- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1447 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
24
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
LAMC_10
12
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
22 odpowiedzi
Commandement
1
@ferdas_rawa wiadomo, że tylko nieliczni mają dobrą kasę, skoro podstawową potrzebą jest auto... » Czytaj dalej
171 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1447 Culés
2
Ile najdłuzej nie spaliscie?Dzisiaj to miałem z 24h bo choruje ale już tak zmogło że padłem a podobno są oboby które wytrzymują po 50-60h.
4
@Encore Ponad 11/12 godzin.
2
@Encore Tak samo 24h ale pod koniec mi się dosłownie już same oczy zamykały
1
@Encore rekord to 48h ale nie polecam czułem się jak ujarany a zasnąłem w 10 sekund chyba
1
@Encore ja coś około jednej doby, ale to byłem po ostatniej nocce i nie chciałem weekendu tracić ;)
0
@messi33 No 48 to juz mocny zawodnik
0
@Kgorecki2500 Mam znajomego co zaliczył kilka baletów i 50 mu siadło ale to już człowiek widmo był
1
@Encore Tak bez żadnej przerwy, bez nawet przyśnięcia to 23 godziny.
1
@Encore Kiedys jak dorabialem w cateringu za malolata to ok. 30h. Zdrowia!
0
@July_6_BcN I ile spałas godzin po takiej przerwie
1
@Encore jutro losowanie drabinki w Doha
1
@JimMorrisonFCB Dzięki.Rzadko choruje ale raz na jakis czas musze.No 30h to niezła liczba Jimie.Regularnie takie akcje?
3
@Encore Ze 3 i potem cały dzień na nogach i dopiero potem noc przespałam dłużej.
2
@Encore 70h +/-
2
@Encore Raz tylko, zakrecilem sie w cateringu przy premierze Porsche Panamery, wiec byla dodatkowa motywacja, bo mialem dostep zeby poogladac fajne auta.
0
@Eklerek No ty mi wyglądasz na takiego świrka palete ale 70h wtf.I jak po takim czymś?Chyba już w innym swiecie byles xD
2
@Encore powiem tak, nie polecam nikomu, ale jest "niezla" jazda jak ktoś 2nocki ma bez snu, w dni pracuje czy coś I przychodzi moment ze w końcu przysniesz.. to co się wtedy dzieje w bani to inna fikcja, ja miewałem już nawet halucynacje
0
@Zip Wlasnie myslalem o tym gdy jeszcze pracujesz i w nocy nie spisz,Niezly kosmos musi byc.
1
@Encore u mnie na dzielnicy, za małolata chłopaki potrafili nie spać po 1.5 tygodnia albo i lepiej ale wiadomo że wjeżdżała używka i to później w dużych ilościach. Po takim maratonie potrafili spać po 20-30h.
1
@Encore dokładnie 50h
1
@Encore Nie pamiętam, dawne czasy, wiem tylko że zasnąć nie mogłem po takim czasie. Teraz 35/40h i ledwo żyję :D
0
@Eklerek Nigdy nie mialem powyzej 30h ale chyba ciężko by bylo. tzn na sile moze i dałbym rade ale pewnie inny swiat by był
0
@Encore Ponad 31h, a potem 2-3 dni zniszczony organizm
1
@Encore w okolicach 26h, mialem takie dziwne uczucie odrealnienia
0
@Encore 24 h nie spania to nie raz nie dwa najwiecej to ponad 48h ale to na "wspomaganiu" przez rozne srodki.
Nie polecam nikomu.
0
@Encore 48 h z tego co pamiętam, zacząłem mieć omamy wzrokowe, chciało mi się mega spać, a najśmieszniejsze, że jak już dotarłem do domu i się położyłem to nie mogłem zasnąć, taki natrętny natłok myśli wystąpił.
1
@Cule2013 Tak, dobrze to ująłeś. Uczucie odrealnienia.
0
@Encore najdłużej 5 dni cięgiem na III roku studiów. Ciąg imprez przerywanych egzaminami.
Dziś bym wykorkował.
0
@Encore ostatnie 2 noce nie spałem bo mnie złapała jakaś pokurwiona grypa, co wysmarkałem nosa to za minute leciałem znowu i tak caly czas.... nie polecam w życiu czegoś takiego nie miałem a już trochę żyje
1
@Encore Około 36 godzin. Bez przerwy nie dałbym razy dłużej, bo już zasypiałem podczas pracy
0
@Encore 36 godzin - przez cały ten czas, z przerwami na jedzenie, pisałem pracę licencjacką (ale nie swoją - czarna karta z historii mojego życia), bo był deadline. Jak się już kładłem do spania, to miałem halucynacje, że widzę prąd oraz oddziaływania międzyplanetarne.
0
@Joint21 Tez chory ale naszczęscie nie grypa
0
@AxelF To juz w takim 3 albo 4 musiała byc ostra jazda.Jeszcze jak się jest młodym to idzie pewnie to wytrzymac
1
@Encore powiem ci tak. Ja nawet nie do końca pamiętam co się działo. I to nawet nie tak że piłem. To moi współlokatorzy bardziej świętowali. Ja raczej tylko czasem dla towarzystwa siedziałem z nimi. Przez tydzień trwała impreza u nas, jacyś ludzie się przewijali. Raz jak wróciłem to nie było nikogo kogo znałem. Nikt się nawet nie zdziwił że tam wchodzę. Zjedli mi całe zapasy z domu :).
Nie dali się spać. Powiem ci byłem w takim stanie, że jak się po tych 5 dobach kładłem w domu u siebie spać, to nawet nie do końca mogłem zasnąć.
Miałem takie "efekty specjalne" że jak kręciłem głową to wzrok mi doganiał pozycję głowy po chwilę. Jak siadałem i wstawałem , to nie byłem w stanie powiedzieć jak długo siedziałem. Piłem 2 razy mniej wody i 2 razy mniej sikałem. Nie spałem nawet 4 godziny jazdy autobusem jak jechałem do domu.
No generalnie trudny do opisania stan.
0
@AxelF No nie dziwie sie bo 100h to juz przepotezna dawka.Pewnie dlugo dochodziles do siebie.
1
@Encore spałem niemal 24 godziny. A jak wstałem to powiem nawet nie miałem poczucia że spałem. Straszny ból głowy. Z tydzień zajęło zanim tak mniej więcej do siebie doszedłem, a w tamtym czasie to ja byłem zaprawiony. Takie 2 dni to bez problemu bez spania mi się zdarzały.