2

Zobaczymy czy ich poziom stanie czy dadzą sobię radę po takiej przerwie. Może przez ciagle treningi trochę wejdą w drużynę, ale nie chodzi nawet o rytm meczowy, a bardziej rutynę samego wychodzenia na mecz, organizowania sobie sił, ciągłej koncentracji na taktyce i podejmowania dobrych decyzji. O Ardę nawet aż tak się nie boję, chłop ma doświadczenie, ale Aleix dopiero wchodzi na wysoki europejski poziom i może jeszcze nie mieć takich umiejętności. Dobrze, że Alves jednak jest i nie pali się do wejścia Vidala do pierwszej jedenastki.

2

Szkoda, że on sam jest tak zniechęcony do Barcelony, bo akurat ktoś, kto potrafi przejść z obrony do ataku i potrafi grać silną, agresywną piłkę mógłby być bardzo przydatny w drużynie, która na ten moment nie ma zmiennika dla Busquetsa.

2

Nie skreślam, uważam po prostu, że jeśli Pedro odejdzie, a tak się raczej stanie, tylko on z obecnych i dostępnych zawodników jest w stanie być dobrym zmiennikiem dla napastników, a przy okazji, nie mając zbyt dużych szans na wywalczenie sobie miejsca w pomocy, właśnie tam mógłby liczyć na ewentualną samorealizację, rozwój, minuty, robiąc tym samym miejsce dla innych, młodych pomocników.

2

Nie miałbym mimo wszystko nic przeciwko, gdyby za te pieniądze odszedł już teraz. Pierwsza część sezonu zawsze jest mniej wymagająca, więc w tym czasie ubezpieczać Tridente mogliby czy to Munir, Sandro czy Rafinha. Nawet Inieście zdarzało się grać na skrzydle. A po połowie sezonu możnaby pomysleć o transferze, ale tylko, jeśli byłby konieczny, a nie jeśli chłopaki by sobie radziły.

2

Jestem ciekawy jak to wszystko się rozwiąże. Gerson, moim zdaniem, może osiągnąć wiele wcale nie dlatego, że ma talent, bo takich jest wielu, tylko właśnie wtedy, kiedy trafi wystarczajaco szybko do Europy, niezależnie czy będzie to Barca czy inny zespół. Teraz pytanie, co Barca zrobi. Moim zdaniem, żaden Pogba nie dojdzie. Klub nie może sobie pozwolić na taki wydatek oraz zachwianie równowagą płac, szczególnie, że nie jest niezbędny. Nie da nic więcej, niż Turan, a UWAGA przyszłościową opcją może być właśnie Gerson. Mają podobieństwa. Nie wolno zapominać o innych zawodnikach. Rafinhi tu akurat aż tak niw uwzględniam, bo jeśli Pedro odejdzie, on jeden może być rozsądnym zmiennikiem dla Tridente. Pytanie co z Suarezem, Haliloviciem, Samperem. Suarez mógłby bardzo przydać się do bycia świetną alternatywą dla podstawowych pomocników. Samper ma oferty na wypożyczenie, podobnie Alen. Powinni iść. Nawet jeśli Suarez wróci na przyszły sezon, a Gerson przyjdzie w styczniu, gdzie problem? Roberto to raczej nie ten poziom, Rafinha nie wywalczy sobie minut w pomocy, więc prawdopodobnie odejdzie, albo pogodzi się z byciem zmiennikiem napastników, a Halilović jeszcze nie jest gotowy na pierwszy zespół w Barcelonie, więc uważam, że powinien mieć 2 lata w innym klubie na szlifowanie talentu. Busquets, Samper, Turan, Iniesta, Rakitić, Suarez i Gerson to przecież świetna zgraja pomocników. Bardzo dobra, szeroka opcja dla trenera. A jeśli mówimy o dalszej przyszłości, to przecież ani 28 letni Turan, ani 31 letni Iniesta nie będą tu grać wiecznie. Mając w odwodzie Halilovicia, Suareza, Sampera, Rafinhę i może Gersona w ogóle nie bałbym się o następne lata.

0

Na prawdę tak uważasz?

