- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1553 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
2
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
norbi77
8
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
NeroTFP1
41
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1553 Culés
16
Arsenal jest dla nas drużyną , dzięki której powinniśmy nauczyć się doceniać co mamy. Czasami zastanawiam się czy ten krytycyzm wobec postawy trenera (moim zdaniem mimo wszystko negatywnej w tym sezonie), wobec wyników drużyny, postawy piłkarzy, etc. To czy to nie jest po części rozwydrzenie, jakieś takie pucowanie swojej dumy, że "przecież to Barca"! Myślę, że niekiedy po prostu zbyt krytycznie podchodzimy do tego wszystkiego. Tak! Brak zaangażowania w grze zespołu i brak logiki w ustalaniu składu...to zasługuje na krytykę, ale nie może też być braku wdzięczności za to co mamy. Zwłaszcza my Polacy mamy tendencje do narzekania. Tymczasem spójrzmy na to w jakiej sytuacji się znajdujemy. 10 ĆWIERĆFINAŁ LM z rzędu, realna szansa na zdobycie 5 trofeum w ciągu 11 lat! Mamy sporą szansę na trzecie z rzędu mistrzostwo kraju oraz trzeci z rzędu puchar Hiszpanii! Mamy najlepsze trio na świecie. Gra u nas najlepszy piłkarz świata! Myślę, że i najlepszy w historii...jak nie teraz, to po zakończeniu Jego kariery, będziemy mogli to śmiało stwierdzić!
Jeszcze wiele, wiele sukcesów można by wymienić. Wiele chwil, kiedy płakaliśmy ze szczęścia. Nie piszę tego po to, by ganić wszystkich (i mnie zarazem), lecz po to, byśmy płacząc ze smutku po porażce, wkurzając się na postawę drużyny, czy też czuli taką pustkę, bo sukcesu brak...żebyśmy nie zapominali co ta drużyna dała nam przez te ostatnie lata...czym dla każdego z nas Ona się stała.
A stała się czymś wyjątkowym.
Visca el Barca Kochani!
2
@michal26 Dokładnie, nie doceniamy tego co mamy.
Bo przecież jak muszę czuć się kibice takiego np. Arsenalu który od wieków nic nie wygrywa , czy też realu który nie zdobył mistrzostwa juz od tylu lat :D
0
@michal26 Świetny tekst. Jest jedno ale... mnie nie interesuje ile razy z rzędu Barcelona awansuje do Ćwierćfinałów mam to w dupie. Barcelona to nie Arsenal, który marzy o 1/4 LM my marzymy o zwycięstwie ponieważ rok w rok jesteśmy jednym z faworytów do wygrania. I jak przystało na faworyta każdy kibic chce zwycięstw po walce i ambicji. Oczywiście rozumiem, że nie zawsze się wygrywa, ale chcę widziec walkę i plan na to aby wygrywać. Krytyka? każdy widzi, że my nic nie gramy tu nikt nie płacze, że wygrywamy po karnych czy spalonych. My gramy słabo i krytyka dotyczy tego elementu. Wszyscy jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy jak do tej pory oglądać i cieszyć się z wszystkich tytułów, ale jak idzie żle to powinniśmy o tym mówić a nie udawać, że może dajmy kolejną już 10000 szansę. Chcemy więcej bo każdy rozumie jak ogromny potencjał ma ta ekipa. Konstruktywna krytyka jak najbardziej i do przodu. Jutro po zwycięstwo!!!! Vamos!!!!
1
@michal26 Masz całkowitą rację. Ja generalnie uważam, że kibice Barcy jak i sam klub to ogromni, ogromni szczęściarze. Klub założył człowiek, który nad wszystko cenił sobie uczciwą rywalizację i piękno sportu. Chciał, żeby piłkarze grali nie za pieniądze, ale z miłości do Barcy i do piłki. Stadion był wyjątkowym miejscem dla tysięcy Katalończyków, klub symbolem ich dążenia do niepodległości, wyrósł na historii Katalonii. Trenerem w Barcy był człowiek, który na nowo zdefiniował futbol, a także inny człowiek, który stworzył najwspanialszą drużynę w historii bazując na wychowankach. Jako pierwsi i jak na razie jedyni zdobyliśmy sekstet i dwa razy potrójna koronę, w dodatku dokonaliśmy niemożliwego pokonując PSG 6-1. No i w końcu piłkarze - chyba nie ma klubu, który może poszczycić się aż taką plejadą gwiazd w swojej historii. Naszymi zawodnikami byli piłkarze, którzy należą do najwybitniejszych z najwybitniejszych - Kubala, Maradona, Cruyff, Ronaldo, Ronaldinho, Iniesta, Xavi.. Przecież to są piłkarze wybitni. No i Messi.... To jest tak niesamowite szczęście, wręcz nie do opisania, że gra on akurat w Barcelonie, nie zapłaciliśmy za jego transfer złamanego grosza. Najlepszy piłkarz w historii tego sportu jest nasz i był nasz od początku, a inni mogą nam tylko zazdrościć, bo sami mogą o tym tylko marzyć. Trzeba doceniać to co mamy, a mamy bardzo wiele. Jesteśmy chyba jedyną drużyną, w której od wyników ważniejszy jest (lub równie wazny) styl, jakim gramy. My MUSIMY grać piękna piłkę. Dlatego zrozumiałe jest krytykowanie drużyny, gdy odchodzi ona od najważniejszych wartości.
1
@fart No przecież ja też uważam, że należy krytykować :P Przecież krytyka też jest potrzebna. Jednak niektórzy potrafią nazywać się kibicami Barcelony, jednocześnie, po nieudanym spotkaniu Barcy, wylewać wiadro pomyj na ten klub, co mnie osobiście strasznie boli. Dalej. Ile razy mi się zdarzyło "wyzwać" któregoś z piłkarzy, bo nie grał, nie starał się. W tamtym momencie po prostu zapominałem o tym, co dany gracz wcześniej dla tego klubu zrobił. Enrique. Jeju...ileż osób, zwłaszcza teraz, wylewa swe żale, od tak, bez argumentacji. Kiedy popierają to argumentami, czyli po prostu stosują krytykę konstruktywną, to nie można nic zarzucić. Niektórzy jednak stosują wyrażenia typu "beznadziejny trenerzyna", "włefista bez talentu", etc. Każdy wie o co chodzi. Tymczasem ten człowiek dał nam TYLE radości, że żadne słowa nie są w stanie tego opisać. Chodzi o sam szacunek, pamięć a nie o brak krytyki. Uważam, że jedno z drugim da się bez problemu połączyć. Wystarczy trochę starań :)
Dalej. No właśnie...wydaje mi się, że my nie doceniamy tego, że po raz 10 z rzędu jesteśmy minimum w ćwierćfinale. Między innymi dzięki temu osiągnięciu wciąż uważani jesteśmy za absolutny TOP na świecie!
A kim my jesteśmy, by się wywyższać ponad kibiców Arsenalu? Ich klub nie jest zdolny do takich czynów? O nas też tak mogli w 1990 roku powiedzieć i wcześniej. Piłka nożna zmienną jest. Ajax Amsterdam. Świetny przykład. Dziś klub średni a kiedyś potęga, której wszyscy się bali. Podobnie AC Milan.
Doceńmy właśnie to, że w ciagu tych 10 sezonów byliśmy 4 razy w ćwierćfinale, 3 razy w półfinale i aż 3 razy udało nam się wygrać to trofeum! A doliczmy do tego wygraną w sezonie 2005/06 a ukaże nam się majestat tej drużyny.
Barca, to coś więcej niż klub. Taka jest nasza dewiza, ale nie zapominajmy nigdy, ale to przenigdy o tym, że takie błogie lata, jak obecne, mogą w ciągu chwili zamienić się w posuchę!
0
@michal26 I znów się mądry znalazł... Wszyscy doceniają to co Barca zrobiła w ostatnich latach i większość rozumie że nic nie może wiecznie trwać ale jak Barca w taki sposób oddaje lige to dziwne żeby nie było krytyki. To że w ostatnich latach wszystko wygrywaliśmy to znaczy, że mamy nie krytykować słabej gry? Tym bardziej, że to nie jest jakiś spadek formy tylko oddawanie spotkań bez walki.
0
@QAZ Czytaj ze zrozumieniem. Wystarczająco jasno zadeklarowałem swoje zdanie.
1
@michal26 Zgadzam się z tym :) jestem przekonany, że prawdziwi kibice już z nastoletnim stażem jak ja doceniają absolutnie wyjątkowe chwile naszego klubu. Na naszych oczach tworzy się historia (historyczne dwa tryplety i LM). Niestety jest też grono młodych kibiców, którzy inaczej to oceniają (oczywiście nie wszyscy).
1
@fart Gramy słabo ? Przepraszam, ale to nie jest konstruktywna krytyka.
Nasz zespół w tym sezonie
- historyczna remontada, która udowadnia, że zespół może pokonać KAŻDĄ drużynę na świecie.
- finał cdr
- gramy dalej w LM, jesteśmy jednym z faworytów
- dalsza szansa na mistrza ligi, pewny wicemistrz
- wszystko razem daje szanse na potrójną koronę
Więc przperaszma bardzo, ale o jakiej słabej grze tutaj mówimy ?
I komu ty chcesz dawać ,,10000" szansę? Bo, chyba nie Enrique, który wygrał tryplet, dublet i ma szasne na tryplet ?
Kolega właśnie pisze o takich jak ty, którym jest zawsze za mało, brak potrójnej korony lub LM i ligi i sezon jest do niczego, ale to trzeba się przyzwyczaić, że nie można wszystkiego wygrywać, wtedy się doceni, co się ma :)
0
@barcaclue97 Naturalnie też należy rozgraniczyć zasługi trenera, Jego umiejętności, od tego czy dalej powinien zespół prowadzić. Czasami jest tak, że mimo wybitności trenera, to nie jest On w stanie dać już tyle drużynie, co wcześniej.
Pep Guardiola idealnym przykładem. No wybitny trener. Idealny dla Barcy by się wydawało..jednak w sezonie 11/12 widać było (zwłaszcza w końcówce), że niczego nowego Barcelonie nie da. I to jest najgorsze w byciu trenerem. Nie ważne, jak dobry jesteś, to w każdej chwili może przyjść taki okres, że po prostu wiesz, że to już musi być koniec. Czasem trzeba dać szansę komuś innemu, by dokonał czegoś równie wielkiego, a może nawet i większego!
Zauważmy, że Enrique wprowadził do zespołu coś nowego. To Barca Guardioli, ubogacona tym wspaniałym Tridente. Dzięki temu zespół w końcu ma rasową "9" i potrafi grać z kontry a przy tym dalej posiadać piłkę i mieć elementy magii! Dodajmy, że Barca wciąż dominuje.
Nie powiem, że mnie nie irytuje ciągłe wystawianie Gomesa...bo irytuje. Widać, że Portugalczykowi po prostu nie idzie :/ Męczy się facet. Wręcz nielogicznym wydaje się ciągłe wystawianie Go w podstawowym składzie! Tak samo irytowało pomijanie Vidala. No dramat :P Ojej...a jakże wkurzam się, jak widzę brak zaangażowania. No to mi przychodzi z największym trudem, by Im wybaczyć to. Takiej postawy nie potrafię zrozumieć. Czasami się zastanawiam, czy nie brak u nas kogoś pokroju Carlesa Puyola? Serce miał ogromne do gry w Barcy!
Ale czy te wszystkie - z pozoru - błędy Enrique nie pójdą w zapomnienie, jeśli "jakimś cudem" uda Mu się, jako pierwszemu trenerowi w historii, zdobyć po raz drugi w karierze tryplet!? Wydaje mi się, że zapomnimy o nich, jak ręką odjął. To byłoby piękne odejście. W glorii chwały! Luis dałby tym osiągnięciem zaczątek czegoś JESZCZE większego! Może obrona LM? Kto wie! Ja wierzę :)
0
@michal26 Bardzo fajny komentarz z większością się zgodzę, ale mam parę uwag, więc chętnie podyskutuje.
1. Nie uważam osobiście żeby Barca w sezonie 11/12 grała jakoś źle (jeżeli coś działa, to po co to zmieniać), pechowa porażka z Chelsea, bylibyśmy pierwszą drużyną, która zdobyłaby LM dwa razy pod rząd, ale neistety nie udało się. Jednak Guardiola i tak chciał coś zmienić i dać coś nowego, nie wiem czy pamiętasz te transformacje na 3-4-3 lub ploki, że chciał wymienić połowę szatni i to było jego warunkiem. Ja w to wierzę, nowy system po prostu kosztował nas punkty, przez które przegraliśmy ligę.
2. ,, To Barca Guardioli, ubogacona tym wspaniałym Tridente" Absolutnie się tutaj nie mogę zgodzić. Barcelona Pepa to być może najlepsza drużyna w historii, tej daleko do takiego tytułu. Iniesta nie jest w 1/5 tak dobry jak za tamtych czasów, nasza cała aktualna pomoc razem wzięta nie jest w 1/10 tak dobra jak Xavi. Z obroną byłoby tak samo, przy być może najlepszym PO na świecie Roberto wypada blado. Piqeunbauer bez Puyola obok utracił ten pseudonim nie bez powodu. Tak, atak jest lepszy, ale to jedynie on ciągnie naszą grę. Nie nazwałbym nas drużyną kompletną, mamy luki i to spore w przeciwieństwie do tamtego okresu, keidy na siłę się niekiedy kupowało piłakrzy np. Fabs.
Dochodzę do tego samego wniosku, brak motywacji połączony z brakiem jakości. Messiemu się zwyczajnie już nie chce z ,,ogórkami", jedyny kreatywny (może oprócz Denisa) pomocnik ma już ponad 700 meczów i dla niego to też nie są te same emocje. Dlatego tracimy punkty ze słabszymi drużynami, a wygrywamy z lepszymi, jest większa motywacja. Niestety, nasza aktualna pomoc, która pod względem kreatywności znalazłaby sie decydowanie poza top5 w Europie, połączona z średnią obroną (sory ale Masche już powoli nie daje rady, widać, że mu cięzko), NIE POZWALA nam wymagać więcej niż mamy teraz. Czasy Guardioli wrócą może za 20/50lat, musi się po prostu trafić pokolenie i odpowiedni trener, teraz trzeba uznawać taki sezon jak ten jako dobry
0
@barcaclue97 No cóz ja nie jestem takim ekspertem jak ty :) tylko zwykłym Januszem, który kibicuje od wczoraj. Lucho wygrał sporo ale to już historia. Jego czas mija tak jak innych wielkich trenerów i trezba się z tym pogodzić. Ja zawsze chcę więcej bo wiem, że ta drużyna to potrafi. I grają słabo trzeba być mega oderwanym od rzeczywistości jak ty twierdząc, że grają dobrze.
0
@fart Przepraszam, ale jakiej ty gry oczekujesz mając w pomocy: deniska/gomesa/rakiete/starego, już u schyłku kariery Iniestę? Jakiej gry oczekujesz obronnej skoro Masche ma podstawowy skład, skoro Pique to już nie ten sam Pique, gdzie wymieniasz Daniego Alvesa na roberto (niczego mu nie ujmując, ale Dani jest być może najlpeszym PO w historii). Bo moim zdaniem nawet 2 miejsce w lidze, w bardzo ciężkiej lidze dodajmy i reszta rzeczy których wymieniłem to rzeczywistość. Zrozum, że nie z każdej drużyny, da się wycisnąć sok w postaci seryjnych dubletów i trypletów (chociaż paradoksalnie to mamy :)
0
@barcaclue97 To twoje zdanie :) rozumiem, że nie można ciągle wygrywać to jest oczywiste i nie podlega dyskusji i absolutnie zgadzam się z Tobą z tego jaką posiadamy kadrę, ale widzę jak ta drużyna pracuje na boisku i wygląda to sam wiesz jak. Ja nie oczekuje cudów, nie jestem sezonowcem, ale sam jesteś kibicem Barcy i wiesz jak ogromny potencjał ma ta ekipa jakie posiada umiejętności.
0
@barcaclue97 AD 1.
Tak, próbował coś zmienić, jednak średnio Mu to wyszło w konsekwencji. Po prostu nie miał za bardzo kim czegoś zmieniać. Większość drużyn (top) wiedziała jak gra Barcelona i po prostu byli gotowi na to. To nie była już tak porywająca ekipa, jak ta z sezonu wcześniej. Wówczas był to szczyt formy Xaviego i Iniesty oraz niezwykle skuteczne MVP w ataku. W dodatku szczelna defensywa. No i Busquets! To chyba pierwszy tak wybitny sezon w Jego karierze! Wcześniejsze były po prostu dobre, bardzo dobre (08/09 i 09/10).
Zgodzę się, że tamta drużyna dominowała i być może jest to nawet najlepsza Barcelona w historii. A może i nawet najlepsza drużyna w ogóle? Cały świat zachwycał się tą Tiki-taką.
Jednak pragnę w tym miejscu sprytnie przejść do punktu 2.
AD2.
Barca była w sezonie 2010/11 drużyną wybitną, ale czy taką też nie była w sezonie 2014/15? A raczej w samym tylko roku kalendarzowym A.D. 2015? Przecież to była piłka...rany...tiki-taka + magia Neymara + skuteczność Suareza i Messiego + życiowa forma Busquetsa i Rakitica! Dodajmy wciąż świetną dyspozycję Iniesty i całego bloku defensywnego! Moim zdaniem to Barca z 2015 roku jest jak dotąd, najpiękniej grającą drużyną w historii i zarazem najlepszą Barceloną w historii. I to miałem namyśli po przez ,, To Barca Guardioli, ubogacona tym wspaniałym Tridente". Naturalnie to moje subiektywne zdanie. Dodam jeszcze, że Barcelona Enrique z 2015 roku posiadała coś, czego nie posiadała Barcelona Guardioli. Kontraatak. Barcelona miażdżyła rywali w ten sposób. Dlaczego? Ponieważ cały czas dominowali. Jeśli rywal się otwierał, przechodził na naszą połowę i sru. Szybki kontratak i gol!
Przecież półfinał z Bayernem, ćwierćfinały z PSG, pogrom na SB, wygrana z Celtą Vigo (styl + tak wiem, to był już 2016 rok)...no takie mecze się zapamiętuje.
Naturalnie nie umniejszam tutaj Guardioli, bo zarówno 6 trofeów, jaki i cały sezon 2010/11 zasługuje na dożywotni respekt i podziw!
Co do sezonu 2011/12. Jedyne czego brakowało Guardioli, to piłkarzy stworzonych do kontry, jak właśnie Neymar i Suarez, lub pomysłu w jaki sposób z tamtych piłkarzy stworzyć efekt podobny do tego, jaki mamy dzisiaj (stricte odnośnie kontrataku).
Barcelonie z sezonu 2011/12 brakowało właśnie tego czegoś. Metody z sezonu 2010/11 niestety już nie wystarczały :/
Jeśli chodzi o obecny sezon...no cóż. Liczę na tryplet a po nim przyjście nowego trenera i wzmocnienie środka pola, czyli to, czym Barcelona tak oczarowała świat. Nowy trener powinien właśnie umieć przede wszystkim motywować piłkarzy a do tego miło by było, gdyby był świetnym taktykiem. Czas pokaże, jak rozwinie się cała sytuacja
0
@fart Ja ani razu nie oskarżyłem Ciebie o bycie sezonowcem, więc nie rozumiem czemu piszesz dwa razy, że nim nie jesteś :)
Zgadzam się z Tobą, że ze słabszymi drużynami słabo to wygląda, co zapewne jest brakiem motywacji.
Z ciekawości, kto według Ciebie nie gra na miarę swojego potencjału, bo ja patrzę na kadrę i widzę Inieste, który lepszy nie będzie, Rakiete który lepszy nie będzie, Arde i mogę tak bez końca. Jedyni w tej drużynie, co nie wykorzystują swoich umiejętnosci według mnie to Denis i Gomes. Wątpię, że resztę zawodników stać na DUŻO więcej.
0
@michal26 pozwolisz, że jutro/pojutrze odpiszę, bo nie mam teraz za bardzo czasu.
Pozdro i dobranoc :)