- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1481 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
21
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
29 odpowiedzi
Roobo
0
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1481 Culés
5
Naprawdę nie mogę zrozumieć tej narracji od jakiegoś czasu, otóż z mojego punktu widzenia:
1) Cała Liga Narodów to żaden poważny turniej, nawet piłkarze kręcą głowami, bo muszą grać dodatkowe mecze. Zresztą jaki turniej się rozgrywa miesiącami? Mądre głowy sobie wymyśliły kolejne rozgrywki, ale dalej liczą się MŚ i kontynentalne turnieje, a nie jakieś puchary konfederacji. Wobec tego, nigdy w życiu nie traktowałbym tego jako argumentu na korzyść Yamala w potencjalnej złotej piłce. Wygranym powinien na 100% zostać Dembele - zdobył tryplet, zrobił fantastyczne statystyki, totalnie przyczynił się do każdego pucharu i prezentował klasę w grze jak na MVP przystało. NIGDY nie powinno być tematu LN czy KMŚ i kropka.
2) Co do dzisiaj - Ronaldo ma fantastyczny, najlepszy na globie marketing. Owszem, jest dziadkiem, ale gra i pcha się do gry, wobec czego trzeba to zaznaczyć - nic nie prezentuje, odstaje przez 99% meczu od ogólnego poziomu, najczęściej stanowi ciało obce (brawo za gola), jest elementem układanki co najwyżej i w swoim zespole ma kilku lepszych kolegów (i tym razem naprawdę trudno robić fikołki na poparcie innej tezy). Gdyby nie nazywał się Ronaldo to w 60. minucie na boisku oglądalibyśmy już Ramosa. Ani teraz nie wygrał poważnego pucharu, ani nie gra pierwszoplanowej roli, więc i nie ma co pultać. Niech sobie wygrywa :D Relax!
1
@Hawajczyk Właśnie miałem tę samą uwagę w trakcie meczu - CR7 przez większość meczu nie dojeżdżał poziomem i to jak słusznie zauważyłeś w meczu towarzyskim.
Kwiatkiem były te jego straty piłki po wygarnięciach Hiszpanów, czy dublowanie pozycji z innymi zawodnikami. Przyjdzie poważny turniej, inna intensywność i Portugalia znowu zapłaci za holowanie CR7. Ale to w sumie ich sprawa.
0
@Hawajczyk Oglądałeś mecz o brąz i finał? Widziałeś radość Francji i Portugalii?
Widziałeś smutek Niemiec i Hiszpanii?
To jest kręcenie głową na Ligę Narodów?
Jaki turniej rozgrywa się miesiącami?
Ligę Mistrzów oglądał pan kiedyś?
1
@Stinger_ Musisz zrozumieć, że część kibiców nie widzi tego wyimaginowanego prestiżu meczów towarzyskich w LN. Nawet laik powinien dostrzec niższy poziom tych meczów, niż w poważnych rozgrywkach.
1
@Comentateiro Też mi się tak wydaje. Mają fantastyczny skład, ale imho nie są na tyle dobrzy, by zdominować na dobre najlepszych przeciwników, dać przestrzeń Ronaldo i jednocześnie przykryć jego mankamenty. Jakiś dobry zespół w końcu strzeli bramkę na 1:0 i trzeba będzie samemu siąść pressingiem. Wtedy mogą nie dać rady, no chyba że oponent byłby mega nieskuteczny. Chociaż na ME prawie im się udało z Francją i kto wie, co stałoby się z Hiszpanią w półfinale?
1
@Stinger_ Przecież mam na myśli turnieje reprezentacyjne - Euro, CA i Mundial trwają miesiąc i są kosmicznym wydarzeniem w każdym kraju, to wielkie święto futbolu. Liga Narodów to kupa dla hajsu, wepchnięta na siłę w trakcie przerwy reprezentacyjnej i obiektywnie nie ma powszechnego uznania, nikt nie darzy tego estymą. I owszem - ludzie futbolu to krytykują. Poza tym, mieli się nie cieszyć czy analogicznie nie smucić? No format jest jaki jest, trofeum wręczają to i są jakieś emocje. Tak jak przy wspomnianym przeze mnie Pucharze Konfederacji. Nie zmienia to faktu, że prestiżu w tym brak.
0
@Comentateiro Niższy poziom? Oglądałeś turniej finałowy LN czy piszesz by pisać?
Co mnie obchodzą kibice? Dla piłkarzy jak widać nie są to mecze towarzyskie więc musisz zrozumieć, że to, że "wy" kibice udajecie, że te rozgrywki nie istnieją nie oznacza, że ich nie ma.
1
@Stinger_
Taaa...byli tak zainteresowani tymi meczami, że drużyny postanowiły grać bez obrony we wszystkich meczach.
Chłopie, oni woleliby na plaży leżeć, a nie grać jakiś durny turniej.
Wątpię, żeby Hiszpanie rozpaczali po tej porażce.
0
@Comentateiro O ile sam uważam to za gloryfikowany mecz towarzyski to poziom tych meczów był jednak bardzo wysoki
1
@Klejnot_Nilu Oczywiście, że poziom jest wysoki, bo nie grają tam ogóry. Temperatura spotkania towarzyskiego Argentyna vs Brazylia to piekło, niemniej nie róbmy z tego finału Ligi Mistrzów :D
0
@Hawajczyk Zadałeś pytanie jaki turniej rozgrywa się miesiącami to ci odpowiedziałem, że Ligę Mistrzów (tak to też jest turniej) więc teraz nie zasłaniaj się ME czy MŚ bo turniej to turniej, a LN nie ma zastąpić ME czy MŚ, a mecze towarzyskie i robi to kapitalnie.
Nie ma zastąpić prestiżu ME czy MŚ tylko zastąpić mecze towarzyskie o żadnym prestiżu i robi to świetnie.
Nie wiem dlaczego w ogóle wmawiasz sobie, że ktokolwiek uważa LN za jakiś wielki turniej. Dlaczego tak uważasz?
Dlaczego przekonujesz mnie do czegoś czego nie napisałem?
Skoro piłkarze się cieszą po zwycięstwach i smucą po porażkach, a także jest duża oglądnąć i duże pieniądze to chyba jednak prestiż nie jest taki zerowy? Nie uważasz?
Prestiż budują pieniądze i oglądalność i gdyby go nie było wcale (ale nie jest na poziomie MŚ czy ME) to nikt by nie brał tych meczów na poważnie, a jednak wszystkie reprezentacje wystawiły teoretycznie najmocniejsze możliwe składy.
To, że tobie coś się nie podoba nie oznacza, że wszystkim.
I jeszcze jedno, to że ME czy MŚ to wydarzenie kosmiczne w każdym kraju to od razu ma oznaczać, że inne, mniejsze turniej trzeba eliminować?
Przecież hierarchię każdy zna, co "was" (wszystkich "przeciwników" Ligi Narodów) boli tak ta Liga Narodów?
Ja mam wrażenie, "że" wy sami sobie wmawiacie coś czego nie ma i nie "dajecie" cieszyć się piłkarzom i kibicom ze zwycięstw i trofeum bo to niby nie ma żadnego prestiżu. Po co?
0
@norbi77 Widzę, że nie oglądałeś Ligi Narodów. Poziom był wysoki, selekcjonerzy wystawiali najmocniejsze składy, a piłkarze starali się wygrać całe rozgrywki.
Obrona? O Barcelonie też tak mówiłeś, że im nie zależało bo nawet defensywny Inter strzelił im 7 bramek?
Nie wiem czy by woleli leżeć na plaży. Większość tych piłkarzy to milionerzy, którzy nie muszą już nic robić, a mimo to dalej będą bogaci ale oglądając tą Ligę Narodów nie zauważyłem żeby komukolwiek się nie chciało grać - to już w sezonie klubowym czy to w LM czy w lidze można było zauważyć pewne olewania niektórych meczów niż tutaj w turnieju finałowym LN.
Dlaczego Hiszpania ma rozpaczać?
Myślisz, że po przegranym finale LM czy nawet MŚ piłkarze rozpaczają miesiąc?
To cię teraz zdziwię, nie. Nie rozpaczają.
Zadziwia mnie jak wiele osób wie lepiej od samych piłkarzy co by woleli. Niesamowite, możesz mi powiedzieć skąd masz takie rewelacje?
0
@Comentateiro nie gadaj ze mecz towarzyski bo poziom był dobry, każdy chce w finale wygrać z mocnym przeciwnikiem nieważne jaka skala turnieju jest, a taka Liga Narodów ma lepszych uczestników niż Copa America i nikt nie wystawia 2 albo 3 garnituru na te mecze w końcowej fazie ..
0
@Stinger_ Nie zasłaniam się, tylko ci piszę - rozgrywki reprezentacji to i skupiłem się na turnieju reprezentacyjnym. Miesiącami ciągnie się też liga krajowa, ale nie nie o tym rzecz. Poza tym, przecież ja opisałem ogólne wrażenia dużej części braci kibicowskiej, odpowiedziałem postem na pewne zjawisko społeczne - na te wszystkie posty o CR7, Yamalu, na reakcje na La Rambli i mediach społecznościowych, na tworzenie otoczki prestiżu wokół LN, także nic sobie nie wmawiam gościu, komentuję rzeczywistość, która jest jeszcze bardziej toksyczna w zestawieniu tego z dzisiejszą wiadomością o Lewandowskim. Mało tego, to ty mi skomentowałeś posta, także tutaj nastąpiło jakieś odwrócenie kolejności, nic ci nie wmawiam xD Staram się wręcz zwrócić uwagę na to, co sam napisałeś - to turniej semi-towarzyski. Pieniądze i sama radość jeszcze na nic nie wskazują - jakby wskazywały, prestiżowe byłyby rozgrywki w Arabii Saudyjskiej. I nic nie trzeba eliminować, niech se będą. W ogóle wydźwięk mojego posta był taki, że nawoływałem, żeby właśnie ludzi przestało boleć. I znowuż: NIKT NIKOMU NIE ZABRANIA SIĘ CIESZYĆ.
0
@Hawajczyk No ja do ciebie napisałem bo napisałeś, że jaki turniej rozgrywa się miesiącami to pokazałem ci, że choćby LM, a więc można rozgrywać turniej miesiącami bez względu czy to reprezentacja czy klub.
Tutaj nie było nic ani o prestiżu ani o ważności rozgrywek ani innego żadnego drugiego, trzecia i ósmego dna.
Następnie nie zgodziłem się z tym, że piłkarze kręcą głowami bo to jest nieprawda. Oczywiście, ja nie wiem czy oni w tym czasie nie chcieli by leżeć nad morzem ale tego nikt nie wie - opierałem się na faktach, a fakty są takie, że grali dajac z siebie wszystko, a trenerzy wystawiali najmocniejsze składy na ten turniej. Może im się LN nie podobać ale nikt ani nie powiedział, że nie chce w niej grać ani nie grał specjalnie źle więc nie rozumiem jak można pisać coś czego nie było, po co?
Przecież jedynymi ludźmi których boli Liga Narodów są ci którzy cały czas udowadniają, że to rozgrywki towarzyskie bez prestiżu.
Ja tutaj ani nigdzie indziej nie widziałem żadnego wpisu żeby ktoś napisał, że to prestiżowe i ważniejsze rozgrywki od MŚ czy ME, a wpisów w drugą stronę widziałem całą masę.
Chyba, że się mylę to poproszę o jakiś dowód, jesteś w stanie podać linki czy screeny do takich rozmów czy postów?
A pieniądze to bardzo ważna część sportu. Oczywiście, że jeszcze to nie oznacza, że sprawiają, że dany turniej jest najważniejszy i najbardziej prestiżowy ale dzięki pieniądzom i oglądalności taki turniej staje się lepszym produktem, który się lepiej sprzedaje i ogląda. Możesz się nie zgadzać ale ja widzę, że LN jest traktowana bardzo dobrze, poziom przynajmniej w tym roku był bardzo wysoki, a mecze ciekawe i emocjonujące. Dużo bardziej emocjonujące niż większość meczów z sezonu klubowego.
Jak sobie przypomnę pierwszą edycję gdzie nawet formuła samego turnieju nie była dobra i były cyrki ze spadkami, a w zasadzie ich brak i porównam to z obecnie właśnie zakończoną edycją już czwartą to widzę jak ten turniej się rozwinął, nabrał większego prestiżu i zrobił się po prostu dużo ciekawszy, czytelniejszy i ważniejszy.
I tak - LN nie stoi obok MŚ i MŚ i prawdopodobnie nigdy stać nie będzie ale nie jest to nic jak starasz się wszystkim wmówić, a jeśli weźmiemy pod uwagę, że ten turniej miał tylko zastąpić mecze towarzyskie o nic i dać więcej emocji kibicom to ten turniej jest wręcz rewelacyjny bo nie dość, że spełnia swoje zadanie to jeszcze nabrał większego prestiżu co potwierdzają samego drużyny. Jeśli byłoby inaczej to nikt by nie grał tutaj pierwszymi składami bo mieli by po prostu go gdzieś.
0
@Hawajczyk Nie wiem jak wyglądał w meczach ale liczby go wciąż bronią, czyli to co zawsze go broniło.
0
@Gall Jasne, nie mam z tym żadnego problemu i nie bagatelizuję roli Ronaldo. Jeśli ludzie patrzyliby na niego jak na, dajmy na to, schyłkowego Giroud czy innego Dzeko strzelających dalej gole to no problem. Drażni mnie tylko, że zaraz zaczyna się nakręcanie społeczności, jakieś przecenianie jego udziału, robienie z niego wzoru kapitana i człowieka, goata, a stąd już - jak zwykle zresztą - króciutka droga do walenia w Messiego bez powodu czy na ten moment w Lewandowskiego, co przecież ma miejsce, gdzie finalnie Portugalia zdobyła zaledwie Ligę Narodów.
0
@Hawajczyk Nie wiem nie mam społecznosciowek nie wchodzę na inne serwisy "sportowe" może dlatego tego tak nie odbieram.
Choć masz rację widziałem urywek rymanowski kołton i panowie już zapomnieli albo przegapili jaki kapitanem był momentami CR.
Zgodzę na pewno to zaledwie liga narodów, ale ludzie na potrzeby strasznie ten turniej pompują/pompowali jakby był prawie jak MŚ.