- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1867 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
134
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Safrani
44
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Safrani
18
Uwaga proszę Państwa, proszę Państwa uwaga..... Teraz teraz teraz... Wjechał terminarz... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1867 Culés
0
Dla kogoś, kto już Go zna, lub nie zna a chętnie pozna :D
Mowa o wokaliście co sie zowie Dimash Kudeibergen. 25 letni Kazach.
Moim zdaniem najlepszy wokalista na świecie. Prawdziwy "Dar od Boga".
Oto próbka Jego możliwości. Tym razem występ w jakimś klubie, a śpiewa "All by myself":
0
@michal26 Jak dla mnie zwyczajny. Inaczej, z pewnością posiada wysokie umiejętności muzyczno-wokalne, ale jak dla mnie w ogóle nie wyróżnia się na tle innych. Niemniej, życzę miłego słuchania :)
0
@NeroTFP No właśnie tymi umiejętnościami wokalnymi, technicznymi, skalą głosu, jak i "śpiewaniem sercem" właśnie się wyróżnia na tle innych. W epoce autotune, bardzo ciężko spotkać wokalistę, który potrafi śpiewać. Ten gościu potrafi.
Wiadomo. Z opinią jak z dupą. Każdy ma swoją. Może nie podobać się barwa, wymowa, dykcja, to że smutne piosenki przeważnie śpiewa...no wiele rzeczy. Ale akurat że "niczym się nie wyróżnia", to ostatnie o co można go posądzić :)
0
@michal26 No spoko, rozumiem Twój punkt widzenia. Na mnie po prostu nie robi wielkiego wrażenia, tzn. nie porywa, tak jak np. Freddie Mercury, Ian Gillan, Bruce Dickinson, Robert Plant, Matt Bellamy czy Stev Tyler. Gość wyżej po prostu nie wrywa mi się w pamięć, przechodzi obojętnie jak wielu innych, ale może po prostu akurat nie moja bajka :)
0
@michal26
Ma technikę i skalę ale „śpiewania sercem” nie ma wcale. Jest popisywanie się możliwościami, pseudo emocje i sztuczność jak dla mnie. Jest jak Joe Satriani, który potrafi zagrać 1000 dziejów na minutę. Ja jednak wolę szczerość Jimiego Hendrixa :)
0
@7black4 no to w takim razie wchodzimy już w definicję "śpiewania sercem". Dla mnie to przeżywanie dźwięku, słów i dzielenie się tym z innymi za pomocą głosu.
Moim zdaniem utwór SOS, który wykonuje, bądź Sinful Passion jest niejako dowodem, że tak jest (że śpiewa sercem). Pytanie jak Ty interpretujesz to? :)