La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 857 Culés

26

Poseł Śmiszek chciałby siłą wyprowadzać ludzi z Bulwarów Wiślanych i innych miejsc. Głównie gromadzą się tam młodzi ludzie, którzy potem przy urnach zagłosują na Lewicę, bo rzekomo da im wolność. Niestety ta prawdziwa twarz Lewicy nie dotrze do wielu młodych:


2

@barcelonaLM Szczyt trzeciej fali, dodatnich wyników jest taki odsetek, że należy je mnożyć razy 4, żeby uzyskać realne wyniki. Tymczasem ludzie organizuję się masowo. Dzisiaj w moim mieście widziałem lodziarnię wypełnioną ludźmi bez masek, w kolejce zero dystansu.

Właśnie z powodu nieumiejętności ograniczenia zachorowań mamy lockdown. Zamiast spiąć tyłki i jak najszybciej ogarnąć sytuację przedłużamy własne katusze.

14

@YeastMoss Uważam, że z lockdownem czy bez liczby by się znacząco nie różniły. Żeby chociaż mniej ludzi umierało przez ten lockdown, a i tak liczby zgonów są katastrofalne i jeszcze do tego dobijamy społeczeństwo i gospodarkę

konto usunięte

3

@barcelonaLM właśnie dzisiaj jechałem po południu koło bulwarów w Warszawie i nie wierzyłem własnym oczom.Piweczko,wódeczka dzikie tłumy ludzi no po prostu imprezka ;D

8

@YeastMoss Jak myślisz, gdzie leży przyczyna?
Czy nie w tym, że młodzi poniżej 35 roku życia, a nawet poniżej 40, zwyczajnie nie ufają Rządowi i ogólnie politykom?
Sam choruje na Covida teraz i pretensji nie mam. Takie jest życie. Rozumiem młodych, bo sam należą do tej grupy. Albo Rząd poważnie potraktuje Polaków, albo Polacy nie potraktują poważnie jego obostrzeń. Tyle w temacie

konto usunięte

7

@YeastMoss to samo pieprzenie od roku zrzucanie winy na ludzi. Od roku ciągły lockown teraz też wszystko zamknięte i znów winni ludzie,bo po roku mają dość ciągłych zakazów z których gówno wynika

2

@YeastMoss że ludzie jeszcze ufają że te ograniczenia coś dają. Też obecnie przechodzę covid i zdziwię Cię ale przeżyję. powiem więcej gdybym miał wybór to bym poszedł na jakąś wieksza imprezę typu wesele aby się konkretnie wyluzować i przejść jeszcze raz niż siedzieć non stop w chałupie.

2

@barcelonaLM
A moze akurat w tym miejscu gromadzą sie młodzi ludzie, ktorzy glosuja na prawicę?
Skąd ty wiesz na kogo oni głosują?
Każdego z osobna na tą okoliczność przepytałeś?
Ta twoja nienawiść przybrała już rozmiary choroby.

4

@klemens100 Jaka znowu nienawiść? Przecież z badań wychodzi, że młodzi najchętniej teraz zagłosowaliby na Lewicę. Poza tym w Warszawie raczej ciężko znaleźć młodych głosujących na Konfederację i to w takich ilościach jak na Bulwarach.
Ja nie mam pretensji do młodych, którzy głosują na Lewicę, bo ona ich zachęca słusznie tekstami o wolności. Tylko potem wychodzi prawdziwa twarz Lewicy, łącząca zamordyzm z zamiłowaniem do instytucji państwa. A to już z wolnością nie ma nic wspólnego.
I nie, Ruch Narodowy też nie ma nic wspólnego z wolnością. Kropka.

3

@barcelonaLM Tak jakby wolność prawicy nie była równie papierowa.

4

@Gall No przecież to napisałem, że Bąkiewicz z swoimi bojówkami wolności też Ci nie da.

