La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj. By Użytkownikom La Rambli ułatwić korzystanie z tego działu w zgodzie z regulaminem, stworzyliśmy dla Was Kodeks La Rambla. To zbiór sugestii i wskazówek, które pozwolą Wam poruszać się po La Rambli bezpiecznie, bez narażenia na blokadę konta. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z Kodeksem!

La Rambla

Online: 624 Culés

1

Często się mówi że Leo nie osiągnął sukcesu z kadrą. To kadra nie osiągnęła sukcesu z Leo.
Nie zapominajmy piłka nożna to sport zespołowy gdzie kilkunastu zawodników pracuje na jeden rachunek.

konto usunięte

8

@Criss18Barca "piłka nożna to sport zespołowy gdzie kilkunastu zawodników pracuje na jeden rachunek" - czyli Leo nie osiągną sukcesu z kadrą

4

@Criss18Barca Toś wymyślił. :D

2

@Criss18Barca póki piłka w grze wszystko się może zdarzyć, brak sukcesu w reprezentacji nie zmienia faktu że jest piłkarzem genialnym, po prostu maradona miał łatwiej, bo nie miał takiego higuaina w składzie xd

1

@Criss18Barca Leo jako podobno najlepszy piłkarz w historii u boku miał bardzo dobrą kadrę, z którą nie zdołał zdobyć Mistrzostwa Świata. Tak samo jak nie wygrał Ligi Mistrzów bez Xaviego np. O czymś świadczą jednak takie rzeczy.

8

@Vebrol Maradona miał łatwiej? Miał wiele słabszą kadrę niż Leo miał wokół siebie. Nie wiem skąd takie wnioski?

1

@koksik2700 na pewno łatwiej było wygrywać w czasach Diego samemu mecz dysponując tak ogromnym talentem jak dwaj Argentyńczycy. Poziom obrońców w czasach Maradony a teraz to przepaść.

3

@Yoshi94 Znowu ten sam argument. Gdyby wsadzić Maradonę do dzisiejszych czasów i możliwości, mógłby być jeszcze lepszy. Każdy piłkarz rozwija się adekwatnie do wymagań swoich czasów. To wymagania rozwijają. Co miał jeszcze robić Maradona? Tańczyć czy fikołki robić? Dlatego nie uwazam, że było łatwiej. I tak był przed wszystkimi, jak i dziś jest Leo. A mówimy o Mistrzostwach Świata. Które zawsze mają najwyższy priorytet w pilce.

4

@koksik2700 CL bez Xaviego. Jak mnie pamięć nie myli do Xavi przy tryplecie za Enrique był rezerwowym, A nie kluczową postacią. Jego miejsce w 11 zajął bajeczny technicznie Rakitic...

1

@koksik2700 ale ja nie porównuje do siebie talentów Maradony i Messiego, tym bardziej nie mówię który z nich miał większy i był lepszy. Uważam tylko, że dawniej umiejętności obrońców i pojęcie taktyki przez nich stało na o wiele niższym poziomie i łatwiej było w pojedynkę wygrać pojedynczy mecz mając ogromny talent.

6

@PatrykBarca — 'Messi is nothing without Ronaldinho.'
— 'Messi is nothing without Xavi.'
— 'Messi is nothing without Iniesta.'
— 'Messi is nothing without Neymar.'
In the future, They will say:
'Football is nothing without Leo Messi".
PS. Szkoda Twojego długopisa, niech wymienią chociaż jednego dobrego pomocnika repki Albicelestes, który byłby w stanie posłać jakąś dobrą piłkę, ja już nie mówię o bardzo dobrym pomocniku, ja chcę, żeby ktoś zapodał jednego dobrego pomocnika, no chyba, że ktoś uważa, że Biglia to dobry pomocnik, to lepiej zakończyć ową jałową dyskusję. Proste jak metr drutu w kieszeni, repka La Furia Roja, to czemu zdobyła tytuł majstra świata oraz dwukrotnie tytuł ME, bo było nieprawdopodobne trio w drugiej linii, czyli wg mnie najlepsi pomocnicy w historii bala Busi-Iniesta-Xavier, ale nie przetłumaczysz i choooy. Pozdrawiam :)

4

@Don-Corleone Też nie rozumiem takiego umniejsznia. Może by się to bronilo gdyby po odejściu Xaviego i Iniesty spadły mu statystyki. A one niezmiennie od tylu lat są kosmiczne. Do tego większość bramek wypracowuje sobie sam. I tu nie ma znaczenia czy w pomocy gra Gomes, Riakitc z Videlem itp...
Ile można samemu ciągnąć zespół.

3

@koksik2700 Ten Xavi tyle zagrał w 2014/2015 w LM. 333 min i W fazie pucharowej niecałe 120...ewidentnie był kluczowy.

2

@Don-Corleone dokladnie - jak mozna mowic ze kadra Arg byla kadra na miare ms. Przeciez tam pomoc od wielu lat (niemal od poczatku nie miala top pomocnikow w rozegraniu), obroncy to przeciez tez nie byli Ci najlepsi (czasami solidni ale jednak te dwie formacje byly zwykle zdeycydowanie za co najmniej kilkoma)

Romero dawal rade na turniejach ale z nazwiska nie powiedzialbys ze to kadra na ms gdzie sam Romero bylo przeciez tylko rezerwowym w United. Jedynie na papierze do klasy ataku nie mozna sie bylo przyczepic ale to tylko 1/4 z formacji

Tamta ARG z 2014 to troche sie dotoczyla do finalu, wygrywajac 1x w dogrywce (po asyscie Leo) i 1x w karnych. Do tego wowczas drabinka im sprzyjala. Wicemistrzostwo dla ARG to byl de facto sukces a nie porazka (ale wiadomo ze buduje sie oczekiwania itp)

2

@Don-Corleone przypomnijmy ze wlasnie poza 2014 jak ta kadra ARG musiala drzec o awans na MS - w 2018 (gdzie decydujacy byl pojedynek na wysokosci w Quito i wiemy co Messi zrobil), wiemy tez ile pkt ARG stracila jak Messi nie gral (chyba wowczas byl kontuzjowany).

W 2010 wcale duzo lepiej nie bylo gdzie walka o awans rozstrzygala sie na finiszu w spotkaniu z Urugwajem ktory bodajze wygrali minimalnie 1-0. (A z trenerem Maradona bylo jasne ze na mistrzostwach niczego nie ugraja)

0

@PatrykBarca Powiem Ci to w ten oto sposób, a mianowicie - była era Pelego oraz Garrinchy, by następnie do głosu doszli tacy wspaniali gracze jak ŚP. Cruyff czy Beckenbauer, potem była era ŚP. Dieguito, następnie była era Platiniego czy van Bastena. Ciężko to wszystko ująć, ale również nie można zapomnieć o takich crackach jak Romario, Baggio, Mattheus, by śmiało przejść do takich megacraków jak Rivaldo, El Fenomeno, Zizou, a zwłaszcza Ronaldinho, no i oczywiście że crème de la crème całego futbolu wg mnie, czyli La Pulga Atomica, ale nie można nic ująć Ceeruniowi, Xaviemu czy Don Andresowi. Gdybyś tu napisał nawet cztery strony wordowskie co się tyczy "fenomenu" Leo, to zaraz Ci ktoś pośle kontrę odnośnie tego, że nic nie zdobył z reprą Albicelestes, że jest aż nadto choooyowym kapitanem, a kto Nam matkował, gdy żeśmy dostawali wpierdol od Helmutów '0:7 zgłoś się", czy w ostatnich sezonach Pepa czy Lucho ew. Martino??? Ale wszystko WINA LEO, niestety czy stety, ale taki osobisty urok płodzenia w cyberprzestrzeni publicznej, czyli co kraj, to obyczaj, wg mnie Leo Simply The Best w historii bala - koniec ballady, ale wg mnie, a dla innych ludzi najlepszym piłkarzem EVER będzie ŚP. Diego czy Ronnie, tak to działa, nie inaczej. Pozdro :)

2

@mekston Dokładnie, ludzie zawsze pitolą odnośnie tego, jakim mocnym składem dysponuje kadra Albicelestes, że co??? Kun na kadrze to jest cieniem samego siebie, podobnie jak Igła, a o takich kalafiorach jak De Paul, Acuňa, Paredes, Perez, Biglia to szkoda cośkolwiek pitolić, na dodatek strefa kwalifikacji Ameryki do MŚ, to strefa śmierci, tam nie ma takich patafianów jak repry Łotwy, Litwy, Estonii, Gibraltaru, Wysp Owczych, a szkoda wymieniać, ponieważ dobrze wiesz, o co kaaaman??? Tam każdy, dosłownie każdy mecz arcyważny, mecze na siekiery, toporki i halabardy, ot co. Pamiętam, jak repra Albicelestes przegrała aż 5:0 z Urugwajem, potem musiała się bić o udział w MŚ w meczach barażowych z repką Kangurów, wówczas na pomoc to wykopano z grobu ŚP. Diego itd. Temat na wielogodzinny dyskurs :)

1

@Don-Corleone tam oczywiscie mialem na mysli „od poczatku gry w kadrze Leo”. Wbrew pozorom to najlepsza ekipe ARG miala nie na ms 2014 a 2006, gdzie miala bardzo fajny zbilansowany zespol i miala pomoc jakiej juz pozniej nie miala - tj z liderem Riquelme czy takim pilkarzem jak Cambiasso. Mieli top napadziora jakim byl wowczas Hernan Crespo oraz ambitny i tez Tevez - ktory byl dobrym uzupelnieniem. W obronie taki gracz jak Ayala i juz bardzo dobry Mascherano. Nie wiadomo tylko dlaczego Pekerman tak zle zmiany zrobil w meczu z Niemcami ale tamta kadra mogla wygrac i z Wlochami i Francja spokojnie. Mlody Messi mogl wowczas wspierac ekipe i robic taki wiatr jak Mbappe w 2018.

2

@mekston Ależ oczywiście, że jak zwykle zresztą to fajowo to ująłeś, widzę, że masz bardzo dużą wiedzę na temat futbolu i repki Albicelestes, to się ceni, idę z tą repką od MŚ w '78 i były dni chwały, ale były również chwile nie za ciekawe, nie można być cały czas na szczycie, ale jak czytam, że jaką to mega pakę ma repka Albicelestes, to nie wiem, czy się śmiać czy płakać. Weź ostatnie MŚ i w bramce bronił dziadek, który to powinien być persjonariuszem Domu Spokojnej Starości, to z czym do ludzi???? :) Niestety czy stety, ale zdobycie tytułu majstra świata zależy od bardzo wielu czynników, począwszy od świetnego treneiro, poprzez kapitalną kadrę, a skończywszy na szczęściu, co by było, gdyby Paragwaj dupnął bramkę z rzutu karnego w meczu na MŚ w RPA przeciwko reprze La Furia Roja, przecież repka Hiszpanii to nie zagrała jakiegoś wielkiego turnieju, nie grali Bóg wie co, ślizgali się nieźle po owym turnieju, nie mówiąc już o meczu finałowym przeciwko reprze Oranje i sam na sam Robben vs Casillas??? Ilu sędziów by odgwizdało "faul" Casillasa na Robbenie, oto lufa pytanie??! Można by tak mnożyć w nieskończoność, co nie zmienia faktu, że repka Albicelestes to powinna z palcem w dupie Jary wygrać z Helmutami co najmniej z 3:1, ale nie chciało wlyźć, taki urok osobisty futbolu, niekiedy tytuł majstra świata rozstrzygał się po konkursach rzutów z wapna, to jest dopiero loteria, po prostu Leo jest dobitnym przykładem na to, że nie można mieć wszystkiego, co zrobić - c'est la vie. Pozdrawiam serdecznie :)

1

@Don-Corleone tak - rowniez sledzilem ich poczynania od dluzszego czasu - nie tak dlugiego ale nawet pamietam ich czy to z 1998 czy 2002 gdzie wydawali sie miec fajny i mocny sklad (chyba tez bardziej wyrownany niz po 2006 gdzie byl atak i duze dziury). Np przed rozpoczeciem mundialu 2002 Arg wygrala eliminacje w strefie conmebol i np pokonala Brazylie (pozniejszego ms) 3-1. Byli uwazani za sporego faworyta przed tamtym mundialem - trafili do grupy smierci i po wygranej z Nigeria przyszedl jednak zawod i porazka z Anglia i remis ze Szwecja sprawil ze odpadli juz w grupie. W 1998 minimalna porazka z Oranje po genialnej akcji Bergkampa i wypadli. To nie byla tak bezradna kadra jak ta na ms2010 gdzie jednak dostali rowne baty oraz ta z 2018 gdzie w grupie dostali wysoko z Chorwacja a z Francja mimo ze chwilowo mieli 2-1 (ktorego i tak dlugo nie utrzymali) to jednak byli wyraznie slabsi.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Liga typerów

1 KOLAKM 20 pkt
2 norbi77 17 pkt
3 DESPac 17 pkt
4 boronez 16 pkt
5 tribo 16 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Co było najgorsze w Barcelonie w 2020 roku?