- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1540 Culés
Gorące dyskusje
Konradowskyy
28
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Raphinha11
0
We wtorek dzień ojca, jak zwykle dylemat.
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1540 Culés
8
Chyba długo nie pochodzą w Polsce do szkół :D
4
@DonMatteo901 Prawdziwi bohaterowie! Wzorowe zachowanie!
5
@DonMatteo901 O nie! Dlaczego ludzie z dużym prawdopodbieństwem bycia zarażonym nie mogą sobie normalnie chodzić i przenosić wirusa? Co za totalitarne, okropne państwo! Gdzie moje prawo do zagrażania życia innym?
Komentarz usunięty
2
@Repcak22 Dziękuje za miłą, merytoryczną odpowiedź.
3
@sebasek99 Polecam się na przyszłość.
5
@sebasek99 Wystarczy trochę wyobraźni i chwilę pomyśleć. Jeżeli będziemy działać w ten sposób, to wystarczy jedna osoba w zakładzie pracy i myk, cały zakład stoi, a raczej siedzi na kwaranrannie. To samo sklepy. Jedna pani ekspedientka ma pozytywny wynik? Myk zamykamy sklep, bo wszyscy na kwarantanne. To nie ma sensu. Osoby, które miały styczność z daną osobą powinny zostać przebadane, a nie z automatu wysyłane na kwarantanne. To nie jest najrozsądniejsze rozwiązanie.
0
@Stoiczkow Tylko od razu przebadać po wykryciu tamtej osoby nie można, mało to da, bo wirus można wykryć jedynie w jego aktywnej fazie, więc nie zawsze test wyszedłby rzetelnie.
Zresztą wysłanie na kwarantanne jest łatwiejsze logistycznie i nawet w twojej taktyce musiałoby być wykorzystane, ponieważ tych testów się nie robi w jeden dzień, szczególnie dla tych 40, 50 osób.
0
@sebasek99 ten test z definicji rzetelnie wyjść nie może.
Medialny wirus, polityczna pandemia. Tyle w temacie.
Aż szkoda w ogóle debatować na ten temat.
0
@michal26 Wiadomo, tylko ludzie umierają, więc co to za problem :/
4
@sebasek99 Jasne. Ja rozumiem złożoność problemu, jak również fakt, że nie ma prostych rozwiązań. Podane przez Ciebie argumenty są logiczne. Tylko metoda wysyłania hurtem ludzi na kwarantanne może być w dalszej perspektywie podobnie szkodliwa jak lockdown.
Jakiś czas temu czytałem o przeprowadzonych badaniach w Kalifornii na sporej grupie osób. Co się okazało, spory procent ludzi miał już przebytą chorobę, co ciekawe nie byli tego nawet świadomi.
Walka z tą chorobą może być niezwykle trudna, czy nawet niemożliwa, biorąc pod uwagę okres inkubacji oraz ogromny procent przypadków bezobjawowych.
Z drugiej strony rozumiem starania i próby chronienia ludzi najbardziej narażonych na możliwe powikłania, czy nawet śmierć. Tylko nieustannie nurtuje mnie pytanie - czy w obecnej chwili te wszystkie doraźne działania mają jakąkolwiek możliwość powodzenia w walce z covidem?
Jeżeli zaczniemy masowo wysyłać ludzi na kwarantanne, to na jesień Polska zostanie ponownie sparaliżowana.
0
@Stoiczkow Ja też nie powiem, że mi chodzi o całkowite zamykanie, paranoje, lecz o to, aby nie zapominać, że nadal nie jest bezpiecznie. A takie znamiona ma post Dziambora, lekko też spiskowe: "Prosty sposób na uwięzienie w domach całego kraju i przerażanie wszystkich statystykami.", tekst jakby wyjęty z szurów mówiących, że korona nie istnieje, a to i nawet coś głębszego, Gates już chipy szykuje. Oczywiście, może hiperbolizuje ten wydźwięk, jednak chyba można się zgodzić, że tekst ma mocno lekceważący stosunek do pandemii.
Co jest błędem, bo też nam nic nie da, jak opuścimy restrykcje i sprawa stanie się poważniejsza, ale chociaż już "sceptycy" nie będą mogli mówić o niskiej śmiertelności. Tylko wtedy za późno też będzie na jakiekolwiek akcje zapobiegawcze. Dlatego w tym wszystkim chodzi głównie o nie dopuszczenie, aby koronawirus stał się groźny, a nie o walkę, bo to umożliwi jedynie szczepionka. Do tego czasu trzeba robić wszystko, aby ryzyko strat było jak najmniejsze.
0
@sebasek99 no umierają. Jak na inne choroby XD Życie ma to do siebie, że się kończy. Nawet zakładając, że ludzie faktycznie umarli Z POWODU koronawirusa (w co wątpię), to nie jest to warte paraliżu całego kraju i tej wszechobecnej paranoi. Zachowujemy się tak, jakby umierało 10k dziennie osób, a tak nie jest i nigdy nie będzie.
