- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 977 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 977 Culés
0
Sa tutaj jakieś osoby mieszkające zagranicą ?
24
@Mixtape @Chwytliwy
0
@Mixtape
Jakie masz pytania?
0
@Mixtape @SHIBA
0
@Mixtape @sidzej
0
@ObiektywnyKibic121 chciałem spytać ogólnie jak się na obczyźnie żyje i czy długo zajął wam proces aklimatyzacji w nowym kraju ? Planuje za pare lat wyprowadzić się zagranice dlatego pytam
4
@Mixtape
Szczerze to zależy od tego w jakim jesteś wieku, ja mieszkam w Anglii ponad 10 lat, tutaj ukończyłem edukacje i teraz kończę studia, mi zajęło 1-2 lata żeby się przystosować, nauka języka 3-4 żeby opanować perfekcyjnie.. chociaż mi się nie podoba jakoś mega tutaj, pogoda, klimat i ludzie to tragedia.. planuje kontynuować studiować w Ameryce, ale z drugiej strony moja młodsza siostra się tutaj praktycznie wychowała i dużo bardziej woli Anglię niż Polskę
0
@Mixtape si, ich
0
@ObiektywnyKibic121 ja mam 25 lat teraz po 30-estce planuje wyjechać na stałe
8
@ObiektywnyKibic121 ludzie to tragedia? Co? Ludzie są tutaj dużo milsi i pozytywniej nastawieni od Polaków. Nie są idealni, maja wiele wad jak każda narodowość ale porównując do Polaków to niebo a ziemia, nie wspominając o Ameryce gdzie w życiu nie chciałbym mieszkać
0
@Mixtape dawaj priv , napisze co i jak odnośnie Holandii jeśli ten kierunek Cię interesuje.
1
@Mixtape
Ucz się języka, najlepiej to jakbyś uczył się rozmawiać, nie wiem czy są aplikacje do nauki rozmow po Angielsku ale najważniejsza jest rozmowa, ale możesz bardzo dobrze znać angielski język, a jak przyjdzie do rozmowy to nic nie powiesz, albo Cię nie zrozumieją, najlepiej to przyjedź tutaj z określonym planem co chcesz robić, gdzie chcesz iść do pracy itp, co jak co ale jak jesteś mądry i ambitny to bardzo dużo możliwości jest w Anglii do rozwoju i zarabiania pieniędzy :)
0
@SHIBA ja do Norwegii mam zamiar się wybrać :) ale ogólne odczucia jakie były jak wyjechałeś do Holandii szybko się przystosowałeś ?
3
@Mixtape
Ja od przeszlo 15 lat mieszkam za granica. Zostaje tu na stale, odrazu zakochalem sie w tym kraju (Irlandia - tu poznalem moją żone). Ewentualnie na stare lata do USA polece, ale to jak mi dzieci dorosną. A proces aklimatyzacji zajal mi doslownie chwile, szybko przywyklem.
0
@ObiektywnyKibic121 angielski znam dość dobrze i porozumiewam się w miarę bo mam dalsza rodzine w Stanach i tam jeździłem do nich przede mna większe wyzwanie język norweski ;)
0
@PrinceDamon
Z tym ze są milsi i pozytywnie nastawieni to się zgodzę, ale to tylko rodowici Anglicy i tacy w miarę starsi.. nie wiem czy chodziłes do szkoły w Anglii i byś zobaczył jak to młodzi Anglicy oraz czarnoskórzy są mało intelignetni, mega rozwydrzeni, i do tego praktycznie co drugi Polak w secondary school jest „bullowany” przez Angoli oraz inne mieszanki
1
@Mixtape
W Norwegii mam rodzine (siostra mojej małzonki), wiec jak cos to wal smialo. Moze moglbym pomoc. Mam tez rodzinke w Finlandii i Szwajcarii jakby co :)
0
@PrinceDamon
I jeszcze dodając do tego ze obrzeża Londynu typu Tottenham, Brixton, Croydon są opanowane przez gangi typu 67 albo 1011, gdzie za każdym razem jak jest ciemno to ludzie się boja wychodzić na ulice żeby ktoś ich nie obrabował albo żeby nie wyłapać noża od jakiegoś 15-16 latka z gangu
1
@MichalZZZ Oo super wielkie dzięki dodaje od razu Cię do obserwowanych :)
1
@Mixtape Mam kilku znajomych w Norwegii, bardzo fajne miejsce do życia.
1
@tristan87 No też tak uważam byłem tam 3 razy i mega mi się ten kraj podoba do życia :)
1
@Mixtape
Jakby co to wal na pw.
1
@MichalZZZ pewnie dzięki :)
0
@Danny Gaucho Tam trzeba wizę.
0
@Mixtape Kiedyś mieszkałem w Irlandii kilka lat, wyspy to mega syf moim zdaniem.
Jedyne kraje do których bym się ruszył to Czechy i Szwecja.
Nie licząc tych bardzo odległych jak Kanada.
0
@Mixtape Skoro angielski znasz to może USA.
0
@RosjaninBut
Zalezy gdzie. W duzych miastach, to jak najbardziej sie zgodze. W ogole w miastach jest duzo patologii, ale to jak wszedzie chyba. Ja mieszkam z dala od cywilizacji (moge to tak nazwac, moj prywatny eden ;) ), gdzie jest spokoj, cisza, piekne widoki, gory, ocean, wiec jestem zauroczony tym miejscem. Kiedys mieszkalem pod Dublinem, to tam byla masakra, ale odkad osiedlilem sie na swoim, w zupelnie innej czesci Irlandii, to zyje mi sie tu jak w raju. Uwielbiam ten klimat.
0
@Mixtape Irlandia , Cork
2
@RadekACCA
Macie tam świetną restauracyjke, gdzie serwuja najlepsze burgery jakie w zyciu jadlem :) Son of a Bun czy cos takiego.
0
@ObiektywnyKibic121 a jakie studia jeśli można wiedzieć? I jak chcesz kontynuować studia w USA bez obywatelstwa/zielonej karty?
0
@MichalZZZ No wiadomo, że są miejsca lepsze i gorsze.
Ja mieszkałem w Limerick, to chyba największy kibel w Irlandii.
Nawet sami Irole tak mówią, bardzo stresowe miasto, dużo patologii, fabryki.
Ale moje złe zdanie o wyspach bierze się z innych powodów.
Po pierwsze pogoda - deszcz, niskie ciśnienie, wilgotny wiatr, za dużo tego.
Jak się nie pije i źle znosi spadki ciśnienia, to trudno tam wytrzymać.
Brak lasu - jestem wychowany pod lasem, las to dla mnie podstawa życia.
Na wyspach prawie nie ma lasów.
I najgorsze - niechęć do Polaków, jest ich po prostu za dużo na wyspach.
Nastolatki, które chcą bić Polaka po ryju, albo się nabijają, jak z jakiegoś żula.
Generalne gdybym jeszcze raz był młody, to zrobiłbym wszystko żeby spie...lić do Czech.
Trochę taka Polska, ale bez tych naszych patologii, agrechy, katoli, cwaniactwa i głupoty za kierownicą.
Blisko do domu i swojska słowiańszczyzna.
Jak ktoś czyta książki to polecam :
Ota Pavel :
Śmierć pięknych saren (Smrt krásných srnců) (1971)
Jak spotkałem się z rybami (Jak jsem potkal ryby) (1974)
1
@MichalZZZ fakt, jest dobra :D pozdrawiam
4
@RosjaninBut
Rozumiem, choc z tymi lasami, to sie nie zgodze. Mieszkam w miejscu, gdzie jest pełno lasów. Specjalnie wybieralem takie miejsce do życia juz na stałe - zeby miec lasy, wode i gory. Co do Limerick czy Cork, to sie zgodze, że straszna patologia - duzo bezdomnych, bezrobotnych itd. W zyciu bym tam nie chcial mieszkac. Zresztą w żadnym innym miescie w Irlandii. Irlandia jest piekna na odludziu. A takie mam widoczki mam z okna :
https://naforum.zapodaj.net/64483d17ce03.jpg.html
Fotka z kwietnia z tego co pamietam.
Jeszcze co do pogody, to mi akurat ona odpowiada, bo przez caly rok moge uprawiac moj ulubiony sport, czyli kolarstwo. Zimy w sensie niskich temperatur ponizej zera jak wiesz to tutaj nie ma. O sniegu nawet nie wspominam.
0
@MichalZZZ No widok niesamowity, trzeba przyznać.
Tylko pogratulować wyboru miejsca zamieszkania.
Co innego niż fabryka i blokowisko za oknem.
Co do lasu, to chodziło mi o to, że lubię jak blisko jest wielki las, taka konkretna wielka dzicz.
Najlepiej byłoby mi w Kanadzie, taki olbrzymi las jest jak magnes, który produkuję jakąś tajemniczą energię.
Najlepiej jak są tam jeszcze dzikie zwierzęta.
No i te cholerne ryby w Kanadzie, chyba coś mnie ominęło w życiu.
0
@RosjaninBut
Dziekuję. Co do Kanady, to tez mi sie marzyla kiedys. Moze na stare lata tam polece jak odchowam dzieci :) Choc raczej wybrałbym pewnie Floryde.
0
@Mixtape
Byl tu na forum tez jakis kolega co mieszka w Islandii. Bardzo piekny i ciekawy kraj. Moze sie odezwie. Warto tez poczytac o Nowej Zelandii czy Australii (bardzo popularny kierunek dla Iroli, jezeli chodzi o imigracje).
@SHIBA
Napisz cos o Holandii, jak sie tam mieszka - czy w wiekszych miastach tez widac na ulicach duzo patologii, jaka pogoda, jacy ludzie itd. Mieszkasz gdzies niedaleko Amsterdamu ? Moze Cie wyciagne na piwko w przyszlym roku :)
1
@MichalZZZ o, jak mozna kolarstwo caly rok uprawiac to cos dla mnie też. :D odbiegajac od tematu - duzo jezdzisz (kilometrowo, ike razy w tyg.) :)
1
@MichalZZZ planuje zrobic dużą ciekawostkę. Oj na piwku sie nie skończy:D
1
@Ojciec5tkidzieci
Kolarstwo, to moja ogromna pasja od kilkunastu lat. W zasadzie, to wlasnie w Irlandii zaczalem sie bawic na powaznie w ten sport (są tu wspaniale na to warunki). W sezonie jak nie zrobie 500km tygodniowo, to slabo :) Aktualnie mam przerwe od jezdzenia przez kontuzje kolana, ktora sie nabawilem w zeszlym roku. Ale w rowerach grzebie non stop :) Tak bardzo to lubie, że nawet na wakacje latam z rowererem :D
0
@SHIBA
Zapewne :) Bedziemy w kontakcie.
0
@MichalZZZ to bardzo ładnie. Ja troszeczke mniej, bo tak 300 na tydzien robie, chybaz ze są ulewy to nie. ;) W takim razie zycze powrotu do zdrowia i formy. :)
1
@Ojciec5tkidzieci
Dziekuje, forme musze odbudowac, bo jednak tyle miesiecy bez dluzszych tras swoje zrobilo. Na jakim rowerku smigasz ? Ja przez ost. lata na Canyonach. Aeroad i Ultimate.
0
@MichalZZZ fakt , Cork troche podupada i zaczyna byc coraz grozniej itd coraz wiecej odnotowywanych przypdakow itd
Mimo ze miasto przezywa "boom budowlany " i jest masa fajnych projektow , to ceny wynajmu poszly w gore od 75 do nawet 100 procent .Malo tego, by znalezc mieszkanie to musisz miec znajomosci , bo na jedno mieszkanie przypada okolo 30 par , a na pokoj okolo 50-70 osob
koszt zycia ogolnie jest corazy wyzszy , wynajem plus zywnosc itd oplac to i tamto i €1,000 leci od tak - kiedys miescilo sie to w granicach €700 euro
Irlandia to piekny kraj, ma swoje piekne uroki itd
Ja zjezdzam do Trojmiasta w przyszlym rok po blisko 15 latach poza Polska :)
firmy sie rozrastaja itd w samym Applu pracuje 6tys osob , w Dellu okolo 2500 -3000 osob i to sie wiaze z relokacja pracownikow
powstaje masa biurowcow itd a mieszakan wciaz jak na lekarstwo
0
@Mixtape Radom i Sosnowiec zglaszac sie, kolega was szuka :)
1
@MichalZZZ Mojej zonie by sie spodobala taka miejscowka jak na zdjeciu :)
0
@Mixtape Mieszkalem w UK kilka lat na stale, teraz jezdze tam i z powrotem. Mam poza tym dwie siostry w Szwecji, ktore moga wszystko powiedziec na temat zycia i mieszkania tam. Takze familia w Californii i bliscy znajomi w NY. Ci znajomi z NY, po 20 latach, prawdopodobnie w ciagu roku zjezdzaja do PL, bo maja dosyc tamtejszego syfu. US juz dawno przestalo byc jak slynny "American Dream", ja bym w zyciu tam nie chcial mieszkac na stale (chyba, ze sie ma 6+ zer na koncie).
1
@RadekACCA
Tez tak słyszałem, że teraz mlodym ludziom jest ciężko zacząć od zera w Irlandii. A jak nie masz tu nikogo, kto Ci pomoze wystartowac, to juz w ogole. Jak ja i Ty przyjezdzalismy, bo obaj jestesmy tu juz 15 lat, to bylo duzo łatwiej. Ty zjezdzasz i pewnie bedziesz stawiał/kupowal dom w Polsce, ja zdecydowalem sie tu kupic dom ze wzgledu na to, ze mam tutaj bardzo godne warunki do życia. A sama mysl o tym, żeby przewozic swoj caly dobytek do Polski mnie na tyle przerażala, że nawet z żona nie bralismy takiej opcji pod uwage. Pozatym dzieci mi sie tu urodzily, mam tu przyjaciol i traktuje ten kraj jak wlasny. Nigdy nie czulem sie tu źle.
0
@MichalZZZ praktycznie mission impossible , jak my przyjezdzalismy to mieszkan bylo pelno , kwestia kilku dni .Teraz znalesc cos = trzeba miec mega farta :)
To jest mimo wszystko fajny kraj itd , tutaj konczylem studia, robilem praktyke zawodowa , poznalem wielu swietnych ludzi itd .Zawsze czulem sie tu dobrze
mnie po prostu ciagnie do Trojmiasta :) pozdrawiam
1
@RadekACCA
Rozumiem, moja małżonka jest z tamtych okolic. Mamy mieszkanko w Rumii kolo Gdynii, wiec wiem do czego Cie tak ciągnie w te rejony :) Jedyne miejsce obok mojego rodzinnego Krakowa gdzie moglbym kiedys jeszcze zamieszkac. Ale to bardzo malo prawdopodobne :) Predzej na stare lata polece jeszcze do USA troche pomieszkac.
1
@MichalZZZ ja na giant roam 2. Nie jest to szosówka, crossik normalny, ale spoko sie jezdzi. Staram sie tak 3 - 4x w tygodniu chodzic po 80-110km jezdzic, a mam gdzie. :D wszystko zalezy jaka pogoda i jak z praca wypadnie plus obowiazki osoby doroslej. :)