La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1811 Culés

konto usunięte

16

Jednym z problemów częstych kontuzji piłkarzy jest niewłaściwa dieta.
Przypomniało mi się gdy w sezonie 13/14 Adriano odstawił słodycze i jego forma fizyczna była zdecydowanie lepsza i gdyby nie problemy z sercem na pewno w ostatnich 2 sezonach byłby dla nas bardziej przydatny.
Alba od tego sezonu również zmienił dietę i od razu widać to po znakomitej formie i rzadkich urazach.
Messi też od jakiegoś czasu pracuję z dietetykiem bo wie że trzeba dbać o swoją formę .
Lewandowski dzięki swojej diecie też od kilku lat jest w wysokiej formie i urazy to u niego rzadkość .
To tylko pokazuję jak odżywianie jest istotnym elementem w życiu piłkarza który podczas sezonu musi rozegrać około 50-60 meczy na pełnym obciążeniu.

2

@Matiz123 Suarez też jest dobrym przykładem

0

@Matiz123 Nie od dziś wiadomo, że dieta ma ogromny wpływ na wyniki sportowe, może robić najlepsze treningi na świecie, ale jak przez cały dzień jesz "śmieci", to na niewiele Ci się to zda.

Jak to mówią: "Jesteś Tym co jesz."

konto usunięte

0

@D10SLEO Jak to mówią jak nie posmarujesz to nie pojedziesz ;) tyle że trzeba wiedzieć czym smarować :)

4

@Matiz123 Jestem dietetykiem klinicznym, może o sportowej dietetyce nie wiem wszystkiego ale myślę, że niektórzy mogą przeceniać działanie diety w przypadku sportu, gdzie ogromny wysiłek rozkłada się na cały rok a odpoczynek (metaboliczny) to rzadkość.

Tak naprawdę składa się na to wiele czynników, a głównym z nich jest stres i predyspozycje do radzenia sobie z nim, każdy jest inny, bardzo dużo zależy od całej gospodarki hormonalnej. Dieta owszem jest ważna, ale sukces jaki osiągnęli najlepsi to składowa bardzo wielu czynników, a dieta to około 1/5 wszystkiego co prowadzi na górę. Ogromne znaczenie ma właśnie psychika, to jak przekłada się na jakość snu (główny i prawie jedyny czas regeneracji glikogenu).

0

@Ghandi Alba podobno dużo śpi. Tak kiedyś było mówione w jakimś artykule.

1

@Matiz123 Coś w tym jest....kiedyś grałem w piłkę nożną...na całkiem niezłym poziomie....byłem na tyle dobry, że zaledwie po roku treningów otrzymałem pierwsze zaproszenie na testy w jednym z klubów ekstraklasy...miałem wtedy tylko 19 lat. Do testów nie doszło bo złapałem kontuzję. I od tego się zaczęło...rok w rok łapałem urazy, po drodze było jeszcze kilka klubów, które o mnie pytały, ale te ciągłe kontuzje....do tego zmęczenie, znużenie, ciągła ochota na spanie....nawet przed meczami w szatni potrafiłem się przespać co dla wszystkich było szokiem.....mimo że dbałem o dietę coś było nie tak....dziś wiem, że to wina alergii na gluten. Mój organizm był powolutku wyniszczany przez gluten. Diagnoza w styczniu w zeszłym roku, gluten odstawiony.....czuję się jak nowo narodzony.

Wiedza dzisiaj nt żywienia jest ogromna, nie dziwię się że tak wielu sportowców korzysta z tej wiedzy, aby osiągać wielkie wyniki.

Nie wiem jak dziś, ale za czasów kiedy mój brat występował w naszej Ekstraklasie opowiadał jak "wielcy" polskiego futbolu dbają o siebie....po treningu fajki.....wyjazd do galerii na kebaby, pizze i takie tam.....później dziwimy się, że liga taka słaba.

0

@sokot Owszem, w wywiadzie przyznał, że potrafi spać po 10-12 godzin. Przy takich obrotach 7-8 godzin jest za mało. Zresztą każdy człowiek potrzebuje 9-10 godzin snu, przynajmniej raz, dwa na tydzień, takiego dłuższego snu.

Mit o 8 godzinach snu jest wymyślony przez osoby, których praca nie polega na codziennym wysiłku fizycznym po 8-10 godzin.

konto usunięte

0

@Ghandi Tak samo jak mit o 5/6 posiłkach dziennie. Za dużo się niektórzy Chodakowskiej naczytali, a później powielają takie głupoty.

1

@wojto Wiesz, bo to jest biznes. Sport sylwetkowy jest tak naprawdę prosty jak barszcz. Ale niektórzy chcą z niego zrobić jakąś fizykę kwantową, a potem sprzedawać książki, szkolenia, setki porad, motywacyjnych farmazonów... Wszystko kręci się w okół kalorii i mało przetworzonej żywności. To nie jest takie skomplikowane.

A nowe trendy w dietetyce mające coraz to więcej poparcia w ilościach badań potwierdzających ogromny wpływ psychiki. Dieta nie ma być reżimem, a my nie mamy być jej więźniem. Czas od czasu można sobie pozwolić na przyjemności w postaci swoich ulubionych posiłków.

0

@Ghandi no pewnie, już widze jak Ronni zajadał sie bezglutenowymi kluskami z jagodą ghoij.:D szamał kebsy pewno a i tak był gwiazdą na najwyższym poziomie

0

@stary_wyga1 Bo ekstraklasowcy nie mają ambicji. Im wystarczy te 30k zł na miesiąc i się nie starają by być lepszym bo po co. W takim Stomil Olsztyn (blisko mieszkam) zamiast dać szansę młodym to ściągają Ukraińców.

0

@robsesh Dokładnie, szkoda tej polskiej młodzieży....potem musimy oglądać PD, PL lub Bundesligę.....

0

@stary_wyga1 Miałem bardzo podobną historię, w pewnym momencie zabiegała o mnie szkółka Lecha, ale.. byłem tak szybki, ze przeciwnicy zaczęli mnie już w pewnym momencie nagminnie kopać (miałem 15 lat) i ciągłe przychodziły z tego powodu kontuzję, potem ja chcąc grać, nie leczyłem swoich kontuzji w 100% nawet grałem w gipsie na ręce na podwórku :D Potem jako 17 latek grałem w A Klasie, ale jako, że jestem niewielkiego wzrostu, ale szybki, no to jak to w A/B Klasie, szła kosa z wyprostowaną nogą i koniec grania :/ teraz mam 19 lat i stwierdziłem, że nie ma sensu, ryzykować kalectwa i zająłem się siłownią i kalisteniką :D

Ciekawe ile piłka straciła talentów, podobnych do Messiego, Neymara, Iniesty przez kontuzje :/

0

@Davvd Nie wiem i chyba nikt się nigdy nie dowie ilu chłopaków się zmarnowało. Wiem natomiast jedno....piłka nożna straciła mnie :)....

A tak serio....czasami lepiej odpuścić i uważam, że dobrze zrobiłeś. Ja skończyłem w wieku 26 lat po zerwaniu więzadeł. Wytrzymałem trzy lata bez piłki, aż postanowiłem bawić się w trenerkę w jednym z klubów w Szkocji. Jako asystent zaproponowano mi granie, wytrzymałem trzy mecze. Tutejsi drwale zadbali abym nie pograł za długo, w trzecim meczu po ataku od tyłu na kolano, poszło to samo więzadło. Odpuściłem na dobre....

Często myślę nad tym gdzie bym był, gdybym wiedział o moich problemach zdrowotnych, gdzie jest ich źródło. Może gdybym wyeliminował gluten z diety, wszystko poszłoby inaczej.

Wracając do mistrzów, grają o ogromną kasę i nie dziwo, że dbają tak bardzo o dietę. Organizmu nie oszukasz i bez dobrego paliwa nie zajedziesz daleko.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: