- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1412 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
24
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
12
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
22 odpowiedzi
Prorokk
0
@Karol145 i zawsze chodzisz w ciemno, nie sprawdzasz co to za knajpa nigdy ? Jakie mają menu i po... » Czytaj dalej
168 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1412 Culés
11
W sumie podobnie jak z Realem, Frenkie jedyny piłkarz na którym nie było praktycznie pressingu i doskoku pressingowego jak i krycia indywidualnego bo bez przegladu pola to on tylko do boku i do tyłu i to jeszcze robiac kółeczko albo tak jak kilkanaście razy w tym spotkaniu - dostaje piłkę i zamiast podać do zawodnika to robi kilka kontaktów z piłką , trzy metry w lewo , zmiana kierunku , trzy metry w prawo i po kilku sekundach podanie i tak do tego samego zawodnika który miał dostać piłkę wcześniej i akcja spalona. Po zejściu Pedriego jedyna kreatywność to niedostrzeganie innych dobrze ustawionych zawodników tylko każda piłka do Lamine który po to podanie i tak musiał się cofać i miał wokół siebie 3 zawodników.
0
@pax Jak ocenisz Ronalda? Coś pozytywnego czy za automatu jako 12 zawodnik Interu?
:)
2
@pax A do kogo miał podawać? Do Olmo? Do Torresa czy Rafy? Każdy z nich zagrał znacznie gorzej, mimo bramek.
0
@sebo939
Będzie w ocenach pomeczowych, nie będę spojlerował :)
0
@czarny20
Dziwne, że Pedri szukał rozwiązań a Frenkie nie. On tylko bezpiecznie i asekurancko. To był półfinał Ligi Mistrzów, trzeba było grać na poziomie Ligi Mistrzów. On po zejściu Pedriego mógł napedzać akcje a tego nie robił, dodatkowo nawet jak mógł podawać szybciej to spowalniał, jak miał zawodnika na lewej to czekal aż na prawej Lamine wróci sie po piłkę. Pokazywał mu sie Fremin czy Martin.
0
@pax Z całym szacunkiem, ale to mocno jednostronne spojrzenie. Frenkie grał asekurancko? A może po prostu jako jeden z niewielu rozumiał, że kiedy wokół ciebie chaos, trzeba utrzymać piłkę i nie dorzucać drewna do ogniska? Pedri próbował grać progresywnie – fakt. Ale też ile razy tracił piłkę pod pressingiem? Frenkie grał na alibi? Nie. On próbował trzymać strukturę w drużynie, która się kompletnie posypała.
Po zejściu Pedriego miał "napędzać"? Super – tylko że napędza się ataki wtedy, kiedy ktoś wychodzi na pozycję, a nie kiedy masz martwego Torresa, Olmo bez zębów i Rafę, który się zgubił w tunelu. Fremin i Martin się pokazywali? No okej, ale co z tego, skoro piłka do tego drugiego to było zaproszenie do kontry Interu?
A co do Yamala – tak, jego rajd był jedynym momentem, gdzie coś drgnęło. Ale właśnie: dlaczego to 16-latek musiał brać ciężar na siebie, kiedy inni schowali się w bezpieczne strefy? I to nie de Jong pierwszy – tylko reszta, która grała tak, jakby przyszła przetrwać, a nie wygrać półfinał.
Chcesz odwagi? To najpierw zbuduj warunki, w których odwaga ma sens. Frenkie miał być motorem, ale drużyna nawet nie miała kierownicy.
Komentarz usunięty
0
@czarny20
Fajnie napisane ale bardzo jednostronnie. Przez większość spotkania Barcelona musiała gonić wynik, a gra asekuracyjna którą grał de Jong nie była w tym momencie wskazana.
Usprawiedliwiasz grę asekuracyjną, typową grę na alibi utrzymaniem struktury drużyny, gdy prosiło się o przyspieszające podanie on spowalniał a Inter zajmował dogodniejszą pozycję do obrony. Struktura drużyny przy ataku pozycyjnym Barcelony była odpowiednia i to wtedy Frenkie nic swoją grą nie wnosił konstruktywnego. Więc co ma jedno do drugiego? Frenkie robił kółeczka i zwody głównie gdy nie był atakowany, sztuka dla sztuki, nic nie wnoszące kontakty a jedynie spowalniające grę.
Nie trafia do mnie argumentacja, ze jak ktoś np. Ferran czy Olmo zagrali słabo to można usprawiedliwiać innego zawodnika tym, że inni grali słabo.
Usprawiedliwiasz Frenkiego że nie podawał do innych bo: albo nie wychodzili na pozycje (ok- tylko on miał te możliwości zrobienia przewagi w strefach, bo nie miał takiego krycia jak Pedri), albo nie chciał podawać bo miał obawy że stracą piłkę. To niech napędza akcje i wtedy zastanawiajmy się że Fermin stracił piłkę a nie że nie podał bo tak mu się mogło wydawać że może stracić. Nie rozumiem takiego argumentu.
0
@Rhaan
Co to znaczy hejtuje? Prosiłbym nie używać słów których znaczenia się nie zna. Chętnie jednak wysłucham argumentów co do gry Frenkiego w tym spotkaniu.
To, że Olmo, Ferran czy Raphinha zagrali słabo nie oznacza automatycznie że ktoś inny zagrał dobre spotkanie, może tylko nie aż tak słabo jak pozostała trójka.
Wskaż elementy mojej wypowiedzi świadczące o hejcie, w tym wątku widzę tylko twój komentarz wobec mojej osoby która jest personalna i przedstawia mnie a nie nawet moje wypowiedzi w pejoratywnym świetle. Nie odróżniasz merytorycznej krytyki od hejtu, którym jak wskazałem się po raz kolejny posługujesz.
0
@pax Piszesz, że nie był pod presją? Że to Pedri miał trudniej? No to spójrz na ustawienie Interu. Piątka w środku pola. Ja to widziałem tak: Pedri był często tym, który miał sekundę-dwie na obrót, bo był głębiej – de Jong odbierał piłkę wyżej i od razu miał na plecach dwóch. Ale jasne, możemy udawać, że „mógł więcej”, tylko wtedy zapytam: gdzie był pressing ze strony Ferrana, gdzie była intensywność Rafy, gdzie te wybiegnięcia, za które można nagradzać odważnym podaniem? Jak masz martwe skrzydła i śpiącą ofensywę, to każde „odważne” podanie to prezent dla Interu.
Każdy, kto za dzieciaka kopał piłkę, zna ten moment: kolega chowa się za dwóch i udaje, że jest „gotowy”, a potem ma pretensje, że nie dostał piłki. Frenkie miał właśnie takich wokół.
I co ciekawe – nawet Inzaghi go po meczu pochwalił. Myślisz, że trollował? Nie. Bo widział to, co widzą ludzie ogarnięci taktycznie: że Holender robił, co mógł, w warunkach bez wsparcia i z ryzykiem, że każdy błąd to kontra.
PS. Pewnie trzeba zostać przy swojej opinii. Wyniku nie odmienię jednak:/
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.6.
Komentarz usunięty
0
@czarny20
Zauważ, że cały twój wywód polega na tym że INNI zagrali słabiej, co ma słaba postawa Ferrana czy Olmo do oceny de Jonga gdy były jednak opcje na rozegranie i przyspieszenia akcji? Nawet gdy wielokrotnie mógł przejść z piłką u nogi wyżej co powodowało wyjście jednego z obrońców do nego i wtedy zrobiłoby wyłom w linii obrony Interu. Pisałem o Martinie czy Ferminie, były te momenty gdzie można było przyspieszyć akcje i to w sposób bezpieczny ale Frenkie tego nie robił.
Piszesz że że JOng odbierał piłke wyżej od Pedriego a Pedri grał głębiej - chyba było odwrotnie. Popatrz na heatmapy tych dwóch zawodników. Frenkie grał niżej i miał większy luz na prowadzenie piłki i nie miał zawodników na plecach.
Czyli jak ktoś nie podziela twojego zdania to nie jest ogarnięty taktycznie. Ciekawy wywód, ale warto byłoby to jakoś uargumentować, grą Frenkiego na boisku.
Usprawiedliwiasz Frenkiego, że nie zagrywał odważnych piłek bo to prezent na kontrę, dla mnie ekwilibrystyczne usprawiedliwienie. Dobra piłka w ostatnią tercję boiska, prostopadła w pole karne, przyspieszające podanie na skrzydło to szansa na grożną akcję . Poza tym szkoda, że tak nisko oceniasz Frenkiego, że uważasz że jego podania są tak słabej jakości, że nawet próba odważniejszego podania to prawdopodobnie narażenie na kontrę Interu, czyli z góry zakładasz że Frenkie źle poda. Więc może masz rację, może niech w półfinale Ligi Mistrzów, gdy trzeba gonić wynik gra asekuracyjnie do tyłu i do boku, bo jesz naraziłby na kontrę zespół kreatywnym zagraniem.
0
@pax Zacznijmy od tego, że piłka to gra zespołowa, a nie festiwal indywidualnych popisów. Z kilkoma wyjątkami w historii. Jeśli koledzy nie wychodzą na pozycje, nie robią przestrzeni, chowają się za rywalami, to nawet najlepszy pomocnik świata będzie wyglądał jakby zwalniał grę. Nie można przyspieszyć akcji w pojedynkę, grając do stojących.
Piszesz o „bezpiecznym przyspieszaniu” – brzmi pięknie, tylko to oksymoron. Przyspieszanie w strefie zorganizowanego Interu to zawsze ryzyko straty. Frenkie miał świadomość, że jak stracimy w środku, to mamy kontrę 3 na 3. Nie chodzi o to, że „źle poda”, tylko że nie było komu podać. Prostopadła piłka w ostatnią tercję? Super – tylko musisz mieć ruch bez piłki. A gdzie on był?
I na koniec: nie – nie zakładam, że Frenkie źle poda. Zakładam, że w półfinale LM, gdy nie ma wsparcia, nie zrobi cudów. A jeśli już oczekujesz cudów, to kieruj pretensje do tych, którzy zniknęli w najważniejszym meczu sezonu.
A już na zupełny koniec, nie odbierają personalnie zwrotu "co widzą ludzie ogarnięci taktycznie".
1
@czarny20
Znowu powtarzasz to samo, ja mówię że były inne opcje do podań oprócz Olmo i Ferrana a Ty i tak piszesz o Olmo i Ferranie.
Ja pisze o sytuacjach w których mógł podać, miał miejsce i czas i nie obstawionego kolegę z zespołu a on zagrywał bezpiecznie, więc nie chodzi aby podawać do kogoś krytego i narażać się na stratę ale mówię o asekuranckiej grze do najbliższego.
I ostatni argument znowu piszesz o innych, jasne ruch z przodu warunkuje w pewien sposób grę pomocników, ale wskazuję Ci inne opcje podania, których Frenkie nie dostrzegał i wolał grać na alibi.
Dzisiaj mimo pracy spróbuję obejrzeć mecz trzeci raz i przynajmniej częściowo wyszczególnię Ci te sytuacje.
0
@pax Też chętnie bym zrobił to samo, ale gdybyśmy wygrali mecz. W tym wypadku muszę uważać na serce:)
Proponuję zostać przy swoich poglądach. Wymieniliśmy argumenty, a teraz zacznie się łapanie za słówka. Opinii na to spotkanie pewnie nie zmienimy, zwłaszcza w zakresie Holendra. I to nie o to chodzi. Doceniam rozbudowaną wypowiedź zamiast lakonicznego, głupkowatego komentarza. Zjednoczeni w różnorodności.