeba mieć sposób. Co do obrony, kto nie ryzykuje, nie pije szampana. Wole, żeby atakowali i strzelali dużo bramek o ile to możliwe, niż żeby bezbarwne meczy Barcelony kończyły się bezbramkowymi remisami czy 1:0, bo ważniejsze jest nie stracić, niż strzelić.

1

Mogliby go chociaż wypożyczyć do końca sezonu. Jemu brakuje minut, a nie jest już młodzikiem. Może będzie dostawał jeszcze swoje szanse...

1

Nie, nie zgadzam się. Co z tego, że generują kontry przeciwko nam? Od tego jest obrona, oni mają się tym zajmować, ja nie poruszam tego aspektu. Rozmawiamy o potencjale ofensywnym i wg mnie byłby lepiej wykorzystany, gdyby zamiast klepania przy polu karnym, częściej wykorzystywać długie, prostopadłe, ryzykowne acz skuteczne podania, bo tak trzeba zakładać, mając takich magików z przodu. To jedyny sposób, żeby przebić się przez autobus, bo jeśli przeciwnik ma 10 zawodników na własnej połowie, jedynie wypycha, a nie zaprasza do swojego pola karnego. Strzały z dystansu to też kolejna alternatywa, która może zaskoczyć przeciwnika i nie można się is nich odcinać, bo mogą być ryzykowne.

2

Jeśli chodzi o kontry - racja, ale przyspieszyć atak można i kiedy grają autobusem. Częściej ryzykowne podania, prostopadłe, wbieganie do pola karnego zamiast klepać przed, strzały z dystansu, granie z pierwszej piłki na małej przestrzeni. Tak można grać zawsze i powoli to się w Barcelonie budzi. Pytanie, czy nie zbyt powoli i zdąży zawitać na dobre do końca sezonu, bo jak nie, to oprócz sukcesu w Copa Del Rey (tak zakładam), możemy ponieść sromotnie porażki w lidze i Champions League.

3

Myśle, że to jest troche chwyt wyborczy. Praktycznie nic nie może robić do 2016 roku, a w czerwcu są wybory. Wzięli znane nazwisko z rekomendacjami i historią, żeby niebezpośrednio prosić o drugą kadencje. Słyszę to ciche wołanie "dajcie mu szanse w następnej kadencji". Ciekawe co z tego wyjdzie.

1

No o ile z Silvą się zgodzę, o tyle od Ronaldinho i Ibry robił lepsze transfery. Ronaldinho o ile ciągle magiczny, nie był już piłkarzem tego pokroju, jak wtedy, kiedy przeszedł do Barçy. A Zlatan aż tyle Milanowi nie dał i długo tam nie pobalował. Znalazłyby się lepsze przykłady.

4

To tylko pokazuje, że ten zespół ma potencjał do szybkiej gry i trzeba to wykorzystać, bo klepanie przez większość meczu przynosi marne rezultaty. Nawet tiki-taka w w momencie swojej świetności polegała na szybkości. Mając tak szybkie skrzydła (Messi - Neymar), szybkich obrońców (Alba-Alves) i tak ustawiającego się napastnika jakim jest Suarez, to aż grzech grać na stojąco. Już lepiej, żeby wyprowadzali dziesiątki szybkich ataków, niż kilka wolnych. Już nie mówię o tym, że jest możliwość lepszej gry w powietrzu w stałych fragmentach, bo Pique, Mathieu, Busquets i Suarez w polu karnym mogą stworzyć zagrożenie.

1

Przecież Barcelona i tak nie może zrobić transferu, a środkowi obrońcy są poszukiwani we wszystkich ligach, więc zanim nawet zdążą zapytać, już będzie grać w jakimś United albo coś takiego.

2

Bravo rozgrywa sezon życia, ale prędzej czy pózniej też ustąpi, więc uważam, że powinien grać w Lidze Mistrzów, gdzie może przydać się doświadczenie i Copa Del Rey, żeby podtrzymywać formę, a Ter Stegen w lidze. To jemu bardziej przydadzą sie minuty, szczególnie jeśli ma być niedługo pierwszym bramkarzem.

1

Cholera, racja. Coś źle policzyłem. Już byłem pewny, że Enrique wrócił do swojego rozpoznawczego systemu w postaci powołania 19 zawodników i odespania na trybuny Martina. :P

0

Powołanych jest 19 zawodników, więc jednego Enrique wyśle na trybuny. Obstawiamy kogo? ;)

1

Chociaż tyle, że może będą minuty dla Bartry. W ogóle uważam, że taki mecz to jest poziom Pucharu Króla i może niw powinien wystawiać samych rezerw, ale w takim meczu jak w żadnym innym szanse powinni dostawać zawodnicy tacy jak Douglas czy Rafinha.

1

No i tam powinien grać przynajmniej do końca sezonu, a i wg mnie w przyszłym. No i jeśli chce być "9" to powinien nabrać masy, bo jak na razie ni to skrzydłowy ni to napastnik.

1

Z tym, że nie chodzi tylko o bieg, ale i o walkę fizyczną z obrońcami. Poza tym, dużo bardziej męczące są chwilowe sprinty, niż ciągły bieg. Tak zwany wysiłek interwałowy.

1

Czemu mówisz w liczbie mnogiej? Przecież piszesz to o czym ja mówię.

1

Może teraz nie, ale jeszcze niedawno był. Chociażby ostatni sezon w Athletic. W Juventusie też gra całkiem dobrze. Na pewno jest bardzo dobrym piłkarzem, nie ma co do tego wątpliwości.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?