La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 916 Culés

8

Zaginięcie Laureen Ann Rahn. To już 25 odcinek mojego cyklu. Jak zawsze zapraszam. Opis sprawy w komentarzu.
@Walker @JimMorrisonFCB @Ojciec5tkidzieci @baster82 @DiSBlaDE @Kondziubarca @michal26 @messicocacola @esem91 @Karamba

7

Laureen urodziła się 3 kwietnia 1966 roku w Manchesterze w stanie New Hampshire. Po rozwodzie rodziców była wychowywana głównie przez matkę, Judith Rahn. Ojca praktycznie nie widywała. W 1980 roku zamieszkały razem w mieszkaniu na trzecim piętrze przy Merrimack Street. Laureen była uczennicą Parkside Junior High School. Ludzie opisywali ją jako wesołą, utalentowaną dziewczynę, która marzyła o karierze aktorskiej. Jednak miała także pewne problemy – spędzała czas na ulicach, eksperymentowała z marihuaną i alkoholem, a według jej ciotki, Diane Pinault, "była aniołem, który zadawał się z niewłaściwymi ludźmi".
26 kwietnia 1980 roku, podczas wiosennych ferii, Judith pozwoliła Laureen zostać samej w domu, podczas gdy sama wybrała się na mecz tenisowy swojego partnera, zawodowego tenisisty. Laureen zazwyczaj towarzyszyła matce na takich wydarzeniach, ale tym razem wolała zostać w domu. Tego wieczoru zaprosiła do mieszkania dwoje przyjaciół – koleżankę i kolegę. Kupiła piwo i wino (to dość ciekawe, że 14-latka mogła bez problemu kupić alkohol), a cała trójka spędzała czas na oglądaniu telewizji i grze w karty.
Około godziny 00:30 kolega Laureen usłyszał głosy na klatce schodowej i, sądząc, że to Judith wraca do domu, wyszedł tylnymi drzwiami, by uniknąć kłopotów. Stwierdził w zeznaniach, że słyszał, jak Laureen zamyka za nim drzwi na klucz. Sąsiad potwierdził, że słyszał głosy w okolicy mieszkania o tej porze. Koleżanka Laureen została w mieszkaniu i zasnęła pijana w łóżku Laureen, podczas gdy sama Laureen miała spać na kanapie w salonie, zabierając ze sobą poduszkę i koc. Kiedy Judith wróciła do domu około 1:15, zauważyła, że wszystkie żarówki na klatce schodowej w trzypiętrowym budynku zostały wykręcone, co sprawiło, że korytarze były całkowicie ciemne. Drzwi frontowe mieszkania były niezamknięte, a tylne otwarte na oścież. Judith początkowo zobaczyła postać śpiącą w łóżku córki i założyła, że to Laureen, ale wkrótce odkryła, że to jej koleżanka. Koleżanka twierdziła, że Laureen spała na kanapie, ale nie była w stanie przypomnieć sobie szczegółów tej nocy z powodu upojenia alkoholowego. W mieszkaniu znaleziono torebkę Laureen i jej nowe trampki, które dostała na urodziny – nie zabrano żadnych ubrań ani pieniędzy, a w mieszkaniu nie było śladów walki. Judith, zaniepokojona, przeszukała okolicę bez rezultatów. O 3:45 nad ranem zgłosiła zaginięcie córki na policję.
Początkowo policja uznała, że Laureen mogła uciec z domu, co było częstym założeniem w przypadku nastolatków w tamtych czasach. Jednak gdy przez trzy tygodnie nie dawała znaku życia, funkcjonariusze zaczęli podejrzewać, że mogło dojść do przestępstwa. Jeden ze świadków, pracownik firmy autobusowej, twierdził, że sprzedał bilet dziewczynie pasującej do opisu Laureen w dniu jej zaginięcia, a kierowca autobusu rozpoznał ją na starej fotografii jako pasażerkę, którą wysadził w Park Square w Bostonie. Jednak po pokazaniu nowszej fotografii kierowca nie był już pewien swojej identyfikacji.
Kilka miesięcy po zaginięciu, w październiku 1980 roku, Judith zauważyła na wyciągu z karty kredytowej opłaty za trzy rozmowy telefoniczne wykonane z Kalifornii – dwie z motelu w Santa Monica i jedną z motelu w Santa Ana, gdzie połączenie było skierowane na linię zaufania dla nastolatków. Śledztwo wykazało, że jeden z moteli był podejrzewany o związek z produkcją dziecięcej pornografii, ale nie potwierdzono, czy Laureen tam była. Lekarz prowadzący linię zaufania początkowo zaprzeczał, by wiedział cokolwiek o połączeniu, ale w 1985 roku przyznał, że do jego domu przychodziły młode dziewczyny, w tym jedna z New Hampshire, która mogła być Laureen. Przez kilka lat po zaginięciu Judith otrzymywała głuche telefony, zawsze około 3:00–4:00 nad ranem, szczególnie w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Telefony ustały, gdy Judith zmieniła numer po ponownym wyjściu za mąż i przeprowadzce na Florydę.