2

Nie sądzę, żeby go nakłonili, choć wiem, że w innym klubie, gdzie grałby regularnie, mógłby osiągnąć bardzo wysoki poziom. Mam tylko nadzieję, że nie będzie się poddawał i dalej będzie się rozwijał, bo wg mnie dalej ma szansę być zawodnikiem podstawowej jedenastki. Pamiętajmy, że Puyol też potrzebował czasu, żeby zostać niekwestionowanym liderem obrony Barcelony i mniej więcej właśnie w jego wieku tak na prawdę nim był. Wg mnie jeszcze będzie z niego świetny stoper, tylko musi być cierpliwy, a trener powinien dawać mu szanse. Prawdziwe, nie Copa Del Rey przeciwko Cordobie, tylko mecze poważnego kalibru, jak Bilbao, Villarreal, Sevilla itp.

1

Ja tam mu się nie dziwię. Chłopak dużo osiagnął, był częścią Barcelony Guardioli, a z czasem jego rola zwyczajnie spadała. Teraz nie ma żadnych realnych szans na bycie podstawowym zawodnikiem, a rywalizację przegrywać będzie również z Turanem, który ściągnięty został na wyraźną prośbę trenera. Ponadto, nie zdziwiłbym się, gdyby oprócz włączenia do pierwszego zespołu Munira i Sandro, klub chciał zainwestować w jakiegoś młodego czy to napastnika czy skrzydłowego. Pedro już nie ma czego tu szukać, bo nie jest ani przyszłością tego klubu, ani w wyraźnym stopniu teraźniejszością. 30 mln to i tak dobra kwota. Teraz, czy powinna to być Chelsea? Wg mnie to najlepsza opcja. Nie mają nikogo wybitnego na prawym skrzydle, a jego zaangażowanie w kryciu i szybkość mogą bardzo przydać się w defensywnej taktyce Mou. Ponadto zna się z Ceskiem czy Costą, łatwiejsza aklimatyzacja i zgranie. Sam też wolałbym iść do mistrza Anglii i zespołu, który bez żadnych watpliwości będzie co roku grał w lidze mistrzów, niż w spadającym jeszcze niżej Liverpoolu. Ja życzę mu jak najlepiej, ale poza Barceloną i mam nadzieje, że Barca nie ugnie się i wyciągnie za niego te 30 baniek.

2

Dobrze, że się tym z wszystkimi podzieliłeś.

9

Ja na prawdę z dnia na dzień jestem coraz mniejszym zwolennikiem tego transferu. Uważam, że tak jak James w Realu zamiast Di Marii był zabiegiem marketingowym, tak w Barcelonie taką rolę ma spełnić Pogba. Spójrzmy na to logicznie. Turan niczym nie odstaje, a jestem gotów nawet stwierdzić, że przez swoje doświadczenie i znajomość ligi jest w stanie zaoferować Barcelonie więcej, niż Pogba. Niech pogra nawet 2-3 sezony na najlepszym poziomie, z Iniestą jako zmiennikiem i fenomenalnym Rakiticiem, który jest centrum taktyki nowej Barcelony. Jest Denis Suarez, Rafinha, Halilović, może trochę inny typ zawodnika, ale zawsze też Samper czy Roberto. Oczywiście, że to nie ten kaliber, ale Turan absolutnie nie przegrywa bezpośredniej rywalizacji, a Rakitić dla mnie jest nietykalny. Po co wydawać 100 mln na zaostrzenie rywalizacji, skoro za darmo jest Iniesta, Suarez, Rafinha. Poza tym, to najważniejsze, kwestią niedopuszczalną są wymagania zawodnika i agenta. To niesprawiedliwe, żeby ktoś, kto nie osiagnął tego poziomu co Neymar, Suarez czy Iniesta miał zarabiać więcej od nich. To mogłoby podzielić szatnie, bo ja poczułbym się tym dotknięty. To oni prędzej zasłużyli na takie zarobki. A i tak nie wiadomo czy to transfer na lata, bo agent zarabia głownie z prowizji po sprzedaży, więc na pewno Mino już od pierwszego dnia kombinowałby z przenosinami do City albo PSG. Od takich sytuacji trzeba trzymać się jak najdalej. Obecnie Barcelona może spokojnie patrzeć na swoich pomocników, bo ma Turana, Rakiticia, Iniestę, Rafinhę, Suareza czy Roberto w samym pierwszym zespole. Pogba to żaden priorytet, a kwoty powinny go na wstępie wyeliminować.

