La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1425 Culés

0

Sypnijcie jakimiś kawałami śmiesznymi na sobotę ;)

7

@baarcelona Dlaczego beton już nie pracuje?

-bo został wylany ;-)

9

@baarcelona Co mówi prostytutka przed śmiercią?

Dłużej nie pociągne ;))

9

@baarcelona ulubiona piosenka zydow ?


a my tak latwo palni ..

6

@baarcelona Lek którego używają islamiści?




Ibum.

7

@baarcelona Co to jest: Nie je, nie pije, a chodzi i żyje?
.
.
.
.
.
Dzieci z Etiopii

5

@baarcelona Co jest szybsze od Cygana z telewizorem?
.
.
Jego brat z DVD :D

konto usunięte

6

@baarcelona Ostatnio obroniłem kobietę przed gwałtem





Przestałem ją gonić

6

@baarcelona Chłopak i dziewczyna poznali się na studiach i po krótkim czasie wylądowali w łóżku.
Po 5 minutach ona mówi:
- Kończysz już?
- Nie, jestem dopiero na trzecim roku.

5

@baarcelona Wsiada Rosjanin do pociągu relacji Paryż-Bruksela. 
Wszystkie miejsca są zajęte, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem. 
Rosjanin pyta: 
- Madamme, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce? 
- Wy, Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie! 
Rosjanin idzie szukać innego miejsca, ale nie znalazł. 
Wraca i mówi: 
- Madamme, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce. 
Francuzka rozeźlona krzyczy: 
- Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani! W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia! 
Rosjanin nie wytrzymał. 
Błyskawicznie chwycił suczkę i wyrzucił ją przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie. 
Francuzka jest w szoku: przeklina, wrzeszczy, w rozpaczy wyrywa sobie włosy z głowy. 
Wówczas zabiera głos siedzący obok Anglik:
- Wy Rosjanie wszystko robicie nie tak jak trzeba. Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie tą sukę co trzeba..

2

@baarcelona -Co mówi podłoga po remoncie?
-Jestem wykończona :)

2

@baarcelona Był sobie Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu, nie miał żony ani dzieci, czym był dość przygnębiony. Postanowił więc to zmienić, usłyszał, że Król gwarantuje rękę swojej córki temu, kto zabije nawiedzającego królestwo smoka. Wyruszył w długą podróż do Zamku Króla.
Dojechał do pierwszej wioski, gdzie wieśniacy zapytali go:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, chcę zabić smoka!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do drugiej wioski, gdzie wieśniacy go zapytali:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, chcę zabić smoka!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do trzeciej wioski, gdzie wieśniacy zapytali go;
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, chcę zabić smoka!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do czwartej wioski, gdzie wieśniacy zapytali go:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czrno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, chcę zabić smoka!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do piątej wioski, gdzie wieśniacy zapytali go:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, chcę zabić smoka!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jedź!
Dotarł wreszcie do Zamku Króla. Król zapytał rycerza:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Po co tu przybyłeś?
-Chcę zabić smoka!
-Dobrze, jeśli to uczynisz moja córka zostanie twoją żoną
-Gdzie mogę znaleźć smoka?
-Mieszka on w jaski w górach, jeśli go zabijesz, pamiętaj o przyniesieniu jego głowy jako dowód, że tego dokonałeś! Postaraj się także wrócić przed zmrokiem, aby uniknąć napadu złodziei!
-Dobrze, będę pamiętał, wyruszam!
Dojechał do szóstej wioski, gdzie zapytano go:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do jaskini smoka, zamierzam go zabić!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do siódmej wioski, gdzie zapytano go:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do jaskini smoka, zamierzam go zabić!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do ósmej wioski, gdzie go zapytano:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do jaskini smoka, zamierzam go zabić!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do dziewiątej wioski, gdzie zapytano go;
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do jaskini smoka, zamierzam go zabić!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do dziesiątej wioski, gdzie zapytano go;
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Jaskini smoka, zamierzam go zabić!
-To nie będziemy cię zatrzymywać! Jesdź
Dotarł do jaskini smoka, smok zapytał:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Po co tu przyjechałeś!?
-Aby cię zgładzić! - Wyciągnął miecz i zaczęli walczyć. Po długim czasie Czarno-Czerwonemu Rycerzowi na Czarno-Czerwonym Koniu udało się wymierzyć śmiertelny cios bestii. Starannie odciął głowę i załadował ją na swojego Czarno-Czerwonego Konia, po czym wyruszył w drogę powrotną. Nie mógł jednak wracać identyczną trasą, ponieważ niemal wszyscy wiedzieli jak cenną zdobycz będzie przewoził. Pojechał więc inną drogą:
Dojechał do jedenastej wioski, gdzie zapytano go:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, mam coś dla niego!
Nie będziemy cię więc zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do dwunastej wioski, gdzie zapytano go:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, mam coś dla niego!
Nie będziemy cię więc zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do trzynastej wioski, gdzie zapytano go:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, mam coś dla niego!
Nie będziemy cię więc zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do czternastej wioski, gdzie zapytano go:
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, mam coś dla niego!
Nie będziemy cię więc zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do piętnastej wioski, gdzie zapytano go;
-Kim jesteś?
-Jestem Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu?
-Tak, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Dokąd jedziesz?
-Do Króla, mam coś dla niego!
Nie będziemy cię więc zatrzymywać! Jedź!
Dojechał do Zamku Króla i wykrzyknął:
-To ja, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Tak? To ty, Czarno-Czerwony Rycerzu na Czarno-Czerwonym Koniu!?
Tak, to ja, Czarno-Czerwony Rycerz na Czarno-Czerwonym Koniu!
-Udało ci się pokonać smoka!?
-Tak, a o to jego głowa! - I rzucił łeb potwora pod nogi Króla
-Ja jak i całe nasze Królestwo jesteśmy ci niezwykle wdzięczni za ten czyn! Dziękujemy!
Nastała chwila ciszy. Po jakimś czasie rozległ się głos:
-Królu, przecież miałem otrzymać rękę twojej córki!?
- Ale ja nie mam córki...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: