La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1411 Culés

konto usunięte

7

Dzisiaj wyszło tego jeszcze więcej, więc tylko dla wytrwałych. :D
Odnosząc się jeszcze do Victora Oladipo, niestety koniec sezonu. Tym bardziej trzymam kciuki za Indianę i dobry wynik na Wschodzie. Tym razem zajmę się Konferencją Zachodnią. Na fotel lidera powrócili obecni mistrzowie czyli Golden State Warriors. Po początkowych trudnościach, konfliktach (Durant i Green) wszystko zaczyna wyglądać tak jak powinno. Do gry wrócił Cousins, czyli w pierwszej 5 mamy pięciu zawodników pokroju All Star. Patrząc na to, nikt nie ma z nimi szans, ale przypomnę, że to jest sport i wiele może się wydarzyć. Na pewno Zachód będzie bardzo, ale to bardzo ciekawy.
Tuż za mistrzami przyczaiła się jedna z rewelacji rozgrywek Denver Nuggets. Zespół młody, który ma w swoim składzie Nikolę Jokicia, a do tego Jamal Murray czy Gary Harris. Gdyby w składzie był zawodnik pokroju LeBrona czy Duranta, można by traktować Bryłki z miejsca jako kandydata do mistrza, chociaż na pewno mogą sporo namieszać, są bardzo niewygodnym zespołem, głodnym i nastawionym na jakiś sukces.
Trzecie miejsce to Oklahoma City Thunder prowadzona przez George’a i Westbrooka. Mam wrażeniem, że to PG13 stał się prawdziwym liderem zespołu Thunder i moim zdaniem to świetne dla tego zespołu. Westbrook potrafi notować triple-double bardzo, bardzo często, ale czy to jest z korzyścią dla zespołu? Kiedy Russ nastawi się na kreowanie gry, a George na zdobywanie punktów, może to być świetne połączenie. Oczywiście Westbrook dalej powinien dostarczać tyle punktów, ale nie powinien forsować niepotrzebnych rzutów. Do tej 2 można dopisać fantastycznego środkowego Stevena Adamsa, który jest bardzo walecznym zawodnikiem. Do tego nowy zawodnik Dennis Schroder. Grzmoty mogą być bardzo niebezpieczne w tym sezonie, zobaczymy jak daleko zajdą w play offach.
Na czwartym miejscu znajdują się Portland Trail Blazers, którzy są dowodzeni przez Lillarda i McColluma. Dodatkowo do tej 2 można dodać Jusufa Nurkicia. Problem z Blazers jest taki, że obaj liderzy muszą grać na naprawdę wysokim poziomie, by coś z tego wyszło. Owszem są tacy zawodnicy jak Seth Curry (brat Stepha), Aminu, Turner, Stauskas czy Collins, ale nie wiem czy to zawodnicy, którzy potrafią zrobić różnicę na przestrzeni całej serii. Czwarte miejsce jest dla mnie niespodzianką i w przypadku słabszego okresu kogoś z dwójki Lillard McCollum, Blazers mogą skończyć swoją przygodę w play offach bardzo szybko, o ile się do nich dostaną, bo Zachód jest bardzo ciasny i tam wszystko się może wydarzyć.
Kolejne miejsce to Houston Rockets. I tutaj mam problem. Drużyna dowodzona przez Hardena, który osiąga niesamowite statystyki, ale właśnie. Czy 61 punktów przeciwko słabym Knicks i zaledwie 4 punktowe zwycięstwo to dobry wynik? Moim zdaniem nie. Harden ma 8,3 asysty na mecz, więc nie można mówić, że nie jest zawodnikiem zespołowym, ale czasem warto odpuścić. Tym bardziej, że Harden zasuwa na parkiecie, a potem w play offach (nie wierzę, że się nie dostaną) będzie zadyszka i może się to dla Rakiet skończyć tragicznie. Niestety Paul i Capela są kontuzjowani, niedawno wrócił Eric Gordon, więc Harden na razie nie może dostać odpoczynku. Powiem szczerze, że styl gry Rockets w ogóle mi się nie podoba. Ładowanie 70 rzutów za 3 punkty to dla mnie nieśmieszny żart, ale zdaję sobie sprawę, że są osoby, którym taki styl się podoba. Harden to zawodnik, do którego można mieć wiele zastrzeżeń, a głównym jest wymuszanie fauli, gdzie nie zawsze te faule są. Jednak to co wyprawia w ostatnim okresie przechodzi ludzkie pojęcie i nawet jego najwięksi przeciwnicy MUSZĄ docenić jego wielkość. Zdrowi Rockets mogą namieszać, ale na finał NBA moim zdaniem nie ma szans. Harden musiałby utrzymać taką formę, a ciężko będzie mu zasuwać na parkiecie do kwietnia i potem jeszcze w play offach. Myślę, że przy złym rozstawieniu mogą mieć problem z wejściem do finału konferencji, ale zobaczymy jakie te pary będą.
Szósta drużyna to San Antonio. Drużyna, która zaczęła fatalnie i wszyscy zastanawiali się czy uda im się wejść do najlepszej 8. Dalej tego nie wiadomo, ale Popovich to jeden z najlepszych trenerów w historii i fantastycznie zespół poukładał opierając go na duecie Aldridge i DeRozan. Do tego Rudy Gay czy Bryn Forbes są realnym wsparciem. Z powodu kontuzji na cały sezon wypadł potencjalny następca Parkera, Dejounte Murray, ale Spurs i tak grają bardzo dobrą koszykówkę. Mam do nich ogromny sentyment, zwłaszcza ze względu na osobę Popa. Pojawiły się głosy, że to może być ostatni sezon Gregga na stanowisku trenera Spurs. Menedżer drużyny z San Antonio powiedział jednak, że Pop będzie trenował tak długo jak zechce. Życzę im jak najlepiej. Taki sam bilans mają Utah Jazz. Dowodzeni przez młodego Donovana Mitchella, wspieranego przez Goberta, Crowdera, Inglesa, Rubio, Favorsa czy ostatnio przez jednego z najlepszych strzelców w historii Korvera. Początek również słaby, a teraz cały czas muszą walczyć o najlepszą 8. Przy dobrym losowaniu mogą zajść nawet do półfinałów, ale czy mają szanse na finał? Na tak utalentowanym Zachodzie trudno mi w to uwierzyć. Jednak jak już wspominałem, sport to bardzo nieprzewidywalna dziedzina i wszystko się może zdarzyć.
Na 8 miejscu pierwsza z drużyn z Los Angeles, a mianowicie Clippers. Liderem drużyny jest bez wątpienia Tobias Harris, ale ta drużyna posiada innych świetnych zawodników jak Gallinari, Lou Williams, Harrell czy Gilgeous-Alexander. Również mają świetnych obrońców jak Bradley czy Beverley. Drużyna dobrze zbilansowana, ale tutaj również łatwo zauważyć brak Gwiazdy. Mówi się, że Clippers powalczą o kogoś przed następnym sezonie. Wspominało się coś o Leonardzie, może się uda? W tym sezonie awans do PO byłby już sporym sukcesem, a coś więcej byłoby marzeniem. Nie zapominajmy, że w drużynie Clips gra również jedyny Polak w NBA Marcin Gortat. Nie notował jak na razie zbyt wielu wielkich występów, ale Gortat dalej potrafi zagrać solidne spotkanie.
Tuż za 8 znajdują się Lakersi. Drużyna, o które z miejsca mówi się o finałach z racji rzecz jasna LeBrona Jamesa. Niestety LBJ leczy kontuzje, a drużyna bez swojego lidera ciężko sobie radzi, czego dowodem jest wypadnięcie poza play offy na chwilę obecną Obecnie liderem jest Kyle Kuzma, który pod nieobecność Jamesa stara się ciągnąć Jeziorowców, którzy mają problemy z kontuzjami. Niedawno wrócił Rajon Rondo, ale niedawno też wypadł Lonzo Ball, James poza grą. Ta drużyna ma bardzo ciekawy skład, mieszanka młodości z doświadczeniem. Kto by pomyślał, że LeBron zagra kiedyś w jednej drużynie ze Stephensonem, który grając w barwach Indiany Pacers utrudniał Królowi życie na każdym kroku? Jest James, Stephenson, bardzo inteligentny zawodnik Rondo, świetyn McGee, no i młodzież w postaci Balla, Kuzmy, Ingrama, Harta czy Zubaca. Dodatkowo Caldwell-Pope, Chandler czy Beasley. Na papierze wygląda to naprawdę świetnie, zobaczymy jak w drugiej części sezonu będzie to wyglądać na parkiecie. Osobiście nie wierzę, że Lakers nie zagrają w play offach ze względu na obecność LeBrona Jamesa, który wiemy co potrafi robić. Czy uda im się dojść do finału konferencji? Również bym chciał, ale będzie o to bardzo, bardzo ciężko. W przyszłym sezonie jest to możliwe, bo Lakers czają się na duże nazwisko, więc wtedy mogą stać się poważniejszym kandydatem do mistrza. W tym sezonie jeszcze za wcześnie.
