- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 727 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 727 Culés
0
Chyba czas zadac to pytanie..macie mozliwosc wyboru walczycie czy uciekacie?
0
@Encore walcze ku chwale Donalda Tuska!
1
@Encore wyboru
2
@Encore Ja zostaję tutaj na miejscu.
5
@Encore Najlepsze jest to, że Ci co najwięcej szczekają na Ukrainę pierwsi będą uciekać. Tylko poczekajcie, aż będziemy mieli potężna granicę już defacto że Zwiazkiem Radzieckim
1
@Encore bardzo chętnie spierdzielam a zresztą i tak nie są w stanie mnie na wojne zabrać więc wywalone jajca w hiszpanii mam odrazu xd
2
@Encore Za co mamy walczyć i za kogo?
4
@Encore Walczymy, czułbym się jak pizda jakbym miał uciec
2
@xvcWinterSoldier Rosja nie skonczy na Ukrainie
16
@Mario96w wolę się czuć jak pizda żywy z żoną i córką niż jak bohaterski trup w krzakach xD
1
@Mario96w Ja i tak od dluzszego czasu mysle by sprobowac zyc za granica gdy mam takie mozliwosci bo czesc rodziny mieszka w Belgii
4
@Bykunn No i masz prawo, życzę oczywiście żeby te 3 piczki nie musiały uciekać ^^
2
@Encore Ciężkie pytanie. Lubię myśleć, że większy byłby ze mnie pożytek dla kraju w innych dziedzinach niż walka w okopie i że w ten sposób mógłbym "zrobić swoje". Jestem na tyle głupim czy sentymentalnym człowiekiem, że gdybym miał wybór "zostaję, a najbliżsi moga uciec i być bezpieczni" to bym to wybrał, ale już wybór "najbliżsi uciekaja i sa bezpieczni, a ja ryzykuję dla bezpieczeństwa kraju" jest trudniejszy.
Pytanie też o co walczę? W Polsce widziałem i zwiedziłem mniej miast niż w innych krajach Europy. ani nasz Bałtyk, ani nasze góry mnie nie wzruszaja. Bliskich mi ludzi mam garstkę. Więc za co i kogo? Za ideę, historię, wyższe wartości?
Polska jest jedynym krajem (dość oczywiste), o którym w ogóle rozważałbym takie pytanie, ale, wstyd przyznać, to chyba wciaż za mało bym w ciemno odpowiedział "zostaję, walczę".
0
@Encore My na szczęście nie Jesteśmy Ukraińcami aby zresztą doświadczać takiego wyboru.Albo NATO mocno zawiodłoby oczekiwania w momencie największej potrzeby.
7
@Encore Nie ma opcji, ja nie wierzę od dawna w coś takiego jak Polska jako wartość wyższa za którą poświęciłbym życie. Śmieszne państwo z papieru Tuska i Kaczyńskiego nie jest tego warte.
1
@Encore zostaje i walcze
1
@Encore Napewno nie.
1
@Encore jakiś czas temu , myślałem , że zostanę i będę bronił ojczyzny. Ale teraz nie, pierwszy stąd wyjadę. Nie będę walczył za polityków
2
@Bykunn jak nas będzie dużo to oni będą leżeć w krzakach a nie my. Ludzie walczyli przez tysiące lat i poświęcali się, żeby było coś takiego jak Polska. Ale zawsze część społeczeństwa jest czysto hedonistyczna i myśli tylko o sobie.
2
@Unikatowy nie walczysz za polityków tylko za ojczyznę
6
@stone80 Ciężko walczyć za ojczyzne mając na uwadze kto siedzi w tej polityce i to że oni zawinął dupe gdzieś a my będziemy walczyć żeby później jakieś wynalazki rządziły Polską.
4
@Encore Polecam chwilę refleksji nad tym przesłaniem. Niestety ciągle aktualnym.
A i tak każdy zdecyduje sam jak przyjdzie czas.
Julian Tuwim "Do prostego człowieka"
Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić "historyczną racją",
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków". -
- O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"
0
@stone80 No a inni bardziej cenili swoje życie, nie walczyli i wyjechali żyć gdzieś indziej, chyba nie jest ciężko to zrozumieć. Życie masz jedno, krajów jest wiele. Jak wyżej cenisz swój kraj, to masz prawo, ale są różne podejścia i oba zrozumiałe.
0
@stone80 no walczyli i fajnie :D trochę sobie nie wyobrażam dializować się w okopie albo w krzakach ale może jest to jakaś opcja xD
1
@Encore pytanie czym walczyć? Patykami iść na czołg?
4
@Encore Walka człowieka (klasyczna) ostatni raz odbywała się w latach 90, czyli w wojnie na Bałkanach. To i tak był promil, ale jednak był. Dzisiaj mamy technologiczne walki, gdzie, jeśli żołnierzy kieruje sie do okopu, czy wysyła na pierwszą linie, to wiadomo, że ma sie ich za mięso armatnie i nie liczy sie z nimi i ich życiem w żadnym stopniu. Nie, żeby kiedyś sie liczono, ale jednak szarża piechoty jeszcze w II wojne światową mogła coś zdziałać. Dzisiaj to po prostu jest bez sensu, bo walka toczy się za pomocą urządzeń. Branie udziału w wojnie ma sens, jeśli jest sie w czymś wykwalifikowanym. Jeśli nie, to zostanie dla zasady "w obronie ojczyzny" mija sie z celem, bo i tak nie pomożesz.
1
@Encore
Ani nie walczę ani nie uciekam :)
0
@Encore Zalezy z kim i zalezy o co. I zalezy w jaki sposób
1
@Ojciec5tkidzieci Dokładnie. Przyczynić się dla dobra ojczyzny w czasie wojny - chętnie. A z moim wykształceniem znalazł bym wiele "zastosowań" w czasie wojny. Iść i walczyć, gdy nie miałoby to żadnej wartości dodanej, a jedynie połechtał bym swoją dumę "nic nie umiem, nic nie zrobiłem, ale za to dumnie i pięknie umarłem" nie ma sensu.