- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1082 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1082 Culés
0
Może Wy macie jakiś pomysł jak rozwiązać mój problem. Mieszkam na mieszkaniu poddaszowym, na tym samym ,,poziomie" są 4 mieszkania. Balkon obok mnie mieszkają Ukraińcy którzy mają kotkę, balkon dalej również Ukraińcy z kotem. Te koty łażą po dachu, wchodzą mi przez uchylone okna, balkon. Chyba z 10 raz w tym miesiącu odnosiłam jednego kota, a po drugiego musiał przyjść właściciel bo kotka jest agresywna i na mnie syczy, pokazuje zęby itd. Koty wchodząc mi przez okna, brudzą ściany przy oknie łapkami, no i sam fakt, że wlezie mi w nocy taki kot jak śpię to zejdę na zawał. Sąsiedzi nic sobie nie robią z tego, że zwracam im uwagę. ,,Ona taka jest" xD no super wytłumaczenie. Zero możliwości dogadania się, siatki na balkonie nie będzie bo oni tylko wynajmują. Mam w domu 15 letniego psa, ostatnio jeden z tych kotów syczał na niego i bałam się, że go zaatakuje. Nie mam już pomysłu co zrobić, bo już sąsiad inny mi mówił, że kot włazi do komina i na końcu dojdzie do tragedii. Żal mi tych zwierzaków, że po prostu sobie coś zrobią przez właścicieli kretynów. Pisałam do administracji to niby właściciele mieli zareagować ale tak zareagowali, że zero poprawy. Jak łazi mi po balkonie to pół biedy ale nie chce obcego kota w domu, gdzie jednego ostatnio znalazłam na łóżku. Może ktoś z Was miał taką chorą sytuację xD dogadanie się z sąsiadami jest praktycznie niemożliwe, bo do nich nic nie dociera, udają, że nie rozumieją albo bagatelizują problem.
2
@clyde defenestracja kota wchodzi w grę ?
0
@clyde Przecież masz psa, niech się zajmie kotem
0
@clyde
wylej oliwe na dach.
A Sąsiadom odpalaj regularnie alarm bombowy na full.
Pozdrawiam, po wiecej rad zostaw łapke i subika
0
@Laminedependencia jesteś normalny?
@TR3YWAY tak, puszczę psa który jest staruszkiem by rzucał się na kota, który nie wiem nawet czy jest zaszczepiony albo czy nie ma jakichś chorób. XD zresztą, według Ciebie mam spuścić psa by u mnie w domu zagryzł kota czy co?
0
@clyde wejdź na ten dach, przejdź do sąsiadów, obsikaj im ściany i zapytaj czy zaczyną zamykać okna, czy następnym razem masz przyjść na dwójkę.
0
@clyde Pies na naturalny obrońca domu. Kot to intruz. Obrońca powinien intruza spacyfikować.
1
@clyde
Jeżeli dyplomatyczne działania nie pomagają, udokumentuj to, zbierz na to jakieś dowody, a potem na policję. Możesz też zadzwonić, gdy kot będzie bezpośrednio u Ciebie w mieszkaniu.
Kodeks Wykroczeń
Art. 77. [Niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia]
§ 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
§ 2. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka,
podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.
Może grzywna lub inna kara ich czegoś nauczy.
1
@clyde wierzyłas, że dadzą Ci tutejsi koledzy poważne rady? ;)
1
@clyde ja bym im powiedział że jak nie przestaną ogarniać kotów to rozsypię trutkę na parapet ( oczywiście tylko żeby postraszyć ) .
Wtedy powinni zacząć już dbać .
U mnie w Holandii koty latają cały czas po ogrodach ale jak w zimę np miasto daje informację że jak kot będzie na zewnątrz to hycel je będzie zbierał to nagle w całym mieście ani jednego kota nie widać na dworze.
1
@clyde może moskitiery pomogą
1
@TR3YWAY XD taa, a ja będę patrzeć jak pies rozszarpuje kota.
@NeroTFP1 dziękuję, pierwsza normalna odpowiedź. Zapisze sobie to, nawet nie wiedziałam