La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj. By Użytkownikom La Rambli ułatwić korzystanie z tego działu w zgodzie z regulaminem, stworzyliśmy dla Was Kodeks La Rambla. To zbiór sugestii i wskazówek, które pozwolą Wam poruszać się po La Rambli bezpiecznie, bez narażenia na blokadę konta. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z Kodeksem!

La Rambla

Online: 2144 Culés

27

Krakowscy sędziowie m.in. z Sądu Apelacyjnego wystąpili z apelem o przestrzeganie Konstytucji, ponieważ rozporządzenia ministra zdrowia bez wprowadzania stanu nadzwyczajnego są nielegalne ;)

13

@tobiasson92 Smutne jest to, że w tym kraju trzeba apelować o oczywiste oczywistości.

14

@tobiasson92 To jest niesmaczne i niedorzeczne, że w obliczu realnego zagrożenia niektóre środowiska nie potrafią wstrzymać się ze swoimi gierkami o podłożu politycznym. Które fragmenty rozporządzenia ministra (powołane do 11 Kwietnia!) tak rażąco łamią konstytucję i wywołują oburzenie w środowisku sędziowskim?

1

@tobiasson92 i co im to zmieni? Kompletnie nie rozumiek tej pseudo wojny o stan nadzwyczajny

18

@Qlewer Zmieni, będzie legalnie to raz. Dwa można ubiegać się o odszkodowania gwarancyjne od skarbu państwa (np. przedsiębiorcy). Trzy to odłożenie tych wyborów.

22

@ToWinaSedziego Wszystkie, rozporządzenie nie może ograniczać praw i wolności obywatela w takim stopniu. Jakimi gierkami? Albo coś jest zgodne z prawem albo nie jest. Idąc twoim tokiem myślenia rząd może cię teraz pozbawić oszczędności rozporządzeniem, bo trzeba zwalczać kryzys w imię jakieś absurdalnej sprawiedliwości społecznej.

13

@ToWinaSedziego jedynie PIS tutaj uprawia gierkę polityczną, nie wprowadzając stanu wyjątkowego, bo oznaczałoby to przełożenie wyborów, a to się im politycznie nie kalkuluje. Sędziowie po prostu próbują robić to do czego zostali powołani.

1

@tobiasson92 Rozumiem, że nie potrafisz uzasadnić które fragmenty ww rozporządzenia realnie łamią konstytucję w obliczu obecnej sytuacji, a swoje przypuszczenia opierasz na gdybaniu typu „rząd może Ci zabrać pieniądze itp” :)

4

@ToWinaSedziego Konstytucja jest ważniejsza niż życie ludzkie.

2

@NGTRX jestem w stanie zrozumieć że odwlekanie tej decyzji jest dla nich wygodne, natomiast jeśli sytuacja za 1.5 miesiąca się nie zmieni, nie będą mieli innej możliwości.
Myśle ze opozycja widzi jedyna swoją szanse w przełożeniu wyborów i gromadzeniu poparcia na ewentualnych negatywnych skutkach spoleczno-ekonomicznych wywołanych pandemia oraz następnymi działaniami władzy, czas pokaże czy taka taktyka będzie opłacalna czy nie.

6

@tobiasson92
Tak dla Twojej informacji sędziowie też łamią prawo. Bo skoro wg nich rozporządzenia są niezgodne z prawem to dlaczego we wszystkich sądach są odwoływane rozprawy i nie przyjmuje się interesantów.
Czy prezesi sądów oskarżają władze o łamanie prawa sami to prawo łamiąc. Brawo !

1

@mpolska25 zdecydowanie, mam nadzieje ze ta cała pandemia niedługo się skończy i wszyscy razem będziemy mogli zgłosić ponowne łamanie konstytucji w Brukseli, która przecież tak wzorowo od początku realnie pomaga Italii...

14

@ToWinaSedziego To co piszecie jest zwykłą demagogią społeczną. Po pierwsze, odwołanie rozpraw nie narusza praw obywatelskich (prawa do sądu), ponieważ rozprawa się odbędzie. Są to dwie różne rzeczy. Po drugie, nie do Brukseli tylko Strasburga jak już. Po to jest prawo, by go przestrzegać niezależnie od sytuacji. Tak konstytucja i jest przestrzeganie jest najważniejsze, ponieważ to ona gwarantuje nam ochronę przez państwem. Jak będzie łamana, to władza zrobi co chce i kiedy chce.

13

@ToWinaSedziego Przeprowadzenie wyborów już teraz nie jest możliwe, bo nie jest możliwe prowadzenie kampanii wyborczej. Tyle powinno władzy wystarczyć. Oczywiście że opozycja w tym widzi swoją szansę, tak samo jak partia rządząca - jeśli ostatecznie, gdy cała ta sytuacja się skończy, będzie można powiedzieć że Polska sobie z wirusem w miarę dobrze poradziła, to czy się to komuś spodoba czy nie, będzie to sukces PISu.
Natomiast nie znaczy to że mamy się godzić na to co teraz robi partia rządząca - bo ma rację autor posta pisząc że to rozporządzenie w całości jest niezgodne z konstytucją. Pytasz co dokładnie - całość, po prostu. Nie ma stanu nadzwyczajnego (a są przewidziane w konstytucji 3 - stan wojenny, wyjątkowy i klęski żywiołowej), to nie można tak ograniczać praw i wolności.

Tak na marginesie dodam, bo nie widziałem żeby ktoś o tym pisał, że wprowadzenie stanu nadzwyczajnego się Rządowi zwyczajnie nie opłaca - dlaczego? Bo w 2002r weszła w życie ustawa, która przewiduje wyrównanie ze Skarbu Państwa strat majątkowych wynikających z ograniczenia praw i wolności - czyli to z czym mamy teraz do czynienia - warunek? Ograniczenie w stanie nadzwyczajnym. Widać autorzy ustawy nie przewidzieli, że pod tworzonymi ustawowo quasi-stanami nadzwyczajnymi (jak ten stan epidemii który mamy) przemycane będą ograniczenia, które faktycznie wymagają stanu nadzwyczajnego z konstytucji. No ale cóż, sposób na obejście prawa zawsze się znajdzie, a jak się to uda ludziom sprzedać, bo panuje pandemia, to już w ogóle świetnie.

3

@tobiasson92 Wybacz ale Twoja argumentacja jest dla mnie zupełnie sprzeczna, podajesz się za prawnika ale nie potrafisz odpowiedzieć logicznie na proste pytanie, które fragmenty rozporządzenia mówią o łamaniu konstytucji, zamiast tego porównujesz działania ograniczania rozprzestrzeniania do konfiskaty majątku przez państwo...

4

@tobiasson92
Ale to stanowi ograniczenie obywatela prawa do sądu.
Jeżeli wg prezesów sądu wprowadzone ograniczenia nie mają podstawy prawnej to dlaczego są odwoływane rozprawy ?
Skoro to wszystko jest bezprawnym działaniem rządu, a jak od wczoraj wiadomo konstytucja jest ważniejsza od zdrowia i życia to rozprawy powinny odbywać się zgodnie z planem. Jeżeli jednak się nie odbywają to znaczy, że sędziowie ograniczają obywatelowi prawo do rozstrzygnięcia sprawy w określonym terminie i przez to może on ponieść szkodę.

1

@NGTRX Z jednej strony jestem w stanie zaakceptować cześć tego co piszesz, ale z drugiej strony dlaczego tłumy nie wychodzą na ulice skoro rząd działa nieprawomocnie i kolejny raz łamie konstytucję, ograniczając wolność obywateli?
Skoro konstytucja jest w tym momencie dla wielu osób ważniejsza niż zdrowie ludzkie (oraz swoją droga zupełnie logiczne działania prewencyjne), to dlaczego jeszcze nikt nie zwołał żadnego marszu :)

11

@ToWinaSedziego Jak rozporządzenie ma mówić o łamaniu Konstytucji? Zakaz wyjścia z domu jako powszechny obowiązek wprowadzony rozporządzeniem narusza art. 41 Konstytucji i art. 228 Konstytucji. Chyba że przyjmujemy, że tak daleko idące ograniczenia są zwykłymi środkami, a zapewniam cię nie są.

12

@ToWinaSedziego Kolega Ci już przecież odpowiedział. Wszystkie te rozporządzenia są nieważne w całości, każdy ich zapis bo bez stanu wyjątkowego władza wykonawcza nie może ograniczać praw i wolności obywateli takim aktem prawnym jak ROZPORZĄDZENIE. Jak człowiek nie wie o czym pisze to może lepiej nie udzielać się publicznie, tak na przyszłość albo udzielać się w tematach o których ma się pojęcie.

9

@ToWinaSedziego Przestrzeganie konstytucji. To jest indywidualna decyzja każdego obywatela. Każdy robi to co uważa za stosowne i co jest prawnie dozwolone, na tym polega wolność. Jak ktoś będzie chciał zrobić marsz to i tak go zrobi. ;)

5

@ToWinaSedziego słuchaj, nie o to chodzi że konstytucja jest ważniejsza niż zdrowie ludzkie, chodzi o to że konstytucja i prawo przewiduje takie sytuacje jak ta z którą mamy do czynienia i skoro władza się tego nie trzyma, to można podejrzewać że ma w tym jakiś interes polityczny - jaki napisałem wyżej.

1

@tobiasson92 @Bajek
Czyli po dłuższej wymianie zdań jesteśmy w stanie jednogłośnie stwierdzić, ze cała to szopka z niekonstytucyjnym rozporządzeniem sprowadza się do przełożenia wyborów na czym najbardziej zależy opozycji?

2

@Bajek
Jak człowiek nie wie o czym pisze to lepiej niech nie pisze.
Zanim zacznie pisać bzdury o tym, że bez stanu wyjątkowego nie można wprowadzić nakazów czy zakazów proponuję się zapoznać z art. 46 ustęp 4 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

I tak na marginesie stan klęski żywiołowej wprowadza się w formie rozporządzenia. Więc chyba jednak można te zakazy i nakazy wprowadzać w formie ROZPORZĄDZENIA.

6

@ToWinaSedziego Także odszkodowań gwarancyjnych. ;)

8

@JoeBlack Nie, nie można. Ustawa stanowi o czasowym ograniczeniu określonych sposobów przemieszczania się. Tymczasem rozporządzenie zakazuje w ogóle opuszczania miejsca zamieszkania jako zasadę. Tym samym wykroczono poza ustawowe ramy, wprowadzając ograniczenie praw obywatelskie w drodze rozporządzenia. Prościej nie umiem już tego wytłumaczyć.

2

@tobiasson92
Kwestia interpretacji. Fakt, że rozporządzenie mówi o zakazie przemieszczania się nie oznacza, że zostało ono wydane z przekroczeniem delegacji ustawowej. Zakaz przemieszczania obowiązuje od 25 marca do 11 kwietnia, jest więc to zakaz czasowy w rozumieniu tego przepisu, a wiec zgody z ustawą na podstawie, której rozporządzenie zostało wydane.

Osobną kwestią pozostaje, czy zachodzą przesłanki do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.
Jednak samo twierdzenie sędziów dosyć kompromitujące. Bo rozporządzenie zostało wydane na podstawie obowiązującego prawa, a jeżeli według nich tak nie jest to by oznaczało, że powołana kilka postów wyżej ustawa jest do d....y. Tylko jakoś nie słyszałem, aby tę ustawę kiedykolwiek kwestionowano.

6

@JoeBlack Jak to kwestia interpretacji? To nie jest kwestia interpretacji tylko fakt. Ustawa jasno wskazuje o ograniczeniu określonych sposobów poruszania się. Zakaz nie jest ograniczeniem, tylko pozbawieniem prawa do czegoś. Ograniczenie dotyka sfery wykonywania prawa, a na mocy rozporządzenia ty zostałeś pozbawiony prawa i nie możesz go w ogóle wykonywać. Niezależnie od interpretacji wynik będzie taki sam, rozporządzenie wykracza poza delegację ustawową.

1

@tobiasson92

I dlatego to jest właśnie kwestia interpretacyjna.
Bo owszem w rozporządzeniu jest mowa o zakazie przemieszczania się, ale nie ma on charakteru bezwzględnego, co oznacza, że ludzie jednak przemieszczać się mogą w sytuacjach wskazanych w rozporządzeniu.
Czyli ten zakaz tak naprawdę jest ograniczeniem.
Gdyby ludziom całkowicie zakazano wychodzić z domu bez żadnych wyjątków to owszem wtedy to rozporządzenie było by sprzeczne z prawem.

5

@JoeBlack Rozporządzenie:
reguła ogólna brzmi: nie można wychodzić z domu. Reguła szczególna: w ważnych sprawach życia bieżącego można wyjść (dla uproszczenia pomijam nazewnictwo rozporządzenia)
Ustawa:
reguła ogólna brzmi: prawa i wolności jako takie nie są zakazywane i nie wolno ich zakazać (art. 46 ustawy)
reguła szczególna: można jedynie ograniczyć ich wykonywanie poprzez czasowe wskazanie konkretnych ograniczeń
Wniosek: niezależnie od tego jaki wariant interpretacji wybierzesz (wykładnia systemowa, funkcjonalna, językowa) jej rezultat będzie taki sam. Rozporządzenie przekracza delegację ustawową. Nie można bowiem ograniczyć prawa przez zakazanie jego wykonywania. Jak prawa nie masz, to nie zastanawiasz się nad tym, jak masz je wykonywać. Przykładowo, skoro X nie ma żony, to nie będzie odpowiadał karnie za znęcanie się nad nią.

1

@tobiasson92
Ja podtrzymuję nadal swoje stanowisko. Zakaz nie ma charakteru bezwzględnego więc jest ograniczeniem. Gdyby zakaz był rzeczywiście zakazem to by żadnych wyjątków nie przewidywał, a skoro takie wyjątki przewiduje to nie może być traktowany jako zakaz w sensie ścisłym.
A skoro Ciebie tak bardzo to razi to możesz wychodzić z domu. Widzę, że jesteś reprezentantem opcji, że "Konstytucja ważniejsza od ludzkiego życia i zdrowia"

7

@JoeBlack No tak, ponieważ nie zgadzam się z łamaniem prawa w imię populizmu i demagogii. Są właściwe tryby, które może uruchomić rząd żeby wszystko było lege artis. Nie ma znaczenia, jaki charakter ma zakaz (względny czy bezwzględny), bo dalej jest zakazem. Czyli jeśli stoi znak "zakaz wjazdu" z tabliczką "nie dotyczy mieszkańców" oznacza to, że nie jest to znak zakazu tylko jakiś inny znak drogowy, ponieważ zawiera wyjątki.
Błąd, który popełniasz polega na utożsamianiu znaczenia potocznego słów na gruncie języka codziennego z ich znaczeniem na gruncie aktu prawnego. Są to dwie różne kwestie. W języku potocznym mówimy często, że ograniczamy coś przez zakaz. Natomiast w języku prawnym zakaz i ograniczenie dotyczą zupełnie różnych kwestii. Zakaz to pozbawienie prawa i nie ma znaczenia czy jest to zakaz względy, czy bezwzględny. Z kolei ograniczenie polega na uszczupleniu zakresu wykonywania prawa, jak to już prawo masz.

9

@tobiasson92 Kompletnie nie rozumiem dyskusji, tu nawet nie chodzi o to, komu się opłaca wprowadzenie stanu nadzwyczajnego. Konstytucja nie tylko ma najwyższą moc prawną, ale jest instrukcją jak w danym momencie władza ma się zachować, tymczasem jest obsikiwana ciepłym moczem. W normalnym państwie stan nadzwyczajny miałby już miejsce, aby żadne sądy nie musiały interweniować w tak ciężkich chwilach.

0

@ToWinaSedziego
chiny pomagają, rosja pomaga, kuba pomaga a wspaniala UE ma to w pompie

ten wirus to chyba bedzie poczatek upadku UE

2

@tobiasson92

czytając ciebie i kilku innych tutaj dochodzę do wniosku że macie straszny zryty beret

ilu z was czyta na bieżąco konstytucje, ma ją w szafce nocnej, to ta sama sytuacja jak z zagorzałymi katolikami i biblią

bronicie jej co najmniej jak swojego dziewictwa bo inaczej tego nie można nazwać jak zachowanie panny na wydaniu,

co konstytucja ma do znaczenia w tych czasach, chodzi o dobro ludzkie, o zdrowie nas wszystkich a nie o żadne stany wyjątkowe, konstytucje czy inne pierdoły polityczne

a wybory i tak się nie odbędą wiec spokojna wasza brożka bo widzę boli was to strasznie

a sądy, konstytucje itp możecie wsadzić sobie w tyłek jeśli by to rozprzestrzeniło się jak we Włoszech czy Hiszpanii

skończcie pierdzielić i zostańcie w domu, aby jak to szybko się zakończy mogliście spokojnie zagłosować przeciw PIS bo chyba o to wam w tych wszystkich wpisach chodzi

0

@tobiasson92
No bo sa :)

3

@tobiasson92
Podziwiam, że Ci sie chce tyle tłumaczyć, wiedząc że i tak nie będzie miało to sensu.

1

@tobiasson92

Kopiujesz co Budka napisze. Ile za to płacą? :D
Btw. umiesz to chociaż przeczytać, czy również masz problemy z czytaniem jak "Wpadka-Małgorzatka"?

Wracając do tych kłamstw, że coś jest nielegalne.

Odpowiedz mi na pytanie: który punkt konstytucji jest łamany i w jaki sposób?

A tu masz dwa punkty które mam nadzieję dadzą do myślenia.
1. Cały świat łamie własne konstytucje nie wprowadzając stanu nadzwyczajnego? Wątpię. To tylko utwierdza w przekonaniu, że wszystko jest zgodnie z konstytucją.

2. Ustawa z 2008 roku o chorobach zakaźnych mówi wyraźnie, że osoby przebywające na terenie RP mają obowiązek poddać się m.in. kwarantannie, leczeniu,
hospitalizacji,
izolacji, jeżeli Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia, uzna to za stosowne do sytuacji.
Ustawa jest z 2008 roku więc wiadomo kto ją wprowadził i złamał konstytucję.
Sami się zaoraliście.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Liga typerów

1 swiergol2 26 pkt
2 paker 22 pkt
3 tylo92 21 pkt
4 lefreux 21 pkt
5 Skazun1ho 20 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Kto powinien być w niedalekiej przyszłości podstawowym prawym obrońcą Barcelony?