La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1040 Culés

1

Pytanie z gatunku: życie codzienne :D
Macie jakiś pomysł / doświadczenie, jak wpłynąć na matkę, żeby nie traktowała mnie jak dziecka? xD Mam już 20 lat, nie mam jak się wyprowadzić (chociaż na dobrą sprawę w domu z nią jestem tylko w weekendy, bo w tygodniu od 7 do 20 poza domem), a ona uważa mnie za niesamodzielnego (co jest kpiną trochę) i wszędzie za mną chodzi, mówi mi co mam robić pomimo, że jej nie słucham i robię to, co dla mnie najlepsze według mnie, wciąż myśli, że może za mnie decydować, chociaż od dwóch lat daję jej do zrozumienia, że tak nie jest i robię wszystko po swojemu, bo wolę się pomylić po własnej decyzji niż mieć rację po cudzej.
Jakieś pomysły? Bo powiem szczerze, że jest dramat.

11

@SuperPatsonFCB zacznij za siebie płacić i dokładaj się do mieszkania, a najlepiej wona ze dwora niewdzięczniku

PS. Pany z moderacji, dystans plix, no offence

4

@SuperPatsonFCB Dopóki będziesz na jej utrzymaniu to się nie skończy. Nie musisz się od razu wyprowadzać wystarczy że jej będziesz pomagał w domu, dokładał się do rachunków i przestanie Cie traktować jak gówniaka, którym jeszcze po części jesteś ;)

konto usunięte

4

@SuperPatsonFCB Ale ja wszędzie z Tobą chodzi?
Na randki też?

2

@Odesseiron "Trudne Sprawy"
PS A tak na serio, to wygląda na to, że dopóki nie wyjdziesz na swoje to będzie Cie dalej tak traktowała :/

3

@SuperPatsonFCB Rozumiem, że to może być dla ciebie uciążliwe ale ciesz się tym i naucz to doceniać bo kiedyś będzie ci tego brakowało. :)

1

Moja mamusia na szczęście taka była tylko do 18. roku życia, po tym stwierdziła że już pełnoletni jestem to mogę robić co chce. Z tym że z perspektywy czasu widzę że to wszystko co mnie wkurzało przed tym to jednak miała całkowitą rację i mimo że nie słuchałem się jej za bardzo i robiłem wszystko po swojemu to jednak gdybym jej słuchał to lepiej bym wyszedł na tym. Pamiętajcie, mama ma zawsze rację, nawet wtedy gdy wydaje wam się że wiecie lepiej!

0

@Odesseiron jutro wracam trochę do domu z wakacji, bo wylatuję do Portugalii z nią za trzy tygodnie, i muszę wyrobić sobie europejską kartę zdrowia i takie inne pierdoły załatwić, to oczywiście ona pójdzie ze mną złożyć wniosek o kartę, potem muszę odebrać wyniki ze szpitala to też idzie ze mną, to samo z wnioskiem o paszport...
Na randki nie, ale choćby na jakieś zakupy jak chcę iść to idzie ze mną (ostatecznie nie idziemy i idę kiedy indziej oczywiście), do lekarza to samo... Mówię jej wprost, że jestem na tyle dorosły, że chcę w takie miejsca chodzić sam, nawet jak lekarz się mnie pyta czy chcę rozmawiać przy niej to mówię że nie, a ona ma to gdzieś i wprawdzie wychodzi, ale następnym razem idzie ze mną... No przecież ocipieć idzie dosłownie, a już pomijam, że jak czegoś zapomnę zrobić to "jesteś już na tyle duży że nie muszę ci o wszystkim przypominać".. ;)

@Mario96w @Transu96 w domu "pomagam", a nawet więcej, bo piorę za siebie, prasuję za siebie, jem na mieście głównie i robię zakupy jeśli chodzi o rzeczy, których potrzebuję. Z wyprowadzką będzie kłopot, bo chcę uzbierać na wynajem jakiegoś mieszkania za rok, a całe oszczędności które uzbierałem poszły na prawo jazdy i kurs hiszpańskiego, więc przez ten rok muszę głównie zbierać, ale w domu robię większość rzeczy, bo mama, delikatnie mówiąc, sprzątania nie lubi ;)


@Keriox niestety nie mam z nią dobrych relacji od zawsze, nie mówię jej o niczym i mało o mnie wie tak naprawdę, nie zna mnie, często jest zajęta pracą i się niczym nawet nie zainteresuje. Więc trochę śmieszne jest oskarżanie o niesamodzielność, bo bym sobie nie dał rady jakbym był niesamodzielny mieszkając z nią która ma taką postawę, bez ojca i nikogo na miejscu ;) docenianie docenianiem, ale trzeba wiedzieć kiedy się wycofać i na ten moment wątpię, żeby mi tego brakowało, ale pewnie masz rację.

konto usunięte

1

@SuperPatsonFCB Nie wiem kolego co Ci doradzić. Dla mnie to jakaś chora relacja jest. Ja się po maturze wyniosłem na studia do innego miasta, także siłą rzeczy rodzice stracili wpływ na moje poczynania.

0

@Odesseiron no dla mnie to samo :/ czasami właśnie z tego powodu żałuję, że mieszkam w Krakowie i studia, szkoły, wszystko było zawsze na miejscu.
Mam nadzieję, że uda się przez ten rok uzbierać na wynajem czegoś za rok :/

konto usunięte

0

@SuperPatsonFCB może właśnie dlatego, że nie mówisz jej niczego i tak naprawdę Cię nie zna to przez to uważa, że nie jesteś dorosły. Może przez to, że nie rozmawiacie to chce się do Ciebie zbliżyć i jeździ z Tobą, ale z drugiej strony nie wie jak Cię podejść i porozmawiać jak mama z synem ?

0

@kordyl1010 coś w tym może być. kiedyś, jeszcze jako szczeniak w podstawówce, próbowałem jej coś opowiadać, ale jedyne co pamiętam z jej reakcji to jak miałem problemy z babką od matmy w gimnazjum to mi zrobiła awanturę, że wymyślam i jestem nieudacznikiem ;) od tamtej pory stwierdziłem że nie ma sensu, bo zawsze jak jest jakaś stykowa sytuacja to zawsze albo się na mnie darła, albo obrażała, wszystko musi być tak jak ona chce, bo inaczej się drze.
Dziadek (jej ojciec) mi chciał jako prezent kupić samochód w wakacje, to się na niego wydarła, żeby się nie wpie*dalał (dosłownie) i to ona będzie o mnie decydować, a nie on.
Moje relacje z nią nie są odosobnione, bo od rodziców też się odwróciła, potrafiła tak ich zwyzywać, że wyjeżdżali od nas z płaczem. Męża / partnera nie ma. Zostają jej tylko koleżanki z pracy, do których potrafi być miła ;)

konto usunięte

1

@SuperPatsonFCB aaa, takie buty... ciekawe jak zareaguje jeśli i Ty się od niej odwrócisz całkowicie i pozostaną jej jedynie koleżanki z pracy.. może wtedy coś zrozumie, albo i nie..

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: