- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 743 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
23
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Eklerek
11
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 743 Culés
8
Za interią:
"Żeby uzmysłowić sobie, czego dokonał właśnie Lewandowski, wystarczy spojrzeć na liczbę trafień wciąż grających w Lidze Mistrzów piłkarzy, którzy przynajmniej teoretycznie znajdują się za jego plecami: Thomas Muller - 54 gole, Kylian Mbappe - 49 goli, Mohamed Salah - 45 goli, Erling-Braut Haaland - 44 gole. Wyraźnie gorsi od niego są inni wielcy i legendarni napastnicy - Karim Benzema o 11 bramek, Raul o 30, Ruud van Nistelrooy o 47, Thierry Henry (idol Polaka) o 10, Zlatan Ibrahimović o 53. Nie mają sensu też próby deprecjonowania dorobku Lewandowskiego dwoma innymi argumentami: że nastrzelał się z rzutów karnych i że bilans nabił głównie na słabeuszach. Cóż, 36-letni napastnik w Lidze Mistrzów z jedenastek ładował rzadziej niż Ronaldo i Messi, a jego 101 goli rozkłada się na 37 rywali, w czołówce najczęściej pokonywanych są zaś bramkarze Realu Madryt, Arsenalu, Chelsea czy Ajaksu."
Ale dla niektórych Suarez > Lewandowski...
5
@fotohobby oceniając statystkami oczywiście Robert wypada genialnie w Lidze mistrzów. Zwykle ludzie oceniają aspekt wizualny gry, to jak genialnie grał Suarez pomimo słabego wyniku w lidze mistrzów
3
@fotohobby akurat 44 gole Haalanda to robią wrażenie
Średnia gola na mecz - a gral w Salzburgu, BVB i teraz City i juz 2x krol strzelców LM
4
@fotohobby stosować argument słabeuszy jest dla mnie nie zasadne. Dlatego, bo takie coś można powiedzieć o każdym, a jak nie to można użyć kontry, to czemu inni nie strzelali tyle goli ze "słabeuszami".
2
@mekston Dokładnie tym bardziej, że Erling Haaland ma dopiero 24 lata i już 46 bramek (ta statystyka wyżej nie zalicza mu dwóch dzisiejszych goli) w ledwie 44 meczach.
Nie chcę mi się szukać, sprawdzać i liczyć ale na pewno w tym wieku Robert Lewandowski mógł pomarzyć o takich statystykach, a i Leo z CR nawet jeśli mieli podobną ilość bramek to dużo słabszą średnią.
Statystyki Haalanda są kosmiczne i biorąc pod uwagę też rozszerzony format LM Norweg ma wielkie szanse by zrobić jeszcze lepszy wynik.
W sumie Kylian Mbappe także. Reszta jak Mueller, Griezmann czy Salah mają swoje lata więc bez szans. Nawet Kane jest już po 30-stce więc mimo że może jeszcze i 5-6 lat grać to nie daje to gwarancji, że będzie co roku strzelał po ponad 10 bramek choć ze względu na nowy format jego szanse automatycznie idą w górę.
1
@fotohobby oczywiście bo wiele osób porównuje prime Suareza z prime Lewandowskiego, a nie całą karierę.
2
@fotohobby No i znowu podajesz tylko przykład ligi mistrzów XD Zupełnie pomijasz całą resztę aspektów co mnie nie dziwi, bo musiałbyś wtedy troche się wysilić na research. Lewandowski jest królem LM i to nie podlega wątpliwości, ale sama LM nie definiuje tego kto jest lepszy, trzeba wziąć więcej czynników pod uwagę. LM to skaza na karierze Suareza - fakt, ale ja tylko przypominam, że jego kariera to nie tylko ten nieudany etap z LM, jego kariera jest znacznie szersza i nie można oceniać całej kariery Suareza tylko przez ten pryzmat. Dla przypomnienia, Suarez jest jednym z najlepszych asystentów w historii, dla podkreślenia 'w historii', jednocześnie będąc napastnikiem, to pokazuje że jego styl gry nie był uzależniony od strzelania goli, był znacznie bardziej wszechstronny. Jeśli oceniamy całokształt, bierzemy pod uwagę wszystko. Tych ma dwa razy więcej niż Lewy. Do tego weźmy coś takiego jak różnica lig, Suarez zaliczał jeden z najlepszych indywidualnych sezonów w Premier League w średniaku jakim był wtedy Liverpool Rogersa. Dosłownie Suarez miażdżył te ligę jak robił to Salah w prime, ale otoczony znacznie słabszymi piłkarzami. Najlepszą ligę świata. Do tego Suarez dominował w La Liga, która wtedy była rzeczywiście mocna i miała swój świetny czas, i w Premier League która niezmiennie była najlepszą ligą, zdobywając dwa Złote Buty w erze świetnośći Messiego i Ronaldo, nie gdy ci odchodzili w cień, a w erze ich świetnośći, dla podkreślenia, jednego w bezpośredniej rywalizacji z Messim i Ronaldo, drugiego grając w średnim Liverpoolu w najmocniejszej lidze świata, a lata 13/14 i 15/16 to lata świetności Messiego czy Ronaldo. Do tego biorąc pod uwagę prime, lepszych było jedynie dwóch piłkarzy, prime Ronaldo, prime Messi, Suarez zaliczył jeden z najlepszych sezonów indywidualnych w historii, był odpowiedzialny za 83 bramki, gdzie Ronaldo czyli drugi najlepszy piłkarz wszechczasów był w najlepszym swoim sezonie odpowiedzialny za 84 bramki, to jest chore. Lepszy był tylko Messi pod tym względem. Dla porównania Lewandowski w swoim najlepszym sezonie liczbowym był odpowiedzialny za 57 goli bodajże, więc w swoim primie, musiałby żeby dorównać Suarezowi zdobyć jeszcze 27 goli+asyst. Lewy całą karierę niemal spędził w strefie komfortu jaką był Bayern, który nie dość że był hegemonem ligi, skutecznie osłabiał konkurencję, podkupując piłkarzy, trenerów itp., a godnego rywala nie było dosłownie widać. W ostatnim czasie Leverkusen pokazało że potrafi, ale wydaje się że czeka nas powrót do normalności w Bundeslidze. Ofc nie odbieram mu nic za czasów gry w BVB, bo wtedy to oni byli w sytuacji jak reszta ligi w konfrontacji z Bayernem i też nie odbieram mu zasług w Bayernie, ale trzeba wziąć pod uwagę różnicę w klasie lig. Lewandowski jest bardziej długowieczny - fakt, ale Suarez był już mega talentem i niemal ukształtowanym piłkarzem, kiedy Lewandowski grał jeszcze w Zniczu. Kariera Lewego zaczęła się można powiedzieć w Ekstraklasie, 1 ligę ciężko zaliczyć jako 'profesjonalną' szczególnie w porównaniu do holenderskiej Eredivisie, czyli w 08/09, Suarez do tego czasu w 07/08 zdobył w Holandii 36 goli+asyst, w 06/07 - 25 goli+asyst, w 08/09 Lewy zaczynał błyszczeć w miernej ekstraklasie zdobywając 30 goli+asyst, gdzie Suarez w Eredivise zdobył aż 47 goli+asyst, w 09/10 Lewy miał znowu plus minus 30 goli+asyst, gdzie Suarez, uwaga - 49 goli, 24 asysty, 74 łącznie, co było wtedy jakimś chorym rekordem. Tak naprawdę licząc indywidualne sezony, od 2007 roku, dominacja Suareza, mniejsza lub większa trwała przez następne 10 lat, aż do 2017 około. Dopiero po tym okresie zaczął błyszczeć Lewy. Czemu nikt nie mówi o takich aspektach, tylko gdy przychodzi co do czego to wytyka Suarezowi blamaż w LM, przecież porównanie dwóch tak wielkich piłkarzy nie ogranicza się tylko do LM, na sprawę trzeba spojrzeć trochę szerzej. Już nie chce mi się nawet wspominać jakim talentem jest Suarez i co potrafił robić na boisku, to była skala Nazario/Henryego pod względem skilli w prime i mało który piłkarz pod tym aspektem mógł mu dorównać, czysta finezja, czego niestety brakuje Lewandowskiemu. Biorąc pod uwagę liczby all time wg Transfermarkt to Lewy ma 744 g+a w 790 meczach, co daje śrendio 0.94 g+a na mecz, Suarez ma 759 g+a w w 805 meczach, co daje praktycznie taką samą średnią. Ja nawet mogę przyznać, że Lewy jest lepszym stricte napastnikiem, ale lepszym piłkarzem overallowo jest Suarez, po prostu, za dużo aspektów za tym przemawia żeby stwierdzić inaczej i blamaż w LM nie wymazuje wszystkiego co zrobił na przestrzeni swojej kariery Suarez. @Murazor Suarez był lepszy all time, nie tylko pod względem prime. @trolownik Tu nawet nie chodzi o aspekt wizualny, bo Suarez jest po prostu lepszym piłkarzem, pomimo tego blamażu w LM, większość przemawia za nim.
1
@fotohobby Prime Suarez > prime Lewandowski. Tylko, że Lewandowski utrzymuje się na szczycie kilkanaście sezonów, a nie kilka jak Suarez. Dlatego ogólnie zdecydowanie Lewandowski > Suarez
2
@Consigliere Suarez all time>Lewy all time, Lewy utrzymuje się dłużej na szczycie, bo też później na niego wszedł, Suarez gdy Lewy jeszcze kopał w zniczu błyszczał w Eredivisie, o czym mało kto w ogóle wspomina, a kiedy Lewy kopał sobie w Ekstraklasie, o Suarezie już słyszał każdy za sprawą bitych rekordów w Holandii i chociażby 35 bramek w samej lidze. Już wtedy Suarez zyskał skalę jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy, a wy chyba udajecie że nie grał wtedy w piłkę. Pomijam już fakt, że Suarez od sezonu 07/08, czyli od kiedy Lewy zaczął profesjonalną karierę, do sezonu 17/18 był lepszy od Lewego i zaliczał lepsze, mniej lub bardziej sezony, bo taką wyraźną dominację to widać u Lewego dopiero od sezonu 18/19, gdzie Suarez wyraźnie zjechał w dół, nawet ten ostatni sezon 17/18, gdzie Suarez się powoli kończył, miał lepszy chociażby pod względem liczb - więc w obliczu tej dominacji Suareza, jakim cudem wyszło ci kilkanaście sezonów topowych Lewego i tylko kilka Suareza, skoro kilka to on miał w samym Liverpoolu XD Zapominacie chyba też że skończony Suarez z brzuchem poprowadził Atletico do mistrza, co jest nie lada wyzwaniem. Polecam mój komentarz wyżej dla takiego ostatecznego podsumowania, dlaczego to Suarez jest lepszym piłkarzem pomimo blamażu w LM. Śmieszy mnie taka ignorancja i umniejszanie Suarezowi, szkoda że nie napisałeś, że Lewy miał kilkadziesiąt klasowych sezonów, a Suarez jeden, jeszcze bardziej byś podbił kontrast, co z tego że kosztem farmazonów XD
0
@Donnie_Darko Suarez skończył można powiedzieć profesjonalną grę w wieku 33-34 lat, a Lewandowski w wieku 36 lat dalej gra w topowym klubie. Poza tym Urugwajczyk dużo wcześniej zszedł z Topu niż Polak. Biorąc pod uwagę najlepszy prime to lepszy był Suarez, ale biorąc pod uwagę All prime, to zdecydowanie lepszy był Lewandowski. Ostatni sezon Suareza w Barcelonie w wieku 32-33 lat nie był tak dobry jak obecny Polaka, Lewy z tego sezonu go bije na głowę. Luis może wcześniej wszedł do Topu, ale też wcześniej z niego spadł. Mówisz o Mistrzostwie Atletico, to sobie zobacz że Villa też zdobył mistrza po odejściu z Barcelony i co? I nic. Denerwuje mnie umniejszanie osiągnięć Lewandowskiego, bo jest Polakiem, jak Polak może być tak dobry? A może. Bardziej doceniają go obcokrajowcy niż rodacy.
2
@daniel32778 No ale czy przeczytałeś to co napisałem chociaż? Suarez skończył grę na wysokim poziomie wcześniej, bo wcześniej na niego wszedł, to logiczne. Tak samo jak Iniesta, skończył wcześniej od Modricia, bo wcześniej wszedł na wysoki poziom, to nie znaczy, że Modrić jest lepszy, bo grał do starości. Lewy na porządny poziom europejski wszedł w sezonie 2011/12, gdzie w barwach BVB zaliczył swój pierwszy bardzo dobry sezon i zaczął zdobywać rozpoznawalność w Europie. Suarez wtedy już rozgrywał swój drugi sezon w barwach Liverpoolu, w najmocniejszej lidze świata, a wcześniej bił rekordy w Eredivisie i wyrobił sobie status jednego z największych talentów w Europie. Od sezonu 2007/08 do 2011/12 Suarez był nieporównywalnie lepszym piłkarzem od Lewego, wszedł na wysoki poziom znacznie wcześniej i znacznie wcześniej zaczął coś znaczyć w Europie jako talent. To jest 5 sezonów, to kawał czasu, a wy udajecie tak jakby to nigdy nie miało miejsca. Skoro 5 sezonów wcześniej niż Lewy wszedł na topowy poziom, to logiczne, że wcześniej z niego zszedł. Ja nie napisałem, że ostatni sezon Suareza był tak dobry jak obecny sezon Lewego, porównywałem sezon po sezonie, i wychodzi na to, że Suarez miał więcej lepszych sezonów od Lewego. Od sezonu 2007/08, do 2017/18 Suarez był lepszy, czasem trochę lepszy, czasem znacznie lepszy. Teraz sobie policz ile to lat. Ty naprawdę nie przeczytałeś tego co napisałem XD Mówię o mistrzostwie Atletico nie bez powodu, podkreślając, że nawet spasiony i skończony Suarez znaczył coś w Europie i potrafił jeszcze podkreślić swoją wagę, dosłownie i w przenośni, wspomniałem o tym szczególnie w kontekście 'kilku świetnych sezonów', bo ten sezon był jednym z wielu, a tych świetnych Suarez miał nie mniej od Lewego, w dodatku takich które odcisnęły większe piętno. Ja nie umniejszam Lewandowskiemu tylko przedstawiam fakty, nie mogę ślepo patrzeć i oceniać go ze względu na narodowość jak to robi wielu i za narodowość dodają mu punkty w rywalizacji XD
0
@Donnie_Darko Czyli tak. Lewandowski ma lepszy współczynnik goli i asyst, Lewandowski niesłusznie nie dostał Złotej Piłki bo nie została przyznana, Lewandowski wkroczył do panteonu Ligi mistrzów, ale jest gorszy. Ok, każdy ma prawo do swojej subiektywnej opinii
A gdyby Lewy urodził się na Zachodzie i zaczął profesjonalną karierę w dobrym klubie wcześniej to pewnie jego staty byłyby jeszcze lepsze
1
@fotohobby Czyli tak - Lewandowski nie ma lepszego współczynnika goli i asyst, bo u obu średnio wychodzi 0.94, Lewandowski nie dostał Złotej Piłki - gdzie napisałem, że nie zasłużył na ZP? Lewandowski wkroczył do panteonu Ligi Mistrzów, ale jest gorszy - w tym momencie ciężko o głupszy argument XD Przeczytałeś w ogóle co napisałem? Przecież przyznałem, że Suarez w LM się ośmieszył, gdzie Lewego nawet nazwałem królem tych rozgrywek, ale w którym momencie sama LM definiuje to kto jest lepszym piłkarzem? Przytoczyłem dosłownie masę argumentów za Suarezem, a ty wysnułeś jakiś absurdalny wniosek, czy tylko ze względu na Ligę Mistrzów mam stwierdzić, że Lewy jest lepszy i puścić w niepamięć wszystko co dokonał Suarez? A gdyby moja babcia miała pedały, to byłaby rowerem, nie wiem co gdybanie ma wnosić do dyskusji XD Suarez od 2007 roku do około 2018 był lepszym piłkarzem, zaliczał lepsze sezony regularnie, mniej lub bardziej przeważając, grał w najcięższych ligach, najbardziej wyrównanych, w prime La Lidze i Premier League, w średnim Liverpoolu warto dodać, gdzie bił rekordy i dokonywał rzeczy niemożliwych, wszedł na top znacznie wcześniej, zdobywał jako jedyny piłkarz Złote Buty w erze świetności Messiego i Ronaldo, w erze świetności najlepszych piłkarzy Suarez brylował i nie odstawał, a nawet przewyższał ich w swoim najlepszym sezonie, jest znacznie bardziej wszechstronny i utalentowany od Lewandowskiego, jest jednym z kilku najlepszych asystentów w historii, będąc napastnikiem, on tak naprawdę równie dobrze mógł zdobyć ZP czy to kosztem Messiego czy Ronaldo, bo chociażby w 2016 roku przeskoczył ich obu, a w 2014 również miał wybitny sezon w najcięższej lidze świata i wyczyniał tam rzeczy niemożliwe. Lewy - jest królem Ligi Mistrzów, jest na topie w wieku 36 lat, jest najlepszym i najskuteczniejszym napastnikiem, większość kariery spędził w jednej z najsłabszych lig z top 5, w hegemonie, który rozkupuje konkurencję, za to za okres w BVB należą mu się brawa, bo był wtedy w sytuacji w jakiej przez ostatnie lata były kluby w Bundeslidze rywalizujące z Bayernem, nie jest wirtuozem i nie ma wybitnej techniki, wszedł na top dużo później, ma więcej goli od Suareza, Suarez ma więcej asyst, łącznie mają bardzo podobne liczby, niemal taka sama średnia, no i zestawiając to z tym czego dokonał Suarez, śmiało mogę stwierdzić, że Suarez jest lepszym piłkarzem całokształtem, Lewego mogę nazwać lepszym napastnikiem, bo w tym fachu jest najskuteczniejszy, ale jeśli chodzi o to kto jest lepszym piłkarzem - Suarez wygrywa debatę.
0
@Consigliere
Dokładnie tak, oceniam całokształt.
Poza tym mam wrażenia, że jakby Lewy nie był Polakiem to miałby szanse na wcześniejszy start w poważnym klubie i jeszcze lepsze staty - na pewno w LM
1
@Donnie_Darko mogę się podpisać rękami i nogami, broń Boże nie ujmuję Lewemu bo jest wybitny ale Suarez to jest najmniej podobny poziom jak nie może trochę lepszy (zależy czego konkretnie oczekujesz od 9). Mogę dodać że wspomina się o 27 bramkach w LM, zgoda, ale nikt nie mówi o 26 asystach, wtedy g+a wychodzi 53 w bodaj 73 meczach także troszkę lepiej + w LM zaczął jeszcze później niż Lewandowski (2011 Lewy, Suarez tak regularnie poza paroma występami w Ajaxie od końcówki 2014). Bardzo licho wygląda ta seria wyjazdowa, tego nie da się obronić w żaden sposób ale pamiętajmy że w żadnym klubie poza Atletico (ewentualnie Ajax) nie wykonywał karnych więc i tych bramek dodatkowo mógłby mieć choć trochę więcej. Jeszcze tak offtop, paręnaście goli u asyst ma w Lidze Europy.
Statystyki w kadrze podobne z lekką korzyścią Lewego, ale z drugiej strony trofeum z MVP (Copa America 2011 + brąz 2024) i lepsze statystyki na mundialu, nie porównuje liczb z Copy i Euro bo Suarez miał więcej okazji by zagrać na turnieju kontynentalnym ze względu na jego nieregularność i dodatkowe edycje.
0
@fotohobby Znowu gdybanie, a gdyby Suarez był Ronaldo to nie przytyłby i grał do 40 XD