La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 569 Culés

15

Podzielę się przemyśleniami na temat dwóch mocno dyskutowanych tematów: Roberto i Suarez.



1. Suarez nie jest ofiarą systemu Valverde

Też przez większość czasu myślałem, że Valverde swoją taktyką całkowicie zablokował Suareza. Ale tak do końca nie jest. Wczoraj specjalnie mocniej obserwowałem Suareza. On 80% przebywa na szpicy, czyli tam gdzie jego miejsce. Fakt, że kilka razy w ciągu meczu pojawia się na skrzydle stworzył teorię, że gra jako skrzydłowy, jednak idę o zakład że % czasu spędzanego na szpicy nie różni się mocno od poprzedniego sezonu.

W dodatku Suarez już w Liverpoolu często przebywał na skrzydle lub głębiej, jako że nie jest typowy Inzaghi, ale napastnik, który w formie potrafi dać bardzo wiele w postaci rozgrywania, asyst czy nawet dryblingu.

Słaba forma Luisa nie wynika z ustawienia, tylko z żałosnej formy. Przecież wczoraj miał conajmniej dwie sytuacje, które powinny, a nawet musiały się skończyć golem. Niestety od ponad roku Suarez jest w żałosnej formie.

Jedyne co obecnie brakuje pod względem taktycznym, to trochę lepsze zrozumienie napastników swoich ról. Wczoraj właśnie było widać kilka razy brak zgrania.



2. Roberto na PO to niekoniecznie zły pomysł.

Zła ocena Roberto na PO wynika z poprzedniego sezonu, gdy musiał ogarniać całą flankę ze względu na zejścia Messiego do środka. Jako, że mu to nie wychodziło nazwano go średnim PO, który się marnuje.

Różnicą w porównaniu do poprzedniego sezonu jest obecność typowego PS. Roberto już nie musi rozciągać gry i trzymać się prawe strony tylko może schodzić do środka i uczestniczyć w rozgrywaniu. W taki sposób Valverde ma 4. pomocnika. Obecnie uważam, że Roberto pełni rolę gdzieś pomiędzy PO a SP i nie wychodzi mu to wcale źle, nawet dobrze.

Czy dawałby jeszcze znacznie więcej w pomocy? Może tak. Jednak Semedo nie może grać cały czas a w pomocy jest przesyt. Także jestem w stanie zrozumieć decyzję Valverde.

6

@bleble123 No w końcu ktoś zauważył że na drużyny które się murują Roberto obrońcą jest tylko na papierze i dużo uczestniczy w rozgrywaniu grając praktycznie większość meczu w pomocy po prawej stronie brawo!! Całkiem zrozumiały ruch trenera dający przewagę w drugiej linii gdyż Roberto jest o niebo lepszy w ataku pozycyjnym od Nelsona

0

@bleble123 Wystarczy zobaczyć heatmapy z meczów żeby się przekonać że Suarez nie gra w całe na skrzydle.
W każdym meczu ma conajmniej 2-3 setki które notorycznie marnuje. W rozegraniu widzi tylko Messiego a i tak zresztą często stopuje grę kombinacyjną podając do nikogo.
Z sytuacją Roberto też się zgodzę bo przy klasycznym skrzydłowym z prawej strony i asekuracji Ivana bądź Paulinho może grać bardziej w środku pola. Wystarczy zobaczyć ile fantastycznych podań daje z prawej strony.

0

@bleble123 Tak. Suarez nie gra źle bo gra nie na swojej pozycji. On jest po prostu w "żałosnej formie". Dziwne, ze kibice bronią jego słaba formę tym, ze gra na skrzydle.

0

@bleble123  Od roku to chyba jednak przesada. Jeszcze w pierwszej fazie sezonu 16/17 dobrze grał. A co do Twojej analizy - w punkt. Też lubię oglądać Semedo, ale ufam Valverde, że wie co robi. Lepiej dla samego Semedo, żeby był głodny gry i pamietał swoje występy jako tylko udane, niż grał cały czas, przeplatał lepsze mecze z gorszymi, a w marcu fizycznie spuchł. I fajny punkt o Roberto. To jest chyba najbardziej inteligenty piłkarz jeśli chodzi o łączenie kilku pozycji w meczu, w zalezności od fazy gry.

W ogóle czasem to wygląda tak, jakby Vaverde cały czas próbował nowych rozwiązań i to jest dla mnie wielka sprawa. Wydaje mi się, że podchodzi do piłkarzy bardzo indywidualnie i próbuje dobrać do każdego z nich ich własną rolę. Dlatego tak dużo gra Roberto - bo sprawdza go z Deulo na skrzydle, z Vidalem na skrzydle, bez żadnego skrzydła, etc. I podobnie z innymi. To ogromna zmiana w stosunku do Lucho, który wymyślił dobrą taktykę, ale potem próbował na siłę dopasować do niej piłkarzy. Stąd jego gra od razu byłą efektowna, choć z czasem straciła element zaskoczenia i nikt nie potrafił się w tej grze odnaleźć. U Valverde efektowności jest póki comniej, ale trener z meczu na mecz uczy się każdego z zawodników coraz lepiej.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: