- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 897 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
96 odpowiedzi
Raphinha11
2
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 897 Culés
9
Mam 20 parę minut i widzę, że Koeman nauczył się czegoś. Już nie było 3-1-6, tylko 3-2-5. A tak serio, dalej jest dziura między linią pivotów, a napastnikami przez co ciężko jest wyjść spod pressingu i albo udaje się jakoś rozegrać na szczęściu, albo ktoś wraca głębiej i udaje się jakoś stworzyć sytuacje, jak jeszcze to działa na otwarte ekipy, tak na lepiej grające z tyłu ekipy jest ciężej. Możemy tworzyć sobie wtedy multum sytuacji, ale jak przychodzi autobus, to drużyna nie ma sposobu na pokonanie go. Koeman nastawia drużynę ofensywnie, ale mimo wszystko w pewnym momencie drużyna się musi cofnąć, gdyż w ataku pozycyjnym wygląda, jakby nie miała pojęcia co ma zrobić, aby dojść do bramki rywala. Jak już cofamy, to drużyna przeciwna nie zawsze podchodzi do pressingu. Koeman kompletnie nie patrzy na kogo gra, tylko trzyma się tego samego. Jak trzeba dominować i grać atakiem pozycyjnym znakomicie z autobusem, to tego nie ma i liczymy na błędy indywidualne w kryciu, albo przebłysk geniuszu jakiegoś piłkarza, o patrz Messi, który widzi więcej, niż inni. Pedri i to tyle. Wczoraj Eibar tak się otwierało nam, jak kobiety z agencji. Powinniśmy wczoraj wygrać ten mecz, ale nie z powodu dobrej taktyki Koemana, tylko z powodu dziur, jakie miało Eibar. To nie był jakiś dobry mecz taktyczny z obu stron. Obaj trenerzy byli słabi i jeden nie potrafił załatać obrony, a drugi poradzić sobie z pressingiem pierwszego. Gol padł przez tą dziurę między liniami. Araujo szukał podania do jednego z piłkarzy w środku linii, ale nikogo nie widział co spowodowało, że się pogubił i doszło do straty, oczywiście popełnił błąd, bo nie spojrzał do końca w prawą stronę, ale nie mamy opcji rozegrania, współpraca na linii stoper-pivot nie działa kompletnie, podobnie z z atakującymi i tymi z tyłu. Do tego straciliśmy pressing z początku sezonu. Niestety, ale Ronald się pogubił w tym co robi, nie potrafi umiejętnie zagęścić środka boiska w przypadku braku skrzydłowych (patrzcie np. na Ernesto, ten skorzystał z posiadania 3 piłkarzy w polu karnym często i 2 na przedpolu) oraz nie wie, jak ma zlikwidować te dziurę, albo po prostu nie patrzy na żadne z tych. Póki co widzimy słaby warsztat trenera. Liczyłem, że przyjdzie wcześniej, gdyż miałem czuja, że wprowadzi jakichś młodzików, przyszedł teraz. Też go chciałem, ale jak już mówiłem, tak jednak się zawiodłem. Póki co Gole tracimy po błędach indywidualnych, ale mogliśmy wielokrotnie po złym ustawieniu zespołu stracić, jak z Juve przy 0-3, gdzie do dwóch goli doszło przez złe ustawienie, a także błędy indywidualne. Tak samo w grze do przodu, indywidualności w większości decydują o wynikach meczów. Oby się to zmieniło, bo sezon długi już nie jest, a każda kolejka to teraz finał.
0
@Rewolucja123 Koeman potrafi ustawić dobry pierwszy skład ale on kompletnie nie potrafi zareagować na wydarzenia boiskowe. Większość jego zmian jest słaba, wpuszcza zawodników którzy są bardziej na pogorszenie stanu aktualnej gry niż na poprawę. Jak na razie jest duże podobieństwo z Valverde, który też nie radził sobie z reagowaniem na gre. Miał po prostu lepszych na tamte czasy jakościowo piłkarzy, którzy po prostu ratowali mu wyniki.
1
@Gaz Potrafił*. Już wspominałem o tym na początku sezonu po 3 kolejkach. Mieliśmy wtedy wyrwę między liniami przy wyjściu spod pressingu, miałem nadzieję, że powodem tego jest brak chemii między liniami, niestety ta wyrwa nadal występuje. Nie zapominajmy o tym, że drużyna ma wiele dziur w ustawieniu, pivoci mają wręcz za dużą przestrzeń do pokrycia we dwóch i tak naprawdę nie będą wstanie we dwóch pokryć takiej przestrzeni. Tu jest winny Koeman, który nie nastawia 9 piłkarzy na bronienie cały czas w ustawieniu 4-5-1 (licząc Leo), tylko na 4-4-2. Valverde o ile sobie z tym poradził zagęszczając środek pola i wyrównując sytuacje po obu stronach w defensywie zachowaując balans, tak Koeman tego nie potrafi zrobić. Do tego atak pozycyjny u nas wygląda fatalnie i żeby doszło do akcji, to dochodzi do przebłysku jakiegoś piłkarza (najczęściej Leo), albo cofamy i gramy powolną kontrę.
3
@Gaz Akurat Ernest miał bardzo dobre zmiany. Moim zdaniem wycisnął co mógł z tamtej drużyny, na wyniki dzisiaj budowanej niestety musimy trochę poczekać, ale ja jestem dobrej myśli.
0
@Rewolucja123 A jak Griezmann? Bo według mnie najgorszy chyba na boisku.
2
@Rewolucja123 Ogólnie , to On jest słabym trenerem z niewielkim warsztatem taktycznym. Nigdzie nie ufałem i nie ufam byłym defensywnym piłkarzam, jako trenerom. Nie przypadkowo dla takich na pierwszym miejscu defensywa. Nie przypadek ,że mamy dwóch pivotóv. Nie po Barcelońsku to. Nie nasze. Nie czujemy się w tym najlepiej.
A teraz powiedz cię mi, dużo znacie byłych defensywnych piłkarzy, które zdobyli trenerski Everest? Beckenbauera nie liczymy, bo to reprezentacja.
0
@Coutinho007 1 poważny błąd, parę złych decyzji. Słaby mecz, magik, pojawiał się i znikał. Kończę już 1 połowę. Słabo.
0
@Rewolucja123 On nie brał na siebie gry, zniknął całkowicie. Dla mnie to już powoli jest koniec jego w tym klubie bo ile cierpliwości można mieć? Od zawdonika z taką pensją i za taką kase wymaga się żeby byl decydujący zwłaszcza jak Messiego nie ma a tym czasem Fati czy Pedri potrafili dać wiecej i kosztowali łącznie 6 mln i zarabiają mniej razem wzięci
0
@Coutinho007 Właśnie skończyłem 1 połowę. Bardzo słabo, dwa poważne błędy, złe decyzje, straty, parę razy w rozegraniu uczestniczył, a tak, może 3.5/4.0 dostaje za 1 połowę, ale że przejął rolę magika, to pewnie 3.0/3.5. Zobaczę jutro jak druga połowa.
E. A i gra w obronie na plus.
0
@Rewolucja123 W drugiej z Dembele coś tam widziałem próbował i tyle.
2
@Rewolucja123 Atak pozycyjny to leży i kwiczy od czasu odejścia Iniesty. Nietrafiony transfer Arthura, ogromny zawód na Coutinho (którego wszyscy tutaj włącznie ze mną pragnęli, były mecze gdzie cała La Rambla błagała o tego Brazylijczyka..) itd. Na koniec Bartomeu sprowadził 30 letniego Pjanica który najlepsze lata ma już za sobą. O Pedrim nie ma co pisać bo on nie był ściągany z myślą o poprawie aktualnej gry tylko na zasadzie, że może kiedyś odpali i po prostu to cud, że gra jak profesor, lepiej od naszych amigosow w środku pola.
1
@Gaz Każdy ma inne oczekiwania, ja uwielbiam to co mieliśmy za Pepa, futbol totalny, ale to co wtedy graliśmy, to było coś więcej, a wszystko przez posiadanie jednych z najlepszych na swoich pozycjach, jak nie najlepszych piłkarzy w historii. Pogodziłem się z tym, że to nie wróci, ale chcę oglądać chociaż imitację tego futbplu totalnego, w zamian dostaje wyrwy, jakieś kontry i dziury, jak w serze szwajcarskim. Brak jakiegokolwiek ataku pozycyjnego, bądź przebłyski i indywidualne przebłyski.
0
@Rewolucja123 Nie zgodzę się z twierdzeniem żeby grać tak pięknie jak za czasów Pepa potrzeba najlepszych na swoich pozycjach. Doskonałym przykładem jest tutaj Ajax, tam atak pozycyjny to majstersztyk, coś co za czasów Pepa podziwiałem.