La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1526 Culés

13

LaBambowi Pisfederaci zaczynają narrację, że wygrali na Węgrzech :] no trzeba przyznać, ze Trump byłby dumny. On też teraz, jak stwierdził, blokuje Ormuz.

3

@arasz1819 Dla audiencji - lubimy się i dobrze się nam rozmawia na argumenty. STOP. Ale jakie masz zapatrywanie się na koniec wojny na Ukrainie? Bo UE osamotniona w tym świecie jest za słaba na cokolwiek. Rozumiem, że liczysz na zmianę władzy w USA i się coś zmieni? A jak się nie zmieni? Na świecie są tylko dwie potęgi - USA i Chiny. UE w porównaniu z nimi to żart. Zatem albo sojusz z Chinami i patronem Rosji, co wiąże nas z pójściem na ustępstwa wobec Putina albo liczenie na USA. Kto pierwszy w UE wyciągnie rękę do Rosji po wojnie i nagle - jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki - zmieni się narracja i pranie mózgów ludziom? Moim zdaniem, żeby UE miała szanse jako przeciwwaga musiałaby się sama w sobie w bardzo krótkim czasie zmienić, bo potem będzie za późno. Zostaniemy sami. Taka jest moja smutna prawda. Nie można liczyć na kogokolwiek. Czy to Republikanie, czy Demokraci w USA na pierwszym miejscu będą mieć własny interes lub Izraela. O tym mówiła kiedyś i Kamala i Hilary w kontekście Iranu. Trzeba przestac żyć złudzeniami, że ktoś nas obroni i musi to zrobić. Jak się UE sama nie obroni, to będzie dramat.

0

@arasz1819 Ci, którzy zaczynają taką narrację są teraz z Tobą w pokoju?

1

@Cochise Zacząłbym tak, że sojusze to bardzo rzadko kończą się tym finalnym "sprawdzam", a więc ich siła polega głównie na odstraszaniu samą retoryką i siłą słowa, drobnego czynu. Tymczasem imbecyl Trump rozsadził to zaufanie pomiędzy partnerami więc dla mnie już nie ma żadnego sojuszu z Ameryką, bo putin widzi to samo co my. Papierek nie ma znaczenia. Czy USA formalnie będą w NATO czy nie, oni już dali znak, że nic nie zrobią. Jesteśmy sami obecnie. Ale czy tylko Chiny są alternatywą? No nie. Dzisiaj zakładam, że ani USA nie będą agresorem militarnym na nas, ani Chiny, zostaje Rosja, która nie jest w stanie nawet takiej Europie zagrozić. Oczywiście zakładam, ze europejska część NATO dalej działa. A za kilka, kilkanaście lat, jeżeli Ukraina dalej będzie ich wykrwawiać z naszym wsparciem, to jesteśmy w stanie zacząć być graczem, który sam się obroni. Oczywiście w UE dochodzi masa zmiennych, bo demokracje są wolniejsze i bardziej nieprzewidywalne. Dlatego kiedyś Ci pisałem, ze ja jestem za większą integracją, bo tylko to nam gwarantuje wspólne cele.

@maroon najpierw zapytaj chociażby kolegę @Roobo czy jest ze mną w pokoju.

3

@arasz1819 No ok, nawet nie miałbym nic przeciwko integracji, gdyby była ona oparta na zdrowym rozsądku, a nie lobbingu lub lewicowych ideach, które właśnie doprowadziły do rozkładu UE. I nie, nie chodzi mi o LGBT, bo to tylko kwiatek do kożucha. Chodzi mi o deindustrializacje, walkę o klimat, brak inwestycji w armie, niszczenie atomu. Akurat to dobrze powiedział Vance w Monachium, że największy nasz problem leży w nas samych. Zdiagnozował to poprawnie. Skoro lepa od Putina i Trumpa to za mało, żeby się nam obudzić, to ja tutaj nie widzę za bardzo ratunku. Oczywiście orkiestra może grać dalej na tonącym Titanicu, ale po co? Nie wiem, czy masz podobne wrażenie, ale w ostatnich latach na arenie europejskiej ja widzę lidera w Macronie, który zrobił pod tym względem niesamowity progres. Kogoś takiego potrzebuje teraz UE.

1

@Cochise No masz rację, że wiele spraw mimo okoliczności jest dalej forsowane. Ale co mam powiedzieć? Że przez to zostańmy paziami ruska? Polska nie ma alternatywy, albo wpływ Zachodu, albo wracamy pod but ruska. Ten ETS na razie odłożony, może uda się to mocno ograniczyć, atom ma wracać, bo nawet Niemcy przyznały, że to błąd. Co do Macrona to ja doceniam jego asertywność na arenie międzynarodowej, ale on zaraz moze zostać zdmuchnięty we własnym kraju. Budowanie parasola atomowego z Francją nie było by głupie, ale z Francją rządzoną przez ultrasów prawicowych może być ryzykowne. Trochę tchnęła dobrej myśli we mnie Pani Meloni, która też miała być totalną wariatką, a jednak dzisiaj pokazuje fucka Trumpowi kiedy nasz wielki osiłek z Pałacu przed nim dalej klęczy.

0

@arasz1819 Dlatego napisałem o Macronie w kwestii międzynarodowej, a nie polityki wewnętrznej. Celowy zabieg. Meloni też jest piękna pod tym względem. Ja się zgadzam, jak najmniej Orbanow, Braunow i innych odklejusow. I dlatego też pisze, że dla Najświętszej Rzeczpospolitej najlepszy byłby sojusz KO z Konfederacja. To byłby amalgamat, który pójdzie w te same stronę, ale dobrze wiemy o rodzimym piekle i personaliach i że to jest niemożliwe. Jest mi z tego powodu bardzo przykro. Serio :( Zamiast się dogadać, to będą walczyć o stołki i poddaństwo. A rząd z Braunem to chyba najgorsze co może spotkać Polskę w tym momencie!

0

@Cochise No ok, ale kim będzie Macron który nie ma poparcia własnego kraju? Można mu dać stanowisko jakieś unijne i udawać, że jest ważny, ale ta prawdziwa władza u nas bierze się z zaplecza ludzi, których masz za sobą. I ja bym chciał żeby on dalej coś znaczył we Francji, ale tam nastroje idą grubo w skrajne prawo. Nie powiem, trochę sobie obiecuje po porażce Orabana, bo jednak to potężny policzek dla tej dziwnej, antyunijnej koalicji.

0

@arasz1819 No ale Tusk był szefem Rady UE i nie miał poparcia rządu Polski, prawda? Już nawet nie chodzi o samego Macrona, ale żeby tam się pojawił gość, który ma silna osobowość, jasne poglądy na budowę UE i siłę militarna na za sobą (wiem trochę nielogiczne, wobec tego co przedstawiłem o Tusku, w sensie braku poparcia państwa rodzimego). Żadnych idiotek i idiotow. Kogoś odpowiedzialnego, z jajami, z twardym stanowiskiem, uprawiającego bonapartyzm, a wiec poniekąd lawiranctwo na różnych frontach, by zbudować koalicję. Dla mnie Rosja to wrog nr 1, ale boję się, że jak się skonczy wojna na Ukrainie, zmieni się narracja, a media zaczną prac mózgi, że tak trzeba, to mądrość etapu, rozumiesz?

Edit: Bonus video, coś jak to


0

@Cochise zacznę od końca i to Ci się nie spodoba. Otóż do jakiejś współpracy z ruskimi wrócą wszyscy. Zabrzmi to absurdalnie, ale nawet Ukraina, która by się utrzymała niepodległa. W 1945 jakbyś komuś powiedział, że za 10-20 lat zaczniemy być z Niemcami gospodarczo łączeni, a za 80 oni będą naszym największym biznesowym partnerem, to by się w głowę pukną. Tak będzie czy tego chcemy czy nie. I ja pomimo nienawiści do ruskich chętnię wezme ich tańsze wyroby tylko bez uzależniania się. Dzisiaj czytam jak to wszystko co braliśmy od nich było złe. Nie, złe to było uzależnienie się. Oczywiście, że handel z nimi to wspieranie ich machiny zawsze nastawionej na wojnę, ale jeżeli nasza część przemysłu też taka będzie to jakoś się będzie równoważyć.

0

@arasz1819 No dokładnie o to mi chodzi. Że tak się stanie. Na razie kto o tym mówi jest gumkowany, a w przyszlosci nie będzie. Trafiłeś w sedno.

1

@Cochise nam wolno trochę więcej, bo piszemy sobie na forum. Polityk, który by tak napisał jest w dupie. I dobrze, bo pewnych rzeczy motłoch nie może słyszeć/widzieć

0

@arasz1819 Pełna zgoda, ale jeszcze nie o to mi chodziło. Bardziej o ten moment, kiedy pierwszy wajchowy przestawi w Europie zwrotnice i kto to będzie. Merz?

0

@Cochise nie wiem kto, ale to sie nie stanie oficjalnie zanim wojna sie nie zakończy/zawiesi. Chyba nikt nie bedzie takim samobójcą. Merz jest pragmatyk wiec moze i on.

0

@arasz1819 Choć ostatnio dość mocno go Trump trzyma za jaja. Taka to dziwna polityka. Możemy dywagować, ale jak naprawdę jest nikt nie wie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: