La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1838 Culés

24

Nie wiem jak wyglądało ostatnie 15 minut meczu, ale 75 minut które widziałem idealnie podsumowuje to o czym często mówię w kontekście Realu a z czym wielu się nie zgadzało i wręcz kłóciło wyzywając mnie. A wyniki mówią same za siebie, znowu Real mocno pasywny w ataku, stosując "ofensywny autobus". Nazwę sam sobie wymyśliłem bo najlepiej opisuje ich zachowanie pod bramką, gdzie udają atak pozycyjny ale nie robią przewagi w polu karnym i nie naciskają rywala tylko większość drużyny trzyma dystans a w pole wchodzi zazwyczaj 2 napastników. Do tego ciągłe granie tych samych schematów, które dawały im wyniki przy słabych przeciwnikach którzy tego nie czytali, ale wystarczyła odrobinę mocniejsza defensywa która te schematy rozbijała i gdy trzeba było improwizować to zaczęły się kłopoty ze skutecznością.
Innymi słowy, mistrzostwo pozorowania dobrej gry. Jak ktoś tylko wodzi wzrokiem za piłką, to wygląda że grają świetnie. Wszystko poukładane, każdy rywal dociśnięty nie może opuścić własnego pola karnego i co z tego wynika? 1 bramka w 3 ostatnich spotkaniach. Grają maksymalnie efektownie ale kompletnie nieefektywnie i gdy tylko Benzema się przytnie to nagle nikt nic nie może zrobić, bo i co ma zrobić, jak reszta składu przy każdym ataku zatrzymuje się przed polem karnym z zadaniem utrzymania piłki? Można zwalać winę na brak skuteczności, ale ten brak skuteczności ma swoje podłożę, bo i trudno być skutecznym, gdy jedyne co się robi to wrzuca na Benzemę albo wali z dystansu, przy zamurowanej obronie we własnym polu karnym takie rzeczy na dłuższą metę są bez sensu. Nie ma kto rozciągać obrony, nie wchodzą w pole karne więc formacje się nie rozbijają i mimo tworzenia zagrożenia nie kreują praktycznie setek a cały los meczu opiera się na tym, czy obrońcy popełnią kardynalny błąd czy go nie popełnią.
Gołym okiem widać brak Hazarda, mimo że nie ma statystyk to wyłamuje się ze schematów grania tworząc miejsce dla innych.

konto usunięte

0

@Tasde
Rzadko kiedy czytam tutaj merytoryczne i warte uwagi komentarze, ale Twój jest trafny ;)

0

@Tasde jeśli chodzi o Hazarda to wspaniały gracz swietny drybling dobrze chroni piłke. On byłby dobry na Barce jak Barca ciśnie i straci piłkę jest szybki i ma drybling i ma dużo przestrzeni jak w Angli.
Inaczej jest jak gra w gąszczu to się bardzo dużo kiwa czasem z 2.Jak nie daje rady to się wraca i schodzi do środka.To wszystko trwa a obrona się ustawia jest trudniej.Jego gra jest efektowna ale nie efektywna.Wstrzymuje grę.Zamiast grać podaniami i wychodzić na pozycję.

0

@Borneo Tak, tylko że się sprawdza. Reszta gra schematami a on się z nich wyłamuje. I tak nie robią kontr i spowalniają grę. Pytanie tylko, po co skoro Hazarda nie ma? Choć odpowiedzią może być WFista Zizu, któremu najpierw 8 miesięcy zajęło zrozumienie, że gra na wrzutki działała gdy był Ronaldo a Ronaldo już nie ma, tak teraz stworzył taktykę pod Hazarda i nią gra nawet bez Hazarda. Inaczej tego intepretować nie mogę, bo jak Hazard był, to tak grając wyniki mieli świetne, od kiedy zniknął jak już coś wygrywają to 1 bramką różnicy po męczarni nie meczu.

2

@Tasde dzisiaj były 2 słupki + poprzeczka. poza tym bramkach Atletic Bilbao naprawdę świetnie się spisywał; choćby 2 sytuacje Viniciusa sam na sam. W tym meczu było wiele sytuacji z których mógł a wręcz powinien paść gol.

Zgadzam się, że piłkarze łamiący schematy tworzą największe zagrożenie, tylko to jest odwieczna oczywista prawda. Jak np. Messi w Barcelonie; czy Marcelo, jednym genialnym podaniem. tylko, że to jest dość oczywiste.

Mocno przeginasz z określeniem Zidane`a bo to On odbudował obronę i Środek Realu Madryt. a atak, też odzyska swój blask. Obecnie brakuje bardzo zarówno Marcelo, jak i Hazarda; bo Vini, mimo, że nieźle gra, to jednak w decydujących momentach pod bramką podejmuje błędne decyzje vide Strzał w bramkarza, gdy mógł oddać piłkę Benzemie w 11 min. z czego padł by gol.
Nie obwiniał bym tu Zidane, tylko indywidualne braki w kadże zawodników, którzy mogą przesądzić o Wyniku.

0

@Solimalhio ja byłem po ostatnim el Clasico mega zniesmaczony grą obu zespołów jeden przeszedł koło gry.Drugi nastawiony na przeszkadzanie a najlepsi defenstwni zawodnicy to Pique i Casemiro czy Valverde.A gdzie zawodnicy kreatywni.Gdyby był Real w formie jak live to powinien z Barcą tego dnia wygrać 4:0.Nie wykorzystał tego dnia bo to się dzieje 2 razy w roku taki numer.Ponieważ w dobrej formie Real nie jest to ma kłopoty z różnych powodów.Biorę tu porównanie z ekipami grającymi z poprzednich lat czy to Guardioli czy z czasów kuidy grał Zidan.To było mega marne.Dzisiejszy remis nie jest przypadkowy.Tak naprawdę Benzema to jedyny gość który zdobywa bramki.Jeśli miałby kontuzje to zanim jovic by się dostosował do La ligi i Realu byłoby po sezonie.Barcelonie dużo więcej zawodników strzela bramki.Nawet kiedy jednocześnie nie ma Messiego Suareza czy Dembele razem a tak w tym roku było.Kibice Realu powinni Benzeme szanować ,bo to on trzyma ten zespół w grze.Choć sam ligi nie wygra.

1

@Solimalhio Tyle że zawsze albo zabrakło szczęścia albo precyzji albo słupek, albo sędzia albo bramkarz na ten jeden mecz staje się Ter Stegenem, a prawda taka, że na 20 strzałów jakie oddali tylko jedno można uznać za cudownie wybronione i to przez obrońcę choć nie wiadomo czy by wpadło.
Gdyby tak było tylko przez jakiś czas to można przyjąć do wiadomości taką informację, ale to się dzieje w tej drużynie jeszcze od poprzedniej kadencji Zidana, więc to nie jest przypadek tylko skrzętnie powtarzany błąd a wynika właśnie z naciskania na pole karne. W tej taktyce Zidana nigdy nie tworzą przewagi w polu karnym, zawsze większość jest poza nim i rzadko kiedy zobaczysz tam choćby 3 napastników, nie mówiąc o wsparciu pomocy. W takiej sytuacji nie ma do kogo odgrywać i piłkarz jest sam sobie pozostawiony a że jest ciasno to nie ma miejsca na kombinacje więc walą byle do bramki. Zobacz ten mecz, mówisz że bramkarz zrobił robotę a tu wszystkie strzały szły prosto w niego. Nawet ta pierwsza poprzeczka to rykoszet piłki która odbiła mu się od głowy. Skuteczność jest wypadkową taktyki, bo nawet gówniany strzelec jak Vinicius trafiłby do bramki z 5 metrów gdyby miał odrobinę luzu, ale nie ma mu kto tego luzu wypracować, bo 9 pozostałych zawodników stoi przed polem karnym czekając na zebranie piłki. W ten sposób wypracowują sobie dominację na boisku, tylko co z tego, skoro nic z tym zrobić nie potrafią?
Schematów też nie zmieniają, wybiega Benzema i czeka na piłkę - zaraz odda do najbliższego i wbiegnie w pole karne na wrzutkę. Rusza Ramos, będzie dośrodkowanie, napastnicy się rozstępują a piłka trafia do Kroosa czy Valverde - będzie strzał z dystansu. Wszyscy koncentrują się np. po lewej stronie a na prawej wbiega skrzydłowy? Na 100% piłka do niego trafi. Schemat za schematem, cały czas to samo bez czegoś czego nie można się było spodziewać. Widząc że zawodnik się zamurował i nie da się przebić będą z uporem maniaka stać przy tym polu i próbować przez 90 minut, nie ma opcji żeby wycofać piłkę wyciągając przeciwnika spod bramki.
Co do Zizu to z czym przeginam? Obrony nie naprawił tylko przypudrował, dalej robią głupie błędy i jedna składniejsza akcja ich gubi a wygląda to lepiej bo właśnie mają taktykę, żeby piłka w ogóle do obrony nie dochodziła. Odbudował pomoc? Owszem, wyglądają dużo lepiej, niby dominują środek pola tylko co z tego, skoro ta ich dominacja nie przekłada się potem na wyniki? O ataku wszystko już wiemy, owszem Marcelo ma kontuzję przez co skuteczność spada, ale to się bilansuje, bo nie mają autostrady na skrzydle, bo Mendy jest dużo lepszym obrońcą. Mieli chłopaka, który potrafił pociągnąć zarówno ofensywę jak i zabezpieczać defensywę, ale właśnie decyzją Zidana wywalili go na wypożyczenie w jego miejsce ściągając gościa, który w żadnym aspekcie nie jest lepszy.
Tak jak mówiłem, na Real nie można patrzeć przez pryzmat odczuć tylko statystyk, bo w tym sezonie mają opanowane do perfekcji pozorowanie gry. Tak jak Barcelona w ostatnim sezonie Enrique, gdzie mogliśmy mieć i 70% posiadania piłki, dominować w każdym aspekcie ale jak przychodziło do wtoczenia kulki do siatki to z nieznanych powodów nie dawaliśmy rady tak i tutaj, dużo wszystko ale mało konkretów. Jak Hazard wróci i wejdzie w odpowiednia formę, to pewnie i ich gra się poprawi, ale jeżeli go nie ma, to od dobrego trenera wymaga się reakcji a Real co by się nie działo gra tak samo, nawet jeżeli mieli plan ułożony pod konkretnego piłkarza.

0

@Tasde Zwróćmy uwagę na to jak siadła gra Realu po zejściu Viniciusa i Rodrygo. Dlaczego? Dlatego że mimo swoich wad, to głównie ta dwójka skrzydłowych decyduje się na jakiś indywidualny zryw i próbuje zrobić przewagę 1na1. Reszta zawodników (co do zasady - patrz akcja Krossa, któremu obrońcy Bilbao zrobili szpaler w polu karnym) gra ciągle ten sam wyuczony schemat - przerzucanie piłki aż ktoś będzie mógł dobrze wrzucić, ewentualnie strzał z dystansu lub nawet jeśli np. Modric minie kogoś zwodem, to i tak wiemy co potem zrobi z piłką - na bok, wrzucaj Carvajal, patrz ile masz miejsca bo zaabsorbowałem twojego zawodnika! W takich meczach widać też brak Marcelo, który wrzuca piłkę najlepiej z zawodników Realu. No i widać jak zależny Real jest od Benzemy, jak on nie strzela to po prostu nie ma komu strzelać. Jasne, wróci Hazard i będzie robił przewagę, rozbijał szybki itp., ale problem pozostanie ten sam. Zresztą Belg to też nie jest jakiś kosmita, który przy 10 rywalach w obronie sam przejdzie 4 i strzeli bramkę, najlepiej się czuje w szybkich atakach po odbiorze w środku pola, kontratakach.

0

@Tasde ale hazard ani nie strzelał bramek a asyst ma mniej niż terstegen.Generalnie był krytykowany z psg błysnoł ale jak pisałem grał efekyownue a nie efektywnie.Być może na słabszą obrone to przejdzie tych 2 i dogra piłkę sle z lepsza tak grającą obronę ma problem.

0

@Borneo Tak, ale rozciąga i rozbija szyki przeciwnika, nawet bez liczb ma wkład w grę, bo inni mają więcej miejsca.

0

@Tasde myślę ze on potencjał ma ogromny ale musi się zaadoptwać do gry w la lidze, która jest inna niż hiszpańska,pewne rzeczy powinien poprawić.Wiedzieć kiedy iśc do kiwki kiedy lepiej przegrać przez środek a nie iść z piłką przez środek bo to strata czasu i obrona się ustawia.Bo Barca w takich sytuacjach szybko gra piłką.A jak przechodzi na skrzydle przez 2 to gra tam 2 zawodników Barcy i jest 2 na 2.Chyba że zawodnik dostaje podanie które stawia go w dobrej sytyacji.

0

@Borneo @Tasde Najlepiej podkreślił atuty Hazarda i to, że w Realu, ni e błyszczy już tak jak w Chelsea @NGTRX . On serio musi mieć miejsce, by się rozpędzić i w gąszczu zawodników, też za dużej przewagi nie robi. Czuje się najlepiej przy przejęciu piłki w środku Pola i szybkim przejściu do kontraataku, najlepiej czułby się, z zawodników, który potrafi szybko przenieść grę do Ataku, jednym podaniem Modrić/ Eriksen. Jego atuty, słabną, gdy ma w ataku pozycyjnym forsować bramkę Rywala. Dlatego nie ma w Realu, takiego błysku, jak w Chelsea.

0

@NGTRX ja przyznam nie rozumiem fenomenu Rodrygo.Widziałem jego pierwszą bramkę która była ładna.Niewidziałem 3 bramek z galata.który mocną ekipą nie był.Potem niczego dobrego z jego strony raczej nie widziałem.To już Vini więcej szarpie choć wiadomo że nie trafia w bramkę i potrafi grać na jednej stronie..Co prawda jeszcze jest za wcześnie ale nie wiem czy to jest zawodnik na oczekiwania Realu.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: