- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 757 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
24
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
MirusAmisz
46
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 757 Culés
15
NIE ŻYJE CHEICK TIOTE!
Fatalne wieści dotarły do nas prosto z Chin. Zmarł Cheick Tiote!
Chińskie media poinformowały, że dzisiejszego dnia zmarł Cheick Tiote! 30-letni pomocnik, który ostatnio reprezentował barwy drugoligowego chińskiego BJ Enterprises doznał zawału serca. Początkowo informacja była nieoficjalna, jednak kilka chwil temu jeden z tamtejszych szpitali wydał oficjalną informację, że 55-krotny reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej zmarł.
http://footbar.info/glowne/373,nie-zyje-cheick-tiote
2
@SkateMati1 :O Pamiętam jego z Newcastle i jak zasadził piękną bramkę Arsenalowi
Szkoda:(
2
@SkateMati1 Ten były zawodnik Newcastle? Szkoda chłopa. ;)
0
@GenerałXavi Co z tego, że jest sportowcem? Mógł miec np niewykrytą wadę serca. ;)
0
@SkateMati1 "Doznał zawału serca na treningu swojej drużyny"
[*]
0
@GenerałXavi Tak bywa. Szkoda go, ale tego juz się nie odwróci. ;)
1
@GenerałXavi Sportowcy dostaja zawalów czesto z braku elektrolitow. Powinno sie pic duzo wody z sola chociaz jest ochydna. Sama woda tylko uzupelnia plyny ale nie "laduje akumulatorków"
1
@SkateMati1 Zawsze jest mi strasznie smutno, gdy umiera jakiś sportowiec/aktor, którego znałem choćby tylko z nazwiska. Jak sobie pomyślę, że w trakcie mojego życia umrze tysiące takich osób to nachodzi mnie refleksja nad ludzkim życiem i o tak, jak można w ciągu minuty odejść z tego świata, zostawić bliskich i całe swoje życie. Ehh