- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1382 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1382 Culés
3
KONFEDERACJA.
Trzeba wyjaśnić dwie rzeczy o ich rzekomym sprzeciwie obniżeniu cen paliwa.
Po pierwsze w pierwszym czytaniu w czwartek byli za obniżeniem akcyzy.
Dzisiaj zagłosowali przeciw z jednego prostego powodu.
W tej ustawie zostało zawarte że rząd będzie ustalał maksymalne ceny paliwa.
Jest to skrajnie głupie i może doprowadzić do turystyki paliwowej i po prostu braków paliwa.
Najlepszym przykładem jest przykład Węgier chyba w 2021 roku.
Reasumując Konfederacja była jak najbardziej za obniżkami akcyzy i vatu i apelowali o tym od dawna ale komunistyczne pomysły rządu spowodowały że byli przeciw.
3
@Roobo no dokładnie.
Tutaj link do głosowania. Oczywiście, kto miał się złapać na fejka, ten naturalnie się złapał XDDD
0
@Roobo
Ale ma swoje plusy, bo żaden rząd nie zwali wysokich cen na innych.
0
@norbi77 nie wiem tylko, czemu KO sobie to robi. To nie jest to o czym wczoraj z @Safrani pisałem.
Obniżka VAT i akcyzy oczywiście na plus i SUPER!
NATOMIAST - cena maksymalna to jest co innego niż ustawianie limitów marży, etc.
Pytanie jak dokładnie brzmi tak ustawa nad którą głosowali?
0
@Roobo "Po pierwsze w pierwszym czytaniu w czwartek byli za obniżeniem akcyzy.
Dzisiaj zagłosowali przeciw z jednego prostego powodu.
W tej ustawie zostało zawarte że rząd będzie ustalał maksymalne ceny paliwa."
Możesz przybliżyć, jak według Ciebie miałoby to wyglądać, w którym momencie i z jakiego powodu Konfa zagłosowałaby za ustawą?
2
@Roobo nie zawiodłem się, brakowało mi tutaj głosu pierwszego rycerza konfederacji. Co prawda z kilku minutowym opóźnieniem, ale jednak już jest brawo za szybką interwencje, bo jeszcze ktoś by pomyślał jak to możliwe, że partia krzycząca najgłośniej o tanie i proste podatki głosuje przeciw nim. Już wszystko wiem i mogę spać spokojnie, dzięki za wytłumaczenie :D
Ja to opiszę trochę innymi słowami w skrócie czyli Konfederacja w pigułce: zagłosowali za obniżką akcyzy (czyli za spadkiem ceny o 20 groszy), ale bohatersko odrzucili obniżkę VAT-u, która dałaby 90 groszy zysku, bo bali się 'komunizmu' w postaci cen maksymalnych.
To jest ten legendarny pragmatyzm: Chcemy taniego paliwa, ale tylko jeśli będzie podane na srebrnej tacy z certyfikatem 100% wolnego rynku. Jeśli w pakiecie dają nam tanią benzynę i jeden głupi zapis o limitach, to wolimy płacić 8,50 zł, byle tylko nie dotknąć socjalizmu'.
A straszenie Węgrami przy obniżce VAT-u to już w ogóle majstersztyk – tam Orban zamroził ceny poniżej kosztów, a u nas rząd po prostu obcina podatki. Ale rozumiem, dla idei warto płacić złotówkę więcej na litrze. Kierowcy na stacjach na pewno uronią łzę wzruszenia nad tą czystością ideologiczną!
Pomijam, że wystarczyło wnieść o poprawkę o wykreśleniu cen maksymalnych, ale po co?:)
+ @michal26, @kamyk_23
1
@michal26 to ma pokazać, że dobry rząd z jeszcze lepszym Tuskiem pilnują i walczą ze spekulantami.
Oj Panowie, przecież to podstawy każdej władzy.
2
@Roobo nie, zagłosowali za bo to były dwie różne ustawy XD. A warto też dodać, że maksymalna cena jest ustalana przez ministra, ale jest na to konkretny wzór. Cena jest ustalono jako: średnia cena litra paliwa danego typu z dnia poprzedniego pośród 5 największych dostawców w Polsce + akcyza + opłata paliwowa + 0.3 zł. Także to jest po prostu limit na marżę jaką może narzucić sprzedawca detaliczny względem ceny hurtowej + podatków. Ten limit obowiązuje tylko wtedy gdy jest obniżona akcyza, żeby nie było tak, że sprzedawca wykorzystuje obniżenie podatków w celu podbicia swojej marży.
0
@Toretto nie no chłopie. Pewne poprawki chcieli odrzucić, a pewne przyjąć. Finalnie przeszła ustawa z CENĄ MAKSYMALNĄ. Przeczytaj na stronie rządowej co zostało opisane. Jedyni zachowali się z Rigczem tutaj. Na Węgrzech doprowadzono tą metodą do problemów z podażą.
Gdyby wypieprzono cenę maksymalną, to ok. Należałoby przyjąć taka ustawę. Nie wiem tylko po co Tusk sobie to robi, bo to tylko mu problemów dołozy.
Aczkolwiek zgodzę się, że cenę maksymalną powinna Konfa tutaj złożyć poprawkę stricte do tego. Nie widzę, by takową złożyli, więc tutaj zawalili. Takie moje zdanie.
0
@michal26 ja wiem, że taka przeszła i bardzo dobrze. Jak sobie wyobrażasz taka ustawę bez ceny maksymalnej? Wiesz do czego by to doprowadziło, prawda? Przecież to dopiero byłoby jedno wielkie X i D, więc ja kompletnie po raz kolejny nie rozumiem tu konfederacji (mogę się jedynie domyślać, że po raz kolejny walczą o dobrobyt przedsiębiorców i w czterech literach mają zwykłego Kowalskiego i kraj, ale to nic nowego - w większości ich postulatów właśnie o to chodzi - bogaci mają się jeszcze bardziej bogacić, a biedni co tam na ulicę, w końcu każdy ma sobie radzić sam). I jeszcze raz, bo napisałem wyżej odnośnie Węgier - przytaczanie tego argumentu jest groteskowe. Tam Orban odwalił taki cyrk, że nie ma w ogóle sensu przytaczać tego przykładu.
1
@Toretto
Jak mówiłem w innym poście. Sprawdzimy, jak to w praktyce będzie funkcjonowało. Ma to chyba wejść w życie od jutra. Dobrze przeczytałem?
Ma być raportowanie cen do ministra codziennie rano do 9:00 i na tej podstawie ustalana ma być cena. Tak rozumiem tej projekt ustawy.
Jeśli ten projekt ustawy, to po prostu: cena hurtowa + ustalony z góry maksymalny koszt obsługi + zmniejszone do minimum podatki (niezbędne do funkcjonowania Państwa), to wtedy OK. JESTEM ZA i takie coś postulowałem sam w rozmowie z @Safrani
0
@michal26 ok, nie czytałem innej dyskusji. Tak, zobaczmy jak to wyjdzie. Na papierze wygląda to świetnie, a w praktyce wiadomo trzeba tego pilnować żeby nie popłynąć. W każdym razie odrzucenie rozwiązania przez konfederację, które na papierze wygląda świetnie to już sam nie wiem jak to znowu nazwać. Kolejna ich propozycja, która mnie odrzuca i nie tyle co zauważam że sypią populistyczna gadka co mam co raz częściej wrażenie że oni lobbują mocno bogatych, a dowalaja biednym co doprowadzi do rozwarstwienia społeczeństwa - tak jakby nie wystarczyło to że aktualnie ten proces samoistnie się dzieje poprzez gromadzenie przez ludzi spadku z pokolenia na pokolenie. Im bardziej i dłużej się interesuje polityka tym większy do nich dystans łapie, a pomyśleć że kiedyś sam na nich głosowałem ;)
0
@Toretto ja poczekam jeszcze na wypowiedzi ekonomistów, bo ja chyba jestem za głupi na to. W sensie obiektywnych, bo wielu jest takich, co to albo Konfę, albo PO, albo PiS popiera i weź tu potem bądź mądry..
0
@Toretto
Niby Konfa zgłaszała jakieś poprawki jeszcze do tego i chcieli na stałe obniżki podatków, a nie tymczasowo. No, czyli chcieli jeszcze grubiej pójść.
Muszę się chyba jutro bardziej zagłębić w temat. Nie jest to tak jednoznaczne kto tutaj jak zagłosował. W sensie jakie mieli podejście i czemu tak, a nie inaczej zagłosowali.
0
@michal26 facepalm :D Oczywiście, że to jest czasowe rozwiązanie z racji sytuacji na bliskim wschodzie. Rząd musi dopłacać miliardy miesięcznie co na pewno odbije się znowu na deficycie. Jakie obniżenia na stałe ludzie .... xd
Ja również jestem za głupi i nie oceniam czy ten ruch jest generalnie dobry (wszyscy poza konfa zagłosowali ZA, więc ufam że tak, ale wiadomo jak to jest z naszymi politykami). Odnoszę się tylko do idiotycznego argumentu konfy, który nie chce maksymalnej ceny xd
0
@michal26 wyskocznie w ciągu roku z hasłem obniżamy podatki na stałe to jest zwykły populizm i nic więcej. Po prostu tak się nie da i tyle. To wszystko trzeba policzyć, przeliczyć, czymś zastąpić, ewentualnie coś z wydatków obciąć.
Zwykłe hasło dla niezbyt rozgarniętych.
1
@michal26 i tu się zgodzę z @Toretto . Konfa i jej pomysły mocno promują ludzi majetnych i bogatych. A mocno po dupie dostanie uboższa klasa średnia i ludzie biedni. Oczywiście piszę tu o dłuższej perspektywie, bo na dzień dobry skorzystają wszyscy.
Dla mnie największym paradoksem Konfy jest to, że dziś najbardziej popierają ją ludzie, którzy nie tylko nic nie zyskają, a wręcz stracą na jej rządach.
Właśnie dlatego drogi Michale od jakiegoś roku z przekonaniem twierdzę, że niech oni zaczną w końcu rządzić.