La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1126 Culés

konto usunięte

8

Złamię trochę rutynę tych tweetów ze zdjęciami czy filmikami. @Colon @JimMorrisonFCB @LucaBrasi @Chakalaka @NeroTFP @Danny Gaucho @Arkon @Don-Corleone

Claudio Ranieri.

Widząc tego Pana, bądź po prostu czytając jego nazwisko od razu na myśl przychodzi sensacyjne wygranie Premier League w sezonie 2015/16 przez jego Lisy. Oczywiście - historyczny sukces tego zespołu i rozgłos na skalę światową. Wygranie tak naprawdę ligi, która jest powszechnie uważana za najtrudniejszą i najlepszą, w której o mistrzostwo w teorii zawsze walczy kilka drużyn. Ligi, w której, w obiegu pojawiają się ogromne sumy pieniędzy. Włochowi się to udało. Jednak dzisiaj chciałbym przedstawić Pana Ranieriego z pracy w innych klubach, która została totalnie zaćmiona przez wyżej wspomniany przeze mnie sukces z Leciester City.

Na początku warto podkreślić, że sympatyczny Włoch jest tego typu trenerem, który nie boi się niczego - jakkolwiek to brzmi. Bez problemu jest w stanie objąć klub, który jest w fatalnej sytuacji finansowej, który posiada w swoich szeregach przeciętnych zawodników. Chętnie zostanie "strażakiem" w każdym klubie na dosłownie kilka meczów, żeby tylko pomóc drużynie, którą trenuje. Nie marudzi również, jak przychodzi oferta z klubu, który znajduje się szczebel, a nawet dwa szczeble niżej. I właśnie tak zaczęła się jego piękna przygoda z trenerką...

W 1988 roku, Claudio Ranieri objął Cagliari Calcio, które znajdowało się w Serie C. Efekt? Wygranie drugiej ligi i awans do Serie B. W tym samym sezonie zdobył jeszcze Puchar Włoch Serie C - oczywiście, bardzo mało prestiżowe trofeum, ale pokazał tym, że jego zespół na drugą ligę włoską był po prostu za silny. Co się dzieje sezon później? Zespół Włocha zajmuje 3. miejsce w Serie B i uzyskuje awans do najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech.
W 1993 roku, Ranierego zatrudnia Fiorentina, która znajduje się wówczas w Serie B. Claudio już rutynowo wygrywa od razu pierwszą ligę i daje awans Liliom do Serie A. Dwa sezony później zdobywa dwa puchary dla zespołu z Florencji - Puchar Włoch i Superpuchar Włoch. Kolejna, piękna historia napisana w włoskim klubie, ale to oczywiście nie koniec.
Nieco ponad dwa miesiące po opuszczeniu Fiorentiny, we wrześniu 1997 roku, Ranieri opuścił Włochy i objął hiszpańską Valencię. Rok później dorzuca do gablotki Nietoperzy Puchar Intertoto, a w sezonie 1998/99 wygrywa ze swoim zespołem Puchar Króla. W 1999 roku opuszcza Valencię, żeby ponownie ją objąć w 2004 roku i wygrać z nią Superpuchar UEFA.
8 lat później, w sezonie 2012/13, Ranieri rozpoczął pracę na ławce trenerskiej w Monaco, które znajdowało się w Ligue 2, czyli pierwszej lidze francuskiej. Można się chyba domyślić jaki był efekt? Tak, zespół z Księstwa wygrał pierwszą ligę i bez problemu awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej we Francji, w której gra do dziś.
No i przychodzi sezon 2015/16, który jest krótko opisany wyżej...

Oczywiście, że ominąłem mnóstwo klubów z kariery Ranierego, ale chciałem tylko podkreślić sukcesy, którymi może się Włoch pochwalić. Claudio ma w swoim CV jeszcze takie drużyny, jak: Napoli, Atletico, Chelsea, Parma, Juventus, Roma, Inter, Nantes, Fulham czy nawet drobny incydent w reprezentacji Grecji. Niemniej wydaję mi się, że lepiej sobie radzi w tych mniejszych klubach, gdzie po prostu nie ma takiej presji. Ranieri to bardzo doświadczony trener, który ma na swoim koncie 1288 meczów w karierze trenerskiej. Obecnie jest trenerem Sampdorii, którą objął 12 października 2019 roku. Zespół z Genui znajdował się wówczas na ostatnim, 20. miejscu. Ranieri utrzymał bez problemu Sampdorię, a finalnie zajął z nią 15. miejsce w Serie A. To tylko potwierdza moją tezę, że dla Włocha nie ma absolutnie żadnej różnicy, czy ma objąć zespół broniący się przed spadkiem, czy może topową drużynę walczącą o najwyższe cele... Niedoceniany, ale topowy trener bez dwóch zdań.

2

@Yosemite Włosi jak i Niemcy mają bardzo solidnych trenerów :)

konto usunięte

2

@Yosemite myślałem, że po sukcesie z Lisami zostanie tam na dłużej. Pamiętam jego Fiorentinę bardzo dobrze

konto usunięte

4

@Danny Gaucho Jednak obecnie... Niemcy > Włochy jeśli chodzi o trenerów. Włosi trochę podupadli na arenie międzynarodowej tak samo, jak podupadły włoskie drużyny. Jednak Ancelotti czy Conte pokazują, że jeszcze coś mogą zwojować.

@LucaBrasi Zespoły Ranierego nie grają ładnie w piłkę. Raczej stawia na prostotę i preferuje już staroświecką formacje 4-4-2. Jednak jego zespoły są bardzo skuteczne i ogarnięte w defensywie. Krótkie odległości między obrońcami, czekanie na kontry. Jak widać, przynosiło mu to efekty, a może i jeszcze przyniesie.

2

@Yosemite dzieki za ten artykuł

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?