14

@KrwawiaceoczyVEB Wierzycie w te wszystkie newsy, jak żona alkoholika, której chłop mowi, że od jutra nie pije.

1

Komentarz usunięty

1

Komentarz usunięty

1

@Aragorn33 Najlepszy zawodnik Juventusu w poprzednim sezonie. Jako jedyny starał sie robić cos w ataku, nie grając na swojej nominalnej pozycji i mając trenera, który głównie skupia sie na defensywie, marnując potencjał zawodników ofensywnych. Jest to bardzo fajna opcja, patrząc na to, że na Ferrana i Fatiego nie ma co liczyć, bo piłkarsko nie mają podjazdu do Włocha. Nawet jak nie wypali, to dużo nie tracimy, bo przyjdzie za "grosze" + zgodzi sie na niski kontrakt.

0

@fart Poważnie? wierzysz w te wszystkie informacja z mediów? Większość tych nazwisk jest wymyślona i nie było nawet rozmów między klubami.

1

Komentarz usunięty

1

@Katalończyk 99 Flick go nie chciał, ale dwa dni temu w wywiadzie powiedział, że z nim rozmawiał i liczy że zostanie.

3

Bardzo ciężko będzie o minuty, nie zdziwię się jak rzeczywiście w styczniu odejdzie na wypożyczenie.


0

@FanKFC No nie koniecznie, bo Wojtek mowil, że ma mase ofert z Arabii i Kataru, gdzie oferują mu dużo większe pieniążki niż zarabiał w Juventusie.

1

Dobry?


0

@FanKFC Mi chodzi o samo odejście z klubu. Szczęsny rozstał sie z Juventusem w identyczny sposób, po przez rozwiązanie umowy. Różnica między nimi jest taka, że Gundogan zrezygnował z pieniążków, które mu sie należały, a Wojtek nie.

2

@FanKFC Najwidoczniej mało śledzisz rynek transferowy. Bardzo często zawodnik odchodzi z kartą zawodnika w ręku i pensją do końca kontraktu. Jest to coraz częściej spotykany przypadek, przez klauzule w kontrakcie np minuty, bramki, czyste konta, asysty, które uruchamiają kontrakt, jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego sezonu. Gundogan spełnił wszystkie wymagania i mógł uparcie iść po swoje, ale odpuścił, bo chciał nam pomóc. Bardzo dużo też zależy od indywidualnych wymagań agenta na kontrakcie o których my nie wiemy.

12

@Mitch_Atleta W taki, że przyszedł tu za darmo, zagrał świetny sezon i należał mu się drugi, a zrobili z niego kozła ofiarnego. Spełnił też klauzule w kontrakcie, odnośnie minut i aktywował go na drugi i trzeci sezon w naszych barwach. Barcelona musiałaby mu wypłacić pieniądze, gdyby się uparł, jak to zrobił np Szczęsny z Juventusem, gdzie klub z Włoch, będzie mu płacić jeszcze rok lub dwa, zależy jakie wymagania miał Wojtek.

37

Fabrizio potwierdza: Gundogan zrezygnował z pieniędzy za dwa sezony. Mógł postawić Barcelone przy ścianie i powiedzieć, że nie odejdzie jak nie zapłacą. Jak to robią nasi piłkarze od lat, mieliśmy nóż przy gardle w sprawie rejestracji, a chłopak zachował sie bardzo dobrze, pomimo tego, że go wykorzystali i wyrzucili z klubu.


0

@Faro De Zerbi też go chwalił na początku, im dalej w las, tym więcej kontuzji, słabych spotkań i mnie zaangażowania na treningach. To już trwa kilka lat...

1

@Faro Chciałbym być takim optymistą życiowym jak ty.

2

@Faro Nie dostawał szans, bo nie przykładał sie do treningów i regeneracji o czym oficjalnie powiedział trener.

De Zerbi:

Musi dać z siebie coś więcej na treningach, bo to, co teraz robi, nie wystarcza.

Oczekiwania wobec niego były zawsze bardzo wysokie. Jego pierwsza część kariery była trudna do zrozumienia, ale dla świetnych piłkarzy najważniejsza jest adaptacja do oczekiwań, jakie są

Pomagam mu, to wrażliwy chłopak. Jestem szczęśliwy, jeśli mogę mu pomóc.

2

@Faro Dlaczego De Zerbi wolał grać Moderem na skrzydle a nie Fatim? Czy dla ciebie to nie jest wystarczający argument? Patrząc na fakt, że aktualnie Moder siedzi na trybunach. Nie znam przypadku, w którym tak słaby piłkarz, nagle sie podniósł i wrócił do swojej najlepszej formy.

2

O@Faro Jaki sens jest zerkać Fatiemu daleko w przeszłość? Przecież on jest cieniem samego siebie. Ktoś jak myśli, że nagle po kilku latach, wróci prime Ansu, to żyje nadzieją kibica, nic więcej. Nie ma żadnych przesłanek, że tak będzie. De Zerbi oficjalnie na konferencji mówił, że Ansu jest za słaby na Brighton, bo jest mało ambitny i nie daje z siebie wszystkiego na treningach. Obudź sie z tego snu, bo on niedługo wyląduje gdzieś w Arabii, a ty nadal będziesz czekał na jego powrót. Nie bez powodu zarząd chce Chiese, bo wie, że na Ansu nie ma co liczyć, bo piłkarsko jest wrakiem nie ma zdrowia do gry na najwyższym poziomie.

0

@Faro
Jak dużo lepsze? Przecież Fati w poprzednim sezonie: zdobył 4 bramki i miał tylko 1 asyste, rozgrywać lekko ponad 1000 minut.

Chiesa 10 bramek, 3 asysty 2400 minut.

28

@D10SLEO Różnica między nimi jest taka, że Chiesa zagrał praktycznie cały sezon. Fati nie wytrzyma obciążeń całego sezonu i sie połamie, przy pierwszej lepszej okazji. Nawet Nico miał więcej urazów od Chiesy, a jakoś wszyscy kibice Barcelony go chcieli i nie zwracali na to uwagi. Niesamowite jest to, jak można dobrać narracje, pod danego zawodnika :D

1

@jerzychytrus w jaki dzień?

0

@kodi77 Ktoś przyjdzie bo, żeby zarejestrować Olmo, wystarczyło wypożyczyć Roque i sprzedać Faye.

0

@tbas Przecież Barcelona, musiała go wypchnąć, żeby zarejestrować zawodników. To my mieliśmy nóż na gardle, więc o czym ty piszesz? W jaki sposób miałby zostać? Messi też w kontrakcie, miał klauzule, która aktywowała pieniądze i Barcelona do dzisiaj musi mu płacić. Wystarczy przeczytać dwa artykuły, żeby sie zagłębić w temat.

Dziennik "El Espanyol" poinformował, że Blaugrana jest winna byłemu już piłkarzowi... 39 milionów euro. Skąd wzięła się ta kwota? To suma klauzul, które zostały zapisane w ostatnim kontrakcie Messiego.

Sprawa jest skomplikowana. Gdy piłkarz podpisywał ostatni kontrakt, został zawarty w nim zapis o premii lojalnościowej. Argentyńczyk występował w Barcelonie przez całą dotychczasową karierę. Łącznie zapracował na 78 milionów euro.

Odroczone pieniądze na kontrakcie Messiego, to całkiem inny temat. Płacą mu też za spełnienie wymagań w kontrakcie, które spełnił też Gundogan, ale zdecydował sie pomóc Barcelonie.

1

@tbas
Rozwiazanie umowy za porozumieniem stron w przypadku umowy zawartej na czas okreslony oznacza, że obie strony musza sie porozumiec w kwestii wyplaty naleznego przez ten okres wynagrodzenia. Gundogan mogl sobie zażyczyć całość , połowe czy jakąś część wynagrodzenia, ale nie wziął ani złotówki, bo poszedł klubowi na rękę.

Identyczny przypadek jest ze Szczęsnym. Juventus chciał sie go pozbyć, ale zawodnik zgodził sie na odejście, tylko wtedy kiedy zapłacą mu pieniądze do końca kontraktu. Szczęsny nie jest już zawodnikiem Juventusu, a klub z Włoch będzie mu płacił jeszcze rok lub dwa, zależy jakie były wymagana Wojtka. W przypadku Gundogana sprawa jest jeszcze bardziej klarowna, bo mial klauzule o liczbie rozegranych minut.

0

@kanver_ Gundoganowi też wiszą zaległe pieniądze. Rozegrał ponad 60% spotkań, więc automatycznie aktywował pieniążki w kolejnym sezonie. Mial taka klauzule w kontrakcie i gdyby nie zrezygnował Barcelona musiałaby mu wypłacić. Wszystko przez liczbę rozegranych minut w pierwszym jego sezonie.

0

@Faro No właśnie nie, często zawodnik przed odejściem dostaje pieniądze, które miał wpisane do końca kontraktu. Wszystko przez klauzule w kontakcie, o liczbie rozegranych minut czy spotkań.


7

1

@Zoker Wiadomo, że nie. Liczyłem na kolejne wypożyczenie.

1

Ostatni Włoch w naszym składzie to Zambrotta? Było ich bardzo mało w Barcelonie. Chiesa może być kolejnym po prawie 20 latach posuchy.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?