Kolejne miejsca to Sacramento Kings i Minnesota Timberwolves. Dwie drużyny, które również czają się na najlepszą 8. Królowie z Hieldem i Foxem na czele wspierani przez Bogdanovicia, Cauleya-Steina czy Bagleya III. Młody zespół, niedoświadczony, ale głodny gry. Skład przyszłościowy, ale czy z sukcesem na obecny sezon? Nawet jak uda im się wejść do najlepszej 8, 1 runda to moim zdaniem szczyt ich możliwości. Jednak wejście do PO to i tak sukces, dlatego myślę, że będą walczyć do końca. Inaczej ma się sprawa z Wilkami, którzy w swoim składzie posiadają wielu fantastycznych zawodników. Liderem oczywiście jest Karl-Anthony Towns, swoją 2 młodość przeżywa Derrick Rose. Zespół pozbył się problematycznego Buttlera, w zamian za Covingtona (dobrego strzelca) i młodego Saricia. W dodatku w składzie są tacy zawodnicy jak Wiggins (genialny mecz potrafi przeplatać z kilkoma bardzo słabymi), Teague, Gibson czy Okogie. Ten skład powinien rywalizować o wyższe miejsca, a cały czas bije się o PO. Czy im się uda? Ciężko stwierdzić, ale nawet jak wejdą, to z niższych miejsc. Trafiając na np. Warriors nie mają większych szans.
Nastęne drużyny to New Orleans Pelicans i Dallas Mavericks, które również nie powinny być skreślone w walce o najlepszą 8. Pierwsza drużyna dowodzona jest przez jednego z najlepszych graczy ligi Anthony Davisa, który po kolejnym rozczarowaniu może nie wytrzymać i przenieść swój potencjał do zespołu, który zapewni mu walkę o mistrza. Na papierze wygląda to bardzo ładnie. Davisa wspiera Jrue Holiday, Julius Randle, Nikola Mirotic czy E’Twaun Moore. Jednak obecna kontuzja Davisa nie pomaga Pelikanom. AD musi grać na wysokim poziomie, by wprowadzić drużynę do PO o co będzie bardzo ciężko na wyrównanym Zachodzie. Druga drużyna jest dowodzona przez 19 latka, który nagrodę dla najlepszego debiutanta raczej ma już zapewnioną. Luka Doncic wszedł z łatką wielkiego talentu, ale chyba przeszedł najśmielsze oczekiwania kibiców. Do niedawna był nawet w pierwszej 5 do Meczu Gwiazd. Dziś już wiemy, że nie dostał nominacji, ale jest jeszcze nadzieja, bo trenerzy muszą wybrać rezerwowych. Czy go wybiorą? Nie wiadomo. Luka gra fantastycznie, jest bardzo dojrzały i może być przyszłością ligi. Wspierany przez Barnesa, Jordana czy Matthewsa dobrze wszedł do ligi. Dallas byli jedną z rewelacji, ale ostatnio spadli. Kontuzja Barei mogła mieć na to wpływ. Szkoda, bo ciężko będzie im wejść do play offów, chociaż mają na to szanse, Zachód jest bardzo ciasny. Bez wątpienia Dallas mogą mieć kolejnego utalentowanego Europejczyka. Piękny obrazek, zastąpienie Nowitzkiego Donciciem. Już niedługo Mavericks mogą mieć powody do zadowolenia.
Ostatnie 2 drużyny chyba wypadły z walki o PO. Memphis Grizzlies do pewnego momentu byli wielką niespodzianką i rewelacją. Z tego co pamiętam byli chyba nawet na 1 miejscu, obecnie są na 14. Phoenix Suns tak naprawdę nigdy o najlepszą 8 się nie włączyli. Niedźwiedzie są dowodzone przez Conleya i Gasola. Ostatnio pojawiła się informacja, że zarząd będzie chciał pozbyć się któregoś z nich, a może nawet obu, wchodząc w okres przebudowy. Czy uda im się oddać tak wysokie kontrakty? Ciężka sprawa. Jednak w składzie mają Jarrena Jacksona Jr. utalentowanego i co ważniejsze młodego zawodnika, który może być gwiazdą drużyny w przyszłości. Szkoda mi tej drużyny, bo bardzo ich lubię. To jedyna drużyna, która opiera się na defensywie bardziej niż na ofensywie. Taki rodzynek wśród drużyn NBA. Niestety z PO chyba już się pożegnali powalczą o wysoki draft. Suns mają niewątpliwie jeden z najbardziej przyszłościowych składów w NBA. Devin Booker, T.J. Warren, Deandre Ayton, Josh Jackson czy niedawno pozyskany Kelly Oubre Jr. (świetny ruch). Jednak nie ma wyników i kolejny sezon Słońca będą próbowały zgarnąć kolejnego utalentowanego młodziaka do tego zespołu. W przyszłości Suns dowodzeni przez Bookera mogą walczyć o najwyższe lokaty i tego im życzę.
Podsumowując uważam, że Warriors raczej finału nie oddadzą, chociaż chciałbym jakąś inną drużynę. Nie Rockets, ale np. Thunder, Spurs czy Lakers. Finał konferencji obstawiam Warriors, drugiej drużyny nie podam, bo jest to ciężkie. Teoretycznie Wojownicy mogą się spotkać z Rakietami w 1 albo 2 rundzie, więc ciężko jest tu coś przewidzieć. Zobaczymy jak to się ułoży w kwietniu.

40

@student97r Ja chyba przez cały poprzedni rok tyle na La Rambli nie napisałem co Ty w tym jednym poście.

9

@student97r Wybacz, nie przeczytałem :D

1

@Bamek94 To żałuj, bo pewnie byłby to najlepszy tekst jaki przeczytałbyś w tym miesiącu z takim podejściem :)

0

@student97r Jak masz takie parcie na pisanie o tym to załóż se człowieku bloga o NBA xD
I nie mówię tego dla szydery, mój kumpel zaczął od bloga o sporcie poczym dostał pracę w Przeglądzie Sportowym a teraz wylądował w TVP Sport (y)

konto usunięte

0

@WildKidzML Nie myślałem o tym i raczej nie pomyślę. ;) Chociaż nigdy nie mów nigdy. :D

0

@Danny Gaucho Nie no, a tak na serio to wyglądało to tak, że zacząłem czytać aż do momentu gdzie zrozumiałem, że to o koszykówce, której lekko mówiąc nie lubię, więc bez spiny! :D

0

@student97r Jedno pytanie.
Kiedy wraca LBJ?

konto usunięte

0

@michal26 Nie śledziłem ostatnio losów LeBrona i jego kontuzji, ale myślę, że za niedługo powinien już wrócić. :)

0

@student97r Robiłeś już podsumowanie wschodu? Jeśli tak to podaj link bo ostatnio nie można przeglądać komentarzy ;)

konto usunięte

0

0

@student97r Dziena :D

0

@student97r LeBron chyba wróci na mecz starów a mam taka nadzieje przynajmniej :v

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: