- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1297 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
Zoker
0
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
18 odpowiedzi
Spider_Man
5
Aaaauuuuu.Już dziś startuje piłkarskie święto! Spróbuję oglądnąć wszystkie mecze z... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1297 Culés
24
http://www.sosrodzice.pl/prawo-ojca-naprawde-moze-tata/
Co sądzicie o tym problemie? Może jest ktoś kto miał/ma podobną sytuację? Ja obecnie czekam na decyzję Sądu w sprawie mojej 24 miesięcznej córeczki. Przez 23 miesiące jej życia byłem przy niej codziennie, wykonywalem WSZYSTKIE czynności związane z opieką nad nią - niestety od 23 sierpnia moja córka została pozbawiona kontaktu ze mną, a ja z nią. Czekam niecierpliwie na decyzję sądu, bo strasznie za córką tęsknię, ona za mną i za moją rodziną na pewno też. Poruszam taki problem, bo może ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia w tym temacie.
11
@Kubix93 Trzymaj się stary, mam nadzieję że wszystko dobrze się rozwiąże.
1
@Kubix93 Moja córcia w ten weekend skończyła pierwszy roczek, nie wyobrażam sobie świata bez niej. Jakby ktoś miał mi ją odebrać to nie wiem co bym zrobił... wiem że dla tego cudownego "stworzonka" oddałbym wszytko i zrobiłbym wszytko.
Na szczęście nie wydaje się by miało mnie spotkać coś podobnego. Także współczuje mocno i życzę by wszystko jak najszybciej się ułożyło po myśli Twojej i Twojej córeczki.
0
@Kubix93 Jest to poważny problem. Szczególnie jeśli w grę wejdzie oskarżenie o molestowanie, ponieważ ojcu dziś strach dotknąć lub wykąpać własne dziecko bo w każdej chwili może zostać oskarżony. Często niestety popadamy ze skrajności w skrajność, a jak to mówią : „gdy dochodzi do rozwodu kończą się sentymenty” Czekasz na decyzję sądu, ale jaką ? Prawo do opieki, prawo do widzeń z córką, byliście z partnerką bądź jesteście jeszcze małżeństwem ? troszkę więcej informacji by się przydało.
0
@Kubix93 Znam rodziny ktore po rozwodzie spedzaja ze soba wspolnie Swieta razem z nowymi partnerami. Dzieci przebywaja po 2 tyg u ojca i po 2 u matki. Taki model wydaje sie byc najbardziej sprawiedliwy ale takie prawo niestety nie funkcjonuje w Polsce.
2
@Kubix93 Współczuje, ale takie są w 21 wieku baby, wyczyszczą portfel, bądź uwalą na elimenty nie licząc się z drugą osobą i lecą potem szukać jakiegoś latynosa robiąc co tydz włosy u fryzjera
7
@IronSanHybrid Jesteśmy małżeństwem - wniosek o rozwód i o kontakty z dzieckiem poszedł od żony, złożyłem wniosek o zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem z wieloma dowodami w załącznikach (zdjęcia moje z córeczką, smsy że się córką interesuje - że codziennie zabierałem ją do siebie, że 1-2 razy w tygodniu u mnie nocowala). Nie żyje z żoną 9 miesięcy - do 23 sierpnia miałem codzienny kontakt z córką, moja rodzina także. Od 24 sierpnia na pstrykniecie palcem żony nie mam z dzieckiem kontaktu - nie wpuszcza mnie do domu lub zwyczajnie nie otwiera drzwi a ja dalej chodzę codziennie i proszę o spotkanie z dzieckiem. Sąd odpowiedział na mój wniosek, że nie jest w stanie podjąć decyzji samodzielnie, bo są duże rozbieżności w kontaktach - żona złożyła że mogę widzieć dziecko 4 razy w miesiącu po 2h (8h miesięcznie!!!) i TYLKO I WYLACZNIE w jej domu pod jej nadzorem i nie podając żadnych dowodów. Ja odpowiedziałem na wniosek z wieloma załącznikami i z pragnieniem żebym miał z córką kontakt taki jak wcześniej czyli codziennie 4-5 h u mnie w domu/na spacerze i każda sobota od 12 do Niedzieli do 15. Sąd chciałby jeszcze mnie w tej sprawie przesłuchać i wtedy mając moje zeznania chce podjąć decyzję. Tyle że czekam już tydzień i nikt mnie nie wzywa.
3
@Bobo25 Też twierdzilem że się z żoną nie rozejde ale stało się. Bez niczyjej winy - czasem ja popełniłem jakiś błąd, czasem ona. Trudno - ludzie się rozchodzą, na początku było ciężko ale włożyłem całe serce i siły w to żeby moja mała córeczka tego nie odczuła i udało się. Mała była przeszczesliwa spędzając czas i ze mną i ze swoją mamą. Często i gęsto tak dobrze jej się siedziało u mnie, że nie chciała wracać ze spaceru ze mną lub z mojego domu do domu swojej mamy. No i nagle, z niczego - pozew o rozwód od żony bez orzekania o winie i kontakty z małą jakie mogę odbywać to 8h miesięcznie, tylko i wyłącznie w jej domu i pod jej nadzorem. Szkoda strasznie mojego małego skarba ale będę walczył póki żyje na tym świecie o jak najlepszy kontakt z córką.
0
@Kubix93 Przykro mi to mówić, ale cała historia zarysowuje się tak ze miała bolca na boku i chce być z nim a jednocześnie nie stracić córki
2
@Kubix93 Powiem, tak tydzień jak na polskie sądy to nic, niestety tak jest. Od siebie polecam monitować i pospieszać sąd. Nie będziemy tu roztrząsać kto ma rację, a kto nie ale z całego serca polecam Ci : Centralne Stowarzyszenie Obrony Praw Ojca i Dziecka, skontaktuj się z nimi, pomogą Ci „Pomóż sobie póki nie jest za późno, zgłoś się do nas zanim Sąd orzeknie niekorzystnie w Twojej sprawie!” Pozdrawiam i liczę na pozytywne dla Ciebie i szczególnie dziecka rozwiązanie konfliktu !
4
@oleka222 Szczerze? Może mieć i 5 bolcow. Od jakiś 4-5 miesięcy nie interesuje mnie to kompletnie, niech sobie ona żyje długo i szczęśliwie ale beze mnie - chce tylko i wyłącznie realizować swój kontakt z córką, w normalnym - takim jak wcześniej zakresie. I chociaż to w tym momencie zależy od Sądu to mam nadzieję, że to prawo względem ojców faktycznie się zmienia i mogę liczyć na niemal codzienny kontakt z córeczką, bo nie jestem i nie zgodzę się na bycie weekendowym (drugoplanowym) rodzicem.
0
@Kubix93 Przykro się to czyta. Powodzenia w rozwiązaniu sprawy, na pewno nie będzie łatwo, bo społeczeństwo często z góry zakłada, że matka ma większe prawa do dziecka i mogą Cię odesłać z kwitkiem.
0
@Kubix93 Myślę, że jeśli po prostu się rozstajecie, to sąd bez problemu umożliwi Ci kontakty z córką, nawet jeśli żona Ci je utrudnia. Niestety jednak wszyscy wiemy jak szybko działają polskie sądy i możliwe, że trochę sobie poczekasz.
1
@oleka222 Jak masz takie rzeczy pisać, to lepiej w ogóle nie komentuj.
0
@sidzej Utrudnianie to jedno. Ale ona już mi mówi, że jeśli się nie zgodzę na jej warunki (8h miesięcznie - śmiech), to 'zrobie tak, że córki wcale nie zobaczysz'. I tu się zaczynają schody, bo jestem dobrym tatą - wiem, że to udowodnie i że Sąd prędzej czy później przyzna mi normalny kontakt z córką tylko, że w grę najprawdopodobniej wejdą oskarżenia - alkohol, narkotyki, molestowanie - nie wiem co moja żona sobie wymyśli ale ewidentnie idzie w tym kierunku...
A wtedy już ustalenie kontaktów nie potrwa tydzień czy dwa tylko nawet i latami, bo 'molestowal, bił itp' a ja wszystkie te głupoty będę musiał wyjaśniać.
1
@Kubix93 Przede wszystkim jeśli będzie Cię bezpodstawnie oskarżać o wyżej wymienione rzeczy, to może nawet odpowiadać za to karnie, przynajmniej tak mi się wydaje. Nikt nie pozwoli zrobić z Ciebie pedofila, narkomana i alkoholika, jeśli ona nie będzie miała jak Ci tego udowodnić. Przede wszystkim Twoje dziecko zbada psycholog i nie będzie mogła z nikogo robić głupka (ani z Ciebie, ani z sądu). Wiadomo, że takie przeżycia wiążą się z ogromnymi emocjami i na pewno bardzo to przeżywasz, ale myślę, że opanowanie i twarde argumenty będą działać na Twoją korzyść. Nikt nie zabierze Ci dziecka przez widzimisię byłej żony. Głowa do góry!