- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1591 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
27
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
martusiaaaa
1
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Batys
2
Brawo Podkarpacie, brawo lekarze.https://korsosanockie.pl/podkarpacie/przelomowa-operacja-na-podkarp... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1591 Culés
22
https://scontent.fwaw6-1.fna.fbcdn.net/v/t1.15752-9/39939423_403479076845368_6277691106557689856_n.jpg?_nc_cat=0&oh=ac32da360f247cfc365f50e0005bf33e&oe=5BFE0DAA
Zgadzacie się z tym? :D
9
@capoN Nie.
15
@capoN Przez takie głupie obrazki ludzie upadają coraz niżej.
21
@capoN Oczywiście że tak. Bez wszystkich religii na świecie było by duzo mniej wojen, morderstw itp. No ale to niestety niemożliwe, bo ludzki umysł w większości przypadków jest tak skonstruowany żeby w "cos" wierzyć.
12
@capoN Czym mniej zabobonów na swiecie tym lepiej.
7
@capoN Pewnie
1
@capoN Lecą wymodlić terraformowanie Marsa?
11
@głardiola Przypomnij mi o jaką religię walczył Hitler i Stalin?
4
@głardiola Nie w coś, tylko w Boga który stworzył Ciebie jak i ziemię i nas wszystkich.
3
@Chwytliwy Tak. Ludzie nie byliby tacy zaspokojeni fałszywą wiedzą na fundamentalne pytania i patrzyli z szerszej perspektywy.
Niewiarygodne, że przy wielu tysiącach religii ludzie dalej myślą, że ich religia jest najprawdziwsza.
Niestety ludzie są podatni na manipulację w wykonaniu rodziców.
0
@Jonyx Ehe.
0
@Gaucho A czy ja powiedziałem że cale zło jest wynikiem religii?
0
@Jonyx Przekonały mnie twoje argumenty :v nie narzucajmy nic nikomu może
8
@głardiola Nie. Dlaczego więc nie pozbyć się wszystkiego, oprócz religii i wiary w Boga?
Dla mnie największym problem na świecie jest nieszanowanie drugiego człowieka, czego przyczyną jest gonitwa za pieniądzem.
0
@Jonyx Dowody naukowe są dla mnie bardziej wiarygodne, niż książki science fiction.
Wiedlug Biblii (Genesis) Ziemia powstała przed wszelkimi gwiazdami i słońcem, co jest absurdalne patrząc z perspektywy nauki.
Ja wierzę, że Ziemia powstała z pierwiastków stworzonych wcześniej przez gwiazdy.
Do 15 roku życia wierzyłem w Posejdona.
2
@VEB931 No tak. Świat powstał sam z niczego :D nawet naukowcy twierdzą, że to niemożliwe
2
@antoniabc Moi rodzice nie są wierzący, a ja jestem, bo wiele przeżyłem na własnej skórze. I co teraz?
2
@antoniabc A na życie, działanie i zmartwychwstanie Jezusa jest tyle dowodów, że przygniata wiele innych teorii na świecie, które funkcjonują, są praktykowane i mają mniej dowodów.
1
@JuanPeron Naukowcy nie znają odpowiedzi na takie pytania, zostałeś zmanipulowany przez media i twoich znajomych.
Być może wszechświat nie miał początku.
4
@antoniabc Czasami wystarczy jedna chwila aby człowiek zrozumiał w kogo tak naprawdę trzeba wierzyć i tego Ci życzę.
0
@JuanPeron Nic. Nie widzę w tym problemu.
2
@antoniabc Dlaczego w takim razie Ty nie mogłeś zostać zmanipulowany?
1
@antoniabc Naukowcy nie znają też odpowiedzi na całun turyński.
1
@Gaucho Dowody te są nierzetelne, oparte na piśmie, nie jestem taki łatwowierny, jak ty.
Jakbyś urodził się w rodzienie praktykującej buddyzm, nie byłbyś chrześcijaninem.
0
@Gaucho O jakich teoriach mówisz? Na pewno nie naukowych.
0
@antoniabc Dowodów na nieistnienie Boga też nie ma. Nikt z nas nie wie, ale po prostu wierzy. Więc niech każdy wierzy w co chce.
7
@Gaucho Nie ma ani jednego dowodu na to, że Jezus posiadał jakiekolwiek nadprzyrodzone moce. Nie ma ani jednego dowodu na to, że zmartwychwstał. Nie zamierzam wnikać w jakie bajki decydujecie się wierzyć aby nadać waszemu życiu znaczenie, bo nic mi do tego, ale nie rozśmieszaj mnie takimi stwierdzeniami. Jezus istniał. To tyle jeśli chodzi o fakty.
2
@antoniabc Skoro wierzysz w jakieś badania to też jesteś łatwowierny :P
0
@Jonyx Rozumiem, że jest to chwila, gdy ktoś przykłada ci pistolet do głowy i każe zmienić poglądy?
Czasami wystarczy inteligencja, aby zrozumieć, że wierzyłeś w baśnie i tego Ci życzę.
0
@Gaucho Nie powiem Ci o jaką religię walczył Hitler, ale mogę powiedzieć z jaką. Zakładając, że nie byłoby żadnej wiary na świecie, hipotetycznie nie miałby z kim walczyć. Aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że jest to wielkie uproszczenie. Pozdrawiam.
0
@Gaucho Zostałem zmanipulowany, byłem wierzący, jednak inteligencja pozwoliła mi wywiązać się z góry przyjętych bredni.
Wystarczy zainteresować się światem i nauką.
0
@Misanthrope Czyli z grobu wykradły go smerfy, gumisie czy może skrzaty?
1
@JuanPeron No to w takim razie przynajmniej dla mnie lepiej jest powiedzieć "nie wiem", niż wierzyć w wymysły starożytnych ludzi.
1
@antoniabc Bycie osobą wierzącą nie wyklucza bycia inteligentnym.
0
@antoniabc Ja Ci nie karze zmieniać poglądów, tylko przedstawiam Ci moje.
0
@JuanPeron Oczywiście, nie ma dowodów na to, że Wszechświatem steruje pasikonik, który czasami płacze, a w tedy pada deszcz.
Tak, jak napisałeś wiara w Boga jest postawą nieracjonalną.
0
@VEB931 Ja też nie wiem, ale wierzę. Na tym polega wiara. Ty też nie wiesz, ale najwyraźniej wierzysz, że nic nie ma.
0
@JuanPeron Szczerze mówiąc nie wiem, o jaką zagadkę chodzi z całunem turyńskim. Moja wiedza na temat chrześcijaństwa jest podobna do twojej wiedzy na temat wierzeń prymitywnych ludzi.
Naukowcy nie znają odpowiedzi na działanie Boga Słońca, czy to znaczy, że mam w niego zacząć wierzyć?
0
@Jonyx Niezłe. A mama mi mówiła, że to dzięki temu, że poznała tatę.
0
@antoniabc Twoje argumenty są bardzo prymitywne. Całun turyński jest rzeczą realną, a na odbicie w nim twarzy i sylwetki Chrystusa naukowcy do dzisiaj nie znają odpowiedzi.
1
@Kajtek77 Badania naukowe opierają się na rzetelnych dowodach matematycznych i obserwacyjnych, najczęściej z różnych źródeł i aparatów pomiarowych. Aby teorią uznano za naukową, prawdziwą musi przejść regorystyczne próby narzucane przez środowisko naukowe.
Pewnie jako laik w tej dziedzinie nie masz o tym pojęcia i sądzisz, że naukowcy wymyślają co chwilę nowe teorie, które się zmieniają i zastępują stare.
Odpowiem Ci, tak nie jest.
W takich wypadkach jest najczęściej mowa o hipotezach naukowych.
0
@Kajtek77 Wiem.
0
@antoniabc Dobrze, zrozumiałem. Ty jesteś "ynteligent" a ja jestem głupi. Nauka nie zna odpowiedzi na wiele pytań i zapewne ich nigdy do końca nie pozna.
0
@Jonyx Jakże to smutne, że żyjemy w czasach tak wielkiej świadomości umysłu, a mimo to, wciąż są ludzie, którzy wybierają pogląd życia w uniwersum stworzonym przez coś urojonego. Chyba ludzkość nigdy nie doczeka się czasów kiedy religia zniknie z ziemi. Że Ciebie i innych "wierzących" nie żenuje sam fakt wierzenia w "boga", który rzekomo stworzył wszystko. Przecież to jest absurdalnie niedorzeczne.
0
@JuanPeron Ok, zapoznałem się z tematem.
"Według tradycji chrześcijańskiej w płótno to został po śmierci owinięty Jezus Chrystus, a charakter i umiejscowienie śladów odpowiada opisowi jego ran w Ewangelii. Obraz powstał według niej samoistnie (być może wypalił się na owiniętym dookoła ciała materiale), pod wpływem jakiejś energii, w momencie zmartwychwstania, a czerwone ślady to krew Jezusa."
Przepraszam cię, ale nie mam powodów, aby uwierzyć, że z powodu 'jakiejś energii' powstał na nim obraz Jezusa.
0
@Dejwol Nie żenuje i mam nadzieje że nie przestanie żenować. Życzę Ci dobrego dnia ;)
0
@Kajtek77 Tak, zasugerowałem, że jesteś nie wystarczająco inteligentny, aby przestać wierzyć, albo jeszcze nie nadszedł ten moment.