W okolicy Manchesteru w podobnym czasie doszło do innych niewyjaśnionych zaginięć, m.in. 15-letniej Rachael Garden (marzec 1980) i 25-letniej Denise Daneault (czerwiec 1980), która mieszkała zaledwie dwie przecznice od Laureen i była do niej podobna fizycznie. Podejrzanym w tych sprawach był seryjny morderca Terry Peder Rasmussen, znany jako "Bob Evans". Rasmussen był później łączony z kilkoma morderstwami, w tym z zabójstwami w Bear Brook State Park, ale nie znaleziono dowodów łączących go bezpośrednio z zaginięciem Laureen.
Prywatny detektyw wynajęty przez Judith badał trop związany z linią zaufania i motelem w Santa Ana. Pojawiły się spekulacje, że Laureen mogła zostać wciągnięta w przemysł pornograficzny, zwłaszcza, że marzyła o aktorstwie i mogła zostać zwabiona fałszywą obietnicą kariery.
W 1981 roku krewny twierdził, że widział Laureen na dworcu autobusowym w Bostonie. W 1986 roku dziewczyna przedstawiająca się jako "Laureen" lub "Lorie" dzwoniła do przyjaciela z dzieciństwa Laureen, Rogera, ale rozmowę odebrała jego matka, a dziewczyna więcej się nie skontaktowała. W 1988 roku ktoś zgłosił, że widział prostytutkę na Alasce łudząco podobną do Laureen, ale żaden z tych tropów nie został potwierdzony.
W ciągu kilku kolejnych lat i dekad wysnuto szereg hipotez. Pierwszą z nich było porwanie. Wykręcone żarówki na klatce schodowej i otwarte drzwi mieszkania sugerują, że ktoś mógł działać w pośpiechu, co wspiera tę teorię. Brak śladów walki i fakt, że Laureen zostawiła torebkę oraz ukochane trampki, może wskazywać, że została zaskoczona lub znała sprawcę i otworzyła mu drzwi. Jednak brak hałasu, który mógłby obudzić koleżankę, budzi wątpliwości. Drugim tropem jest ucieczka z domu. Laureen miała pewne problemy behawioralne i wspominała znajomym o ucieczce z domu. Mogła zaplanować wyjazd, co tłumaczyłoby, dlaczego nie zabrała wielu rzeczy – być może zamierzała wrócić. Jednak zaproszenie przyjaciół na wieczór i brak zabranych osobistych przedmiotów podważają tę teorię. Niektórzy spekulują, że jej koleżanka mogła wiedzieć więcej, ale nie ujawniła prawdy. Trop z telefonami z Kalifornii i powiązania z motelem podejrzanym o produkcję dziecięcej pornografii sugerują, że Laureen mogła zostać zwabiona pod pretekstem kariery aktorskiej. Jej marzenia o aktorstwie mogły uczynić ją łatwym celem dla potencjalnych przestępców.
Sprawa Laureen Rahn pozostaje otwarta i jest klasyfikowana jako zaginięcie w podejrzanych okolicznościach. Manchester Police Department nadal apeluje o informacje. Judith Rahn przez lata wierzyła, że jej córka żyje, opierając się na tropach takich jak głuche telefony czy zgłoszenia świadków, którzy mieli dostrzec dziewczynę, jednak brak jednoznacznych dowodów sprawia, że los Laureen pozostaje zagadką. Niestety, zaginięcie Rahn jest czarną kartą działania służb. W latach 70. i 80. wiele spraw zaginięć nastolatków było bagatelizowanych, a dochodzenie ruszały dopiero po kilku dniach lub tygodniach. Przez opieszałość policji w USA duża grupa młodych ludzi nigdy nie wróciła do domu, a cenny czas na zebranie dowodów i ich odnaleznie przepadł bezpowrotnie. Laureen Rahn miałaby w tym roku 69 lat.
@DragonxNF

0

@BorzyKrzys, taktyk.

1

@BorzyKrzys O, super, bo już się bałem, że skończyłeś wrzucać te historie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?