La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1369 Culés

16

Dublet „La Pulgi” na „Emirate Stadium”:

Dokładnie 10 lat temu FC Barcelona zrobiła ważny krok w kierunku ćwierćfinału Ligi Mistrzów UEFA, wygrywając na wyjeździe z Arsenalem 2:0 w północnym Londynie, dzięki dwóm bramkom Lionela Messiego. Dzięki kompletnemu występowi, Blaugrana zdominowała posiadanie piłki i ostatecznie pokonała zaparkowany autobus Kanonierów. Co więcej, kataloński gigant przedłużył swoją spektakularną serię meczów bez porażki do 33. Idealny wieczór. Gospodarze mieli jasny plan na pierwszą połowę: bronić i kontratakować. Robili to z kompetencją, sprawiając Barcelonie kłopoty. Najlepszą okazję w tej połowie miał Arsenal, ale Alex Oxlade-Chamberlain nie zdołał wykończyć strzału w polu karnym a Ter Stegen popisał się ważną interwencją. Blaugrana miała niemal pełną kontrolę nad piłką w pierwszych 45 minutach, ale nie udało jej się przełożyć dominacji na realne okazje, częściowo dzięki potężnemu murowi obrony Arsenalu. W ostatnich minutach Katalończycy zaczęli jednak powoli znajdować małe przestrzenie, a Luis Suárez miał dwie duże okazje. Pierwszą z nich zdecydował się podać, a w drugiej spudłował strzał głową z bliska. Bardzo fizyczna pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo, ale ten intensywny mecz zapowiadał się obiecująco przez resztę spotkania.

Barça nadal utrzymywała się przy piłce i miała problemy z obroną, podczas gdy Arsenal pozostał na boisku i czekał na odpowiedni moment do ataku. Mieli znakomitą okazję po strzale głową Oliviera Giroud ale Ter Stegen popisał się niesamowitą paradą. A potem, gdy Kanonierzy w końcu ruszyli do ataku, zostali przyłapani. W błyskawicznej akcji, w której uczestniczyło całe trio „MSN”, Neymar podał Messiego w pole karne, a Argentyńczyk całkowicie wybił Petra Čecha z pola karnego miękkim podaniem, po czym wykończył akcję, dając Barcelonie prowadzenie. Na domiar złego dla Arsenalu, Mathieu Flamini, który właśnie wszedł na boisko jako rezerwowy, popełnił głupi faul na Messim w polu karnym. Najlepszy piłkarz świata nie chybił rzutu karnego i posłał piłkę obok bramkarza, podwajając prowadzenie. Fantastyczne zwycięstwo na wyjeździe, dwa gole Messiego przeciwko Cechowi i wielki krok w stronę 1/8 finału. Cóż to był za wieczór. A na koniec składy:

Arsenal: Cech; Bellerín, Mertesacker, Kościelny, Monreal; Coquelin (Flamini), Ramsey; Chamberlain (Walcott), Özil, Sánchez; Giroud (Welbeck)

FC Barcelona: Ter Stegen; Alves, Piqué, Mascherano, Alba; Busquets, Rakitić, Iniesta; Messi, Suárez, Neymar



@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@Kapitan hawk
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@MoralnyKarzel
@Safrani

3

@FCBparasiempre
To były pierwsze bramki Leo przeciwko Czechowi :)

2

@Kapitan hawk A przeciwko Chelsea czasem nie strzelił? Bo już nie pamiętam dokładnie?

3

@FCBparasiempre Nie, nie. Jak Cech grał w Chelsea, to Leo mu nie strzelił

3

@Kapitan hawk zaczarował bramkę, bo nawet z karnego nie dał rady mu strzelić w pamiętnym półfinale w 2012 xD Potem jeszcze był jakiś słupek w tym samym meczu jak dobrze pamiętam.

1

@PawkoFCB strasznie żałowalem tego meczu i tej poprzeczki z karnego bo wtedy mieliśmy szansę na finał

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: