- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1291 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1291 Culés
5
Czy naprawdę można było się łudzić na korzystny wynik widząc w składzie Lengleta (przede wszystkim), Busquetsa i Pique? Tak naprawdę to szanse stały się iluzoryczne gdy kontuzji doznał Araujo, nasz najlepszy obrońca (to mówi wszystko o naszej obecnej sytuacji). Czy naprawdę musiał wychodzić kolejny raz parodysta Lenglet? Sto razy bardziej wolę wychowanka Minguezę, który odda serce za klub i nigdy nie odstawia nogi. Może czasami popełni błąd, bo nie ma doświadczenia i może troszkę umiejętności, ale Lenglet to jest parodia piłkarza. Brał udział w poprzednich blamażach, brał udział również i dzisiaj. Już nawet tego De Jonga można było cofnąć.
Osobiście jedyną szansę na uniknięcie kolejnej kompromitacji w rewanżu, widzę w takim oto zestawieniu: Ter Stegen - Dest, Araujo, Mingueza/Umtiti, Alba (brak alternatywy) - De Jong, Pedri, Puig - Messi, Griezmann, Dembele (mimo wszystko). Wyjście każdego z trójki: Lenglet, Busquets, Pique skończy się kolejnym wpierdzielem. O taką błyskotliwość jednak Koemana nie podejrzewam, choć fajnie jakby mnie zaskoczył:).
Kilka słów o Koemanie. Dziwię się euforii co niektórych, że tak niesamowicie odmienił zespół:). Kolejny mecz z kolejnym dobrym przeciwnikiem i kolejny ostry oklep. Rozumiem, że jest dużo kontuzji w zespole, że ma ograniczone pole manewru i musi rzeźbić w tym co jest, ale on kompletnie nie wyciąga wniosków ze swoich błędów i jego ruchy są nielogiczne. Ale o tych ruchach za chwilę. Dzisiaj Pochettino go zmiażdżył taktycznie. To już kolejny trener, a na tej liście jest nawet "laik taktyczny" Zidane. To jest ta różnica między trenerami wybitnymi/bardzo dobrymi/dobrymi/przeciętnymi. Rozumiem, że Setien zawiódł w Barcelonie (szkoda, bo miałem z nim spore nadzieję, ale spójrzmy prawdzie w oczy, nie uniósł tego). Koeman też pokazuje, że po prostu nie ma tego "nosa" trenerskiego i zmysłu taktycznego.
Przejdę do tych nielogicznych decyzji, których osobiście nie rozumiem. Po pierwsze: Tyle czasu dawał grać Trincao, budował go, gdy naprawdę grał fatalnie, a gdy ostatnio zaczął się bardzo dobrze prezentować, strzelać bramki i łapać gaz, dał mu grać ochłapy dzisiaj, przy przeciętnie grającym Dembele. Nielogiczne jak dla mnie. Po drugie: odsuwał coraz częściej od składu Lengleta, wychodził coraz częściej bez niego, tylko po to, żeby go przywrócić do składu na Psg. Nie dość, że Alba w obronie jest totalnie objeżdżany i większość piłek jest granych w jego strefę (zarówno z dośrodkowań z gry czy ze stałych fragmentów), to jeszcze ma do asekuracji na lewej stronie, tragicznego Lengleta, który nawet nie potrafi upilnować swojej strefy przy dośrodkowaniu. Totalnie nielogiczne. Po trzecie: niby stawiał na młodych (osobiście uważam, że gdyby nie kontuzje, niektórzy do tej pory by nie zadebiutowali), ale gdy jest okazja zaskoczyć rywala, coś pomieszać, to sięga po stare, zgrane karty i wystawia 7 zawodników z meczu 2:8 z Bayernem! (w tym niegrającego od kilku miesięcy Pique - który oczywiście brał udział we wcześniejszych kompromitacjach). Więc czym on się różni od poprzednich trenerów, którzy też liczyli praktycznie na tych samych zawodników? No właśnie...
Ja po prostu nie podzielam opinii i euforii co do Koemana. Wyniki z dobrymi/bardzo dobrymi zespołami ma fatalne. Dziwne bronienia wyniku z ogórkami, ograniczenia taktyczne, brak błysku i "nosa" trenerskiego, nielogiczne decyzje personalne (chociażby pomijanie Puiga), etc. Według mnie, jego wcześniejsze przygody trenerskie potwierdzają, że to trener przeciętny/dobry z twardą ręką, dużą szczerością wobec zawodników, ale bez większej szansy na wskoczenie na wyższy poziom i przede wszystkim na umiejętne wyciąganie wniosków ze swoich błędów. Doceniam to co zrobił do tej pory. Chyba jest trochę lepiej niż za Setiena (choć wyniki mizerne), trochę plusów jest, ale te wymienione przeze mnie minusy, nie sprawiają, że wizja długoterminowej współpracy z Barcą jest możliwa. Sam bym chciał w końcu trenera, który na boisku jako piłkarz był... pomocnikiem (jak Guardiola czy Luis Enrique), bo to się po prostu do tej pory w Barcelonie sprawdzało. Żeby zespół był kreatywny, grający z fantazją, musi mieć kreatywnego i błyskotliwego trenera. Tak więc Xavi czekamy! Lapcio, który masz wyczucie do trenerów, przychodź już i rób porządek w tej stajni Augiasza:). Tak wiem, Xavi nie ma doświadczenia bla, bla, bla. Pamiętam, że Guardiola też w zasadzie nie miał (tak wiem, trochę Barce B potrenował) i ile osób pukało się w czoło przy jego zatrudnianiu... reszta jest historią.
0
@borys27 zlote słowa
0
@borys27
Widzieliśmy wielokrotnie de Jonga jak sobie radzi a w zasadzie nie radzi w destrukcji. Nie wiem czemu chcesz go dać na stoperze.
Co do asekuracji to nie zawsze jest wina bocznych - przy pierwszej bramce prawą stronę źle asekurował Dembele, przy drugiej Griezmann.
0
@borys27 Dodajmy, że te 4 zmiany w pierwszym składzie to Grizz, który jest drugi i Dembele czwarty sezon w klubie więc to nie są juniorzy tylko stary rozwalony mentalnie beton.
@pax Nie wiem co myślisz o De Jongu dla mnie ma DNA Barcy już w Ajaxie pokazali jak można zesrać się metr przed kiblem i w 30minut wylecieć z finału LM.
0
@Tomo_95
Wszelkie atuty de Jonga to gra w ofensywie i to nie na rozegraniu bo przeglądu pola zbytniego nie ma, ale wejścia z drugiej linii. Środkowy pomocnik z opcją box to box.
0
@borys27 tylko po co ten bezproduktywny Dembele. Dajmy Trincao, który z każdym meczem rośnie. Zasłużył na to w przeciwieństwie do stojącego w miejscu Francuza.