1

A to rozumiem, że na tym pula defensywnych pomocników się kończy. To jest kwestia ustawienia zawodników, a nie konkretnego piłkarza. Jak grał Busquets w tamtym sezonie? Może jednak nie jest niezastąpiony i skoro lepiej gra z jakimiś zawodnikami, to inni też mogliby pasować, jeśli dobrze ułożyłoby się linię pomocy.

1

Raczej Katalonia nie świętuje sukcesu Hiszpanii, a woli skupić się na aktualnościach najlepszego klubu.

2

To wiem, stąd napisałem "widocznie". Chodziło mi o to, że już na prawdę graficy EA mogliby to zrobić trochę lepiej.

2

Chyba tarczę wspólnoty.

1

Czy tylko mi wydaje się, że głowa widocznie wstawiona jest do ciała każdego z tych piłkarzy?

1

Mówiąc, że mógłby grać ktoś inny, miałem na myśli, że Busques nie jest niezastąpiony, a nie, że tak będzie. Oczywiście, że grać będzie Sergio, ale znaleźliby się zawodnicy, którzy z powodzeniem mogliby być na jego miejscu. Co do gry Rakiticia i wpływu na Sergio, to troche przykre, że piłkarz gra tak, jak mu pozwala kolega obok. Nie mówię, że tak nie jest, tylko, że tak być nie powinno.

2

Jak na pomocnika na pewno jest, ale fakt, że do skrzydłowych go nie porównamy.

5

Koncepcja dobra, ale trochę przesadzone wnioski. Busquets jest na pewno świetnym i bardzo pasującym do Barcelony pomocnikiem, ale nie aż tak kluczowym, jak tutaj. Jego gra daje najwięcej, kiedy potrafi dobrze kryć i przecinać podania, ale nie on jeden to potrafi. Jego rola zdefiniowana jest taktyką, ale gdyby trochę inaczej ustawić zespół, mógłby grać ktoś inny. Zobaczmy, jak ważny potrafił być Keita, który przecież był innym typem zawodnika. Powrót Busquetsa oczywiście może być bardzo ważny, ale to trochę przykre, że jego forma zależy od tego, kto obok niego gra. Oby ta myśl mimo wszystko nie okazała się prawdziwa, bo o ile oczywistym jest, że zespół pełniejszy lepiej funkcjonuje, to czy w takim razie przy bardziej leniwej, gorszej grze Rakiticia, Busquets też wypadałby gorzej? Jego forma była bardzo równa i oby to utrzymało się też z Turanem na boisku. Poza tym, mimo wszystko nie nazwałbym Rakiticia przebranym defensywnym. On po prostu ubezpieczał Alvesa, co powinien robić Iniesta po stronie Alby i co robił Busquets w przypadku wypadów Pique czy Mascherano. No nic, zobaczymy czy to wszystko się potwierdzi w najbliższym sezonie.

1

Do tego całe życie trenujesz, dostosowujesz każdy jego aspekt do sprawności fizycznej, rywalizujesz z innymi, jesteś narażony na brak życia osobistego, krytykę, nienawiść, niedocenianie. To nie tak piękne jak się wydaje na początku. Każdy zawód ma swoje plusy i minusy.

2

A mi nie. Interesuje mnie, kto będzie prezydentem, bo wolałbym, żeby decyzje podejmował trener, klub szedł za duchem czasów i miał pełną stabilizację finansową.

1

Co za ironia losu.

4

W Porto może mieć bardzo duże problemy z wywalczeniem sobie miejsca. Duże wymagania, duża konkurencja, a on, co by nie mowić, przychodziłby z rezerw Barcelony, nie pierwszego zespołu. Co do Malagi, to wszystko fajnie, minuty, liga, ale wymagania nie jakieś wygórowane i nie współpracowałby z zawodnikami na najwyższym poziomie. Ciekaw jestem jaka drużyna z Eredivisie go chce. Jeśli jakaś grająca w europejskich pucharach, to ja bym się skusił. Ta liga jest słabsza od Portugalskiej i Hiszpańskiej, opiera się w dużej mierze na tym, na czym gra w Barcelonie, bo tego są uczeni piłkarze w szkółkach, no i mógłby porywalizować z najlepszymi zespołami w Europie. Może PSV, Ajax...

4

Ani zastępca Iniesty, ani następca Pedro, tylko Arda Turan. Może grać na skrzydle, może grać w pomocy, ja wiele atutów, a jeśli będzie dobrze wykonywał zadania trenera, który na pewno ma dla niego plan, to gdzie by nie grał, będzie dobrze.