Nauka nie zna odpowiedzi na wiele pytań, ale na szczęście Biblia zna, więc sobie w te odpowiedź wierz.
Ja wolę przyznać się do niewiedzy.
0
@Gaucho Jakie masz dowody na zmartwychwstanie?
0
@antoniabc W dodatku nie wiesz, bo nikt nie wie, jakim sposobem i prawem powstał ten obraz :D
0
@antoniabc Nie wierzę we wszystko co jest napisane w Biblii. Np.niedorzeczne jest wg.mnie przekazywanie że początek ludziom dali Adam i Ewa.
0
@Jonyx A ja życzę Tobie dobrego dnia.
0
@głardiola Bardzo płytkie i powierzchowne myślenie niemające nic wspólnego z rzeczywistością.
Zacznijmy od tego że religia jest jednym z sposobów "kontrolowania zachowań ludzi" mówię w tym wypadku o stosunku do śmierci. Wiele religii w ten czy inny sposób "upraszcza" przyjęcie śmierci obiecując życie po śmierci czy np reinkarnację. Dzięki temu ogromna liczba ludzi wierzących stara się żyć zgodnie z zasadami dobrego życia" zawartymi w ich religii.
Nie chcę nawet myśleć o tym co by się działo na świecie gdyby nagle cała populacja ludzi głęboko wierzących i fanatyków uświadomiła sobie że nie istnieje coś takiego jak życie po śmierci.
Po drugie. I tu muszę od razu zaznaczyć że mówię tu o religiach pokojowych a nie o religii wojny patrz islam.
Większość wojen nie jest wywołana bezpośrednio religią. Religia to tylko usprawiedliwienie # oficjalny pretekst do wszczęcia wojny. Zazwyczaj powody są całkiem inne niż religijnie... teren, zasoby, kontrola, itp.
Religie są bardzo potrzebne, dają cel w życiu, wartości, i chociaż jakąś pomoc w przyjęciu tego że życie kończy się śmiercią ... a bywa to bardzo trudne.
Nie każdy musi praktykować czy wierzyć ale jest sporo ludzi którym jest to potrzebne. Faktycznie aktualnie religie i wszystko co z tym związane przerastają albo już przerosły bardziej w sposób zarobku niż propagowania prawidłowego obrazu życia. Ale to jest spowodowane właśnie tym że coraz mniej osób,nawet tych kształcących się na księży itp, wierzą w to co robią, bardziej zależy im na perspektywie dobrego zarobku.
0
@JuanPeron Skoro tutaj jest tylu wierzących, może któryś z Was odpowie na nurtujące mnie pytanie. Jeśli Bóg jest miłością i wybacza, gdy przyznajemy się do błędu, to po śmierci, kiedy stanę przed jego obliczem i przyznam, iż pomyliłem się odnośnie jego jestestwa, On otworzy przede mną swe ramione, a sw. Piotr bramę i zaznam ukojenia w raju, tak ?
0
@Karamba Jeśli będziesz naprawdę żałował to prawdopodobnie tak.
0
@antoniabc ale Ty wiesz ryjku że biblii nie traktuje się dosłownie słowo w słowo? :V tysiące metafor możesz mi przedstawić tutaj jako dowód swoich teorii, ale tu wychodzi Twoje niewyedukowanie ;)
0
@Karamba Bóg sądzi wdłg czynów i naszego sumienia ;) Jeżeli nie wierzyłeś, nie zostaniesz rozliczony jak katolik, a jako osoba która była "ślepa". Więc skoro Twoje uczynki za życia były by dobre to i na samym końcu spotka Cie nagroda niezależnie od wiary... Proste ;)
0
@krzysiek-fcb-17 Niekoniecznie, to odnosi się tylko wtedy kiedy nie miał „dostępu” do uwierzenia w Jezusa Zmartwychwstałego. Kiedy jednak miał szanse nawrócić się, słysząc Słowo Boże, a mimo to z własnej woli uznał, ze nie wierzy wtedy podejrzewam, ze może być potępiony. To co napisałeś odnosi się do ludzi do których nie dotarła nigdy Ewangelia, np jakiś plemion afrykańskich. Wg Kościoła jeśli będą dobrze żyli to po śmierci trafia do nieba mimo nie bycia katolikami. W tym przypadku chłopak słyszał o Chrystusie, ale z własnej woli nie uwierzył.
0
@Piorun zgadza się, miałem to również na myśli, ale źle ująłem ;)
0
@Dejwol Czyli wszechświat powstał z niczego? :v skoro absurdalne jest stworzenie świata przez Boga to jak ten nasz świat powstał? :v
0
@Piorun Myślę, że jeśli Bóg istnieje i widzi, co wyprawiają jego "najgorliwsi" wyznawcy, będzie mi w stanie wybaczyć zwątpienie.
0
@JuanPeron Ja nie wierzę, że nic nie ma, tylko w nic nie wierzę, to jest różnica. Wolę żyć w przekonaniu, że takie wydarzenia jak powstanie wszechświata wykraczają (póki co, gdyż nauka idzie do przodu) poza ludzkie możliwości poznawcze, niż wierzyć na siłę w coś, czego nigdy nie widziałem, w coś, w co wierzyła ludzkość starożytna mająca dużo bardziej ograniczoną wiedzę nt. świata, w coś, czego podstawa to księga, w której zamieszczone są fałszywe informacje (bo ludzie pisząc ją po prostu mało wiedzieli, więc sobie wymyślali). Wolę cieszyć się zyciem i żyć w niewiedzy, niż poświęcić je w pewnym stopniu czemuś (na 99(9)%) nieprawdziwemu.
0
@VEB931 Ja też się cieszę życiem, a wiara w Boga tylko mi to życie osładza :D
0
@JuanPeron A gdybyś przyjął postawę ateisty i zaakceptował niewiedzę nt. np powstania wszechświata, to nie cieszyłbyś się nim?
0
@JuanPeron Nie wiem.
Niektórzy wiedzą, siła boża to sprawiła według nich.
0
@Kajtek77 Ok.
Tutaj ludzie mogą powiedzieć, że nie jest to dosłowne.
Tego, że Biblia nie zgadza sie z nauką w kwestii powstania ziemi nie można zanegować.
Wybierasz naukę, albo chrześcijaństwo.
Lub tworzysz sobie swoją religię, tak jak ty to robisz.
Komentarz usunięty
0
@Piorun Żaden człowiek nie wie, jak powstał Wszechświat i czy w ogóle powstał.
Może stworzył go Bóg o imieniu Zofia, a może wiewiórka, a może nikt.
Śmieszy mnie, jak ludzie mowia, że wszechświat musiał mieć początek, a Bóg, który go stworzył nie musiał. Można też rozmawiać o aspekcie wpływu jego na teraźniejszość. Nie wiem czy wiesz, ale modlitwa nie ma żadnego podłoża naukowego.
Badania naukowe nie potwierdziły cudowanego działania modlitwy. Brak dowodów, gdzie można ich się spodziewać jest prawie równoznaczny z dowodem braku działania.
0
@Karamba Zwątpienie a całkowite odrzucenie to dwie inne sprawy. Co masz na myśli mówiąc o „najgorliwszych”? O tych księdzach co gwałcą dzieci? Nic na to nie poradzę, zdarza się to, ale wiem ze nie powinno. Najgorsze jest to (oprócz gwałtu samego s sobie), ze media tak to nagłaśniają, naglasniaja tylko te zle rzeczy, które się dzieją w kosciele, a te dobre, hojne, szlachetne są całkowicie wyciszane. Dlaczego zakładasz, ze ci najgorliwsi są z marszu zbawieni?
0
@VEB931 Jak obliczyłeś to, ze na 99,9% Boga nie ma? A może ludzie są tak głupi, ze uwierzenie w Boga wykracza poza ich możliwości na ten moment? Masz księgi spisane prawie dwa tysiące lat temu, gdzie są opisane dzieje Chrystusa, masz Stary Testament, gdzie również prorocy rozmawiają z Bogiem itd itd podejrzewam, ze w dzieła Homera czy Wergiliusza wierzysz, ale już to co napisane w Biblio odrzucasz.
2
@antoniabc No bo widzisz - na tym polega wiara, życie jest tylko pielgrzymka na drodze do życia wiecznego. Modlitwa ma zacieśniać nasze relacje z Bogiem, celem postępowania według Bożych przykazań i osiągnięcia życia wiecznego po śmierci. Jeśli wolisz wierzyć ze wszechświat powstał sam z siebie to sobie wierz, twoja sprawa. Dla mnie jednak bardziej logicznym wytłumaczeniem jest to, ze jednak ktoś jest nad nami, kto czuwa, kto to wszystko zaprojektował i urządził. W swoim życiu nieraz doświadczyłem łask Bożych, chociaż pewnie ty to nazwiesz szczęściem, zbiegiem okoliczności, przypadkiem, fartem, trafem itd. Na tym polega wiara, sam Jezus mówi „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”. Jeśli ty musisz wszystko zobaczyć na własne oczy, żeby dopiero uwierzyć to jest to twój wybór, po śmierci się dowiesz (lub nie) kto miał racje.
0
@JuanPeron Ja nie wierze, że nic nie ma.
Ja nie wiem, czy nic nie ma.
0
@Piorun Wiem, że na tym polega wiara i jest to postawa nieracjonalna.
Myślę, że nie dowiem się tego po śmierci, bo nie wierzę w duszę, ani jakąkolwiek energię, która pozwałaby mi rozumować, myśleć po śmierci.