- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1338 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
39
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
DariaFCB
112
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1338 Culés
2
Kupiłem sobie wczoraj Battlefield 1 (na PC) głównie pod kątem gry online. Cóż, być może gra jest fajna, ale uświadomiłem sobie, że tyle lat nie grałem w strzelanki, że średnio już to ogarniam. Co chwilę mnie zabijają, a ja biegam tam jak dziecko we mgle. Nie wiem, może trafiłem na jakiś serwer, gdzie byli sami mocni gracze, ale nie sądzę... Rzucił mi się w oczy wszechobecny chaos i to, że nawet nie wiedziałem, gdzie się przemieszczać.
Tak mnie naszło, że kiedyś te gry były prostsze, ale w pozytywnym znaczeniu. Żadnych paczek, mikropłatności, map wielkich jak stodoła. Chociażby Call of Duty 1 i 2, Wolfenstein: Enemy Territory, czy nawet... Turok 2. Wtedy nie pamiętam, aby gracze dzielili się na "niedzielnych" i jakichś zaawansowanych. Samemu wielokrotnie świetnie sobie wtedy radziłem, a nie grałem dzień w dzień po kilka godzin.
Ot, wybierałeś tryb deathmatch / team deathmatch lub ew. flagę, szukałeś wolnego serwera i grałeś. A teraz to wszystko jest jakieś takie udziwnione, że ciężko mi to ogarnąć. Włączając Battlefielda, nie mogłem nawet znaleźć opcji wyboru trybu gry. W wielu grach nie można nawet stworzyć serwera tylko dla znajomych.
Dla mnie (podkreślam - dla mnie) idealne byłyby właśnie gierki z tamtych czasów, ale ze współczesną grafiką i systemem zniszczeń. Włączasz, wybierasz serwer, grasz ze 2 godzinki, sprawdzasz po każdej rundzie na którym miejscu skończyłeś / twoja drużyna i wyłączasz, nie patrząc na żadne rankingi, levele, $$$, coinsy, paczki i inny szajs. Rozbudowa jest fajna, ale obecnie to ciężko mi się w tym odnaleźć.
0
@LuisSalvano Takie trendy a w ET to bym z chęcią pograł.
0
@Maciasek Wiadomo, co kto lubi. Ale brakuje mi właśnie takich prostych, w pewnym sensie liniowych gierek. Włączasz, grasz, wygrałeś / przegrałeś, wyłączasz. Dzień później robisz dokładnie to samo, a poprzednia rozgrywka nie ma żadnego wpływu na obecną.
0
@LuisSalvano Chyba przespałeś wysyp gier typu battle royal, które polegają właśnie na tym :P
0
@Nigaki Nie nie, nie przespałem :D Grałem w kilka darmowych gier tego typu i z każdej z nich rezygnowałem po 2-3 razach. Ciągle liczyłem, że trafię na taką "klasyczną" strzelankę multiplayer :D
1
@LuisSalvano Zawsze starego csa 1.6 możesz odpalić
Tam zawsze trochę ludzi jest
2
@Maciasek Sam ostatnio odpaliłem i się zdziwiłem, ze tyle serwerów było wypełnionych. 31/32 sloty zajęte. Piękna sprawa, bo gra na prawdę piękna w której zostawiło się wiele wspomnień
0
@LuisSalvano Najlepiej obczaj jakieś kryjówki i strzelaj ze snajperki. Po kilku zabiciach się przenoś do innej kryjówki. Na początku też mnie cały czas zabijali. Miałem statystyki 14-16 zgonów i po 2-3 zabójstwa, ale już to lepiej wygląda. Mapy są wielkie i jest chaos jak gra dużo osób, ale w inne gry się jakoś dało, to w BF1 też się da.
0
@Maciasek Niby tak, ale jestem w 100% pewny, że tam by mnie rozwalali co chwilę. Ta gra zawsze kojarzyła mi się z wysokim poziomem graczy.
0
@LuisSalvano Gry były prostsze bo nie było paczek bądź mikropłatności? Że co? Wytłumacz tą myśl proszę :p
0
@Maciasek Pocisne każdego w 1.6 :)
0
@LuisSalvano Niestety taki urok Battlefielda, niezależnie od części. Dla mnie 1942 było mega proste, choć tam też wymagało ogarniania taktyki oraz fizyki.
W ogóle inaczej się mi gra na konsoli w BFy, a inaczej na PC. Pecetowa wersja to zawsze jest chaos, bez znaczenia jak tryb. No i zawsze był problem z time to kill. Więc na zgony nic nie poradzisz. Najlepiej to biegaj w grupie, bo samemu nie zdziałasz nic. To nie gry w stylu Rambo.
0
@LuisSalvano Z drugiej strony dla graczy, którzy chcą poświęcić więcej czasu takie rozwiązania są lepsze. Raz, że ciekawsze, dwa, że większa rozbudowa daje więcej sposobów stworzenia przewagi, co dla mnie jest całkiem spoko. Zresztą jest właśnie wybór trybów - można zagrać prosty deathmatch, albo coś bardziej skomplikowanego, ale nie wiem jak teraz z tym jest, bo już pewnie mało osób gra i na jedynych serwerach gra się podboje. Ogólnie w BF1 właśnie ze wszystkich strzelanek grało mi się najlepiej.
0
@Maciasek Co za problem? Sam czasami gram na ubojnii. Wieczorami jest dużo ludzi. Piękna gra, haxy zniszczyły tą gre, ale obecnie nie ma takich rzeczy, przenieśli sie na inne gry:D