- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 672 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
BorzyKrzys
17
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 672 Culés
28
Jaki sport na świecie jest najbardziej popularny? Jaki sport zespołowy jest najłatwiejszy do trenowania? I pomyślcie, że żyjemy w czasach gdy Polak jest uważany za najlepszego lub tuż obok Messiego najlepszego piłkarza na świecie. To jest absolutny kosmos gdzie doszedł Robert. Pamiętam czasy Bońka gdy był na trzecim miejscu w złotej piłce ale wtedy nie brano pod uwagę piłkarzy z poza Europy. Zico, Socrates, Falcao, Maradona a w Europie Platini, Rossi, Rummenigge i gdzieś przy nich Boniek. Wielka sprawa ale to gdzie doszedł Lewy to wielu młodych zrozumie dopiero wtedy gdy następny taki piłkarz polski się pojawi. Ja czekałem około 35 lat na takiego kozaka ale nie wiem czy jeszcze się taki piłkarz jak RL pojawi.
1
@Janiama ja nie mam takiej pamięci, ale uważam że Lewy jest już drugim (może trzecim) najlepszym polskim piłkarzem w historii
1
@Janiama Szczerze to myślałem jak Lewy jeszcze grał w Lechu że skończy za granicą w jakims sredniaku i tyle z tego będzie a tymczasem jest jednym z najlepszych na świecie.
0
@Encore wielu jest takich piłkarzy co mają być średni a są najlepsi, a ci co mają być najlepsi są słabi
5
@Janiama Lewandowski to jest absolutna bestia. Śmiało go można już wrzucić do powiedzmy top10 najlepszych napastników w historii. Tylko nie wiem na którym miejscu bym go postawił. Nie zmienia to faktu, że notuje świetne wyniki czy to w reprezentacji, czy to w Bundeslidze, czy w Lidze Mistrzów.
Na pewno też taki Suarez może mu zazdrościć "prowadzenia się". Mało kto na to zwraca uwagę, ale przecież Lewandowski wygląda jak młody Bóg. Nie łapie kontuzji, a to też jest ważne. O ile uważam, że większy wachlarz umiejętności ma Urugwajczyk od Polaka, o tyle Lewy regularnością powoli bije na głowę El Pistolero.
0
@Janiama Był Wilimowski, był Kaziu Deyna (dla mnie geniusz), był Zibi Boniek, teraz jest Lewandowski.
Jeśli świat będzie jeszcze długo istniał, to kto wie, może się doczekamy nawet kogoś, kto zachwyci jeszcze bardziej? Futbol jest nieprzewidywalny. Albo będzie, a my już tego nie zobaczymy.
2
@Hiacynk Poczekajmy jak skończy grac w piłkę. Myślę że często popełniamy ten sam błąd gdzieś tam umieszczając piłkarzy kiedy jeszcze grają. Zwłaszcza ze mogą troszkę swoją przygodę z piłką wydłużyć. Jeżeli Lewy tak jak pisaałem kilka dni temu dociągnie do 90 bramek w LM to zostanie legendą na zawsze. Raul, Van Nistelrooy, Szewa dostaną kilkadziesiąt bramek za nim :)
0
@NeroTFP Ale żaden z nich nie strzelał tylu bramek a przyznasz że w piłce najważniejsze jest właśnie to. Jednak najlepszy piłkarz to ten co strzela i tego się nie zmieni. Deyna był wielkim piłkarzem tak samo Lubański ale Lewandowski też przez inną Europę jest na ustach całego świata.
0
@Janiama Lewy ma 32 lata. Spokojnie może jeszcze pograć 4 lata na takim poziomie. Liczę że dobije do 100 goli chociaż będzie ciężko.
0
@Janiama Deyna czy Lubański nie mieli takich możliwości pokazać się w Europie ze względów politycznych i trudno ich porównywać z Robertem.
0
@Janiama Wilimowski właśnie sporo strzelał. Tyle, że on stracił 5 lat przez wojnę, to raz, a dwa - mimo wszystko piłkarzy z okresu przed Pele się tak nie docenia. Wiadomo, była wtedy inna gra jeśli chodzi o piłkę nożną, ale ująć mu niczego nie można. :)
1
@Janiama No akurat Wilimowski to strzelał sporo bramek, bo według oficjalnych statystyk, to ma ich ponad 550.
Jasne, trudno to porównać, bo to zdecydowanie inne czasy, ale tutaj akurat nie ma wątpliwości, że był goleadorem, co widać chociażby po fantastycznej średniej w reprezentacji Polski czy Niemiec, a także fakcie, że od razu był tam gwiazdą.
Tym bardziej, że sam Wilimowski nie grał w jakiś topowych drużynach, a i tak był liderem. Dość powiedzieć, że przychodząc do TSV Monachium od razu był gwiazdą tego zespołu, został królem strzelców i poprowadził drużynę do Pucharu Niemiec (potem w całej historii TSV tylko jeden raz udało się zdobyć taki puchar).
Jasne, to były inne czasy, ale z drugiej strony, to na pewno takiemu Wilimowskiemu było zdecydowanie trudniej, zwłaszcza patrząc na fakt, w jakich okolicznościach musiał grać i że z powodu II wojny światowej, tak naprawdę jego kariera nigdy nie mogła nabrać tempa. Patrząc jednak na fakt, jak grał czy w reprezentacji, czy w lidze, o czymś to świadczy.
Piłkarze z tamtego okresu są zapomniani, ale tutaj akurat nie mam wątpliwości, że Wilimowski talent i umiejętności miał ogromny, co potwierdzał chociażby Kazimierz Górski, który twierdził, że przez całe życie nie widział na swoje oczy takiego piłkarza. To na pewno o czymś świadczy. No, ale wiadomo, wymieniając tak jednym tchem, to taki piłkarz nigdy nie wskoczy do najlepszych historii, bo jest po prostu zapomniany, jeszcze taka postać, która w Polsce była na cenzurowanym.
1
@NeroTFP Chodziło mi oczywiście o Deyne i Bońka. Wilimowski i Pohl to byli znakomic pilkarze i snajperzy