2

Już to ktoś napisał, ale najpierw znajdźcie wypowiedzi Ardy o Messim, a dopiero porem oskarżajcie o lizodupstwo. Miło mi i nie mam żadnych powodów, żeby mu nie wierzyć, że chciał grać w Barcelonie. Każdy chciał. Tyle w temacie.

1

Kompletnie się nie zgadzam. Sandro jest pracowity, może grać na każdej pozycji w ataku, jest lepiej zbudowany i ma dobre oko. Potrafi strzelić, potrafi rozegrać i odciągnąć uwagę. Poza tym, wydaje się bardziej mobilny. Munir jest bardziej nastawiony na zdobywanie bramek, a na razie nie ma wystarczających umiejętności, żeby na najwyższym poziomie je zdobywać, Sandro jest uniwersalny i może nie mieć takiego talentu, ale swoją umiejętnością przystosowania się do wydarzeń na boisku i do gry zespołu, będzie pasował wszędzie. Poza tym, wraz z trenowaniem na tym poziomie i zbieraniem doświadczenia, wystrzelą mu umiejętności boiskowe. Uważam, że to właśnie on mógłby być następcą Suareza. Munir mi się, jeśli w ogóle, to bardziej kojarzy z Benzemą.

3

Obaj nie powinni. Munir ma (cholera wie czemu) lepszą pozycję, więc prawdopodobnie to Sandro będzie poszkodowany pod względem minut. Niech zostanie wypożyczony do zespołu z Ligi. Najlepiej na 2 sezony, z możliwością skrócenia, nie tak jak z Denisem. Mnie Sandro akurat bardziej przekonuje, więc wolałbym odwrotnie, ale na pewno obaj nie są potrzebni, bo i dla jednego z nich będzie mało minut.

2

Ja akurat wolałbym, żeby został wypożyczony do klubu z La Liga, ale mam nadzieję, że rozwój "pod okiem Luisa Enrique" to przeniesienie do pierwszego zespołu, bo w Segunda B niczego się nie nauczy. A co do Gersona, szkoda, że nie kupią go teraz za mniejsze pieniądze i wypożyczą, tylko przeciągają to. Może się okazać, że za rok będzie dwukrotnie więcej warty.

9

Jeśli odszedł na własne życzenie i chciał grać właśnie w Barcelonie, to bardzo mnie cieszy, że przyszedł. Podoba mi się takie podejście. A co do samego zawodnika, to chyba nikt nie oczekuje, że powie, że kochał Barcelonę od kołyski, ale na pewno będzie chciał wygrywać, zdobywać tytuły i grać jak najwięcej, co może dać ciekawą walkę o minuty w pomocy. Tak na prawdę każdy z trójki Iniesta - Arda - Rakitić może grać w wyjściowym składzie, chociaż wg mnie, przy obecnym systemie gry, do zespołu Lucho, bardziej pasuje styl gry Ardy, niż Andresa. Dlaczego? Jest silniejszy, bardziej zaangażowany w defensywę i charakterny. Poza tym, w obecnej dyspozycji, jest groźniejszy pod bramką przeciwnika, choć nie wolno oczywiście skreślać Iniesty. Ja po prostu czekam (niestety do stycznia) na tą rywalizację!

0

Z czyjej strony?

5

Ale właśnie nie o to chodzi. Transfer Pogby to zupełnie odrębna sprawa, niż transfer Turana. Arda przyjdzie teraz, wypełnia lukę po Xavim, jest alternatywą. Pogba to młody, piekielnie zdolny pomocnik, który może wywalczyć dobie miejsce od zaraz, a może będzie zawodnikiem na przyszłość. Oni chcą sprowadzić obu. Pogba teraz nie przejdzie, wiec walczyć o niego będzie następny zarząd, niezależnie od tego jaki będzie. Turan to projekt obecnego, którego nie zdążyli dokończyć przed dymisją, ale to nie pomysł poprzedniego prezydenta, tylko trenera. Bartomeu niczym się nie szczyci, tylko mówi otwarcie "Lucho go chce, zaczęliśmy operację, ale nie zdążyliśmy dokończyć, więc jeśli komisja ma możliwość to dokończyć, to powinna to zrobić." Gdzie tu problem?!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?