50 osób dziennie umiera w samej Warszawie, więc o czym my mówimy..
0
@michal26 Od razu na wszystkie choroby wyłóżmy lachę, bo się zawsze znajdzie coś, co więcej zabija. Rak? A po co leczyć, więcej ludzi ginie w wypadkach samochodowych (strzelam, jak jest na odwrót, to można sobie odwrócić, że w takim razie nie powinniśmy starać się o stan dróg, przestrzeganie przepisów drogowych itd.)
Kompletnie nie rozumiesz po co to jest wszystko.
0
@sebasek99 Nie no, jak chcesz mieć lekcje w szkołach, to podejście musi się zmienić. Albo masz normalnie zajęcia i izolujesz osoby chore, albo nie masz zajęć w szkole i tyle. Nie da się tego pogodzić. Tak jak w piłce, osoba chora powinna być uznana za "kontuzjowaną".
0
@DonMatteo901 A jak rodzice mają kilkoro dzieci w różnych szkołach ? :)
0
@DonMatteo901 I tu dochodzimy do głupoty, jaka było puszczenie dzieci do szkoły. Nie da się tam utrzymać bezpieczeństwa na dłuższą metę.
0
@sebasek99 Leczyć. Otóż to! Leczyć a nie nakazywać kwarantanny z tak błahego powodu, jak ta rzekoma pandemia. Wszyscy zwolennicy restrykcji, mimo oczywistych dowodów na to, że to po prostu kolejna choroba i nic więcej, mają krew na rękach osób, którzy zmarli z powodu nie otrzymania odpowiedniej pomocy medycznej, spowodowanej pandemią.
0
@michal26 Jak już robimy takie ckliwe wstawki, to powiedz to samo rodzinie mojego kolegi, którym dziadek na to zmarł. Pewnie właśnie zaraził się tym od jakiegoś nienoszącego maski nastolatka lub młodego dorosłego.
Leczyć. Super, ale większość osób może to przejść bezobjawowo, więc jak ich tu hospitalizować? Nie da się, a nie mogą też tego roznosić. Zresztą, dasz miejsce w szpitalu, aby przyjęła odpowiednią liczbę chętnych, sprzęt, leki, testy? Zobacz, co się dzieje przy takiej ilości zarażonych, a co dopiero by było, gdyby stosować twoją metodą. Dopiero by brakło miejsca w szpitalach dla innych chorych. Zastanawiasz się w ogóle nad tym, co mówisz?
0
@sebasek99 Jezus Maria. Straszne. Jakaś starsza osoba zmarła. Niespotykany widok.
Dla osób w podeszłym wieku, dodatkowo osłabionych, zwykła grypa też może być wyrokiem śmierci i jest to rzecz normalna. Jak ktoś się boi, to niech z chałupy nie wychodzi.
Brak słów, by opisać głupotę ludzi, którzy swoim postępowaniem pogłębiają całą tą paranoję.
Na szczęście przywódcy kolejnych Państw, jak np. Premier Norwegii, potrafią przyznać się do błędu za lockdowny i obostrzenia. Oby więcej tego typu przywódców.
Ludzie umierali i umierać będą. Oczywiscie.
Powinnismy chronic i leczyć, ale na litość boską...wszelkie ograniczenia z powodu tego, że 8 osob dziennie umiera MAJĄC PRZY OKAZJI KORONAWIRUSA, to czysty obłęd. Przez Waszą głupotę umrze więcej osób na inne choroby, ale o tym oczywiście się nie myśli :)
0
@michal26 Ale nie tylko starsi od tego umierają. Nie mówiąc o tym, że grypa nie zabije ich tak łatwo, jak koronawirus, a i ich życie nie jest jakieś gorsze. Też zasługują na bezpieczeństwo.
Ale wracając, młodsi także są na to podatni, oni także umierają. To nie jest jakaś popierdółka, a bardzo szybko roznoszący się, nawet ciężki do zdiagnozowania wirus. Nie można również ryzykować mutacjami, a to jest możliwe i ryzykowne, gdyż nie znamy go aż tak dobrze.
Tak więc spasuj trochę panie Oświecony i posłuchaj trochę tych panikując głupków, bo oni na szczęście zachowują pokorę, rozumieją powagę sytuacji oraz niebezpieczeństwo z tym związane. Nikt nie chce tutaj zamykać wszystko na cztery kłódki, żyć jak w jakimś schronie, chodzi jedynie o zachowanie jak największej ostrożności, ponieważ taka choroba jest praktycznie nie do poskromienia żywiołem, jeżeli mu tylko na to pozwolić. Z tym także zgodziłąby się Pani Premier, gdyż mówiła o zbyt ostrych restrykcjach, a nie o ich całkowitym braku. Przy czym mimo wszystko daleko jej do autorytetu.