0

@barcelonaLM Dzięki za odpowiedź z gotowego wzoru "odpowiedzi na ludzi wspominających o lockdownie".
Gdybyś jednak zechciał zadać sobie trud zrozumienia co mam na myśli, napisałbyś może coś innego. Właśnie to mam na myśli, że uniknęlibyśmy lockdownów zachowując się właściwie na co dzień. Karne społeczeństwa globalnego wschodu dały sobie świetnie radę i żyją w zasadzie normalnie, podczas gdy "wolne" i "walczące o swoje prawa" społeczeństwa globalnego zachodu nie mogą się wygrzebać, ponieważ ważniejsze jest wypić piwo nad jeziorem i poznać wszystkie smaki lodów w lodziarni, zanim kolejka posunie się do przodu.

0

@michal26 Skoro nie ufają rządowi (ja też nie), to dlaczego nie zrobią tego co w ICH mocy, żeby jak najbardziej wpłynąć na otoczenie? To się nie ima, ta reakcja jest irracjonalna.

0

@Barca1992 No są. Wybacz, ale w światowej historii epidemii ta nie jest szczególnie długa, a nie wystarcza nam cierpliwości, żeby właściwie założyć maseczkę, zdezynfekować rączki i stanąć 2m od następnej osoby w kolejce. Winny jest każdy, kto nie potrafi zmusić się do odrobiny wysiłku, by chronić innych członków społeczeństwa. Czy to rząd, czy ludzie. Nie chcąc na siebie przyjąć winy jako społeczeństwo, tylko narzekać na rząd niczym nie różnimy się od dzieci, które nie ponoszą konsekwencji, a reakcji oczekują od dorosłych.

0

@kamilkrycha
"i zdziwię Cię ale przeżyję"
Po pierwsze, tego nie wiesz ;), po drugie - znam statystyki zachorowań i powikłań, a z doświadczenia zawodowego dość łatwo mi szacować czy coś jest wobec tego prawdopodobne, czy nie, więc - nie zdziwiłeś mnie

No i doskonale prezentujesz brak odpowiedzialności o innych obywateli. "Jestem chory na wybitnie zakaźną chorobę i gdybym mógł, to bym poszedł na wesele, siedzenie w ciepłym domu z komputerem, jedzeniem i bieżącą wodą to zbyt duże wyrzeczenie". Z całym zamiłowaniem do obwiniania rządu, zaskakuje mnie dumne wyrażanie tak nieodpowiedzialnych, aroganckich haseł.

0

@YeastMoss Moim zdaniem jest racjonalna.
Rząd wszędzie, gdzie może robi propagandę, że "należy się szczepić", że "nosić maseczki", że "wirus zabija", etc. etc. Wszędzie tego pełno. Większość młodych jak przechorowała, to lekko i ma w tyłku te obostrzenia, bo opis mediów do rzeczywistości ma się w ich opinii nijak.
I dla mnie to jest właśnie racjonalne podejście. Czy słuszne? Nie wiem. Na moje, albo poluzowania, albo twardy lockdown. Wszystko w imieniu prawa powinno być, a nie jest

0

@michal26 Ale to co wymieniłeś nie jest dla odmiany propaganda tylko prawda i nie jest to opinia rządu, tylko ogólnoświatowy konsensus naukowy.
Młodzi chorują teraz ciężej, w tym dzieci, które również mogą przejść COVID z ciężkimi powikłaniami. Poza tym najważniejsze powinno być chronienie starszych. Co to, młodzi nie są w stanie wykrzesać z siebie odrobiny wysiłku, żeby uchronić swoich rodziców, czy dziadków?
Co jest racjonalnego w nie podejmowaniu osobistych wysiłków, skoro zakłada się, że "ci u góry" nas nie obronią? Jakby groziła nam wojna i armia by nas nie broniła, to nie sięgnęlibyśmy po broń samemu, tylko udawali, że wojny nie ma?

0

@YeastMoss czy ja gdziekolwiek napisałem że poszedlbym na wesele będąc chory?

0

@kamilkrycha Tak, dokładnie tutaj:
"Też obecnie przechodzę covid i zdziwię Cię ale przeżyję. powiem więcej gdybym miał wybór to bym poszedł na jakąś wieksza imprezę typu wesele aby się konkretnie wyluzować i przejść jeszcze raz niż siedzieć non stop w chałupie."

Jeśli miałeś na myśli coś innego, to uznajmy to za nieporozumienie, ale ja nie znając Twoich intencji i czytając jedynie tę wiadomości rozumiem tyle co "jestem chory na COVID, ale mam lekki przebieg, więc gdybym miał wybór, poszedłbym nawet na większą imprezę, typu wesele". Co zrozumiałem błędnie?

0

@YeastMoss Ale młodzi nie uważają tej choroby za bardzo śmiertelną. Nie uważają jej za coś, przed czym należy się bronić. Przed grypą nikt się nie broni, a rocznie 2-4 miliony ludzi CHORUJE na tą chorobę. W 2017 roku zabrakło wolnych łóżek właśnie z powodu grypy.
Ty patrzysz na tą sprawę przez własny punkt widzenia. Młodośc, to młodość. Musi się wyszaleć. Młodzi nie lubią ograniczeń. Mamy rok pandemii a młodzi nadmierną śmierć widzą w decyzjach rządu a nie w wirusie.
Fakt jest taki, że ten wirus jest dość groźny. No, ale tylko DOŚĆ.
Uwierz mi, że jakby covid był prawdziwie śmiertelny, to młodzi by nie odważyli na takie kroki.
Przedsiębiorcy też przecież mają dość i się otwierają. Dużo osób chce już wrócić do normalności.

0

@michal26 Mało jest istotna opinia wobec faktów, jednakże co rozumiesz przez młodych ludzi? Bo ja znam całkiem pokaźną liczbę młodych ludzi nie zgadzających się z tą opinią.

Przed grypą nikt się nie broni? Dałbyś sobie spokój z podobnymi stwierdzeniami, bo gotowym pomyśleć, że nie zależy Ci na jakości argumentów. Coroczne szczepienia, gdzie preparaty rozchodzą się na pniu, odwieczne zakazy odwiedzin w szpitalach w okresie epidemicznym, utylizacja całych hodowli ptactwa, gdy wykrywa się u nich grypę ptasią, noszenie maseczek w Azji od lat - to jest niebronienie się przed grypą?

To znaczy przez jaki punkt widzenia? Myślisz, że ja nie chcę pójść na imprezę, to pubu, czy do kina? Tęsknię za tym wszystkim, zresztą ogarnia mnie gorycz, bo nie miałem okazji należycie świętować sukcesów osobistych w ostatnim roku, ale takie są prawa pandemii i odpowiedzialnie jest tego wszystkiego nie robić w okresie rekordowych zachorowań i to jeszcze na odmianę wirusa atakującą młodych.
Młodzi nie lubią ograniczeń, ale powinni je mieć. Tak jak każdy.

Śmiertelność choroby określa się badaniem epidemiologicznym, nie zachowaniem młodzieży. Zresztą nawet wobec ekstremalnie groźnych wirusów, jak Ebola, ludziom trudno zrezygnować ze swoich zwyczajów. Dlatego musimy opierać się na nauce, tu instynkty zawodzą.
Myślę, że gdyby nie było systemu opieki zdrowotnej, który chorych pakuje do zamkniętych szpitali i większość rodzin nie musi patrzeć jak dożywają swoich dni dusząc się w tym czasie, to też inaczej byś na to patrzył.

0

@YeastMoss kluczowe słowa, "przejść jeszcze raz". Będąc chorym nie można chyba jeszcze raz się zarazić? Tak więc gdybym wyzdrowial to mając na uwadze to jak przechodzę covid(albo nawet jakbym miał przejść ciężej ) z całą pewnością zaakceptowalbym ryzyko zachorowania jeszcze raz. Mam już dość przesiadywania w domu i nie spotykania się z przyjaciółmi czy rodzina tylko dlatego że rząd nam tak bezpodstawnie nakazuje.
Dla pełnego obrazu będąc chorym siedzę sam z nikim nie mam kontaktu więc nikogo nie narazam
pozdrawiam

0

@kamilkrycha Racja, nie doczytałem zdania do końca. Przepraszam za niepotrzebny komentarz i nieuzasadnioną krytykę

BTW można zarazić się drugi raz, jak większością chorób

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?