La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1027 Culés

5

Wczoraj mieliśmy kolejną rocznicę najsłynniejszego wesela w historii polskiej literatury.

20 listopada 1900 roku w Bronowicach odbyło się wesele poety Lucjana Rydla z chłopką Jadwigą Mikołajczykówną. To wydarzenie stało się dla Stanisława Wyspiańskiego inspiracją do stworzenia dramatu "Wesele".

Cała uroczystość była bardzo huczna, a przygotowania do niej trwały kilka tygodni. 19 listopada Lucjan Rydel przyjechał do Bronowic. O 19 miał miejsce wieczór panieński. Drużbowie panny młodej, Jasiek Mikołajczyk i Kasper Czepiec, zaczęli jeździć po wsi i zapraszać wszystkich na uroczystość. Z każdym wypili też symboliczny kieliszek wódki. Następnego dnia o 9:00 w krakowskim kościele Mariackim odbył się ślub. Świadkiem Lucjana Rydla był Stanisław Wyspiański, natomiast Jadwigi Mikołajczykówny - Błażej Czepiec. Po wszystkim cała gromada wróciła do Bronowic na wesele, które trwało do białego rana.

W uroczystości wzięli udział m. in. Stanisław Wyspiański, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Włodzimierz Tetmajer, Tadeusz Boy-Żeleński, malarz Stanisław Czajkowski, dziennikarz Rudolf Starzewski.

I chociaż samo przyjęcie było bardzo huczne, to sam Stanisław Wyspiański ze względu na problemy zdrowotne głównie siedział przy stole lub stał w futrynie, obserwując gości. W tym wszystkim dojrzał też wiszący w izbie obraz Jana Matejki pt. "Wernyhora" i prawdopodobnie wtedy zrodził się pomysł na napisanie dramatu, który już kilka miesięcy później, bo 16 marca 1901 roku, został wystawiony w krakowskim teatrze.

0

@NeroTFP1 ja tam wolę Reymonta i jego arcydzieło "Ziemia Obiecana".

0

@NeroTFP1 "Stanisław Wyspiański ze względu na problemy zdrowotne głównie siedział przy stole lub stał w futrynie"
brzmi podobnie do problemów zdrowotnych Kwaśniewskiego, które często mu dokuczały.

Swoją drogą "Wesele" to jest tak męczące, że mam nadzieję, że już nie katują tym dzieci w szkołach.

0

@Kidd katują. Jeszcze jak.

1

@Kidd
Wyspiański nie pił. Na weselu był całkowicie trzeźwy. W 1898 roku zachorował na kiłę. Zaraził się od jednej dziewczyny. Niestety pomimo kuracji Wyspiański bardzo źle znosił tę chorobę. Na weselu Rydla zaatakowana została już jama ustna, był tam spory obrzęk. Dodatkowo zapadły się kości nosa, więc nasz artysta miał spore problemy z oddychaniem. W zasadzie na tym weselu praktycznie nie mówił, jedynie obserwował to, co się dzieje. Właśnie z powodu kiły zmarł w 1907 roku, w wieku zaledwie 38 lat. I tu ciekawostka - był leczony głównie jodem i specjalną maścią rtęciową po której pojawiały się... halucynacje. Więc kto wie? Może Wernyhora i inne zjawy to nie wynik fantazji a halucynacji :D

Co do "Wesela" to niezmiennie jest w kanonie lektur. I szczerze mówiąc, cieszę się. Może nie pałam do niego jakąś wielką miłością, ale że się tak wyrażę, jesteśmy kolegami. I co ciekawe, moi uczniowie też nie narzekają zbytnio na nie :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: