- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1524 Culés
Gorące dyskusje
Faro
1
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
22 odpowiedzi
Luciano99
53
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Bzyczekk
17
Pamięta ktoś jeszcze tego ziomeczka?https://x.com/i/status/1273716704934342660
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1524 Culés
11
Jak mnie bawi jak ktoś pisze o niewolnikach w stosunku do piłkarzy, nikt im nie każe podpisywać kontraktów na 6-7 lat, nikt im broni do skroni nie przystawia. A jak klub chce sprzedać piłkarza, a ten nie chce odejśc to juz jest git xD
5
@takisobiektos https://tenor.com/pl/view/67-67-school-6-7-8-9-6-7-meme-gif-9283842523222664778
Komentarz usunięty
2
@takisobiektos racja zarabiają fortunę podpisują ogromne kontrakty a później się obrażają
3
@MOLESTA A Ty skąd podchodzisz mordo?
0
@takisobiektos No skoro zawodnik nie chce odchodzić to ma takie prawo i klub jest na straconej pozycji bo i tak musi mu płacić
Jak zawodnik chce odejść a klub mu nie pozwoli to również ma takie prawo ale również jest na straconej pozycji bo zawodnik może sobie trenować i grać na pół gwizdka a klub I tak musi mu płacić nie mając z zawodnika żadnej korzyści xD
0
@takisobiektos Jest jeden problem, piłkarze w większości klubów mają znaczną przewagę nad klubem. Bo mogą się obrazić i zespół niewiele z tym może zrobić. Poza jakimś PSG czy City mało kogo stać na płacenie pensji piłkarzowi z trybuny.
4
@takisobiektos Niewolnicy za miliony xddd.
0
@takisobiektos i tak i nie, spójrzmy prawdzie w oczy, w 2026 roku, będąc stosunkowo młodym piłkarzem, grającym w dodatku w czołowej lidze świata nie da się podpisać krótkiego kontraktu. Owszem, może takie 7 letnie, czy jakieś 8 czy 9 letnie jakie potrafiła podpisywać Chelsea, to już przesada, ale no nie wierzę, żeby dało radę gorące nazwisko, warte pod 100mln euro podpisać z np. 3 letnim kontraktem, więc piłkarz siłą rzeczy, jeśli np przychodzi z mniejszego klubu, wzamian za jakość, którą wniesie w swój nowy, większy zespół oraz za to, że dostanie większe pieniądze, musi zgodzić się na długoletnią umowę. Jednak, w zdrowej relacji klub - piłkarz, jeśli piłkarz wyraziłby jasną chęć odejścia - Julian jej nie wyraził, więc akurat w tym przypadku nie mówimy o czymś takim, ale jeśli wyraziłby tą chęć, no to, właściwie nie widzę w tym problemu. Klub zarobi ogromne pieniądze, bo chyba nikt nie ma złudzeń, że w normalnej piłce taki ktoś jak Alvarez z tymi liczbami, to nie ma opcji, że jest warty ponad 100mln euro, a oni se życzą ponad 150, a piłkarz szczęśliwie zmieni otoczenie.
2
@takisobiektos Czyli jak masz umowe bezterminową w pracy to już do śmierci tam je**sz?
No nie, chcesz odejść to odejdziesz i tak samo jest w sprawie piłkarza, który ma kontrakt ważny - może siedzieć do końca i klub ma gówno do gadania, o ile wywiązuje się ze swoich obowiązków.
2
@heniusss umowa o pracę, to nie kontrakt piłkarski. Nie wiem jak można dać tak debilne porównanie xD Chcesz odejść z pracy to odejdziesz, chcesz z klubu musisz liczyc sie z tym ze klub moze cie zatrzymać, to nie działa w jedna stronę
0
@takisobiektos To nie porównanie tylko analogia i nie musi być w 100% 1:1, żeby oddawała to co chce powiedzieć.
"Analogia (gr. ἀναλογία – odpowiedniość, podobieństwo)"
Nie działa w jedną stronę, ale klubem nie rządzą janusze tylko ludzie którzy prowadzą biznes warty setki milionów dolarów i rozumieją, że zatrzymywanie w klubie kogoś kto tam nie chce być zwyczajnie uderza w interes klubu. Zakładam, że nawiązujesz do sprawy Alvareza - tu nie ma mowy o żadnym niewolniku, o ile plotki o tym że akceptuje to że może zostać w klubie są prawdą. Wola piłkarza w tym wszystkim jest decydująca, tak samo jak było w przypadku Dembele i odejścia z Borussi chociażby, czy Roberta z Bayernu.
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@takisobiektos umowy podpisuje się na złe czasy. Kontrakt w futbolu to też wartość piłkarza. Długość kontraktu jest kluczowa przy wycenie karty zawodnika. Podpisanie kontraktu nie jest wiążące do wypełnienia go. Przykład Feio który poszedl do francuskiego klubu i zerwał wspolprace bo były złe warunki. Po to piłkarze mają manegerów żeby ogarniali te sprawy. Przecież też czytasz o informacjach w przypadku niższej ceny za piłkarza bo kończy mu się kontrakt np za rok. Umowa/kontrakt to nie kajdanki. Zależy co jest wpisane