La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1303 Culés

0

La Ramblo ponownie liczę na waszą pomoc. Chodzi mi o pomoc w przygotowaniu argumentów do pewnej dyskusji. Jutro czeka mnie bardzo nie mila rozmowa z przełożonym. Chodzi o wolne które miałem dostać, a nie dostanę. Przełożony podniesie jeden argument, taki że mieszkam w miejscowości w której mieści się firma i mogę przyjśćw dany dzien do pracy. I chodzi mi o to żeby mieć przynajmniej kilka innych argumentów że to co mówi jest nie poważne, że w tej sytuacji wygodnie jest mu podnieść ten argument, ale kiedy indziej to już nie. Wiem że pewnie nie zrozumiecie tego co napisałem, pewnie nie będziecie wiedzieli o co mi chodzi, ale jestem kurde tak zdenerwowany że nie macie pojęcia

0

@RomanHoffer Powiedz tak: „nie przyjdę, bo nie”. Teraz niech on walczy.

4

@RomanHoffer "szkam w miejscowości w której mieści się firma i mogę przyjśćw dany dzien do pracy"
Ale co to za argument? Ktoś inny dojeżdża 300 km do roboty czy o co chodzi? O.o

0

@IronSanHybrid właśnie chciałbym mu tak nagadac, tak poprzeć argumentami to co powiem żeby nawet nie był w stanie pół słowa odpowiedzieć

3

@RomanHoffer A czemu Ty jesteś winien, ze mieszkasz bliżej miejsca pracy od innych pracowników? Jest to tylko i wyłącznie Twój przywilej, chyba ze przełożony np. płaci Ci za dojazd do pracy, albo masz większe pieniądze niż inny, bo jesteś bardziej „dyspozycyjny”.
Niech firma zatrudnia ludzi z miejscowości w której pracuje, to nie będzie problemu, a jak nie to niech dają ekstra kwit :)

konto usunięte

0

@RomanHoffer panie,ale argument, że ty mieszkasz w miejscu gdzie jest firma to UJ nie argument. Powiedz mu, że wyjeżdżasz z miasta czy coś w tym stylu i niech się buja

0

@RomanHoffer
możesz mu powiedzieć że jest niepoważny bo to żadne argument

nie wiem jaki masz argument że chcesz wolne? czy chodzi mu o to że tak czy siak i tak może cię w dowolnym momencie wezwać do pracy to powiedz mu tak że tak to nie wygląda bo jak masz wolne to możesz robić co chcesz i równie dobrze może cię wezwać a ty będziesz pijany

musisz powiedziec wiecej rzeczy, bo do wolnego masz prawo, oczywiście moze ci odmówic ale wtedy mozesz urlop na żadanie, opieka na dzieckiem

za mało wiemy żeby ci jakiś konkret powiedziec

0

@RomanHoffer ciężki temat, zapewne chodzi o grafik w okresie świątecznym gdzie padło na Ciebie. Z jednej strony zapewne pracodawca użyje tego argumentu ale z drugiej nawet jeśli nie to jego prawo tak to ustawić że padnie na Ciebie. Argumenty to jedno ale to bardziej w znaczeniu trafienia w jego sumienie bo i tak zrobi co zechce. Możesz kombinować z urlopem na żądanie czy l4 albo w obecnych czasach coś związanego z covidem ale w dłuższej perspektywie jeśli chcesz tam zostać to słaba opcja :P

konto usunięte

2

@RomanHoffer czy ten przełożony jest ma kogo s nad sobą?jesli tak to zaproponuj panu ze jesli anuluje ci wolne które miałeś dostać, zgłosisz to wyżej. Parę lat temu tak zrobilem. Mialem wolne wpisane w kalendarz, mialem jechac do ambasady po czym szef powiedzial ze nie da mi wolnego. no to ja nawet z nim nie kontynuowalem tylko od razu wyżej. Poszedlem do jego szefa ale go nie bylo. Natomiast on widzial ze bylem. Zaproponowal mi grzecznie czy moge przesunac termin a ja ze nie. Koniec koncow termin mi nie pasowal w ambasadzie wiec pojechalem dzien pozniej. Ale sie wystraszyl i juz nigdy mi nic nie anulowal. Nie wiem w jakiej firmie ty pracujesz, ja w bardzo duzej, gdzie licza sie z prawami pracownikow. Teraz jestem Team Leader ale szanuje swoich kolegow i nie robie im problemu.
Sprobuj zatem w ten sposob

0

@Kvothe07 tak jakbyś zgadł, chodzi o pracę w okresie między świętami a sylwestrem. Było powiedziane że do pracy będą mieli przyjść osoby które mają najmniej urlopu. Ja taka osoba nie jestem i właśnie uważam że zachował się w stosunku do mnie przełożony bardzo nie fajnie. Ale już wiem że jak będziemy jutro dyskutować to podniesie argument że przecież mieszkam w miejscu gdzie mieści się firma i co mi szkodzi przyjść. No właśnie szkodzi. Moim zdaniem to nie fair, bo nie po to trzymałem urlop żeby teraz przychodzic

0

@RomanHoffer Ja widze dwie opcje- albo sciema i dotarcie do ludzkich uczuc (jade do chorej babci etc :D) ale nie na kazdego to dziala. Od strony praktycznej to niestety moze uzyc nawet argumentu "bo tak". A jesli jest burakiem to pewnie tak zrobi :P Albo druga opcja (jesli to umowa o prace) urlop na żądanie ktory pozostawi jakis kwas lekki ale pewnie wtedy zwroci sie do innych osob zeby to oni przyszli.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: